Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 22, 2024, 19:08:16 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232286 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Poza Kościołem nie ma zbawienia
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 8 9 [10] 11 12 ... 21 Drukuj
Autor Wątek: Poza Kościołem nie ma zbawienia  (Przeczytany 55632 razy)
Petros
Gość
« Odpowiedz #135 dnia: Grudnia 07, 2010, 13:01:05 pm »


Dogmat obowiązuje "od początku", a nie od momentu jego ustanowienia. Maryja jest Niepokalanie Poczętą od zawsze, a nie odPiusa IX. Tak samo jest z dogmatem o nieomylności papieży.

Niepokalane Poczęcie to nie to samo co Niepokalanie Poczęta. O ile mie wiadomo katolicy używają sofrumłowania "NIepokalane Poczęcie", co dla nas oznacza ze nieskalanie, bez nasienia, za sprawą św. Ducha poczęła Syna. Była więc Przeczystą , Przenajświętszą Dziewicą.

"Niepokalanie Poczęta" jest to herezja. Gdyby tak było to znaczyłoby że M.B. zostałaby zbawiona przed Ofiarą Chrystusa, JEgo śmiercią i zmartwychwstaniem. Chrystus byłby niepotrzebny. Jego narodziny, zycie, nauczanie, ofiara, zmartwychwstanie, to wszystko nie miałoby żadnego sensu.



"Nieomylność papieża" jest to herezja, zaprzeczenei soborowości Kościoła.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 07, 2010, 13:04:43 pm wysłana przez Petros » Zapisane
Petros
Gość
« Odpowiedz #136 dnia: Grudnia 07, 2010, 13:08:06 pm »

Niejednego. Np. Jan XXII, poniekąd też pewnie Liberiusz itp. A czemuż to papież miałby być wolny od możliwości popadnięcia w herezję?


bo jako papież jest nieomylny. mówi się, że "może popaść w herezję jako prywatna osoba". Jako papież wydaje mi się, że nie może. na moje skromne oko to z tekstu ogłaszającego dogmat o nieomylności podczas VI wynika, że jeśli sprawa dotyczy wiary i moralności to jest nieomylny jeśli występuje jako papież.

To ile osób możę=e mieć papież?;)

TO jezeli Panów zdaniem JP II w encyklice, w której wygłosił szacunek dla nas prawosławnych chrzescijan, i postawił teze o szukaniu nowej roli Piotra, to pisał encyklike jako osoba prywatna?:)
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #137 dnia: Grudnia 07, 2010, 13:23:07 pm »

Dołączam się do pytania: kto, kiedy i za co?
SParafrazuje Panów wypowiedzi: każdy rozsądnie myślący prawosłąwny chrześcijanin widzi że się odłączyliście.
My??? Przy IV wyprawie krzyżowej???
Ponawiam pytanie - kto, kiedy i za co wykluczył Patriarchat Zachodni z Kościoła.

Nie o to chodziło:) Piotr był wyłączony z grona 12, gdy 3-krotnie zaprał się Chrystusa.
Hmmm. Ani w Ewangeliach, ani w Dziejach Apostolskich nie ma nic, co świadczyło by o jego wykluczeniu. Nadal był razem z apostołami.

Każdt biskup jest pasterzem.
A czym wytłumaczyć słowa: "paś owce moje", a potem "paś baranki moje"?

Dogmat obowiązuje "od początku", a nie od momentu jego ustanowienia. Maryja jest Niepokalanie Poczętą od zawsze, a nie od Piusa IX. Tak samo jest z dogmatem o nieomylności papieży.
Myli Pan dogmat z prawdą wiary.

A skąd wiadomo że akurat 12% a nie 22-50%?
Dane z publikacji IPN (ok. 10%), dodatkowe 2% to moja prywatna spekulacja.
Można jeszcze założyć 2% inne służby(STASI, KGB)

bo jako papież jest nieomylny. mówi się, że "może popaść w herezję jako prywatna osoba". Jako papież wydaje mi się, że nie może. na moje skromne oko to z tekstu ogłaszającego dogmat o nieomylności podczas VI wynika, że jeśli sprawa dotyczy wiary i moralności to jest nieomylny jeśli występuje jako papież.
Nie. Nieomylne jest pewna ściśle określona forma nauczania papieskiego
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Pedro Veron
rezydent
****
Wiadomości: 417


« Odpowiedz #138 dnia: Grudnia 07, 2010, 13:24:56 pm »


Dogmat obowiązuje "od początku", a nie od momentu jego ustanowienia. Maryja jest Niepokalanie Poczętą od zawsze, a nie odPiusa IX. Tak samo jest z dogmatem o nieomylności papieży.

