Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czerwca 12, 2024, 21:13:01 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232130 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Na Frondzie art.o bp.Williamsonie i jazda po Bractwie na całego!
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: Na Frondzie art.o bp.Williamsonie i jazda po Bractwie na całego!  (Przeczytany 3738 razy)
Krzysztof Kałębasiak
aktywista
*****
Wiadomości: 1136


« Odpowiedz #15 dnia: Stycznia 13, 2011, 23:03:39 pm »

Panie "ryszardzie1966" FF deklaruje się jako katolickie, a na różne fora w necie to nie zagladam, bo i nie ma po co. Niech sobie nawalanki uskuteczniają sami ze sobą, a jak nie będą mieli oponentów to i ucichną.
Malo tu bylo  ale katolikow?
na portalu "Frondy" trafiaja sie rozni ludzie.
Niestety, czesto sa lewakami nie zdajacymi sobie z tego sprawy, a za prawicowcow uwazaja sie dlatego, ze nienawidza PO i chodza do kosciola.
CHodza do kosciola, wiec uwazaja sie za katolikow. W zwiazku z tym innych nie uznaja za katolikow.
Cale szczescie, ze nie jezdze tramwajami, jezdzilo nimi wielu "mesjaszy". Jakos latwiej nie przeczytac tekstu takiego "mesjasza" na forum internetowym, niz nie slyszec w tramwaju.
Zapisane
Mara
bywalec
**
Wiadomości: 65

« Odpowiedz #16 dnia: Stycznia 14, 2011, 00:42:46 am »

Oto obiecany odszukany i przetłumaczony komentarz bpa Williamsona.
(Przepraszam jeśli jakość tłumaczenia nie jest najwyższa, ale już późno jest i nie mam siły dalej tego wygładzać... :( )

---

ELEISON  COMMENTS  CLXXXII  (8. styczeń 2010) :

ASYŻYZMOWI MÓWIMY NIE!

Niektórzy ludzie wciąż obawiają się, że założone przez arcybiskupa Lefebvre'a Bractwo św. Piusa X nie zdoła porozumieć się z Rzymem Benedykta XVI, ale można też powiedzieć, że papieski "asyżyzm" (między innymi on), sprawia, że sam Benedykt XVI robi co może, by takiemu porozumieniu zapobiec.

Sześć dni temu [papież] teoretyzował, że "wielkie religie świata" mogą stanowić ważny czynnik promujący pokój i zjednoczenie ludzkości. Pięć dni temu przeszedł do praktyki, ogłaszając, że w październiku tego roku uda się "jako pielgrzym" do Asyżu, by uczcić 25. rocznicę Spotkania Modlitewnego Religii Świata, zorganizowanego tam w 1986 roku przez papieża Jana Pawła II. Ale teoria jakoby wszystkie "wielkie religie świata" przyczyniały się do pokoju na świecie została całkowicie odrzucona przez arcybiskupa Lefebvre'a, a praktyki mające miejsce w 1986 roku podczas Modlitewnego Spotkania Religii Świata w Asyżu potępione, jako rażące naruszenie Pierwszego Przykazania. Praktyki te, firmowane przez Wikariusza Chrystusowego, stanowiły niesłychany skandal w całej historii Kościoła. Jedynie obawa, że ciągłe powtarzanie tego byłoby kontrproduktywne (działałoby wbrew celowi) powstrzymywała arcybiskupa przed napiętnowaniem tego ostatniego aspektu "asyżyzmu". 

Jednakże arcybiskup zdawał sobie sprawę z tego, że zbyt niewielu katolików pojmuje ogrom skandalu, a to z tego powodu, że cały współczesny świat spycha Boga na margines, stawia pod znakiem zapytania bóstwo Naszego Pana Jezusa Chrystusa, czyni religię przedmiotem wolnego wyboru i określa Tradycję Katolicką jedynie jako kwestię czyjejś wrażliwości lub uczucia. Ten sposób myślenia, którym zarazili się nawet papieże, stał się tak powszechnym wokół nas, że zagraża nam wszystkim. Ale zacznijmy od spraw podstawowych: 

Wszystkie byty muszą mieć Pierwszą Przyczynę. Ta Przyczyna, aby móc być Pierwszą, musi być Bytem Samym w Sobie, który to byt musi być bytem doskonałym, ponieważ jakikolwiek inny bóg, by móc różnić się od Pierwszego, musiałby nie mieć jakiejś doskonałości, którą Byt Pierwszy posiada. Tak więc prawdziwy Bóg może być tylko jeden. Ten jedyny prawdziwy Bóg kiedyś, i tylko raz, przybrał naturę ludzką, w Boskiej Osobie Naszego Pana Jezusa Chrystusa, który udowodnił swą boskość przez liczne i niezwykłe cuda, jakie nie towarzyszyły nigdy wcześniej ani później żadnemu człowiekowi, ale które odtąd już zawsze towarzyszyły Jego Kościołowi: Kościołowi Rzymskokatolickiemu. Członkostwo w tym Kościele zasadza się na wierze i jest dostępne dla wszystkich ludzi. Jeśli wierzą – jest to konieczny początek na drodze do ich wiecznego zbawienia. Jeśli odmawiają, jeśli nie chcą uwierzyć, są na drodze do wiecznego potępienia (por. Mk. 16,16) .

