Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Marzec 03, 2021, 03:55:34 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
221549 wiadomości w 6398 wątkach, wysłana przez 1591 użytkowników
Najnowszy użytkownik: rafalpeczar
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Pytanie o Opus Dei
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6 Drukuj
Autor Wątek: Pytanie o Opus Dei  (Przeczytany 17240 razy)
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2126


« Odpowiedz #15 dnia: Listopad 17, 2010, 22:30:53 pm »

Pani genowefa w świętość J.M.Escrivy nie wierzy, ale w ŚWIĘTYCH OBCOWANIE chyba tak. To powinna uważać. Na forum mu "przysoliła", jak zauważył p. Taisum, teraz kolej na "przysolenie" pani genowefie przez św. J.M.Escrivę.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
pablo
aktywista
*****
Wiadomości: 536

« Odpowiedz #16 dnia: Listopad 17, 2010, 22:47:37 pm »

OD drażni osoby które uważają powszechnie propagowany porządek społeczny za szczyt osiągnięć ludzkości, ale tu można mieć pretensje do całego KK. Tadeusz Bartoś w książce Jan Paweł II Analiza krytyczna boleje nad tym iż KK nie jest rządzony w sposób demokratyczny a także według zasady trójpodziału władz. Prałaturze też się w tej książce oberwało. Pewnie, że jak ktoś pochwala absolutną wolność absolutną równość wszystkich ludzi i permanentną rewolucję kulturalną temu się OD będzie jawiło jako zbrodnicza organizacja typu faszystowskiego.   
Zapisane
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1089

« Odpowiedz #17 dnia: Listopad 18, 2010, 08:58:28 am »

@ pablo

Dlaczego  Pan czyta Bartosia ?
Zapisane
TAISUM
uczestnik
***
Wiadomości: 219


TAISUMU SAN

portal o kawie jeszcze w budowie
« Odpowiedz #18 dnia: Listopad 18, 2010, 09:36:12 am »

@ pablo

Dlaczego  Pan czyta Bartosia ?

trzeba znać zamiary wrogów
Zapisane
Jestem NEON, LASANDRYSTA i nie rozumiem DUCHA SOBORU
pablo
aktywista
*****
Wiadomości: 536

« Odpowiedz #19 dnia: Listopad 18, 2010, 11:33:35 am »

@ pablo

Dlaczego  Pan czyta Bartosia ?


Wiem do czego pani chce nawiązać. Jednym z zarzutów wysuwanych w stosunku do prałatury jest to, iż jej członkom zabrania się czytać pewnych książek. Czy się zabrania to ja nie wiem, ale pewnie się nie zaleca. Zresztą sam Escriva pisze o tym w swojej książce "Droga". Jego zdaniem bywa, że ktoś myśli iż niesie ze sobą książki, a ma same śmieci. Prosi też czytelników, aby przy wyborze lektur zwracać się o pomoc do kogoś bardziej doświadczonego w tej dziedzinie.
Chcąc wyjaśnić o co tu chodzi opowiem o swoim doświadczeniu. Czytam wiele, tzw śmieci też, i często to, a nie praktyki pokutne wyprowadza mnie z równowagi. Czasem jak się człowiek naczyta głupot to nie pamięta jak się nazywa. (oczywiście to taka metafora, a chodzi o tożsamość). Może i dobrze byłoby komuś tego oszczędzić. Wszystko co czytamy lub oglądamy staje się w pewnym sensie częścią nas samych.
Oczywiście ma rację pan TAISUM. Gdybym książki nie czytał to bym się nie mógł do niej odnieść, aby  m.in zniechęcać do czytania inne osoby. Niby czytać można wszystko, ale w jakim celu. Chyba,  że ktoś chce zostać alkoholikiem bo na trzeźwo to niektóre treści strawić trudno.

Niektórych pewnie mierzi jeszcze jedna rzecz silnie obecna w OD. Chodzi o to, iż nie wszystko jest dla wszystkich. Chodzi o to, że jeden przeczyta książkę pana Bartosia krytycznie, a drugi uwierzy we wszystko  co tam pan Bartoś pisze, i  jeszcze użyje tego jako kamienia by rzucić nim w Kościół.     
Zapisane
Domino
uczestnik
***
Wiadomości: 232


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

« Odpowiedz #20 dnia: Listopad 18, 2010, 11:43:58 am »

[...] Jednym z zarzutów wysuwanych w stosunku do prałatury jest to, iż jej członkom zabrania się czytać pewnych książek.

Prawda. Koleżanka (która bardzo chciała przeczytać) oddała mi ksiażkę ks. Stehlina "Kim jesteś Niepokalana" - zabroniono jej. Choć pewnie znalazłby się w ogólnym eterze niejeden duchowny, który by zabronił. :D

D.
Zapisane
Delikatna materia wymaga delikatnego podejścia.
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1089

« Odpowiedz #21 dnia: Listopad 18, 2010, 21:36:09 pm »

@ pablo

Proszę Pana, błędnie odczytuje Pan moje intencje.
 Nie chciałam nawiązywać do wewnętrznych zaleceń OD w sprawie lektur.
Nie pytałam ogólnie - " co Pan czyta?"  ,  "czego Pan nie czyta ? "

Zadałam  k o n k r e t n e  pytanie : dlaczego  P a n  czyta  B a r t o s i a. ...?..
Zapisane
pablo
aktywista
*****
Wiadomości: 536

« Odpowiedz #22 dnia: Listopad 18, 2010, 23:07:17 pm »

Na to pytanie odpowiedział za mnie pan TAISUM. Żeby znać zamiary wrogów. Można się dowiedzieć w jakim kierunku niektórzy chcą reformować Kościół. Co więcej dla tzw mas mogą być bardzo przekonujący. Do lektury zachęcił mnie także tytuł, bo te ciągłe santo subito, czy Jan Paweł II wielkim Polakiem był zrobiło się już nudne.
Zapisane
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1089