Niepokalane Poczęcie to nie to samo co Niepokalanie Poczęta. O ile mie wiadomo katolicy używają sofrumłowania "NIepokalane Poczęcie", co dla nas oznacza ze nieskalanie, bez nasienia, za sprawą św. Ducha poczęła Syna. Była więc Przeczystą , Przenajświętszą Dziewicą.

"Niepokalanie Poczęta" jest to herezja. Gdyby tak było to znaczyłoby że M.B. zostałaby zbawiona przed Ofiarą Chrystusa, JEgo śmiercią i zmartwychwstaniem. Chrystus byłby niepotrzebny. Jego narodziny, zycie, nauczanie, ofiara, zmartwychwstanie, to wszystko nie miałoby żadnego sensu.


tak. dogmat katolicki mówi o Maryi jako niepokalanie poczętej, zachowanej od skutków grzechu pierworodnego.
śpiewamy o tym tak:

Zawitaj Pani świata, niebieska Królowa,
Witaj, Panno nad panny, gwiazdo porankowa!
Zawitaj, pełna łaski, prześliczna światłości,
Pani, na pomoc świata śpiesz się, zbaw nas z złości!
Ciebie Monarcha wieczny od wieków swojemu,
Za Matkę obrał Słowu Jednorodzonemu;
Przez które ziemi okrąg i nieba ogniste,
I powietrze i wody stworzył przeźroczyste,
Ciebie, Oblubienicę przyozdobił sobie,
Bo przestępstwo Adama nie ma prawa w Tobie.
Zapisane
Pedro Veron
rezydent
****
Wiadomości: 417


« Odpowiedz #139 dnia: Grudnia 07, 2010, 13:41:00 pm »

Myli Pan dogmat z prawdą wiary.

rozróżnienie może i dobre ale akurat w temacie przy którym ktoś pomylił dogmat z prawdą wiary niczego nie wnosi. Maryja przecież była Niepokalanie Poczęta przed Piusem IX.

bo jako papież jest nieomylny. mówi się, że "może popaść w herezję jako prywatna osoba". Jako papież wydaje mi się, że nie może. na moje skromne oko to z tekstu ogłaszającego dogmat o nieomylności podczas VI wynika, że jeśli sprawa dotyczy wiary i moralności to jest nieomylny jeśli występuje jako papież.
Nie. Nieomylne jest pewna ściśle określona forma nauczania papieskiego

tak. nieomylna jest ściśle określona forma nauczania papieskiego. wg. mnie, podane przez V I określenie jest baaaaardzo szerokie. np. teksty z encyklik wydaje mi się, że są wypowiedziami ex cathedra o ile dotyczą wiary i moralności.
pisząc encyklikę wykonuje papież urząd pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan, używa swego najwyższego apostolskiego autorytetu. a samo napisanie encykliki dotyczy całego Kościoła. więc jesli tekst dotyczy wiary i moralności jest ex cathedra.

++++
cytowanie...
« Ostatnia zmiana: Grudnia 07, 2010, 14:24:08 pm wysłana przez jp7 » Zapisane
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #140 dnia: Grudnia 07, 2010, 13:42:57 pm »

Ale żeby coś ogłosić jak dogmat ex cathedra trzeba siedzieć na tej katedrze
Zapisane
Pedro Veron
rezydent
****
Wiadomości: 417


« Odpowiedz #141 dnia: Grudnia 07, 2010, 13:53:46 pm »

Trzeba.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #142 dnia: Grudnia 07, 2010, 14:22:39 pm »

