Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Marzec 01, 2021, 17:02:47 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
221520 wiadomości w 6397 wątkach, wysłana przez 1591 użytkowników
Najnowszy użytkownik: rafalpeczar
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Czy picie piwa i jedzenie słodyczy jest grzechem?
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 3 [4] Drukuj
Autor Wątek: Czy picie piwa i jedzenie słodyczy jest grzechem?  (Przeczytany 35431 razy)
Antiquus_ordo
Gość
« Odpowiedz #45 dnia: Wrzesień 08, 2010, 20:02:55 pm »

Jak to napisał już kiedyś szanowny kolega Barcikowski - do kiedy jesteśmy tu razem zawsze będziemy kolegami:) - dodając wówczas przemiłe "misie pysie".

Poza tym Mateusz jest i bedzie moim przyjacielem.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2010, 20:04:35 pm wysłana przez Antiquus_ordo » Zapisane
Tyborek
uczestnik
***
Wiadomości: 179


GG - 6860640

« Odpowiedz #46 dnia: Wrzesień 08, 2010, 20:04:45 pm »

Aż hadko czytać tę pludracką propagandę na temat szlachetnego trunku. Wszak każdy wie, że gdy zacna osoba prosi, to żaden dobry Polak katolik nie odmówi kufla piwa, kielicha wina, a i zacnej gorzałki się nie na pić w godnym towarzystwie to grzech.

A kto inaczej myśli ten luter lub inny ewangelik!

Jestem abstynentem. Jestem złym katolikiem?
Zapisane
Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. (J 13:34-35)
Antiquus_ordo
Gość
« Odpowiedz #47 dnia: Wrzesień 08, 2010, 20:06:43 pm »

Nawet Matka Boża zabiega o to by alkoholu było pod dostatkiem. Bycie abstynetem nie jest złe, ale upatrywnie wszelkiego zła w alkoholu tak. Trzeba uczyć kultury picia a nie zakazywać.
Zapisane
marcin
Gość
« Odpowiedz #48 dnia: Wrzesień 08, 2010, 22:08:58 pm »

luter napisał że kto nie lubi wina, kobiet i muzyki jest głupcem :) luteranie od zabaw nie stronią, to kalwini zachowują umartwienie i tak dalej :) Właśnie... post to super sprawa bo bez postu nie było by karnawału hehe
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #49 dnia: Wrzesień 08, 2010, 22:28:07 pm »

Abstynencja - tak, abstynentyzm - nie !
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5507


« Odpowiedz #50 dnia: Wrzesień 09, 2010, 07:21:06 am »

"[przypis: Zdanie to, że nie jest grzechem jeść i pić do sytości dla samej przyjemności, byleby to nie szkodziło zdrowiu, potępił papież Innocenty XI jako błędne]
Hmmm. Czegoś tu nie rozumiem. W zdaniu "do sytości dla samej przyjemności" widzę sprzeczność. "Sytość" - to "uczucie zaspokojenia głodu" więc brakiem sytości - jest głód. Będąc głodnym nie da się jeść "dla samej przyjemności", chyba, że za "przyjemność" uznamy brak głodu. Jednak głód wskazuje na to, ze organizm domaga się pożywienia.
Czy aby na pewno to tłumaczenie jest dobre?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
grypa
uczestnik
***
Wiadomości: 169

« Odpowiedz #51 dnia: Wrzesień 09, 2010, 10:25:48 am »

"[przypis: Zdanie to, że nie jest grzechem jeść i pić do sytości dla samej przyjemności, byleby to nie szkodziło zdrowiu, potępił papież Innocenty XI jako błędne]
Hmmm. Czegoś tu nie rozumiem. W zdaniu "do sytości dla samej przyjemności" widzę sprzeczność. "Sytość" - to "uczucie zaspokojenia głodu" więc brakiem sytości - jest głód. Będąc głodnym nie da się jeść "dla samej przyjemności", chyba, że za "przyjemność" uznamy brak głodu. Jednak głód wskazuje na to, ze organizm domaga się pożywienia.
Czy aby na pewno to tłumaczenie jest dobre?
Można jeść dla przyjemności smaku zaspakajając głód ( nie jedząc będąc głodnym tego na co się nie ma ochoty, albo nie lubi).
Zapisane
m.a.p.w
Gość
« Odpowiedz #52 dnia: Wrzesień 09, 2010, 12:47:14 pm »


