Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 08, 2020, 07:45:32 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
218374 wiadomości w 6296 wątkach, wysłana przez 1560 użytkowników
Najnowszy użytkownik: nonez
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Muzyka w kościołach a Tradycja
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 13 Drukuj
Autor Wątek: Muzyka w kościołach a Tradycja  (Przeczytany 35354 razy)
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1233


« Odpowiedz #30 dnia: Marzec 19, 2014, 14:11:44 pm »

Michale nie daj się. Mnie też ta cała  oprawa mocno  intryguje to całe beczenie. Mam już dość tego. Albo chorał z Soles abo polskie pieśni gdzie wszyscy wierni  śpiewają. To beczenie rozprasza  ludzi. Koszmar  po prostu koszmar. Ja jestem zwolennikiem cichych mszy z organami przez całą liturgię. Taki styl francuski.
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3036


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #31 dnia: Marzec 19, 2014, 14:50:22 pm »

Ależ Rafale, to co teraz nazywamy stylem francuskim jeszcze nie tak dawno nie istniał. To Obór Watykański 2 przeorał pobożność francuską, wcześniej też mieli pieśni. A na organ to trzeba wydać pieniądze, chcesz?
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3036


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #32 dnia: Marzec 19, 2014, 15:11:46 pm »

jako muzyk działałam kilka lat na warsztatach liturgiczno muzycznych
szczerze mówiąc sama może i szczytna idea, zasadniczo po mojej obserwacji nie wpływała na stan muzyki w kościele który znam...
No właśnie. Każdego roku się organizuje kilkadziesiąt warsztatów chorałowych i polifonicznych, dziesiątki osób się doktoryzuje z chorału i muzyki kościelnej a jakoś się to na praktykę w ogóle nie przekłada.
Ostatecznie opowiadając się za Tradycją, zaproponowałam pomoc  przygotowaniu mszy niedzielnych
Jest piękny efekt i już udaje nam się przyzwoicie śpiewać nową mszę i wyćwiczyliśmy Vidi Aquam :)
Co to ma znaczyć?  ???


póki co nadrabiam zaległości życiowe i uczę się tego co było do tej pory jedynie muzyką samą w sobie- historią dla koneserów muzyki dawnej
co wykonywalismy z zespołami na koncertach w kościele lub na audycjach dla dzieci pokazując różne metody wykonawcze
teraz uczę się nie do wykonania koncertowego tylko praktycznego- ot to odkrycie mojego żyia  ;D :)
Oczywiście śpiewy pieśni tradycyjnych również.
Zapraszam na Jarosławski Festiwal Muzyki Dawnej "Pieśń Naszych Korzeni". W tym roku jest w przedostatnim tygodniu sierpnia, zaraz po można się wybrać na Ars Celebrandi.


moje dzieci również chętnie spiewają chorał i chętnie chcą się go uczyć
miałam nawet w głowie taki projekt by nagrać grupę dobrze śpiewających dzieci z repertuarem liturgicznym i chorałem, pieśnią tradycyjną z towarzyszeniem organów, żeby "podrzucać" w kosciołach pomysł alternatywy dla koszmarków muzycznych pierwszokomunijnych  ;D
Bo dzieci w ogóle chętnie śpiewają. Dopóki nie zostaną skatowane: Ziuta, nie śpiewaj! Jasiu, bądź cicho! Kasiu, nie tak głośno! Wojtuś, mamę głowa boli. I potem zaczynają słuchać metalu...
Sam pomysł świetny, będę się modlił o jego powodzenie!
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
makarenka
adept
*
Wiadomości: 39


« Odpowiedz #33 dnia: Marzec 19, 2014, 16:14:02 pm »

Ostatecznie opowiadając się za Tradycją, zaproponowałam pomoc  przygotowaniu mszy niedzielnych
Jest piękny efekt i już udaje nam się przyzwoicie śpiewać nową mszę i wyćwiczyliśmy Vidi Aquam :)
Co to ma znaczyć?  ???

rzeczywiście wyraziłam się dość nieprecyzyjnie ;D
chodzi o to że do tej pory wierni tylko śpiewali Misse de Angelis
udało nam się zdążyć na Wielki Post z Missą XVII - i to oznaczało że jest dla nas nowa  :)

co do Pieśni naszych korzeni i Ars celebrandi to z radością wybrałabym się wszędzie, ale nie zawsze się uda zwłaszcza przy trójce dzieci ;D
a z Pawłem Bębenkiem współpracowałam w przeszłości i znamy się z Krakowa
ale zobaczymy jak z rodziną zaplanujemy wakacje :)                                             

