Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 23, 2024, 16:57:14 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232293 wiadomości w 6636 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: w temacie sede...
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 16 17 [18] 19 20 ... 52 Drukuj
Autor Wątek: w temacie sede...  (Przeczytany 182472 razy)
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #255 dnia: Maja 24, 2012, 09:23:54 am »

To zdanie Benedykta XVI można rozpatrywać wielokontekstowo, przyznam szczerze, że akurat w tym artykule bardzo wyraźne jest zwykłe "czepialstwo", takie na siłę imputowanie złej intencji. Zdanie to wcale nie  musi podpadać pod anathemę, bowiem zależy zdecydowanie od kontekstu w jakim zostało wypowiedziane.
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Drobny
bywalec
**
Wiadomości: 94


« Odpowiedz #256 dnia: Maja 24, 2012, 15:28:26 pm »

"naturalnym światłem rozumu " w istocie można, ale jeżeli całkowicie odrzucimy wszelkie kwestie pewności - tj właśnie ten rozum, który według słów papieża jednoznacznie na Boga wskazuje - i popadniemy w jakieś filozoficzne dywagacje nie zakładające niczego jak np. pesymizm (gdzie niektórzy wręcz wątpią, że można wątpić :D. podważają pewność własnego istnienia, zdolności rozumowania - słowem wszystko), to wtedy w takim skrajnej anty postawie może to być niemożliwe. Jeśli to moje zrozumienie jest jakieś heretyckie to proszę o poprawienie.

". Albo się uznaje pierwszeństwo rozumu, " - m. in. tutaj właśnie można dojść do wniosku, że papież utożsamia rozumowe myślenie z uznaniem (udowodnieniem) istnienia Boga
« Ostatnia zmiana: Maja 24, 2012, 15:30:10 pm wysłana przez Drobny » Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #257 dnia: Maja 24, 2012, 15:33:39 pm »

P. Tato - bardzo OK.

Przypomina mi to swiadkow Jehowy, ktorzy odrzucaja Tradycje, bo "choinka jest z VIII wieku".
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Robert
aktywista
*****
Wiadomości: 576

« Odpowiedz #258 dnia: Maja 24, 2012, 15:35:39 pm »

jest to fragment wyrwany z całości. Papież odpowiada na pytania mlodych ludzi i jest ten fragment w 5 pytaniu:

5. Ojcze Święty, mam na imię Giovanni, mam 17 lat, uczę się w Liceum im. Giovanniego Giorgiego w Rzymie i należę do parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia.

Proszę Cię, byś pomógł nam lepiej zrozumieć, w jaki sposób objawienie biblijne i teorie naukowe mogą spotkać się w poszukiwaniu prawdy. Często skłonni jesteśmy sądzić, że nauka i wiara są sobie wrogie; że nauka i technika są tym samym; że logika matematyczna odkryła wszystko; że świat jest dziełem przypadku oraz że jeśli matematyka nie odkryła teorematu-Boga, stało się tak dlatego, że Bóg po prostu nie istnieje. Krótko mówiąc, zwłaszcza kiedy studiujemy, nie zawsze łatwo jest sprowadzić wszystko do Bożego planu, wpisanego w naturę i w dzieje człowieka. I tak czasami wiara staje się chwiejna albo zostaje sprowadzona do zwykłego aktu uczuciowego. Ojcze Święty, ja również, jak wszyscy młodzi, odczuwam głód Prawdy: ale co mam robić, żeby doprowadzić do pogodzenia w moim życiu nauki z wiarą?


Wielki Galileusz powiedział, że Bóg napisał księgę natury językiem matematycznym. Był on przekonany, że Bóg podarował nam dwie księgi: księgę Pisma Świętego oraz księgę natury. A językiem natury — takie żywił przekonanie — jest matematyka, a zatem ona jest językiem Boga, Stwórcy. Pomyślmy teraz o tym, czym jest matematyka: sama w sobie jest systemem abstrakcyjnym, wynalazkiem ludzkiego umysłu, który w czystej formie nie istnieje. Jest zawsze urzeczywistniany w przybliżeniu, ale — jako taki — jest systemem intelektualnym, jest wielkim, genialnym wynalazkiem ludzkiego umysłu. Rzeczą zaskakującą jest, że ten wynalazek naszego ludzkiego umysłu rzeczywiście jest kluczem do zrozumienia natury, że natura ma rzeczywiście strukturę matematyczną i że nasza matematyka, wynaleziona przez nasz umysł, jest rzeczywiście narzędziem pozwalającym pracować nad naturą, sprawić, by nam służyła, by dzięki technice stała się narzędziem.

