Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Marca 02, 2024, 20:44:12 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
231707 wiadomości w 6621 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Msza święta Novus Ordo w bratnich słowańskich językach i inne zawiłości
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj
Autor Wątek: Msza święta Novus Ordo w bratnich słowańskich językach i inne zawiłości  (Przeczytany 9768 razy)
magyar
Gość
« dnia: Kwietnia 15, 2009, 23:22:28 pm »

1.Czy może ktoś ma linki do stron z nagraniami mszy świętej odprawianej w bratnich językach słowiańskich lub innych zawiłych językach np. skandynawskich . Ja znalazłem tylko :http://pl.gloria.tv/?media=7606

2. Mam w związku z tym bardzo poważne pytanie i proszę o radę i rozwiązanie tego problemu . W przykazaniach kościelnych jest napisane : W niedziele i święta we mszy św godnie , pobożnie uczestniczyć  . Co ma zrobić polak (osobą innej narodowości) która wyjedzie do bratniego  kraju  i będzie musiała uczestniczyć we mszy św. katolickiej a języka miejscowego nie zna i będzie w takim kraju gdzie zawiłości językowe śmieszą ( to nie jest żart bo jak słyszę węgierski, czeski, słowacki , i języki skandynawskie to od razu zbiera mi się na śmiech i leże pokotem zwijając sie ze śmiechu ). Ja naprawdę nie mam zamiaru profanować mszy świętej a w pobliżu mszy trydenckiej nie mam na danym terenie aby bariery językowej nie było . Co mam zrobić poruszcie . Może razem postaramy  sie  rozwiązać ten problem .
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 16, 2009, 09:37:24 am wysłana przez magyar » Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #1 dnia: Kwietnia 16, 2009, 06:42:58 am »

2. Ma w związku z tym bardzo poważne pytanie i proszę o radę i rozwiązanie tego problemu . W przykazaniach kościelnych jest napisane : W niedziele i święta we mszy św godnie , pobożnie uczestniczyć  . Co ma zrobić polak (osobą innej narodowości) która wyjedzie do bratniego  kraju  i będzie musiała uczestniczyć we mszy św. katolickiej a języka miejscowego nie zna i będzie w takim kraju gdzie zawiłości językowe śmieszą ( to nie jest żart bo jak słyszę węgierski, czeski, słowacki , i języki skandynawskie to od razu zbiera mi się na śmiech i leże pokotem zwijając sie ze śmiechu ). Ja naprawdę nie mam zamiaru profanować mszy świętej a w pobliżu wszy trydenckiej nie mam na danym terenie aby bariery językowej nie było . Co mam zrobić poruszcie . Może razem postaramy  sie  rozwiązać ten problem .

Trzeba sie wziac w garsc i juz. Albo poszukac mszy w jezyku miedzynarodowym jak angielski czy inny sobie znany. A jak nie mozna to trudno isc na ta msze i zachowywac sie przyzwoicie nawet wbrew sobie.
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5761


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #2 dnia: Kwietnia 16, 2009, 07:14:25 am »

1.Czy może ktoś ma linki do stron z nagraniami mszy świętej odprawianej w bratnich językach słowiańskich lub innych zawiłych językach np. skandynawskich . Ja znalazłem tylko :http://pl.gloria.tv/?media=7606

2. Ma w związku z tym bardzo poważne pytanie i proszę o radę i rozwiązanie tego problemu . W przykazaniach kościelnych jest napisane : W niedziele i święta we mszy św godnie , pobożnie uczestniczyć  . Co ma zrobić polak (osobą innej narodowości) która wyjedzie do bratniego  kraju  i będzie musiała uczestniczyć we mszy św. katolickiej a języka miejscowego nie zna i będzie w takim kraju gdzie zawiłości językowe śmieszą ( to nie jest żart bo jak słyszę węgierski, czeski, słowacki , i języki skandynawskie to od razu zbiera mi się na śmiech i leże pokotem zwijając sie ze śmiechu ). Ja naprawdę nie mam zamiaru profanować mszy świętej a w pobliżu wszy trydenckiej nie mam na danym terenie aby bariery językowej nie było . Co mam zrobić poruszcie . Może razem postaramy  sie  rozwiązać ten problem .
Kiedyś nie było problemu. Był jeden język liturgii w Kościele Powszechnym i nie było problemu, a teraz... chyba faktycznie pozostaje śmiech...
Pan poprawi to słowo przed "trydenckiej"
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6651