Zapisane
Ecce ego quia vocasti me
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1233


« Odpowiedz #34 dnia: Marzec 19, 2014, 17:05:36 pm »

Przepraszam, ale to beczenie odstrasza osoby nowe. Niemal wszyscy zakochali się w takim rodzaju śpiewu - zwykli wierni jak chorał solesmenski. Ludzie nieznający Mszy trydenckiej znają tylko taki chorał i to jest piękne.Chorał solesmenski przyciąga osoby nowe do mszy trydenckiej a nie to beczenie. Jeśli się mylę to proszę udowodnić, że się mylę. Jeśli się nie mylę to coś tu jest nie tak.   Dajcie ludziom wspólnie śpiewać, ale razem a nieprzekrzykiwane beczenie. Przepraszam państwa, ale to jest naprawdę koszmar. Gdybym niemiał podłoża teologicznego to z miejsca opuściłbym mszę trydencką. Staram się jak mogę w małych grupkach uciszać tych śpiewaków, ale naprawdę nie da się, bo jak zawyją to aż uszy więdną. Na początku w Benonie był chorał solesmenski. To było moje pierwsze zetknięcie z łaciną i mszą trydencką. Poczułem się jak bym był u siebie, jakbym urodził się w takiej mszy i od zawsze w niej uczestniczył.
A co do organów to msze powinny być w kościołach. Ubolewam też, że w Klemensie muzyka organowa grana jest na jedno kopyto.  Wiem, że nie zawsze można finanse i zgoda kościelna, ale jak się nie da to błagam śpiewajmy przez całą liturgie poza częściami stałymi pieśni nabożne razem, ale nie beczenie błagam. 

To, co państwo proponują jest bardzo zaszczytne i chwalebne, ale nadaje się na festiwale lub inne zjazdy okolicznościowe a nie na msze parafialne. Pod państwa dyktatem czuję się jak za komuny. Narzucanie jednego wzorca.   Straszne. Dajcie żyć. Jeszcze raz wielki szacunek dla Państwa za umiłowanie muzyki Kościelnej, ale naprawdę nie tędy droga.  Państwo odstraszają ludzi od Tradycji. 
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2194


« Odpowiedz #35 dnia: Marzec 19, 2014, 17:56:47 pm »

To, co państwo proponują jest bardzo zaszczytne i chwalebne, ale nadaje się na festiwale lub inne zjazdy okolicznościowe a nie na msze parafialne.

O!
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
superfluus
rezydent
****
Wiadomości: 428

« Odpowiedz #36 dnia: Marzec 19, 2014, 23:48:51 pm »

Czyli, że do XIX wieku było "beczenie" w wielu kościołach i jakoś dawali radę, a potem w Solesmes coś wymyślili i teraz tylko to jest ok, bo to się ludziom najlepiej kojarzy (bo tak jest na filmach, etc.) i tak już ma być...
Chorał to chorał.
Zapisane
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1233


« Odpowiedz #37 dnia: Marzec 19, 2014, 23:57:50 pm »

Oki, ale  nie na msze parafialne. Czy w każdej parafii był chorał nie. Opanujcie się robicie tylko komunę i odstraszacie ludzi od tradycji.
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
superfluus
rezydent
****
Wiadomości: 428

« Odpowiedz #38 dnia: Marzec 20, 2014, 00:10:52 am »

Oczywiście, że nie w każdej parafii. Nawet nie w większości pewnie. Ale chorał to też tradycja. I to dość ważny jej element w zakresie liturgicznym. Jeśli odstrasza ludzi, to chyba mają jakiś problem. Zakładam, że dziś ludzie są jako tako wykształceni - jeśli odstrasza ich kultura muzyki kościelnej, to... cóż powiedzieć, może gitary oazowe nie odstraszą...
[Aha, może jakieś znaki przestankowe gdzieś w zdaniach umieszczać, bo ciężko czasem czytać. Bez złośliwości to piszę.  :) ]
Zapisane
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1233


« Odpowiedz #39 dnia: Marzec 20, 2014, 00:57:44 am »