Niepokalane Poczęcie to nie to samo co Niepokalanie Poczęta. O ile mie wiadomo katolicy używają sofrumłowania "NIepokalane Poczęcie", co dla nas oznacza ze nieskalanie, bez nasienia, za sprawą św. Ducha poczęła Syna. Była więc Przeczystą , Przenajświętszą Dziewicą.
Myli Pan Niepokalane poczęcie z Dziewiczym poczęciem

"Niepokalanie Poczęta" jest to herezja. Gdyby tak było to znaczyłoby że M.B. zostałaby zbawiona przed Ofiarą Chrystusa, JEgo śmiercią i zmartwychwstaniem. Chrystus byłby niepotrzebny. Jego narodziny, zycie, nauczanie, ofiara, zmartwychwstanie, to wszystko nie miałoby żadnego sensu.
A Abraham, Mojżesz, Eliasz byli zbawieni (proszę sobie przypomnieć przemienienie na Górze Tabor)?
Najświętsza Panienka została odkupiona ze względu na przyszłe Życie, Śmierć i Zmartwychwstanie Jej Syna. Pisać na tej podstawie, że Ofiara Chrystusa nie ma sensu - to głupota.

"Nieomylność papieża" jest to herezja, zaprzeczenei soborowości Kościoła.
Nie. To rozwinięcie dogmatu o nieomylności Kościoła.

TO jezeli Panów zdaniem JP II w encyklice, w której wygłosił szacunek dla nas prawosławnych chrzescijan, i postawił teze o szukaniu nowej roli Piotra, to pisał encyklike jako osoba prywatna?:)
Nie. Robił to bez angażowania swojej nieomylności - nie chciał nic rozstrzygnąć. Szacunek dla prawosławnych i prawosławia mam - mimo, iż jesteście schizmatycy.
Swoją drogą - skoro papież napisał o formule prymatu akceptowalnej dla wszystkich - to musi ona być akceptowalna dla katolików - zatem to nie jest herezja. 
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #143 dnia: Grudnia 07, 2010, 14:52:38 pm »

rozróżnienie może i dobre ale akurat w temacie przy którym ktoś pomylił dogmat z prawdą wiary niczego nie wnosi. Maryja przecież była Niepokalanie Poczęta przed Piusem IX.
Niepokalane poczęcie jest faktem. Wiedza o tym fakcie była jedną z prawd wiary - widoczną tu i ówdzie (choć może niezbyt doładnie wyrażony) w działalności Kościoła. Na tym etapie - wątpienie w tę prawdę wiary (mimo iż obiektywnie jest herezją, nie jest jednak przestępstwem herezji) - nie niosło ze sobą żadnych skutków dla wątpiącego. W pewnym momencie Kościół ogłosił to jako dogmat. Od tego momentu uporczywe wątpienie w tę prawdę wiary jest przestępstwem herezji, i wiąze się z ekskomuniką.

wg. mnie, podane przez V I określenie jest baaaaardzo szerokie. np. teksty z encyklik wydaje mi się, że są wypowiedziami ex cathedra o ile dotyczą wiary i moralności.pisząc encyklikę wykonuje papież urząd pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan, używa swego najwyższego apostolskiego autorytetu. a samo napisanie encykliki dotyczy całego Kościoła. więc jesli tekst dotyczy wiary i moralności jest ex cathedra.
Nie. Pastor Aeternus mówi jasno:
Cytuj
Ex cathedra - tzn. gdy [papież] sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności
W samym tekście musi być wprost wyrażone, że autor:
- chce użyć swej najwyższej apostolskiej władzy
- ma intencję związania wszystkich wiernych.
Brak choćby jednego elementu sprawia, że nie jest to definicja dogmatyczna.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Petros
Gość
« Odpowiedz #144 dnia: Grudnia 07, 2010, 15:46:41 pm »

Ponawiam pytanie - kto, kiedy i za co wykluczył Patriarchat Zachodni z Kościoła.

Nie o to chodziło:) Piotr był wyłączony z grona 12, gdy 3-krotnie zaprał się Chrystusa.
Hmmm. Ani w Ewangeliach, ani w Dziejach Apostolskich nie ma nic, co świadczyło by o jego wykluczeniu. Nadal był razem z apostołami.

Nie był. Trzykrotne zaparcie się Chrystusa jest przedstawione w Ewangelii jasno i jednoznacznie.

