Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Grudzień 01, 2020, 07:28:42 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220170 wiadomości w 6357 wątkach, wysłana przez 1575 użytkowników
Najnowszy użytkownik: slavko02
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Opus Dei
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 ... 33 Drukuj
Autor Wątek: Opus Dei  (Przeczytany 116805 razy)
patryk
bywalec
**
Wiadomości: 53


« dnia: Kwiecień 21, 2009, 14:25:44 pm »

Mam do Państwa pytanie: Jak się Państwo zapatrują na Opus Dei?

Na stronie OMP (http://omp.lublin.pl/) znalazłem trochę, krytyk.
Z drugiej strony Fronda, Chrystianitas i tym podobne środowiska
odnoszą raczej pozytywnie.

Jakie jest Państwa zdanie?

Ja przyznam mam problem, z jeden strony częsta krytyka, którą
słyszę  a z drugiej: bardzo dobre teksty założyciela, i wiele wspaniałych
dzieł apostolskich.
Zapisane
"Nowoczesny świat twierdzi, że nie należy karać herezji. A ja wątpię, czy mamy prawo karać kogokolwiek prócz heretyków!"    G. K. Chesterton
nullatenus
Gość
« Odpowiedz #1 dnia: Kwiecień 21, 2009, 14:51:00 pm »

W niektórych przypadkach to się przejawia jakby tajne stowarzyszenie starych kawalerów. Gorzej jak ktos pracuje w firmie która nalezy do OD a sam jest dla tej sekty tzw. figurantem.
To moje odczucia oparte na tym co sam doświadczyłem w życiu. Jest to bardzo nieprzyjemne otoczenie przebiegłych ludzi z "jezuicką mentalnością".
W porównaniu do Opus Dei,  FSSPX, to bardzo otwarta i życzliwie nastawiona społeczność wiernych i kapłanów, tam wszystkie struktury są jawne, każdy może się spotkać z kapłanem i porozmawiać.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2009, 15:04:13 pm wysłana przez nullatenus » Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #2 dnia: Kwiecień 21, 2009, 17:28:28 pm »

W niektórych przypadkach to się przejawia jakby tajne stowarzyszenie starych kawalerów. Gorzej jak ktos pracuje w firmie która nalezy do OD a sam jest dla tej sekty tzw. figurantem.
To moje odczucia oparte na tym co sam doświadczyłem w życiu. Jest to bardzo nieprzyjemne otoczenie przebiegłych ludzi z "jezuicką mentalnością".
W porównaniu do Opus Dei,  FSSPX, to bardzo otwarta i życzliwie nastawiona społeczność wiernych i kapłanów, tam wszystkie struktury są jawne, każdy może się spotkać z kapłanem i porozmawiać.

Moze pan wyjasnic dlaczego sekta i co oznacza byc figurantem w ich firmie? Pytam, bo zetknalem sie z nimi, wywarli dosc poztywne wrazenie.
Zapisane
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #3 dnia: Kwiecień 21, 2009, 17:29:07 pm »

W sumie nie wiele wiem o tej organizacji, otacza ją aura tajemniczości. Ale nie robił bym z niej "katolickiej masonerii" jak chcą Dzieło widzieć niektórzy.
Przynajmniej, w przeciwieństwie do Neonów, nie ukrywają tego, czego nauczają. Dzieła jej założyciela są dostępne w internecie, na oficjalnych stronach OD. A nie nieformalnie publikowane w księgarni Antyk ;)
No, chyba że to pozory...
Zapisane
abenadar
rezydent
****
Wiadomości: 417

« Odpowiedz #4 dnia: Kwiecień 21, 2009, 17:34:14 pm »

