Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 28, 2020, 04:20:15 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
220142 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1573 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Cynin Sodowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Opus Dei
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 ... 33 Drukuj
Autor Wątek: Opus Dei  (Przeczytany 116705 razy)
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #15 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:10:54 pm »

Panie nullatenus, Opus Dei dziala jawnie, jest stowarzyszeniem bardzo konserwatywnym i nie glosi zadnego lublinizmu. Jak bedzie odprawiac msze tradycyjna raz w miesiacu to bedzie to bardzo fajna sprawa. Nie ma bowiem obowiazku odprawiania mszy trydenckiej, chec jej odprawiania o czyms swiadczy (niekoniecznie o spisku)
Zapisane
nullatenus
Gość
« Odpowiedz #16 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:15:07 pm »

A w jakim rycie księża z Opusu otrzymują święcenia?
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #17 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:16:54 pm »

A w jakim rycie księża z Opusu otrzymują święcenia?

w katolickim
Zapisane
nullatenus
Gość
« Odpowiedz #18 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:20:10 pm »

Przepraszam niedokładnie sformułowałem pytanie. A więc:
Czy księża z Opusu otrzymuja święcenia w rycie z 1962 r. ?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2009, 19:22:45 pm wysłana przez nullatenus » Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #19 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:25:18 pm »

Poza tym jesli tradycjonalizm sie opiera na negacji SVII to to jest stracona sprawa. Nie warto sie w ogole w to angazowac.

Gdyby nie było SVII nie było by tradycjonaliznu i tradycjonalistów. Wszyscy by się nazywali katolikami.
Jak widać jestem już stracony bo się w to zaangażowałem.

Radek Buczyński

wie pan o co mi chodzi. Tradycjonalizm jako totalna negacja Kosciola po 1965 albo totalna negacja V2 jest skazany na tkwienie na marginesie.

Cytuj
Czy księża z Opusu otrzymuja święcenia w rycie z 1962 r. ?

Nie, ale tez w katolickim
Zapisane
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 633


« Odpowiedz #20 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:26:04 pm »

Przepraszam niedokładnie sformułowałem pytanie. A więc:
Czy księża z Opusu otrzymuja święcenia w rycie z 1962 r. ?
nie, w NOMie...
Zapisane
Taki sobie o...
SolusLupus
Gość
« Odpowiedz #21 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:32:03 pm »

Bzdurą jest jakoby OD było tajnym stowarzyszeniem. O jego działalności można poczytać nawet w internecie. Na spotkanie może przyjść każdy, a co do członków to mogę Panu podać nazwiska kilku z nich z Gdańska, ale nie wiem czy wyraziliby na to zgodę. Nikt się nie ukrywa, nikt nie używa pseudonimów.
Co do wspólnych celów... Hmm, a jaki jest cel Kościoła? Czy tradycjonaliści mają inny cel niż Kościół w ogóle? Bo mnie się wydawało, ze chodzi o zbawienie dusz. A jeśli odbywa się to w sposób tradycyjny czyli tak jak w OD - są konferencje księży - żaden świecki nic nie głosi, nie ma włączania się w Mszę św. poza ewentualnie czytaniem czytań, nie ma dyskusji, przeżywania etc. Tylko nauczanie, rachunek sumienia i Msza św. Tak wyglądaj spotkania, których celem jest formowanie, a przez to prowadzenie do zbawienia ludzi. Jeśli to nie jest tradycyjne to ja nie jestem tradycjonalistą.
Zapisane
nullatenus
Gość
« Odpowiedz #22 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:35:38 pm »

Święcenia księży z Opusu wg Pontyfikału Pawła VI oznaczają, że jest to ich dobrowolny wybór, a zakładajac bardzo wysoki poziom ich formacji dobrze wiedzą o kwestiach istotnych dla tradycji katolickiej. Pozostaje mi życzyć im wszystkiego dobrego.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2009, 19:51:24 pm wysłana przez nullatenus » Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2574

« Odpowiedz #23 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:37:01 pm »

Warto wspomnieć, że św. Josemaria Escriva do końca życia korzystał z prawa do odprawiania w KRR prywatnie.
Kiedyś ktoś pisał, że Opus Dei dążyło do obalenia gen. Franco ale z kolei przeciwni generałowi Hiszpanie kiedy ktoś się ich zapytał o stosunek między władzami Hiszpanii a OD pod koniec owych rządów odpowiedzieli: "Colaboracion total". Więc tutaj także są dwie wersje.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #24 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:37:43 pm »

wie pan o co mi chodzi. Tradycjonalizm jako totalna negacja Kosciola po 1965 albo totalna negacja V2 jest skazany na tkwienie na marginesie.

