Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czerwca 23, 2024, 18:02:58 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232175 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nominacje i dymisje. Polityka personalna za Benedykta XVI
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 ... 56 Drukuj
Autor Wątek: Nominacje i dymisje. Polityka personalna za Benedykta XVI  (Przeczytany 186468 razy)
KAES
aktywista
*****
Wiadomości: 742

« dnia: Kwietnia 18, 2009, 14:48:30 pm »

Abp Zimowski: Służyć w ubogich i cierpiących
 

Ks. Zbigniew Niemirski: Księże Arcybiskupie, nie ukrywam, że wypowiadam ten tytuł z nieśmiałością. Ojciec Święty mianował Ekscelencję przewodniczącym Papieskiej Rady do spraw Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Czym jest ta dykasteria?
– Abp Zygmunt Zimowski: 11 lutego 1985 r. Ojciec Święty Jan Paweł II powołał Komisję do spraw Służby Zdrowia. Początkowo przynależała ona do Papieskiej Rady do spraw Świeckich. Własną autonomię otrzymała trzy lata później. To właśnie wtedy, 28 czerwca 1988 r. Jan Paweł II ogłosił konstytucję apostolską „Pastor Bonus” i komisję podniósł do rangi Papieskiej Rady do spraw Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Radą kieruje przewodniczący, a wspiera go sekretarz i podsekretarz oraz liczni członkowie i konsultorzy. Ten watykański organ doradza w sprawach duszpasterstwa pracowników służby zdrowia i pacjentów oraz współpracuje z innymi dykasteriami Kurii Rzymskiej.

To zadanie dotykające bardzo istotnych i zarazem bolesnych momentów ludzkiego życia. Nie da się go realizować bez osobistego zaangażowania w posługę chorym.
– Los ludzi chorych i cierpiących był mi zawsze jakoś szczególnie bliski. Gdy jako diakon przygotowywałem się do święceń kapłańskich, hasłem roku w naszym tarnowskim seminarium były Chrystusowe słowa „Non ministrari sed ministrare” – Nie przyszedłem aby mi służono, ale aby służyć. One stały się inspiracją do napisu na moim prymicyjnym obrazku: Idę, Panie, aby Ci służyć w ubogich i cierpiących. A potem przyszedł czas pracy na wikariacie w Starym Sączu. Tam zorganizowałem Msze św. dla chorych w pierwsze piątki miesiąca, które sprawowaliśmy w domach. Jeszcze dziś spotykam osoby, które wtedy były ludźmi bardzo młodymi. Są wdzięczni za to, że ich chorzy rodzice mieli duchową opiekę.

Tej troski nie zahamowała też nominacja do pracy w watykańskiej Kongregacji Wiary?
– Przez wiele lat byłem kapelanem sióstr w Domu Macierzystym Sióstr Benedyktynek Wynagradzających Najświętszemu Obliczu Chrystusa Pana w podrzymskim Bassano Romano. Jeździłem tam każdej niedzieli i po Mszy św. spieszyłem z Komunią św. i posługą do starszych, którzy mieszkali w tamtejszych pensjonatach. To wtedy zrodziła się idea budowy i zorganizowania domu dla ludzi starszych w Polsce. Udało się go zorganizować w moich rodzinnych stronach, w Kupieninie. W Domu Pogodnej Starości im. Jana Pawła II, bo tak nazwaliśmy tę placówkę, swój kąt znaleźli starsi i chorzy. Opiekę przejęły siostry benedyktynki. Swój zakonny charyzmat chciały realizować właśnie w ojczyźnie Jana Pawła II, nie tylko papieża, ale też człowieka, który promieniował wrażliwością na ludzkie cierpienie.