+
ja polecam...
jako kleryk jeździłem na spotkania formacyjne dla seminarzystów. Szkoda, że w seminarium nie były one tak prowadzone... dodam jeszcze, że zawsze była łacińska msza św. ze śpiewem gregoriańskim oraz Kanon Rzymski. Tam też poznałem (tak promowane) pisma abp. Pelczara z jego ascetyką kapłańską na czele.
Jak na moje doświadczenie same plusy... no i niezapomniane spotkanie z prałatem Javierem Echevarria.
Jak przeczytałem tekst p. Kluski o Opus Dei, to przecierałem oczy ze zdumienia. Moje doświadczenia nie potwierdzają żadnych z tez zawartym w tym tekście. Dla mnie była to ultra katolicka ortodoksja z recytacja Quiqumque św. Atanazego na czele...
osobiście to b. dużo wniosło do mojej duchowości i jeszcze bardziej naprowadziło mnie na Tradycję
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2009, 18:39:01 pm wysłana przez abenadar » Zapisane
przykoźlak
uczestnik
***
Wiadomości: 185


gg:5502171

TOOOORUŃ
« Odpowiedz #5 dnia: Kwiecień 21, 2009, 17:34:26 pm »

UPRZEJMNIE PROSZE O NIESZKALOWANIE NA TYM ZNAMIENITYM FORUM DZIEŁA!!!!!!

Było szereg dyskusji na ten temat już.

- Powiem tylko tyle: odnośnie tradycji wszyscy NOWI księża w seminariach Dzieła będą potrafili odprawiać Mszę Świętą w nadzwyczajnej formie, a co do starszych- będą się do niej kształcić.
-Wszystkie nabożeństwa w czasie Dni skupienia czy też w Ośrodkach Opus Dei są sprawowane BARDZO GODNIE I TO DO TEGO W DUŻEJ CZĘŚCI PO ŁACINIE!!


WSZELKIM ZAINTERESOWANYM SŁUŻĘ PORADĄ, INFORMACJĄ, KONTAKTEM....

Zapisane
Prawdziwy reakcjonista nie jest tym, kto marzy o dawnych czasach, lecz myśliwym ścigającym święte cienie na wiecznych wzgórzach.

www.przykozle.blogspot.com
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #6 dnia: Kwiecień 21, 2009, 17:40:33 pm »

Panie filipie, czy pan jest aktywnym czlonkiem?
Jak tam sie rozwija Solek w Poznaniu? Pytam z ciekawosci
Zapisane
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #7 dnia: Kwiecień 21, 2009, 17:44:34 pm »

Gdzieś czytałem, że jeśli w Hiszpani spotka się księdza w sutannie, to na 90% jest związany z Opus Dei. A przecież dyskusja o tym stroju trwa wciąż na tym forum ;)
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #8 dnia: Kwiecień 21, 2009, 17:51:17 pm »

Gdzieś czytałem, że jeśli w Hiszpani spotka się księdza w sutannie, to na 90% jest związany z Opus Dei. A przecież dyskusja o tym stroju trwa wciąż na tym forum ;)

Tym bardziej dziwi mnie, ze krytyka Opus Dei wyplywa od strony tradycjonalistow, ktorzy powinni byc dla Opus Dei naturalnym sojusznikiem. Ale czego sie spodziewac, po OMP z ich sedeckimi ciagotami.
Zapisane
patryk
bywalec
**
Wiadomości: 53


« Odpowiedz #9 dnia: Kwiecień 21, 2009, 18:02:04 pm »

W sumie nie wiele wiem o tej organizacji, otacza ją aura tajemniczości. Ale nie robił bym z niej "katolickiej masonerii" jak chcą Dzieło widzieć niektórzy.
Przynajmniej, w przeciwieństwie do Neonów, nie ukrywają tego, czego nauczają. Dzieła jej założyciela są dostępne w internecie, na oficjalnych stronach OD. A nie nieformalnie publikowane w księgarni Antyk ;)
No, chyba że to pozory...