Wydaje mi się rzeczą niemal niewiarygodną, że wynalazek ludzkiego intelektu i struktura wszechświata są zbieżne: wynaleziona przez nas matematyka daje nam rzeczywiście dostęp do natury wszechświata i czyni go użytecznym dla nas. A zatem struktura intelektu ludzkiego podmiotu i obiektywna struktura rzeczywistości są zbieżne: subiektywny rozum oraz rozum zobiektywizowany w naturze są tożsame. Myślę, że ta zbieżność tego, co wymyśliliśmy, z tym, w jaki sposób realizuje się i zachowuje natura, stanowi wielką zagadkę i wielkie wyzwanie, ponieważ widzimy, że ostatecznie istnieje «jeden» rozum, łączący obydwa: nasz rozum nie mógłby odkryć tego drugiego, gdyby nie było jednego rozumu ponad obydwoma.

Wydaje mi się, że właśnie w tym sensie matematyka — w której Bóg jako taki nie może się objawić — pokazuje nam rozumną strukturę wszechświata. Dzisiaj mamy również teorie chaosu, ale odgrywają ograniczoną rolę, bowiem gdyby chaos miał przewagę, cała technika stałaby się niemożliwa. Tylko dzięki temu, że nasza matematyka jest wiarygodna, również technika jest wiarygodna. Nasza nauka, która ostatecznie sprawia, że możemy wykorzystywać siły natury, zakłada wiarygodną, rozumną strukturę materii. I tak widzimy, że istnieje racjonalność subiektywna oraz racjonalność zobiektywizowana w materii, i są one zbieżne. Oczywiście, teraz nikt nie może udowodnić — tak jak się udowadnia doświadczalnie, w prawach techniki — że obydwie mają rzeczywiście źródło w jedynej inteligencji, ale wydaje mi się, że ta jedność inteligencji, kryjąca się za obiema inteligencjami, objawia się naprawdę w naszym świecie. I im bardziej dzięki naszej inteligencji możemy czynić ze świata narzędzie, tym bardziej objawia się zamysł stworzenia.

W końcu, żeby dojść do definitywnej kwestii, powiedziałbym: Bóg albo jest, albo Go nie ma. Istnieją tylko dwie opcje. Albo się uznaje pierwszeństywo rozumu, stwórczego Rozumu, będącego u początku wszystkiego i będącego zasadą wszystkiego — priorytet rozumu jest również priorytetem wolności — albo też przyznaje się priorytet elementowi irracjonalnemu, skutkiem czego wszystko, co dzieje się na naszej ziemi i w naszym życiu, byłoby jedynie przypadkowe, marginalne, byłoby irracjonalnym wytworem — rozum byłby wytworem irracjonalności. Nie można ostatecznie «udowodnić» jednej lub drugiej hipotezy, ale wielką opcją chrześcijaństwa jest opcja na rzecz racjonalności oraz pierwszeństwa rozumu. Wydaje mi się to doskonałą opcją, pokazującą nam, że za tym wszystkim stoi wielka Inteligencja, której możemy zaufać.

Ale wydaje mi się, że obecnie prawdziwym problemem dla wiary jest zło w świecie: pytamy się, w jaki sposób można je pogodzić z tą rozumnością Stwórcy. I tu rzeczywiście potrzebujemy Boga, który stał się człowiekiem i który nam pokazuje, że nie jest On tylko rozumem matematycznym, ale że ten pierwotny rozum jest również Miłością. Jeśli patrzymy na wielkie opcje, opcja chrześcijańska również dzisiaj jest opcją najbardziej racjonalną i najbardziej ludzką. Dlatego z ufnością możemy wypracować filozofię, wizję świata opierającą się na tym priorytecie rozumu, na ufności, że stwórczy Rozum jest miłością, i że tą miłością jest Bóg.

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/benedykt_xvi/przemowienia/mlodziez-rozmowa_06042006.html
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #259 dnia: Maja 25, 2012, 09:26:55 am »

P. Tato - bardzo OK.

Przypomina mi to swiadkow Jehowy, ktorzy odrzucaja Tradycje, bo "choinka jest z VIII wieku".