Czy ma już ks. Arcybiskup jakieś plany odnośnie do pracy w papieskiej radzie?
– Najpierw będę się starał kontynuować to, co wypracowali moi poprzednicy. A mam tu przede wszystkim na myśli to, co dla Rady wniósł kard. Fiorenzo Angelini i jej ostatni przewodniczący kard. Javier Lozano Barragan. Poza tym szczegółowe zadania jasno precyzuje papieski dokument, wspomniana konstytucja apostolska „Pastor Bonus”. Ważnymi wskazaniami są także słowa Jana Pawła II napisane w Encyklice „Evangelium vitae: „Życie człowieka pochodzi od Boga, jest Jego darem, Jego obrazem i odbiciem, udziałem w Jego ożywczym tchnieniu. Dlatego Bóg jest jedynym Panem tego życia: człowiek nie może nim rozporządzać. Bóg sam przypomina o tym Noemu po potopie: Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego – o życie brata. Autor tekstu biblijnego stara się w tym miejscu podkreślić, że fundamentem świętości życia jest Bóg i Jego działanie stwórcze, bo człowiek został stworzony na obraz Boga. Życie i śmierć człowieka są zatem w ręku Boga, w jego mocy: w jego ręku tchnienie życia i dusza każdego człowieka, woła Hiob. To Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza”.
Dodam jeszcze, że już w nadchodzącym roku przypadnie dwudziesta piąta rocznica istnienia Rady. To będzie doskonała okazja do zorganizowania międzynarodowego sympozjum, w czasie którego mogą zostać przypomniane osoby związane z Radą i jej dokonania.

Papieska nominacja przyszła tuż przed Niedzielą Miłosierdzia. To czas między sześćdziesiątą rocznicą urodzin ks. Arcybiskupa i dniem imienin. Czy jest tu jakiś związek?
– Muszę powiedzieć, że te daty nie mają specjalnego związku poza jedną. Ojciec Święty Benedykt XVI nominował mnie w przeddzień Niedzieli Bożego Miłosierdzia. Chciał przez to podkreślić, że prawda o Bogu bogatym w miłosierdzie przekłada się na naszą codzienność i dotyka każdego z nas w całości naszej egzystencji, także w tym wymiarze, który wiąże się z cierpieniem – i tym fizycznym, i tym duchowym. Tu szczególnie Bóg pokazuje swą miłosierną bliskość i solidarność z każdym człowiekiem.

Nominacja to wyraz dumy także i dla diecezjan. Ale ona też nas smuci. Po siedmiu latach przychodzi czas rozstania.
– W moim biskupim herbie znajduje się godło Radomia. Ono i cała diecezja pozostają w moim sercu jako coś, czego nie da się w żaden sposób wyrwać czy wymazać. To godło będzie ze mną w Rzymie jako szczególny znak i wspomnienie. W moim sercu pozostaną miejsca oraz osoby, z którymi spotkałem się i pracowałem. Tu w diecezji pozostanie szereg dzieł, którym szczególnie patronowałem. Ich zogniskowaniem niech będzie ośrodek charytatywno-edukacyjny „Emaus” w Turnie oraz Centrum Myśli Benedykta XVI działające w ramach Instytutu Teologicznego UKSW w Radomiu.
Natomiast jeśli chodzi o sprawy związane z zarządzaniem diecezją, prosiłem sekretarza stanu kard. Tarcisio Bertone, bym przez jakiś czas mógł pozostać, aby dokończyć istotnych spraw. Pozostaję więc tutaj do końca czerwca, będąc już nie ordynariuszem, ale administratorem apostolskim.
A co potem? Przyjdzie nam żyć w tym samym Kościele, na służbie tego samego Chrystusa. Nie po to, aby nam służono, ale aby służyć.

http://www.radom.opoka.org.pl/

« Ostatnia zmiana: Listopada 28, 2009, 18:18:42 pm wysłana przez KAES » Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #1 dnia: Czerwca 22, 2009, 00:50:40 am »

  "Teemu Sippo rzymskokatolickim biskupem Finlandii 
Benedykt XVI mianował ks. Teemu Sippo nowym biskupem diecezji helsińskiej. 62-letni duchowny będzie pierwszym biskupem rzymskokatolickim narodowości fińskiej od czasów reformacji. Diecezja helsińska obejmuje swoim zasięgiem całą Finlandię.
Przyszły biskup odbywał studia teologiczne w Niemczech. Następnie pracował w parafiach w Helsinkach i Jyväskylä. Doradzał również swojemu poprzednikowi, ks. bp. Józefowi Wróblowi w sprawach ekumenizmu. Podobnie jak bp Wróbel ksiądz Sippo należy do zgromadzenia księży sercanów. Polscy sercanie stanowią 8 z 22 czynnych księży diecezjalnych w Finlandii, w której żyje 9,5 tys. członków Kościoła rzymskokatolickiego. Ponad 80% Finów należy do Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego.

