Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 04, 2020, 22:47:33 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
218319 wiadomości w 6296 wątkach, wysłana przez 1559 użytkowników
Najnowszy użytkownik: joscon
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Ogłoszenia lokalne  |  Metropolia warszawska  |  Wątek: Ksiądz świecki czy diecezjalny?
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Ksiądz świecki czy diecezjalny?  (Przeczytany 12268 razy)
Eligiusz
aktywista
*****
Wiadomości: 682


ś.p. Anna Walentynowicz
« dnia: Styczeń 14, 2011, 09:16:26 am »

świecki kapłan
Kto pyta nie błądzi.
Czy to określenie w ogóle przyjęło się w Polsce? Ciekawi mnie jak ma się sprawa z powszechnością używania tego terminu. Osobiście jestem przyzwyczajony do "diecezjalnych", a nie "świeckich".

Wydzielono z wątku:
http://krzyz.katolicy.net/index.php/topic,5605.msg114754.html#msg114754

  --  Moderacja
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2011, 12:14:01 pm wysłana przez Bartek » Zapisane
Mara
bywalec
**
Wiadomości: 65

« Odpowiedz #1 dnia: Styczeń 14, 2011, 09:57:19 am »

Jakoś wątpię. Brzmi to jak oksymoron - świecki-kapłan (no, takim całkowitym oksymoronem byłby świecki duchowny, ale i tak jest blisko :P ). Myślę, że większość osób słysząc takie określenie wybałuszyłaby oczy ze zdziwienia: że jak???

Pamiętam, że kiedy ja po raz pierwszy się z nim zetknęłam, wiedziałam o co chodzi - ale tylko dzięki temu, że znałam z języka angielskiego określenie "lay priest" (które tam też brzmiało dziwnie, ale w obcym języku jakoś łatwiej było to przyswoić :P ) - a mimo to brzmiało (i nadal brzmi) to w moich uszach dziwnie.

Nadal też najczęściej spotykam się z tym określeniem w tekstach, które są tłumaczeniami z np. angielskiego. W Polsce zdecydowanie dominuje "kapłan diecezjalny".
Zapisane
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #2 dnia: Styczeń 14, 2011, 11:06:26 am »

świecki kapłan
Kto pyta nie błądzi.
Czy to określenie w ogóle przyjęło się w Polsce? Ciekawi mnie jak ma się sprawa z powszechnością używania tego terminu. Osobiście jestem przyzwyczajony do "diecezjalnych", a nie "świeckich".
Oczywiście, że się przyjęło i było używane bardzo często do czasu reform soborowych. Zacznę może od podziału. Z jednej strony mam kler (duchowieństwo), a z drugiej świeckich, laikat, wiernych. Kler zaś może dzielić się na świecki i zakonny. Jest to tłumaczenie terminów łacińskich - clerici seculares i clerici regulares. Słowo świecki pochodzi od słowa świat natomiast wyraz laicki powinniśmy od razu kojarzyć z greckim λαός. Jak słusznie zauważyła Pani Mara z podobnymi wyrażeniami mamy do czynienia w wielu językach, co jest zresztą czymś normalnym biorąc pod uwagę wspólne łacińskie korzenie. Obecnie faktycznie odchodzi się od tego. Zapewne związane jest to z niepoprawnym rozumieniem tego słowa. Chodzi o tu o to, że kapłan świecki funkcjonuje w świecie, a kapłan zakonny - w zakonie. Niechęć do tego określenia wywodzi się zapewne stąd, że przeważa inne znaczenie: "niezwiązany z religią i instytucjami kościelnymi" i właśnie dlatego niektórzy traktują to jak oksymoron. Doprowadza to czasami do absurdów: porównajmy łaciński tekst kanonu 278 KPK z 1983 z tłumaczeniem polskim:
Can. 278 — § 1. Ius est clericis saecularibus sese consociandi cum aliis ad fines statui clericali congruentes prosequendos.
§ 2. Magni habeant clerici saeculares praesertim illas consociationes quae, statutis a competenti auctoritate recognitis, per aptam et convenienter approbatam vitae ordinationem et fraternum iuvamen, sanctitatem suam in ministerii exercitio fovent, quaeque clericorum inter se et cum proprio Episcopo unioni favent.
§ 3. Clerici abstineant a constituendis aut participandis consociationibus, quarum finis aut actio cum obligationibus statui clericali propriis componi nequeunt vel diligentem muneris ipsis ab auctoritate ecclesiastica competenti commissi adimpletionem praepedire possunt.