Dlatego też jeśli papieże Jan Paweł II i Benedykt XVI poprzez swoje przeszłe i przyszłe „imprezy” w Asyżu sprawiają, że dusze (ludzie) myślą, że Katolicyzm nie jest jedyną drogą do szczęśliwej wieczności, a jedynie jednym z wielu promotorów (nawet jeśli najlepszym) „pokoju i jedności” rodzaju ludzkiego w tym życiu, konsekwencją tego jest to, że obaj papieże ułatwiają/przyczyniają się do przerażającego faktu potępienia niezliczonych dusz w przyszłym życiu. Arcybiskup Lefebvre wolał być wyszydzany, odrzucany, wzgardzony, zepchnięty na margines, uciszany, "ekskomunikowany" – czy jak tam jeszcze o nazwać – niż mieć jakikolwiek udział w takiej zdradzie.

Za trzymanie się Prawdy trzeba zapłacić pewną cenę. Jak wielu katolików jest gotowych na to, by ją zapłacić?
                Kyrie eleison.
---
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #17 dnia: Stycznia 14, 2011, 11:44:32 am »

I teraz proszę sobie porównać,  papkę przetworzoną przez dziennikarzy i zamieszczone to we wiadomościach Frondy, a powyżej odszukany, przetłumaczony cały komentarz bpa Williamsona.
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #18 dnia: Stycznia 15, 2011, 04:04:24 am »

Trzeba zatem nam zapłacić tą cenę...
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #19 dnia: Stycznia 18, 2011, 20:05:36 pm »

Ujmę to tak: niezbyt mądre jest krytykowanie wydarzenia, które odbędzie się w przyszłości.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #20 dnia: Stycznia 18, 2011, 21:51:07 pm »

Ujmę to tak: niezbyt mądre jest krytykowanie wydarzenia, które odbędzie się w przyszłości.
A proszę jeszcze raz przeczytać czy to jest tylko krytykowanie wydarzenia, które odbędzie się w przyszłości. A z drugiej strony dlaczego miałby się do tego nie odnieść, skoro bardzo wiele było różnych odniesień i wypowiedzi, choćby ta ostatnia:
 Moje kłopoty z Asyżem
 http://www.rp.pl/artykul/594134.html
Zapisane
stary kontra
aktywista
*****
Wiadomości: 535

« Odpowiedz #21 dnia: Stycznia 18, 2011, 21:58:00 pm »

Ujmę to tak: niezbyt mądre jest krytykowanie wydarzenia, które odbędzie się w przyszłości.
Ja również ujmę : niezbyt mądre jest zachwalanie wydarzenia, które odbędzie się w przyszłości:
Cytuj
Fronda

Nie wydaje mi się, że spotkanie tego rodzaju można zakwalifikować jako przejaw relatywizmu, wręcz przeciwnie, jest ono gestem i rzeczywistością związaną z prawdą, która nas ogarnia, która wymaga od nas ciągłego poszukiwania. To nie my posiadamy prawdę, ale ona posiada nas. Wolność religijna związana jest z poszanowaniem prawdy .
( abstrahując od powyższych wygibasów logicznych.)
To po prostu działa w obie strony. Ale jednak możemy spodziewać się pewnych elementów stałych, które miały miejsce poprzednio. I co z tego że w wersji soft ( być może)?
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #22 dnia: Stycznia 18, 2011, 22:26:13 pm »

Przecież to jest temat nr.1 ostatnio na różnych stronach polskich czy zagranicznych.

Rzym: nowego ”Syllabusa” w obliczu szerzenia błędów ”ducha Asyżu” chcą prominentni katolicy

„Ogłoszenie przez Benedykta XVI, po noworocznej modlitwie Anioł Pański, że uda się w październiku na modlitewne spotkanie międzyreligijne w intencji pokoju, na nowo wznieciło kontrowersje i to nie tylko odnośnie tzw. ducha Asyżu, ale także ducha soborowego i posoborowego” – pisze włoski dziennikarz Sandro Magister.

(...)

Źródło: chiesa.espresionline.it
http://chiesa.espresso.repubblica.it/articolo/1346299
Za: http://www.piotrskarga.pl/ps,6472,2,0,1,I,informacje.html
Zapisane
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Na Frondzie art.o bp.Williamsonie i jazda po Bractwie na całego! « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!