Ale tradycjonalizm jest marginesem jeżeli weźmie się pod uwagę ilość wiernych (czyli argument demokratyczny).
A tak naprawdę to tradycjonalizm jest centrum.

Prawda nie jest zależna od liczby jej wyznawców.

Radek Buczyński

Konsolidacja srodowisk konserwatywnych to szansa na zmiane kierunki w jakim zmierza Kosciol. Izolacja i gloszenie sie oredownikami jedynej prawdy to droga donikad.
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #25 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:42:24 pm »

Bzdurą jest jakoby OD było tajnym stowarzyszeniem. O jego działalności można poczytać nawet w internecie. Na spotkanie może przyjść każdy, a co do członków to mogę Panu podać nazwiska kilku z nich z Gdańska, ale nie wiem czy wyraziliby na to zgodę. Nikt się nie ukrywa, nikt nie używa pseudonimów.
Co do wspólnych celów... Hmm, a jaki jest cel Kościoła? Czy tradycjonaliści mają inny cel niż Kościół w ogóle? Bo mnie się wydawało, ze chodzi o zbawienie dusz. A jeśli odbywa się to w sposób tradycyjny czyli tak jak w OD - są konferencje księży - żaden świecki nic nie głosi, nie ma włączania się w Mszę św. poza ewentualnie czytaniem czytań, nie ma dyskusji, przeżywania etc. Tylko nauczanie, rachunek sumienia i Msza św. Tak wyglądaj spotkania, których celem jest formowanie, a przez to prowadzenie do zbawienia ludzi. Jeśli to nie jest tradycyjne to ja nie jestem tradycjonalistą.

Tradycjonalista to z zasady wrog NOMu. Jak nie jest wrogiem NOMu to nie jest tradycjonalista. Wg niektorych nawet katolikiem
Pozdrawiam
Zapisane
SolusLupus
Gość
« Odpowiedz #26 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:46:54 pm »

No cóż ja "nie lubię" NOM ale uznaję go za ryt obowiązujący.

A NB. wspominanie wcześniej w tym wątku "trzymanie się rubryk" jest - w moim przekonaniu - dobrym kierunkiem działania jeśli chodzi o Mszę św. I bardzo tradycyjnym postępowaniem ;)
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #27 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:47:16 pm »

Izolacja i gloszenie sie oredownikami jedynej prawdy to droga donikad.
Zatem, czekam az  "srodowiska konserwatywne"  typu Opus Dei, Legionisci, Wspolnota sw. Marcina, petits gris etc. zejda z drogi do nikad i zaczna odprawiac liturgie tradycyjna. Przeciez sa "konserwatywne", a wiec swiadome wartosci teologicznej rytu nadzwyczajnego, nie ? Nietradycjonalistycznych wspolnot doktrynalnie "konserwatywnych", a przy tym birytualnych lub co najmniej pozbawonych wrogosci wobec liturgii tradycyjnej jest niezwykle malo (Bractwo sw. Tomasza Becketta, SJM, Franciszkanie Niepokalanej...) i sa mikroskopijne na tle takich konglomeratow jak OD.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #28 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:52:26 pm »

Izolacja i gloszenie sie oredownikami jedynej prawdy to droga donikad.
Zatem, czekam az  "srodowiska konserwatywne"  typu Opus Dei, Legionisci, Wspolnota sw. Marcina, petits gris etc. zejda z drogi do nikad i zaczna odprawiac liturgie tradycyjna. Przeciez sa "konserwatywne", a wiec swiadome wartosci teologicznej rytu nadzwyczajnego, nie ? Nietradycjonalistycznych wspolnot doktrynalnie "konserwatywnych", a przy tym birytualnych lub co najmniej pozbawonych wrogosci wobec liturgii tradycyjnej jest niezwykle malo (Bractwo sw. Tomasza Becketta, SJM, Franciszkanie Niepokalanej...) i sa mikroskopijne na tle takich konglomeratow jak OD.

Nie kazdy widzi potrzebe odprawiania mszy KRR, dla wiekszosci wystarcza godny NOM. Na msze trydencka jak komus z tych ruchow potrzeba moga sobie pojsc w niedziele do tradycjonalistow. Z drugiej strony mozliwe, ze niedlugo odprawianie mszy KRR stanie sie tam bardzie popularne (po Summorum Pontificum)
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2574

« Odpowiedz #29 dnia: Kwiecień 21, 2009, 20:36:52 pm »

Panie Radku!
A czy to, że ktoś nie jest tradycjonalistą w Pana rozumieniu już oznacza, że nie jest nim w ogóle? Bo chyba nie ma jakiejś definicji, pojęcie jest raczej umowne.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Strony: 1 [2] 3 4 ... 33 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Opus Dei « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!