Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipiec 13, 2020, 20:42:24 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218013 wiadomości w 6281 wątkach, wysłana przez 1559 użytkowników
Najnowszy użytkownik: paulie
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Święto Miłosierdzia Bożego vs. Biała Niedziela - strona www św. Benona
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] Drukuj
Autor Wątek: Święto Miłosierdzia Bożego vs. Biała Niedziela - strona www św. Benona  (Przeczytany 8465 razy)
ececylia
rezydent
****
Wiadomości: 440


« Odpowiedz #30 dnia: Kwiecień 20, 2009, 09:50:57 am »

Nieprzyjacielem sprawiedliwości jest ten, kto nie grzeszy tylko ze strachu przed karą. Stanie się jej przyjacielem dopiero wówczas, kiedy z miłości do niej nie będzie grzeszył. Dopiero wtedy będzie się prawdziwie bał grzechu.Kto bowiem boi się męki wiecznej, nie grzechu się boi, ale ognia piekielnego. Dopiero ten boi się grzechu, kto nienawidzi go jak męki wiecznej. To jest "lęk Pański czysty,trwający na wieki wieków" (Ps 18,10). Albowiem lęk przed karą zawiera w sobie udrękę i nie ma w sobie miłości, gdyż "doskonała miłość usuwa lęk" (1 J 4, 18). To słowa św. Augustyna.
Zapisane
"Kochaj grzesznika nie jako grzesznika, ale jako człowieka. Jeśli kochasz chorego, prześladujesz chorobę, bo jeśli oszczędzasz chorobę, nie kochasz chorego." św. Augustyn
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #31 dnia: Kwiecień 20, 2009, 10:06:19 am »

czemu szkoda? wiara ze strachu?
Lepsza wiara ze strachu niż naiwna i cukierkowata ufność w nieograniczone Miłosierdzie Boże.
.... lepsza odrobina strachu przed ogniem wiecznym niż naiwna ufność w tezę, że "szef przymknie oko".
Wskazana jest odrobina strachu choćby ze względów katechetyczno wychowawczych. 


Toż to się zwie  'Bojaźnią Bożą' !!!
Strach przed Sprawiedliwym wraz z ufnością w Miłosierdzie Jego.
Zapisane
panther
Gość
« Odpowiedz #32 dnia: Kwiecień 20, 2009, 10:49:40 am »

Nikt pierwszego grzechu przeciwko Duchowi Świętemu nie wykreślał (grzeszyć, licząc zupełnie na miłosierdzie Boże), a przyznaję, słyszałam o postawie: pogrzeszę, później i tak się wyspowiadam.
Wiara w Boże miłosierdzie ma sens dopiero wtedy, gdy przestraszymy się Jego sprawiedliwości :)
Mnie osobiście nie podoba się coraz bardziej popkulturowa, lukrowana otoczka wokół kultu największego przymiotu Pana Boga. Tradycjonaliści powinni bardziej przeciągnąć kult miłosierdzia na swoją stronę ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 20, 2009, 10:52:07 am wysłana przez Bagheera » Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6392


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #33 dnia: Kwiecień 20, 2009, 10:50:16 am »

Mam pytanie. Przepraszam bardzo że naiwne i bardzo proste, ale bywa że sprawy proste okazują się zawikłane, w tym przypadku dla mnie przynajmniej. Otóż:

w Miłosierdzie Boże nikt nie wątpi i bardzo, bardzo, bardzo pokłada w nim nadzieję. Ja jak najbardziej. Jak zatem pogodzić ufność i wiarę w Miłosierdzie Boże z "judicabit vivos et mortuos", które wypowiadamy w Credo? Czy wiara w nieskończone Miłosierdzie Boże nie jest pewną formą pobożnego życzenia i płonnej nadziei, która przejawia się w postawie: "trochę sobie jeszcze pogrzeszę bo Pan i tak jest miłosierny i wszystko mi przebaczy". Jak się to ma Sprawiedliwości Bożej i słusznej potępieńczej kary za grzechy?
Sadzę, że dla naszych praojców Miłosierdzie Boże miało bardziej ograniczony wymiar.
Wizja pustego piekła i nieograniczonego Miłosierdzia Bożego trochę mnie niepokoi. Taka nowa teoria powszechnego zbawienia. Więc po co się starać?

