Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 22, 2020, 13:54:45 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218938 wiadomości w 6318 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: teoria Darwina w szkołach
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj
Autor Wątek: teoria Darwina w szkołach  (Przeczytany 10549 razy)
yukoma
uczestnik
***
Wiadomości: 186


Święty Pawle Chung, męczenniku módl się za nami!

« dnia: Październik 08, 2010, 11:11:38 am »

Mimo, ze już dawno do szkoły nie chodzę to jednak kilka razy w roku "przerabiam" teorię Darwina.
W rozmowach z dziećmi.Przyznam, że trochę brak mi argumentów przeciwko teorii ( takich które zadowoliłyby młodsze pokolenie), a temat niespecjalnie mnie interesuje więc nie chce mi się szukać  ;)
Stąd pytanie bezpośrednie: co powinniśmy na ten temat myśleć? jak reagować na stwierdzenia nauczycielki ( bywa, ze katechetki), że trzeba wierzyć w obie teorie? jak pomóc dzieciom uporządkować ten chaos który mają w głowach?
Po prostu jak się ratować przed tymi, którzy nam wmawiają, ze pochodzimy od małpy?
Zapisane
Przez posłuszeństwo ku apostazji - w Kościele posoborowym ta rzeczywistość stawała się moim udziałem :-(

Msza Święta Wszechczasów i Jej bogactwo to największe Odkrycie mojego życia
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4915


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1 dnia: Październik 08, 2010, 11:18:40 am »

Pani yukomo, teoria tak jak i hipoteza to tylko teoria i hipoteza. Trzeba je udowodnić. A jak na razie to nikt tego nie udowodnił.
Gdzieś na forum jest wątek na ten temat.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
KAES
aktywista
*****
Wiadomości: 742

« Odpowiedz #2 dnia: Październik 08, 2010, 11:37:24 am »

@yukoma: jak reagować na stwierdzenia nauczycielki ( bywa, ze katechetki), że trzeba wierzyć w obie teorie?

Jeśli katechetka głosi takie poglądy to trzeba to zgłosić do Wydziału Katechetycznego miejscowej kurii.
Zapisane
yukoma
uczestnik
***
Wiadomości: 186


Święty Pawle Chung, męczenniku módl się za nami!

« Odpowiedz #3 dnia: Październik 08, 2010, 11:38:08 am »

Wyszukiwarka FK pokazuje jakieś inne tematy gdy wpiszę "teorię Darwina".

Proszę mi pozwolić trochę pomarudzić.Pozwolić zadać takie proste pytania ( trudno, niech się ośmieszę).Wychowana jestem przez socjalistyczną szkołę w PRL-u ( dom nie sprostował co trzeba), dzieci trafiły na okres jeszcze gorszej manipulacji.Mam mętlik w głowie..

Stąd pytanie: jak zwalczać w sobie samej i w innych wątpliwości dotyczące teorii Darwina ???
Zapisane
Przez posłuszeństwo ku apostazji - w Kościele posoborowym ta rzeczywistość stawała się moim udziałem :-(

Msza Święta Wszechczasów i Jej bogactwo to największe Odkrycie mojego życia
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4915


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #4 dnia: Październik 08, 2010, 11:42:24 am »

Ja mam taki argument: skoro jedne organizmy wyewoluowały z innych to niech ktoś wreszcie pokaże szczątki, albo żywe organizmy, które są etapami pośrednimi pomiędzy np. gadami a ptakami, albo między płazami i gadami.
Jeszcze się taki nie znalazł, coby je pokazał. Chyba, ze przyjmiemy, że ich nie ma (na co obecna nauka sobie nie może pozwolić) ;D
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
KAES
aktywista
*****
Wiadomości: 742

« Odpowiedz #5 dnia: Październik 08, 2010, 11:43:57 am »

@yukoma: Stąd pytanie: jak zwalczać w sobie samej i w innych wątpliwości dotyczące teorii Darwina

Lektura portalu Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego na początek...
http://www.creationism.org.pl/
Zapisane
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #6 dnia: Październik 08, 2010, 11:59:15 am »

Po prostu jak się ratować przed tymi, którzy nam wmawiają, ze pochodzimy od małpy?

W odniesieniu do niektórych ludzi, wydaje się to wielce prawdopodobne. ;D
Zapisane
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #7 dnia: Październik 08, 2010, 13:14:57 pm »

Przede wszystkim zwolennicy teorii Darwina a szerzej teorii ewolucji mają podejście nie naukowe a „religijne”. Oznacza to, że nie podejmują oni żadnych badań naukowych, które mogłyby podważyć tę teorię. Przy czym „religijność” ta często ma charakter fanatyczny i przejawia się tym, że każdy biolog podejmujący taką próbę naraża się nie tylko na ostracyzm środowiska, ale na konkretne prześladowania. W naukach historycznych można to porównać z tzw. "kłamstwem oświęcimskim". Osoba popełniająca „kłamstwo kreacjonistyczne” naraża się na utratę pracy, szykany, a nawet przemoc fizyczną. I nie dotyczy to tylko biologów! Doszło do takiej paranoi, że można bez ośmieszanie się w „towarzystwie” wierzyć w magię, UFO, horoskopy, ale nie wolno Ci nie wierzyć w darwinizm. Już samo to powinno zapalić każdemu racjonalnie myślącemu człowiekowi „czerwone światełko”. Dochodzą do tego udowodnione, wielokrotne fałszerstwa „dowodów” mających udowodnić teorię. Np.:
•   Tzw. człowiek z Piltdown czyli jak przyczepić do czaszki człowieka szczękę orangutana
•   Tzw. człowiek z Nebraski – samouczek jak z zęba świni zrobić małpoluda
•   Archeoraptor – „brakujące ogniwo” okazało się składanką kości ptaka i gada
•   Itd.
 Niektóre z nich używane jako są przykłady ewolucji w szkołach do dziś!
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2010, 13:22:46 pm wysłana przez Marcus » Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4915


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #8 dnia: Październik 08, 2010, 13:42:00 pm »

A ludzie głupie wierzą...
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
dxcv
aktywista
*****
Wiadomości: 679

« Odpowiedz #9 dnia: Październik 08, 2010, 13:44:09 pm »

A ludzie głupie wierzą...