Panie Moderatorze, trochę godności. Coś mi się zdaje, że Pan "m.a.p.w" nie chce się z Panem kolegować, to teraz u mnie koleżeństwa Pan szuka? Już nie napiszę co by na to powiedział ksiądz Kitowicz.

jw. napisał AO
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #53 dnia: Wrzesień 09, 2010, 18:14:21 pm »

Czy aby na pewno to tłumaczenie jest dobre?



Można zasiąść do stołu wcale nie będąc głodnym. W każdym razie zachęcam wszystkich do lektury. Tak książka może rozwiązać wiele problemów. Również pomoże zrozumieć, że ci co chcą powrotu do Tradycji nie są rewolucjonistami i wcale per kolego nie muszą do siebie się zwracać.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2010, 18:21:26 pm wysłana przez Zygmunt » Zapisane
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3587

« Odpowiedz #54 dnia: Marzec 06, 2014, 16:58:58 pm »



W odpowiedzi wystawiono asygnatę na 1/4 hektolitra dla tegoż klasztoru Panien Dominikanek na Gródku.

(źródło: Archiwum Narodowe w Krakowie. Archiwum Götza-Okocimskiego, sygn. AGO 78)
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
superfluus
rezydent
****
Wiadomości: 428

« Odpowiedz #55 dnia: Marzec 06, 2014, 18:04:58 pm »

Mała dygresja - ciekawostka co do tego, co powyżej.

Zapewne powyższe pismo (a na pewno ową szczególną darowiznę!) może pamiętać s.Cecylia Roszak, która dokładnie miesiąc temu świętowała 84-lecie Profesji Zakonnej w Klasztorze na Gródku. Siostra Cecylia jest najstarszą mniszką w Polsce, ma (jeśli się nie mylę) 106 lat, pierwsze śluby złożyła w 1931 roku.

http://www.grodek.mniszki.dominikanie.pl/img/0224/7.jpg

To jest w ogóle ciekawe, bo np. jeden z jej spowiedników jest już beatyfikowany (kilku ma status Sługi Bożego), a ona sama w klauzurze przeżyła niesamowite zawieruchy dziejów Kościoła i świata. W Klasztorze na Gródku tradycja zakonna trzymała się najdłużej (były tu najstarsze siostry) - jeszcze na początku lat 2000. wszystkie dawne zwyczaje (chóry, siostry zewnętrzne) trzymały się dobrze, a podczas wizytacji generalskiej/prowincjalskiej siostry potrafiły podawać przełożonemu posiłek... na kolanach.
Jednak brak nowych powołań i "starzenie się" klasztoru spowodował pewne zmiany (konieczność przebudowy, remonty). Był nawet projekt przeprowadzki klasztoru poza Kraków (właściwie nie ma tam obecnie ogrodu/miejsca do wyjścia, spaceru - jak wiadomo wszak, siostry na zewnątrz [poza klauzurę] nie wychodzą).
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6415


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #56 dnia: Marzec 06, 2014, 18:34:46 pm »

urocza ciekawostka :) A Siostra Cecylja pięknie wygląda :D
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3587

« Odpowiedz #57 dnia: Marzec 12, 2014, 12:19:25 pm »

Do tego dominikańskiego offtopa muszę dorzucić s. Rozarianę ze Świętej Anny (zm. 1990).

http://gosc.pl/doc/802207.Corka-krolewska
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7043

« Odpowiedz #58 dnia: Marzec 12, 2014, 17:17:27 pm »

Niesamowita siostra i osobowość:

"Gdy przychodziły listy z prośbą o modlitwę, mniszka kładła je na tabernakulum i głośno mówiła: Żebyś potem nie mówił, że nie wiedziałeś… Święta bezczelność. Cecha świętych. Kto potrafi tak rozmawiać z Bogiem?"

 :)
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Czy picie piwa i jedzenie słodyczy jest grzechem? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!