« Odpowiedz #23 dnia: Listopad 19, 2010, 10:15:03 am »

To  kto jest wrogiem dla Pana ? Tadeusz Bartoś czy  Jan Paweł II i zwolennicy jego beatyfikacji ?
Zapisane
pablo
aktywista
*****
Wiadomości: 536

« Odpowiedz #24 dnia: Listopad 19, 2010, 12:02:21 pm »

Choć wątek dotyczy OD to chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Paradoksalnie książka jest głównie o sposobie sprawowania władzy w kościele, a nie o JP II czy tym bardziej jego beatyfikacji. Fakt, że JP II został tam przedstawiony jako osoba za taki a nie inny stan rzeczy odpowiadająca.
Wrogiem jest przede wszystkim pan Bartoś, bo nakreślona przez niego wizja kościoła której pragnie jest sprzeczna z tegoż kościoła istotą. Tacy ludzie mogą mieć do JPII pretensję, iż zatrzymał kościół w połowie drogi czyli nie zreformował kościoła w duchu SVII. Do samego JP II stosunek mam pozytywny, choć moim skromnym zdaniem błędy w zarządzaniu kościołem się mu zdarzały, lecz w zupełnie innym kierunku niż to ocenia pan Bartoś. Co do osobistej świętości jego osoby wątpliwości nie mam.
Problemem jest stosunek Polaków do osoby zmarłego Papieża. Ten swoisty kult jednostki, przeszkadza w recepcji nauczania JPII. Na szybkiej beatyfikacji pewnym osobom w Polsce zależy szczególnie, i to jak się mi wydaje z powodów innych niż czysto religijne. 
Zapisane
TAISUM
uczestnik
***
Wiadomości: 219


TAISUMU SAN

portal o kawie jeszcze w budowie
« Odpowiedz #25 dnia: Listopad 19, 2010, 12:40:58 pm »

Problemem jest stosunek Polaków do osoby zmarłego Papieża. Ten swoisty kult jednostki, przeszkadza w recepcji nauczania JPII. Na szybkiej beatyfikacji pewnym osobom w Polsce zależy szczególnie, i to jak się mi wydaje z powodów innych niż czysto religijne.

pełna zgoda do tego co Pan pisze, oby ta beatyfikacja poszła swoim spokojnym powolnym rytmem, abyśmy my Polacy przestali kierować się emocjami a zaczęli w końcu słyszeć co papieże ( w tym i JPII ) mówią.
Zapisane
Jestem NEON, LASANDRYSTA i nie rozumiem DUCHA SOBORU
Angelus
adept
*
Wiadomości: 6

« Odpowiedz #26 dnia: Listopad 24, 2010, 14:50:21 pm »

A co ma wspólnego interwencja kard. Ottavianiego z tym, czy Opus Dei jest OK czy nie?

Hm... ja tylko zadałem pytanie wynikające z takiego a nie innego postawienia sprawy przez innych użytkowników, w innym wątku. Jeżeli ktoś twierdzi, że OD jest ok, bo POBOŻNIE odprawia NOM, no to ja się pytam właśnie o tę argumentację. Dla mnie to nie jest żaden argument właśnie dlatego, że Interwencja obnaża niekatolickość NOM... A to, że jest on "zwyczajnym" rytem kościoła posoborowego, o niczym nie świadczy, co najwyżej o niekatolickości tegoż...
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7047

« Odpowiedz #27 dnia: Listopad 28, 2010, 20:33:17 pm »


A co ma wspólnego interwencja kard. Ottavianiego z tym, czy Opus Dei jest OK czy nie?

Hm... ja tylko zadałem pytanie wynikające z takiego a nie innego postawienia sprawy przez innych użytkowników, w innym wątku. Jeżeli ktoś twierdzi, że OD jest ok, bo POBOŻNIE odprawia NOM, no to ja się pytam właśnie o tę argumentację. Dla mnie to nie jest żaden argument właśnie dlatego, że Interwencja obnaża niekatolickość NOM... A to, że jest on "zwyczajnym" rytem kościoła posoborowego, o niczym nie świadczy, co najwyżej o niekatolickości tegoż...

Bardzo mądre pytanie pan postawił panie Angelus w swoim pierwszym wpisie i żeby się dowiedzieć co wspólnego ma  interwencja kard. Ottavianiego i kard. Bacci do NOM - nawet tego pobożnie odprawianego, to należy tę analizę przeczytać:
http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/332

A wspomniany wątek o którym pan napisał to zapewne ten:
http://krzyz.katolicy.net/index.php/topic,1647.0.html
Zapisane
patryksługa
aktywista
*****
Wiadomości: 636


Wprowadzą wśród was zgubne herezje. 2 Piotra 2:1

In Christo
« Odpowiedz #28 dnia: Grudzień 04, 2010, 20:24:42 pm »

Mam pytanie, moja znajoma chce się zapisac do Opus Dei, odradzać czy nie ?
Zapisane
O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do ciebie uciekamy i za tymi, którzy się do ciebie nie uciekają a zwłaszcza za masonami i poleconymi tobie. - modlitwa taka jaką podał Maksymilian Kolbe
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4573

« Odpowiedz #29 dnia: Grudzień 04, 2010, 21:43:18 pm »

Cytuj
Mam pytanie, moja znajoma chce się zapisac do Opus Dei, odradzać czy nie ?

Niech znajoma przeczyta książkę Bruno Devosa (23 zł) i idzie na spotkanie w ośrodku. Zawsze będzie wiedzieć więcej, o jeden ruch dalej.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Pytanie o Opus Dei « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!