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #3 dnia: Kwietnia 16, 2009, 07:27:17 am »

może trzeba ... dorosnąć, a nie wyjeżdzać publicznie na forum z niezbyt wyszukanemi argumentami ?
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 20 IX 2022
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #4 dnia: Kwietnia 16, 2009, 11:38:17 am »

Albo poszukac mszy w jezyku miedzynarodowym jak angielski czy inny sobie znany.

???
Międzynarodowy język Mszy, nawet Nowej Mszy to łaciński!

A ile osób potrafi wymawiać głoski 'th' i ichne samogłoski (angielski)?
Czeski czy słowacki jest śmieszny tylko raz, pierwszy raz, jak się przyzwyczaić, nie różni się niczym od polskiego...
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #5 dnia: Kwietnia 16, 2009, 11:43:37 am »

Albo poszukac mszy w jezyku miedzynarodowym jak angielski czy inny sobie znany.

???
Międzynarodowy język Mszy, nawet Nowej Mszy to łaciński!


To sie nazywa skrot myslowy.
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #6 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:09:29 pm »

Skoro o językach mowa to czuję się wywołany. Językoznawstwo uczy, że każdy język jest ładny i dobry na swoim własnym podwórku. To ze dany język nam sie podoba lub nie jest sprawą niezmiernie subiektywną. Holendrów śmieszy niemiecki a Niemców holenderski (taki głupi dialekt), Polaków śmieszy czeski i odwrotnie. Nikt nie udowodni, że portugalski jest "ładniejszy" od litewskiego, hindi lepszy od swahili. Czysty subiektywizm i podejście nie naukowe. Co się tyczy liturgii jednak...sprawy mają się inaczej.
Łacina. Jest wiele zasadnych argumentów, które za nią przemawiają. Ograniczmy się do jednego z nich. (Pisałem na starym forum - powtórzę, zresztą to nie moje odkrycie). Chodzi o to że przez sam szacunek dla Boga Najwyższego i oddawanej Mu czci, podczas sprawowanego kultu język, którego używamy przy ołtarzu powinien różnić się od języka, języka którego używamy na targowisku, na ulicy, w kiblu, w pubie czy wielu innych mało wzniosłych okolicznościach. Stąd wiele religii i wierzeń zachowało  sanskryt, starocerkiewnosłowiański czy inne.
I tu nic nie ma do rzeczy tak zwane zrozumienie. Wprost odwrotnie - owo zrozumienie zaczyna przeszkadzać i zmusza do przyziemnej, prymitywnej interpretacji. Bo cóż znaczy "I z duchem twoim"? Z jakim duchem? W sensie angielskiego ghost czy spirit? A może a upiorem? A co to jest duch? Błogosławiony owoc żywota Twego... Zywota? Nie chciałbym tylu batów dostać, dla ilu polskojęzycznych katolików znaczy to obecnie - życia Twego. a znaczy łona Twojego, brzucha.. żywot = brzuch. Kto o tym dzisiaj wie? itd, itp. Podczas gdy: et cum spiritu tuo,,, i benedictus fructus ventris Tui znaczy to co ma znaczyć i koniec. 
Kiedy słyszę łacińskie' quesumus Te Omnipotens Deus wiem o co chodzi, podczas gdy polskie "prosimy Cię Wszechmogący Boże" budzi skojarzenia. Prosimy słyszę w kiblu; prosimy tu nie wchodzić, tu męska... prosimy, kupujta ziemniaczki, prosimy... wszechmogący? .... mój dozorca też jest wszechmogący bo może ale nie bardzo musi wymienić mi żarówki na klatce schodowej. I tu jest pies pogrzebany. Z szacunkiem, proszę Państwa przy ołtarzu, z szacunkiem!
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #7 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:16:12 pm »

Nikt nie udowodni, że portugalski jest "ładniejszy" od litewskiego
...bo nie ma litewskiego języka.
Zapisane
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #8 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:22:55 pm »