Z decyzji papieża niezadowoleni są tradycjonaliści katoliccy zarzucający ks. Sippo relatywizm teologiczny oraz udzielanie komunii Świętej aktywnym homoseksualistom. Sippo nie zaszkodziło nawet poparcie, jakie udzielił mu lewicowy ruch katolicki "My jesteśmy Kościołem." "


Cytat za :
http://www.ekumenizm.pl/content/article/20090619165041347.htm

Przyznam osobiście,że można tracić czasami nadzieję....


 
« Ostatnia zmiana: Listopada 28, 2009, 09:13:30 am wysłana przez Eligiusz » Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
traditio
uczestnik
***
Wiadomości: 118

« Odpowiedz #2 dnia: Czerwca 22, 2009, 00:55:51 am »

Cóż to się stało? Jakie sprężyny w Rzymie zagrały?
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #3 dnia: Czerwca 22, 2009, 01:16:55 am »

Może tak wygląda właśnie "hermeneutyka ciągłości" w interpretacji SVII...Panu Bogu świeczkę a daibłu ogarek...
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #4 dnia: Czerwca 22, 2009, 01:21:04 am »

Pisze Pan tak, jakby stało się niewiadomo co - a przecież wszystko jest w normie. Nie przypominam sobie, żeby beznadziejne nominacje biskupie były czymś wyjątkowym.
Dlatego śmieszą mnie wszyscy ci, którzy zaraz po wydaniu MP zaczęli bredzić o tym, jak to już wszystko w porządku i co to FSSPX jeszcze chce.
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2931

« Odpowiedz #5 dnia: Czerwca 22, 2009, 12:01:43 pm »

Wiem o nim tyle, że administrował diecezją po przeniesieniu bpa Wróbla do Lublina. Jeśli to prawda to rzeczywiście coś nie tak.
Tu mamy jego nominację:
http://212.77.1.245/news_services/bulletin/news/24000.php?index=24000&po_date=16.06.2009&lang=it#NOMINA%20DEL%20VESCOVO%20DI%20HELSINKI%20(FINLANDIA)
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5794


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #6 dnia: Czerwca 22, 2009, 12:10:35 pm »

eh... :(
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Morro
aktywista
*****
Wiadomości: 625


« Odpowiedz #7 dnia: Czerwca 22, 2009, 13:20:19 pm »

Rzeczywiście, naprawdę albo trzeba być jakimś bardzo dobrym obserwatorem -wizjonerem, albo bardzo chcieć, by zauważyć w personalnychposunięciach papieskich jakąś zasadniczą zmianę kierunku.
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2931

« Odpowiedz #8 dnia: Czerwca 22, 2009, 13:52:52 pm »

Proszę tak wszystkim nie obarczać papieża. Jest jeszcze nuncjatura, Kongregacja ds. Biskupów...
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #9 dnia: Czerwca 22, 2009, 14:26:23 pm »

Nie wiem jakie sa procedury wyboru kandydatow na biskupow w Findlandii, ale we Francjiod trzech lata zdarzaja sie nominacje graniczace z cudem. Niewiele ich co prawda, ale jednak. Kiedy patrze np. na ostatnie posuniecia bpa Aillet w swej przezartej posoborowiem diecezji, to widze ze zasluga Benedykta XVI jest wielka.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #10 dnia: Czerwca 22, 2009, 20:03:44 pm »

Proszę tak wszystkim nie obarczać papieża. Jest jeszcze nuncjatura, Kongregacja ds. Biskupów...