Każdt biskup jest pasterzem.
A czym wytłumaczyć słowa: "paś owce moje", a potem "paś baranki moje"?

Dogmat obowiązuje "od początku", a nie od momentu jego ustanowienia. Maryja jest Niepokalanie Poczętą od zawsze, a nie od Piusa IX. Tak samo jest z dogmatem o nieomylności papieży.
Myli Pan dogmat z prawdą wiary.

Niczego nie mylę. Prawdy wiary zawarte są w Symbolu Wiary, nie ma tam niczego o Niepokalanie Poczętej.

A skąd wiadomo że akurat 12% a nie 22-50%?
Dane z publikacji IPN (ok. 10%), dodatkowe 2% to moja prywatna spekulacja.
Można jeszcze założyć 2% inne służby(STASI, KGB)

A służby watykańskie?

bo jako papież jest nieomylny. mówi się, że "może popaść w herezję jako prywatna osoba". Jako papież wydaje mi się, że nie może. na moje skromne oko to z tekstu ogłaszającego dogmat o nieomylności podczas VI wynika, że jeśli sprawa dotyczy wiary i moralności to jest nieomylny jeśli występuje jako papież.
Nie. Nieomylne jest pewna ściśle określona forma nauczania papieskiego

Na pierwszy rzut oka widać tu kombinowanie. Naucza, nie naucza; prywatny, publiczny, omylny, nieomylny. Oj kręćka można dostać.

++++
jak zwykle cytowanie
jp7
« Ostatnia zmiana: Grudnia 07, 2010, 17:01:21 pm wysłana przez jp7 » Zapisane
Bolt
aktywista
*****
Wiadomości: 999


Czasami dużo szczekam!

« Odpowiedz #145 dnia: Grudnia 07, 2010, 15:55:17 pm »

Jest w tym szczególna przewrotność, że spadkobiercy myśli teologicznej, która wniosła tak wiele w rozwój doktryny o Najświętszej Dziewicy, także co do Jej Niepokalanego Poczęcia, stali się zajadłymi wrogami tej powszechnej i niezmiennej prawdy.

To zresztą podobna sytuacja jak z Filioque. Ojciec Huculak w swej znanej pracy z niezrównaną erudycją dowodzi obecności tej prawdy w dziełach najwybitniejszych przedstawicieli wschodniej myśli teologicznej sprzed wielkiej schizmy.

I jeszcze fragment z Konecznego ("O ład w historii"):
Cytuj
Nieraz cywilizacje defektowne okazywały się bardziej wytrzymałymi. Im wyższa cywilizacja, tym więcej punktów pochopnych do schorzeń. Wyższość jest bardziej narażona na sposobności upadku. Caeteribus paribus, niższość górą. Takie jest prawo historyczne, srogie i nieubłagane. Gdyby nie to prawo niższości, życie byłoby tak łatwe, iż nie byłoby miejsca na zasługę. Gdyby dobro zwyciężało samo przez się, wystarczyłoby bierne oczekiwanie, aż nadejdzie ten czas niewątpliwy, że wyższość weźmie górę automatycznie. Z takiego rozumowania zrodziła się teza kultury moskiewskiej, że nie należy walczyć ze złym (praźródło jej w Indiach). Niższość może zwyciężać, dopóki w zrzeszeniach cywilizacji wyższej panują prądy ku niższości, oparte na umiłowaniu łatwizny. Jeżeli cywilizacja niższa nie dopuszcza u siebie mieszanek, będzie silniejsza od wyższej z mieszankami.
Zapisane
Tadeusz
uczestnik
***
Wiadomości: 212

« Odpowiedz #146 dnia: Grudnia 07, 2010, 16:56:09 pm »

A jak popi te słowa interpretują?

W Cerkwi nie ma popów.