@ Fidelis
Podobnie jest z "Ave Maria". Dziś nie do końca oznacza to "Zdrowaś Maryjo", wielu współcześnie może to rozumieć inaczej. To też ważna sprawa że języki żywe ewoluują, słowa zmieniają swe znaczenie. A po łacinie to zawsze oznacza to samo. Choć akurat ten przykład nie jest odpowiedni, trudno wymagać od wiernych aby np. różaniec odmawiali w innym języku niż ich rodzimy...
Zapisane
marcin
Gość
« Odpowiedz #9 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:23:14 pm »

Łacina. Jest wiele zasadnych argumentów, które za nią przemawiają. Ograniczmy się do jednego z nich. (Pisałem na starym forum - powtórzę, zresztą to nie moje odkrycie). Chodzi o to że przez sam szacunek dla Boga Najwyższego i oddawanej Mu czci, podczas sprawowanego kultu język, którego używamy przy ołtarzu powinien różnić się od języka, języka którego używamy na targowisku, na ulicy, w kiblu, w pubie czy wielu innych mało wzniosłych okolicznościach. Stąd wiele religii i wierzeń zachowało  sanskryt, starocerkiewnosłowiański czy inne.


proszę wybaczyć ale to ideologia podpinana pod chęć zachowania łaciny. Łacine do liturgii prowadzono bo nikt greki już nie rozumiał i zrobiono to gdy łacina była językiem targowiska, ulicy i kibla! A że dość długo łacina pozostawała językiem oficialnym zachodniego świata nie było sensu zmieniać tej tradycji.
Zapisane
marcin
Gość
« Odpowiedz #10 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:25:45 pm »

@ Fidelis
Podobnie jest z "Ave Maria". Dziś nie do końca oznacza to "Zdrowaś Maryjo", wielu współcześnie może to rozumieć inaczej. To też ważna sprawa że języki żywe ewoluują, słowa zmieniają swe znaczenie. A po łacinie to zawsze oznacza to samo. Choć akurat ten przykład nie jest odpowiedni, trudno wymagać od wiernych aby np. różaniec odmawiali w innym języku niż ich rodzimy...

Ave Maryja powinno być przetlumaczone jako "Witaj Maryjo, lub Cześć Maryjo" , już przy gratia plena jest problem bo łacińskie gratia plena nie oznacze tego co kexaretomene... więc może zacznijmy modlić się po grecku i hebrajsku unikniemy nieporozumień.
Zapisane
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #11 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:28:39 pm »

A co oznacza kexaretomene?
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #12 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:31:15 pm »



proszę wybaczyć ale to ideologia podpinana pod chęć zachowania łaciny. Łacine do liturgii prowadzono bo nikt greki już nie rozumiał i zrobiono to gdy łacina była językiem targowiska, ulicy i kibla! A że dość długo łacina pozostawała językiem oficialnym zachodniego świata nie było sensu zmieniać tej tradycji.
[/quote]

Żaden argument. Była... ale już dawno przestała być językiem targowiska itd. Dobrze! to może być starogrecki ale nie polski czy duński.
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #13 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:34:04 pm »

Nikt nie udowodni, że portugalski jest "ładniejszy" od litewskiego
...bo nie ma litewskiego języka.

Nie ma? Niechże mnie Pan oświeci. A ja cały czas uczę, że jest i należy wraz z łotewskim do rodziny języków bałtyckich, typ - fleksyjny.
Zapisane
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2642


« Odpowiedz #14 dnia: Kwietnia 16, 2009, 22:39:47 pm »

A nie jest to tak, że łacina, greka i hebrajski z racji tego, że w tych językach była na Krzyżu na Golgocie wypisana "wina" naszego Pana, mają poniękąd status świętych (tylko proszę nie łapać mnie za słowka i nie pisać, że myślę w sposób magiczny - ot taka moja teoria, którą też słyszałem z ust x. Stehlina). Potwierdzniem tego byłby fakt, iż egzorcyzmy po łacinie są o wiele skuteczniejsze niż w językach narodowych (co potwierdzają egzorcyści).
Zapisane
zdewirtualizować awatary
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Msza święta Novus Ordo w bratnich słowańskich językach i inne zawiłości « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!