Na pewno ma Księdz rację, ze Papież nie odpowiada za wszystko, problem w tym, że nominację mu do podpisania przedstawiono a ten podpisał, trudno oczywiście, żeby Papież znał kilka tysięcy kandydatów na biskuipów czy nawet kilkanaście. Zobaczymy jednak czy tym razem podniiosą się jakieś protesty ( skoro już wiadomo ) jak to było akurat w przypadku Ks. Wagnera, czy będzie na to reakcja. Nie wierzę, by nikt w Watykanie "nie wiedział" o występkach owego jegomościa "nominata".
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
marekkoc
Gość
« Odpowiedz #11 dnia: Czerwca 22, 2009, 21:52:16 pm »

Proszę tak wszystkim nie obarczać papieża. Jest jeszcze nuncjatura, Kongregacja ds. Biskupów...

Na pewno ma Księdz rację, ze Papież nie odpowiada za wszystko, problem w tym, że nominację mu do podpisania przedstawiono a ten podpisał

może warto poruszyć delikatną kwestię - Ojciec Święty jest osobą sędziwą. Podobnie zresztą jak Jan Paweł II w ostatnich latach i może  to pozwala w innym świetle spojrzeć na pewne niezrozumiałe decyzje...
Natura, biologia - mają swoje prawa...
Zapisane
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #12 dnia: Czerwca 22, 2009, 23:39:23 pm »

może warto poruszyć delikatną kwestię - Ojciec Święty jest osobą sędziwą. Podobnie zresztą jak Jan Paweł II w ostatnich latach i może  to pozwala w innym świetle spojrzeć na pewne niezrozumiałe decyzje...

Pan żartuje?
Zapisane
marekkoc
Gość
« Odpowiedz #13 dnia: Czerwca 24, 2009, 16:12:04 pm »

może warto poruszyć delikatną kwestię - Ojciec Święty jest osobą sędziwą. Podobnie zresztą jak Jan Paweł II w ostatnich latach i może  to pozwala w innym świetle spojrzeć na pewne niezrozumiałe decyzje...

Pan żartuje?
nie żartuję - rozważam rozsądne warianty. Ani ja ani Pan nie badaliśmy Papieża. Obserwował Pan kiedyś osiemdziesięcio-kilkuletniego mężczyznę na co dzień? A tak w ogóle to zarówno zachwyty nad tradycjonalizmem Papieża jak i smutek z Jego decyzji są. Państwo wybaczą, troszkę zabawne. Kard. Ratzinger podobnie jak Kard. Wojtyła są współtwórcami SWII i w pełni popierają wszytko co ustanowił. Msza Trydencka jest wspaniała estetycznie i trzeba przyznać, że obecny Papież darząc tę liturgię szacunkiem jednocześnie dezaprobuje już zupełne dziwności liturgiczne występujące na zachodzie, a i nierzadko w Polsce.
Ale pomiędzy Benedyktem XVI, a Piusami X, XII  i innymi występują pewne różnice, które warto zauważyć.
Benedykt XVI jako patron tradycji? Radziłbym sięgnąć co nieco do lektury...
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #14 dnia: Czerwca 24, 2009, 16:23:56 pm »

Nikt nie łudzi się tym , że Benedykt XVI jest "patronem Tradycji", znamy dobrze nie tylko jego rolę ( tj.Ks.Ratzingera ) w SVII jak liczne wypowiedzi, które świadczą wątpliwe conajmniej o jego poglądach przed objęciem Tego Urzędu, natomiast można rzec że można mieć a przynajmniej powinno najdzieję, że jako Papież odwoła sie do Ducha Świętego, źe się opowie właściwie. W takiej nadziei nie ma nic złego, inna rzecz czy to się stanie, to już Bogu jedynie możemy polecić i Niepokalanej, Stąd cieszą nas pewne decyzje inne smucą czy wręcz napawają zgrozą i strachem...
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Strony: [1] 2 3 ... 56 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nominacje i dymisje. Polityka personalna za Benedykta XVI « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!