Od kiedy?
Nie mam pojęcia może teraz to słowo ma jakiś wydźwięk negatywny, bo od jakiegoś czasu promuje się określenie ksiądz prawosławny.
Jednak za moich młodych czasów, jeszcze jakieś 20 lat temu w Bielsku Podlaskim powszechnie używało się się określenia pop i wszyscy rozumieli o kogo chodzi i nigdy nie spotkałem się, aby z powodu użycia tego słowa, ktokolwiek czuł się urażony lub obrażony.
Zwracam także uwagę, że w języku polskim żonę popa określa się mianem: popadia, co także potwierdza, że określenie pop było czymś naturalnym.
Zapisane
Guldenmond
aktywista
*****
Wiadomości: 2136


« Odpowiedz #147 dnia: Grudnia 07, 2010, 17:04:36 pm »

kiedys "pop" znaczylo po prostu "ksiadz", a "cerkiew" - "kosciol" (jeszcze u mickiewicza nawet chyba). niezaleznie od wyznania.
Zapisane
"coraz bardziej cię wciaga do tego trydenckiego ścieku"
ks. K.B.
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #148 dnia: Grudnia 07, 2010, 17:10:02 pm »

Ponawiam pytanie - kto, kiedy i za co wykluczył Patriarchat Zachodni z Kościoła.

Nie był. Trzykrotne zaparcie się Chrystusa jest przedstawione w Ewangelii jasno i jednoznacznie.
Nie było to czasem przed piećdziesiątnicą - czyli jak pan twierdzi - przed założeniem Kościoła? Zaparł się w obecności św. Jana Ewangelisty - mimo to razem z nim idzie do grobu Chrystusa. Potem przebywa razem z uczniami w Wieczerniku. Dziwne to wykluczenie...

Każdt biskup jest pasterzem.
A czym wytłumaczyć słowa: "paś owce moje", a potem "paś baranki moje"?
?


Myli Pan dogmat z prawdą wiary.

Niczego nie mylę. Prawdy wiary zawarte są w Symbolu Wiary, nie ma tam niczego o Niepokalanie Poczętej.
Primo - to było do p. Andris Inkvizitors, nie do pana
Secundo - w "Symbolu Wiary" nie ma np. słowa o Eucharystii - w Eucharystię też pan nie wieży???

A służby watykańskie?
Nazywa się to "gwardia szwajcarska" - i kapłanów nie zatrudnia  ;D


Na pierwszy rzut oka widać tu kombinowanie. Naucza, nie naucza; prywatny, publiczny, omylny, nieomylny. Oj kręćka można dostać.
Każdy człowiek może się pomylić. Może się też omylić grupa ludzi, nawet na soborze (sam pan coś takiego zarzuca biskupom, którzy przystąpili do Unii Brzeskiej). Jednak w pewnych warunkach Sobór nie może się mylić (definiowanie dogmatów, potępienie herezji) - podobnie - w pewnych warunkach nie może omylić się papież. Ot wszystko.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #149 dnia: Grudnia 07, 2010, 17:58:12 pm »

Nie gromadzi wszystkich ludzi, bo odrzuca następców S. Piotra, do którego Pan Jezus rzekł: "Paś owce moje". (J 21, 15–19).

Ks. Wujek tak to komentuje: "Tu Pan ziścił Piotrowi, co mu był obiecał, że go miał uczynić fundamentem, głową i przełożonym kościoła swego, i przedniejszym pasterzem wszystkich owiec swoich. Bo oto przy bytności inszych apostołów, jemu samemu swe owce poleca (...)"

A jak popi te słowa interpretują?

Nie o to chodziło:) Piotr był wyłączony z grona 12, gdy 3-krotnie zaprał się Chrystusa. Poprzez te słowa i wcześniejsze wyznanie wiary Piotra, Chrystus przywrócił go d grona 12 apostołów.

Każdt biskup jest pasterzem.

Niestety grecki tekst, do którego ks. Wujek dalej się odwołuje stoi w całkowitej sprzeczności z przytoczonym przez Pana twierdzeniem. Użyte przez Pana Jezusa słowo nie oznacza zwykłego pasienia, ale ma charakter królewski, oznacza: "rządź i sprawuj, łaską i mocą moją pasterską, owce moje".  Dalej odwołuje się do Euzebiusza z Cezarei i świętego Chryzostoma i innych pisarzy. Wszystko można odszukać w reprincie Pisma Świętego z 1864 roku wydanego przez Antyk.                                                                       
Zapisane
Strony: 1 ... 8 9 [10] 11 12 ... 21 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Poza Kościołem nie ma zbawienia « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!