Raczej dlatego, że "jest pogańska"...ale takie niestety rozumowanie jest częste w każdej tradi opcji. Czym innym są bowiem poważne analizy teologiczne, oparte o rozumowe przesłanki i wynikające z troski o Wiarę, a czym innym zwykłe "czajenie się:" na każde potknięcie czy błąd oponenta, prowadzące do paranoi, w której już nawet nie czyta się tekstu ze zrozumieniem, tylko "wyławia" się fragmenty chcąc "udowodnić"z góry założoną tezę.
Wykazać "błląd", potępić i napiętnować za wszelką cenę i w każdym zdaniu. Także takie na siłę "imputowanie" złych intencji innym jest po prostu zatraceniem Miłości, która wszak jest najważniejszą z cnót.
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #260 dnia: Maja 25, 2012, 09:34:00 am »

Czym innym są bowiem poważne analizy teologiczne, oparte o rozumowe przesłanki i wynikające z troski o Wiarę, a czym innym zwykłe "czajenie się:" na każde potknięcie czy błąd oponenta, prowadzące do paranoi, w której już nawet nie czyta się tekstu ze zrozumieniem, tylko "wyławia" się fragmenty chcąc "udowodnić"z góry założoną tezę.
Wykazać "błląd", potępić i napiętnować za wszelką cenę i w każdym zdaniu. Także takie na siłę "imputowanie" złych intencji innym jest po prostu zatraceniem Miłości, która wszak jest najważniejszą z cnót.

Podpisuje sie wszystkimi konczynami pod powyzszym.

Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Tadeusz123
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 5

« Odpowiedz #261 dnia: Lipca 20, 2012, 15:18:06 pm »

Witam wszystkich!

Mam takie pytanie do sedewakantystów

Czy są jeszcze jacyś księża (klerycy) sede z wyjątkiem ks. Trytka?? W kilku artykułach było, że się kształcą w seminarium Polacy, a tu teraz cisza.
Czy są jakieś klasztory u sedewakantysów?
Zapisane
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #262 dnia: Lipca 20, 2012, 15:42:57 pm »

Jest w Krakowie brat Krzysztof Michalski, który rok temu odszedł z FSSPX. O ksieżach nie słyszałem.
Zapisane
Tadeusz123
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 5

« Odpowiedz #263 dnia: Lipca 20, 2012, 15:47:36 pm »

A do jakiego zakonu należy brat Krzysztof?
Zapisane
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #264 dnia: Lipca 20, 2012, 16:01:11 pm »

Teraz to nie wiem. Powiem szczerze, że za bardzo nie  rozumiem status braci zakonnych w FSSPX. Są jeszcze też siostry zakonne. Może ktoś z Państwa wie lepiej.
Trochę znalazłem informacji, ale tylko o braciach i siostrach zakonnych w FSSPX
http://www.piusx.org.pl/fsspx/formy-przynaleznosci
« Ostatnia zmiana: Lipca 20, 2012, 16:05:13 pm wysłana przez ryszard1966 » Zapisane
Tadeusz123
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 5

« Odpowiedz #265 dnia: Lipca 20, 2012, 16:08:40 pm »

http://rzymskikatolik.blox.pl/2006/12/Zycie-codzienne-w-katolickim-seminarium.html

Tutaj jest tekst ks. alumna Adama Ledwoń. Pisze też on :

 Oprócz trzech Polaków, jeszcze dwóch kolejnych alumnów oraz jeden kandydat na brata ma częściowo polskie pochodzenie. Ojciec Niemca Marka Ramolli pochodzi z Bytomia, a nazwisko Amerykanina Józefa Lotarskiego mówi samo za siebie.Tak więc Polacy znacząco wpłynęli na oblicze tego seminarium. Liczba wszystkich studentów byłaby nieco większa, ale jeden Amerykanin niedawno opuścił nasze grono (zresztą po kądzieli także pochodzenia polskiego)
Zapisane
Tadeusz123
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 5

« Odpowiedz #266 dnia: Lipca 20, 2012, 17:17:51 pm »

Co do zakonów u sedewakantystów. Przecież bp.  bp Guerard de Lauriers była a bp. Robert Mckenna jest dominikaninem, więc chyba są jeszcze dzisiaj zakony u sede?
Zapisane
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #267 dnia: Lipca 20, 2012, 17:28:41 pm »

To trzeba ich pytać. To chyba nie ta strona internetowa.
Zapisane
Tadeusz123
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 5

« Odpowiedz #268 dnia: Lipca 20, 2012, 18:43:24 pm »

Co do ks. Adama: Nigdzie nie mogę znaleźć żadnych informacji o nim.
Co do bp. Mckenna: mój angielski jest bardzo słaby, więc i to odpada
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #269 dnia: Lipca 21, 2012, 08:07:41 am »

Z tego co wiem to z trzech kleryków studiujących w seminarium u Bp.Sanborna niestety, żaden już nie kontynuje formacji, tj. nie ma tam nikogo już z Polski.
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Strony: 1 ... 16 17 [18] 19 20 ... 52 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: w temacie sede... « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!