Kan. 278 - § 1. Duchowni diecezjalni mają prawo zrzeszania się z innymi dla osiągnięcia celów zgodnych ze stanem duchownym.
  § 2. Duchowni diecezjalni powinni w sposób szczególny doceniać te stowarzyszenia, które - mając statuty zatwierdzone przez kompetentną władzę - przez odpowiedni i właściwie zatwierdzony sposób życia oraz braterską pomoc pobudzają własną świętość w wykonywaniu posługi, jak również sprzyjają pogłębianiu więzi między sobą i z własnym biskupem.
  § 3. Duchowni powinni się powstrzymać od zakładania lub przynależności do stowarzyszeń, których cel albo działalność nie dadzą się pogodzić z obowiązkami właściwymi stanowi duchownemu lub mogłyby przeszkadzać w sumiennym wypełnianiu zadania zleconego im przez kompetentną władzę kościelną.
Zapisane
Domino
uczestnik
***
Wiadomości: 232


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

« Odpowiedz #3 dnia: Styczeń 14, 2011, 12:00:19 pm »

Pamiętam, że kiedy ja po raz pierwszy się z nim zetknęłam, wiedziałam o co chodzi - ale tylko dzięki temu, że znałam z języka angielskiego określenie "lay priest"

albo "secular priest"

D.
Zapisane
Delikatna materia wymaga delikatnego podejścia.
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3036


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #4 dnia: Październik 25, 2013, 03:47:41 am »

Jak rozumieć:|
"Kościół posiada 41 406 diecezjalnych i zakonnych księży, a także ponad 30 000 świeckich duchownych. Sióstr zakonnych jest 63 032, braci 5 040, 16 kardynałów, 424 czynnych i emerytowanych biskupów oraz 5 029 seminarzystów. W Stanach Zjednoczonych Kościół rzymskokatolicki zatrudnia ponad milion pracowników. Budżet wynosi prawie 100 miliardów dolarów, który przeznaczany jest na utrzymanie szkół podstawowych, średnich, domów opieki, szpitali i innych instytucji wchodzących w skład Kościoła[13]."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_katolicki_w_Stanach_Zjednoczonych
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3563

« Odpowiedz #5 dnia: Październik 25, 2013, 08:56:48 am »

Wyjaśnienie tutaj:
http://en.wikipedia.org/wiki/Lay_Ecclesial_Ministry

Na angielskiej wiki dodano, że 80% z tych 30 000 to kobiety.
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 2995


« Odpowiedz #6 dnia: Październik 25, 2013, 17:59:28 pm »

Wyjaśnienie tutaj:
http://en.wikipedia.org/wiki/Lay_Ecclesial_Ministry

Na angielskiej wiki dodano, że 80% z tych 30 000 to kobiety.

"Lay ministry" to prawdziwa plaga - coś jak biurokracja, mnoży się to jak króliki. Wielu z nich to "profesjonalni katolicy". Świeccy, którzy zarabiają na życie tym, że są katolikami, podobnie jak np. ktoś żyje z tego, że jest hydraulikiem albo informatykiem.

Ale tak wogóle, to te wszystkie liczby są piękne, ale nie świadczą bynajmniej o stanie Kościoła w USA. Jest jeszcze druga strona medalu.

Kraj uważa się za terytorium misyjne, jeżeli nie jest w stanie wykształcić i utrzymać własnych kadr kapłańskich. Stany Zjednoczone przestały być terytorium misyjnym dopiero ok. 1908 roku, ale już w latach 70-tych stały się nim znowu. W tej chwili sytuacja jest katastrofalna: Amerykanie wyświęcają 450 księży rocznie, a tylko aby zastąpić tych, którzy umierają lub przechodzą na emeryturę, trzeba by było 1500 rocznie. No więc tworzy się na gwałt posady dla różnych "koordynatorów", "moderatorów", "dyrektorów", "ministrów", itd. Jakoś przy tym umyka fakt, że nawet sto tysięcy świeckich profesjonalnych katolików nie zastąpi jednego kapłana.

Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2193


« Odpowiedz #7 dnia: Październik 25, 2013, 18:09:48 pm »

"Lay ecclesial minister" - proponuję polskie tłumaczenie: "świecki posługacz / posługiwacz kościelny".
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 2995


« Odpowiedz #8 dnia: Październik 25, 2013, 18:24:13 pm »

"Lay ecclesial minister" - proponuję polskie tłumaczenie: "świecki posługacz / posługiwacz kościelny".

No, jak tak nazwiemy, to wielu kandydatów nie będzie - co i dobrze.  :)
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Ogłoszenia lokalne  |  Metropolia warszawska  |  Wątek: Ksiądz świecki czy diecezjalny? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!