W nawiązaniu de ewolucji. Pański post był stutysięcznym na naszym forum:)
Zapisane
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3570

« Odpowiedz #10 dnia: Październik 08, 2010, 13:49:16 pm »

Gratulujemy! Nagrodę wręczy najstarszy stażem moderator ;)
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #11 dnia: Październik 08, 2010, 14:43:27 pm »

Charakterystyczną postawę niektórych darwinistów reprezentuje ks. Jacek Tomczyk:

http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200649&nr=31

Fragment:
Cytuj
Powszechnie głosi się tezę, iż teoria Darwina – w domyśle teoria ewolucji – nie jest naukowa, jako że nie ma wystarczających dowodów. Wiadomo, że prawdziwość teorii naukowych rozpoznaje się poprzez zestawienie ich przewidywań z odkrywanymi faktami. Innymi słowami – aby teorię można było uznać za naukową, musi być ona testowalna. W rzeczywistości jednak zarzut ten nie dotyka stworzonej przez Karola Darwina teorii ewolucji, która przecież opisuje nie przebieg zdarzeń ewolucyjnych, lecz jedynie ich mechanizmy! Niezdolność przewidzenia przyszłości jest problemem dla całkowicie innej klasy teorii odnoszących się do ewolucji, a mianowicie hipotez o jej przebiegu, a więc filogenezie.

A więc furda z dowodami! Po co empirycznie udowadniać jakąś teorie! Ale przecież każda teoria naukowa nie poparta empirycznie ma charakter czysto spekulatywny. Dopiero dowody potwierdzają ją lub nie. Mimo to każą nam wierzyć w teorię Darwina bez zastrzeżeń. Czyż to nie jest podejście czysto „dogmatyczne”?
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2010, 14:48:03 pm wysłana przez Marcus » Zapisane
kl.adam
bywalec
**
Wiadomości: 63


« Odpowiedz #12 dnia: Październik 08, 2010, 14:50:47 pm »

Panie Marcus - nie skończyłby pan I roku seminarium z takim podejściem i wiedzą.
Zapisane
eire00
uczestnik
***
Wiadomości: 110

« Odpowiedz #13 dnia: Październik 08, 2010, 14:56:17 pm »

Po co bronić się przed teoriami naukowymi? Czy ktoś broni się przed teorią grawitacji? Albo przed mechaniką klasyczną? Albo przed mechaniką kwantową? Teoria ewolucji, będąca w rzeczywistości zbiorem kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu teorii naukowych, jest taką samą, jak każda inna i jak każda teoria naukowa NIGDY NIE MOŻE PRZECZYĆ WIERZE KATOLICKIEJ.

Badanie prawdziwości teorii jest domeną nauk przyrodniczych, i to naukowcom należy zostawić te sprawy.

Jedyne przed czym trzeba się bronić to przed fałszywymi filozoficznymi interpretacjami teorii naukowych. Np. jeśli ktoś chciałby z mechaniki klasycznej i jej determinizmu wyprowadzać brak ludzkiej wolnej woli. Przy czym - nikt o zdrowych zmysłach nie będzie przez to odrzucać mechaniki klasycznej...

Tak samo - jeśli ktoś używa teorii ewolucji do wyprowadzania nieistnienia Boga, niekonieczności istnienia Boga, zrównania człowieka ze zwierzętami etc - to owszem, jako katolicy odrzucamy takie filozoficzne interpretacje, ale nie wynika z tego konieczność odrzucenia samej naukowej teorii.

Teoria ewolucji może być prawdziwa, albo nieprawdziwa, i dla naszej wiary nic z tego nie wynika.

Zamiast marnować czas na spory, które nas nie dotyczą (bo jest to sprawa dla naukowców), należy wytłumaczyć dzieciom rozróżnianie nauki i "nauki" (czyli filozoficznych postulatów ubieranych w naukowe stroje). Warto przy okazji także powiedzieć, że teorie naukowe odnoszą się do rzeczywistości materialnej (czyli ewolucja tłumaczy powstanie ciała człowieka, nie zaś jego duszy), oraz, że nigdy nie jesteśmy pewni w naukach przyrodniczych na 100% dlatego tym bardziej głupie jest wyciąganie z teorii przyrodniczych jakiejś głębszej filozofii...

Jeszcze pobocznie wspomnę, że katoliccy myśliciele nigdy nie mieli specjalnych problemów z przyjęciem teorii ewolucji, w przeciwieństwie do np. protestantów i anglikanów. Motyw odzwierzęcości ludzkiego ciała jest popularny w chrześcijańskiej starożytności i średniowieczu, poniekąd więc naturalnie teoria mówiąca, że nasze ciało ma wspólnego przodka z dzisiejszymi małpami, przystaje do katolickiej wizji świata.

Dlatego zadziwiający jest sojusz niektórych katolików z heretykami spod znaku sola scriptura, często głoszącymi pogardę dla ludzkiego rozumu.
Zapisane
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #14 dnia: Październik 08, 2010, 14:57:41 pm »

Panie Marcus - nie skończyłby pan I roku seminarium z takim podejściem i wiedzą.

A tak konkretniej. Bo za lapidarność wypowiedzi stawiam piątkę, ale za konkrety "pałę".
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: teoria Darwina w szkołach « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!