Calm Radio - Gregorian Chant

http://tunein.com/radio/Calm-Radio---Gregorian-Chant-s142218/
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5908


« Odpowiedz #40 dnia: Marzec 20, 2014, 10:53:18 am »

A na organ to trzeba wydać pieniądze, chcesz?
No nie? Chyba nie jest Pan zwolennikiem "środków ubogich" (czytaj - tandetnych). Nawet Święty Franciszek nauczał, że ubóstwo kończy się przed stopniami ołtarza.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3036


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #41 dnia: Marzec 20, 2014, 11:50:29 am »

Nie zrozumiał mnie pan. Należy łożyć na cześć boską a nie mówić że należy łożyć. :)
Nie ma finansowania śpiew po wszystkich ośrodkach Bractwa i indulty warszawski i wrocławski. Na organie się oszczędza (stawki są wręcz śmieszne) a Bractwo w ogóle nie płaci.
Jakieś pytania o przyczyny stanu muzyki kościelnej?
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
makarenka
adept
*
Wiadomości: 39


« Odpowiedz #42 dnia: Marzec 20, 2014, 12:45:13 pm »

Jest taki dowcip
pewnie Państwo go znacie  ;)

Wraca zamożna rodzina z niedzielnej mszy
Rodzice rozmawiają, a dziecko się przysłuchuje..
Komentarze krytyczne, ogólnie żenada
Fatalny ksiądz, fatalne kazanie
Tandeta w wystroju, sztuczne kwiaty
żadnego majestatu w celebracji
a gwoździem do trumny- organista
ani to nie umie śpiewać ani grać
po prostu DNO!

dziecko w końcu pyta:
"a czego spodziewaliście się za złotówkę?"
Zapisane
Ecce ego quia vocasti me
Innomine
rezydent
****
Wiadomości: 326


« Odpowiedz #43 dnia: Marzec 20, 2014, 14:30:50 pm »

Może po prostu zamiast rozwijać ciągłą dyskusję o chorale, która jest raczej wzajemnym przekrzykiwaniem na argumenty estetyczne/duszpasterskie/historyczne, które tylko po części są możliwe do weryfikacji, zacząć po prostu chorał śpiewać i rozwijać nowe miejsca celebracji?

Wszak w takich miastach jak Warszawa, Poznań, Wrocław czy Kraków mogą spokojnie istnieć dwa oddzielne miejsca celebracji z różną muzyką (oczywiście w granicach norm liturgicznych) albo można to zorganizować tak, że poranna msza jest śpiewana inaczej niż wieczorna.

Jeśli dla ludzi rzeczywiście istnieje tak duża różnica między śpiewem "beczącym" a "eunuchowym", to mechanizmy rynkowe (ilość wiernych) w końcu wyeliminuje gorszy (subiektywnie) śpiew.

***

Osobiście preferuję śpiew beczący, ale też nie każdy, o ile pp. Pożarski, Szczyciński czy Zagajewski brzmią dla mnie dobrze, to niestety ich naśladowcy (niewszyscy!) z Wrocławia ("ja bardzo długo uczyłem się tak brzydko śpiewać!") czy z Warszawy potrafią przyprawić moje niemuzyczne ucho o prawdziwy ból.
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2014, 14:33:00 pm wysłana przez Innomine » Zapisane
"Poza tym trudno ci było opuścić oratorium, tak dobrze się tam czułeś. Czy widzisz, jak prowadzi do Boga, jak do Niego przybliża rygoryzm liturgiczny?"  św. Józef Maria Escrivá de Balaguer, Droga, N. 543
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1233


« Odpowiedz #44 dnia: Marzec 23, 2014, 11:23:33 am »

Może po prostu zamiast rozwijać ciągłą dyskusję o chorale, która jest raczej wzajemnym przekrzykiwaniem na argumenty estetyczne/duszpasterskie/historyczne, które tylko po części są możliwe do weryfikacji, zacząć po prostu chorał śpiewać i rozwijać nowe miejsca celebracji?


Przepraszam państwa, ale w samej Warszawie się nie da, ponieważ przy nowym miejscu celebracji zjawiają się pewne osoby do spiewania i jest narzucany dyktat. Smutne, ale prawdziwe.
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 13 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Muzyka w kościołach a Tradycja « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!