Panie fidelis too, co Pan prezentuje, to stuprocentowy jansenizm.

 Michale nie zgodzę się z tobą. Niestety w czasach współczesnych, uważa, się , że Pan Bóg to dobrotliwy staruszek z demencją,  z którym się negocjuje, a jak się nie uda to powołamy się na miłosierdzie i sprawa będzie załatwiona. Więc teraz, nasze życie to nie czas zasług, ale czas dobrej zabawy. Właśnie warto przypominać o sprawiedliwości, nawet w odoniesieniu do miłosierdzia, ale i sprawiedliwości nie można zlekceważyć.

ale czem się różni "bardzo ograniczony wymiar" Miłosierdzia Bożego u p. Fidelisa od podobnie ograniczanego wymiaru Bożej Sprawiedliwości u posoborowców ?
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #34 dnia: Kwiecień 20, 2009, 14:30:08 pm »

Dlaczego webmaster strony św. Benona nie podał informacji w kalendarzu informacji o Swięcie Miłosierdzia Bożego?

Bo w kalendarzu liturgicznym NFRR nie ma takiego święta. Jeśli Papa zmieni kalendarz, to będzie.
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #35 dnia: Kwiecień 20, 2009, 22:17:25 pm »

Toż to przyzwolenie na zabicie własnej matki. Dzisiaj rozumiemy to inaczej i nikt Miłosierdziu Bożemu nie zaprzecza, ale lepsza odrobina strachu przed ogniem wiecznym niż naiwna ufność w tezę, że "szef przymknie oko". Wskazana jest odrobina strachu choćby ze względów katechetyczno wychowawczych. 

Trochę Pan przesadza.

Być może trochę przesadzam ale przez to w dobrym zamiarze prowokuję by trochę ożywić dyskusję, która teraz nabrała rumieńców. Lubię tak jako stary belfer...kij w mrowisko.
(Przepraszam, że z opóźnieniem reaguję ale poniedziałek u mnie to najbardziej busy day. Dopiero od godziny jestem w domu.)
Zapisane
Adam
aktywista
*****
Wiadomości: 764

« Odpowiedz #36 dnia: Kwiecień 20, 2009, 22:40:37 pm »

Drogi Panie, kolego! Objawienia s. Faustyny są objawieniami prywatnymi. Chwała Panu za Pańską pobożność, ale jako objawienia prywatne, mogę dla mnie nie mieć żadnej wartości, nie muszę w nie wierzyć. Miłosierdzie Boże jest znane od początku istnienia Kościoła Katolickiego, ale KK zna też pojęcie sprawiedliwości Bożej - która za dobro wynagradza a za zło karze! I oderwanie miłosierdzia od sprawiedliwości, prowadzi do wypaczenia.  
 Polecam o.Shuppa "Czyściec". Tam bardzo dobrze, według mnie omawia się i sprawiedliwość i miłosierdzie Boże.

Jeśli pani coś cytuje, proszę to robić rzetelnie, nie wyrywając wypowiedzi z kontekstu.
Zapisane
Domino
uczestnik
***
Wiadomości: 232


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

« Odpowiedz #37 dnia: Kwiecień 22, 2009, 21:42:48 pm »

Nie przesadzajmy z tą krytyką. Jeden kapłan wspomni, inni nie - ale żeby od razu nie uznawał ?
O uznawaniu pisałam teoretycznie, mając na myśli negatywnie nastawionych do nowych, posoborowych świąt tradycjonalistów :)
p.s. ma Pani b. ładny awatar :)
dziękuję :)

E tam, ten jest ładniejszy! :D

Zapisane
Delikatna materia wymaga delikatnego podejścia.
panther
Gość
« Odpowiedz #38 dnia: Kwiecień 22, 2009, 22:24:14 pm »

Bardzo proszę pewnych rzeczy, a raczej szczurów, nie wyolbrzymiać...

 ;D
Zapisane
Strony: 1 2 [3] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Święto Miłosierdzia Bożego vs. Biała Niedziela - strona www św. Benona « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!