Faktycznie wszystkie pisma są dostępne w internecie: http://www.pismaescrivy.org/
Zapisane
"Nowoczesny świat twierdzi, że nie należy karać herezji. A ja wątpię, czy mamy prawo karać kogokolwiek prócz heretyków!"    G. K. Chesterton
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #10 dnia: Kwiecień 21, 2009, 18:06:45 pm »

Z Antykiem to chodzi o pisma neonstwa, ktore sa scisle tajne, tylko dla guru i jego scislych poplecznikow. Stad ci, ktorzy neonstwu nie do konca ufaja musza metodami wywiadowczymi zdobywac te tajemnicze i sekretne dokumenty i publikowac dla gawiedzi.
Zapisane
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #11 dnia: Kwiecień 21, 2009, 18:07:03 pm »

Chodzi o katechezy neokatechumenatu, nie o pisma OD. Prawdopodobnie nie zostały nigdzie oficjalnie opublikowane, a wydawnictwo "Antyk Marcin Dybowski" dotarło do nich, i sprzedaje je na swojej stronie.
http://ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_I__P_23016279.html
Książki Opus Dei oczywiście są powszechnie dostępne, o czym pisałem wyżej.
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #12 dnia: Kwiecień 21, 2009, 18:09:43 pm »

Tym bardziej dziwi mnie, ze krytyka Opus Dei wyplywa od strony tradycjonalistow, ktorzy powinni byc dla Opus Dei naturalnym sojusznikiem.

Bycie konserwatystą nie wystarczy by być tradycjonalistą.
Wcale nie widzę tego naturalnego sojusznika w Opus Dei dla tradycjonalistów.

Pięknie odprawiany NOM po łacinie z chórem i Kanonem Rzymskim jeszcze o niczym tradycjonalistycznym nie znaczy. Jest to jedynieprzestrzeganie przepisów kościelnych.

Radek Buczyński

NOM mozna odprawiac nie po lacinie, bez choru itd. i wciaz zachowa sie przepisy. Jako, ze zarowno Opus Dei jak i tradycjonalisci okupuja prawe skrzydlo Kosciola to sa oni naturalnym sojusznikiem. Jesli chce sie cos osiagnac to trzeba sie konsolidowac, a nie wszedzie szukac wrogow.
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #13 dnia: Kwiecień 21, 2009, 18:42:02 pm »

Paie Waldemarze, Panie Radku

To ze brak aktualnie wspolnych celow nie znaczy, ze tak musi byc. Rozwoj konserwatywnego skrzydla w Kosciele moze takim byc.
Poza tym jesli tradycjonalizm sie opiera na negacji SVII to to jest stracona sprawa. Nie warto sie w ogole w to angazowac. Kosciol sie z SVII nie wycofa, co najwyzej przyzna sie do bledow w realizacji. Za ktore z tych bledow odpowiedzialne jest Opus Dei?
Zapisane
nullatenus
Gość
« Odpowiedz #14 dnia: Kwiecień 21, 2009, 19:05:29 pm »

Opus jest czymś w rodzaju tajnego stowarzyszenia. Jest daleko niezgodne z duchem chrześcijaństwa czynić tego rodzaju podziały między ludźmi.
Jeżeli chodzi o tradycjyną Mszę to zapewne "księża" z Opus rzeczywiście bedą umieli ją odprawiać zgodnie z rubrykami, ponieważ są to ludzie bardzo inteligentni. W ten sposób pozornie będą uchodzić za tradycyjnych kapłanów i wprowadzać wiernych w błąd, przez co będą mogli realizować cele swojego tajnego stowarzyszenia i odciągną wielu wiernych od  tradycyjnej katolickiej duchowości. Nie będą odprawaili wyłacznie i codziennie mszy trydenckiej i oficjum, ale zawsze tylko "w 3 niedzielę miesiąca". Będą starali się pogłebiac formację i podnieść poziom intelektualny przez "przeintelektualizowanie" wiary w konsekwencji będą wiernym podawać lublinizm w czystej postaci.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2009, 19:12:07 pm wysłana przez nullatenus » Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 33 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Opus Dei « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!