Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Marzec 03, 2021, 04:46:05 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
221549 wiadomości w 6398 wątkach, wysłana przez 1591 użytkowników
Najnowszy użytkownik: rafalpeczar
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Czy picie piwa i jedzenie słodyczy jest grzechem?
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 Drukuj
Autor Wątek: Czy picie piwa i jedzenie słodyczy jest grzechem?  (Przeczytany 35445 razy)
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6415


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #30 dnia: Wrzesień 07, 2010, 08:39:24 am »

Obawiam się, ze zaraz na Forum pojawią się osoby postulujące wprowadzenie zakazu picia piwa.

Panie Ryszardzie, my cały czas piszemy, żeby równocześnie nie pić piwa i nie pisać na forum

;)
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #31 dnia: Wrzesień 07, 2010, 08:42:31 am »

Aż hadko czytać tę pludracką propagandę na temat szlachetnego trunku. Wszak każdy wie, że gdy zacna osoba prosi, to żaden dobry Polak katolik nie odmówi kufla piwa, kielicha wina, a i zacnej gorzałki się nie na pić w godnym towarzystwie to grzech.

A kto inaczej myśli ten luter lub inny ewangelik!
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2010, 08:45:08 am wysłana przez Marcus » Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #32 dnia: Wrzesień 07, 2010, 08:52:10 am »

Chwileczkę. Ja jem tylko dla doznań smakowych i to nie tylko słodycze, ale wszystko. Chcą Państwo powiedzieć, że zachwyt nad dziełęm Bożym jakim jest np. gruszka czy pieczony rozbeef w sosie szalotkowym jest grzechem?

Oczywiscie. Wedle tej "wykladni" nawet jedzenie czerstwego chleba albo sucharow czy skislej kapusty (bon apetit przy sniadaniu, he, he) jest grzechem ciezkim i obraza Boga jesli nie sluzy tylko i wylacznie zaspokojeniu glodu. Poniewaz zas zazwyczaj slodycze nie sluza do zaspokojenia glodu, to deser = pieklo.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3587

« Odpowiedz #33 dnia: Wrzesień 07, 2010, 08:56:47 am »

Jak ktoś wie dlaczego i przede wszystkim dla Kogo pości nie potrzebuje listy zakazów :)

Jasne, Panie Marcinie. Mi osobiście w Wielkim Poście ani do głowy nie przyjdzie ruszyć alkohol czy słodycze - wtedy też ani mnie ziębią, ani grzeją na przykład papieskie wytyczne ilościowe i jakościowe dot. gotowania czekolady w poście (a są takie :)). Co nie zmieni faktu, że Kościół łaciński precyzyjnie rozróżnia post kanoniczny od postu ascetycznego. Forum zaś niniejsze gromadzi osoby różne przejawy nieznajomości nauki Kościoła zwalczające :)
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
grypa
uczestnik
***
Wiadomości: 169

« Odpowiedz #34 dnia: Wrzesień 07, 2010, 09:01:23 am »

ech... Pan Bóg wielośc smaków i aromatów,  różnorodne ich łączenia i harmonie niby złośliwie stworzył by człowieka kusić...

Polecam " Ucztę Babette"
Zapisane
Adimad
aktywista
*****
Wiadomości: 1255

« Odpowiedz #35 dnia: Wrzesień 07, 2010, 09:49:11 am »

Z ciekawości - posiada ktoś zarchiwizowany ten artykuł Brawaria o deserach i słodyczach oraz o tym, że "dla zaspokojenia potrzeb" etc.? Bo wiem, że to kiedyś było wałkowane na FF, ale nie pamiętam, czy po prostu Braw założyl taki temat, czy też był to jego "pełny & profesjonalny" artykuł (jak te na stronie salwowski.msza.net). W sumie z chęcią bym to przeczytał, szczególnie, że słodyczy chciałbym jeść dużo mniej, hm, chociaż niektóre lubię - ale od większości bolą mnie zęby!
Zapisane
grypa
uczestnik
***
Wiadomości: 169

« Odpowiedz #36 dnia: Wrzesień 07, 2010, 10:11:22 am »

Słodycze i słodycze.. a jak komuś jedzenie ryb rozkosz sprawia? albo picie herbaty?
Zapisane
Teresa
aktywista
*****
Wiadomości: 1339

« Odpowiedz #37 dnia: Wrzesień 07, 2010, 10:12:58 am »

Polecam " Ucztę Babette"
O tak, w tym filmie jest doskonale pokazana różnica między katolickim a protestanckim podejściem do biesiadowania!
Zapisane
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #38 dnia: Wrzesień 07, 2010, 10:21:28 am »

Przypominam sobie filmik o jakimś miasteczku z północnej Szkocji. Niewielka mieścina przedzielona rzeczką; po jednej stronie protestanci (anglikanie?), katolicy po drugiej. Niedzielne popołudnie. U protestantów cisza, wszystko pozamykane  i nikogo na ulicy. U „naszych”: pootwierane puby, śpiewy, zabawa i piwo leje się strumieniami.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2010, 10:24:20 am wysłana przez Marcus » Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6415


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #39 dnia: Wrzesień 07, 2010, 10:34:40 am »

Z ciekawości - posiada ktoś zarchiwizowany ten artykuł Brawaria o deserach i słodyczach

Brawario
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
JRWF
aktywista
*****
Wiadomości: 1291


« Odpowiedz #40 dnia: Wrzesień 07, 2010, 10:40:34 am »


Cytuj

Post jakościowy polega na wstrzymaniu się od mięsa
(...)
Pod pojęcie mięsa podpada także krew, mózg, szpik kości, słonina nietopiona oraz bulion i ekstrakty z mięsa.
(...)
Dozwolone jest zatem używanie masła, łoju, sadła, smalcu, słoniny stopionej itp.; drobne kawałeczki mięsa (skwarki), pozostałe po przetopieniu, wolno spożyć razem z tłuszczem.
(...)



Na marginesie mam pytanie z dziedziny "błahych i trywialnych":
Czy powinienem przez to rozumieć, że w piątek nie wolno jeść kaszanki, a chlebek ze smalcem (ze skwarkami oczywiście!) wolno? ;)
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #41 dnia: Wrzesień 08, 2010, 14:39:45 pm »

Jeśli jest to aktualne, to można się zastanawiać czy wolno w post jeść jogurty zawierające żelatynę (jeśli jeszcze się takie produkuje).


***

Z Pelczara
http://www.tedeum.pl/tytul/623,Zycie-duchowe-%28tom-I%29

s. 240:

"...jest grzechem, chociaż tylko powszednim, jeść i pić tylko dla przyjemności, bo to jest przewróceniem porządku ustanowionego przez Boga [przypis: Zdanie to, że nie jest grzechem jeść i pić do sytości dla samej przyjemności, byleby to nie szkodziło zdrowiu, potępił papież Innocenty XI jako błędne], który kazał dlatego jeść, abyśmy żyli, a nie dlatego kazał żyć, abyśmy jedli. Nie jest jednak grzechem czuć przyjemność i smak w pokarmach, jest on bowiem nieodłączny od potrawy; inaczej jeść by nie można. Doskonałość jednak wymaga, aby tę przyjemność przyjmować jako pochodzącą od Boga".

Warto poczytać dalej...
Zapisane
Antiquus_ordo
Gość
« Odpowiedz #42 dnia: Wrzesień 08, 2010, 15:39:23 pm »

Kol. Zygmuncie a co na to ks Kitowicz?
Zapisane
marcin
Gość
« Odpowiedz #43 dnia: Wrzesień 08, 2010, 17:07:52 pm »

talmudyczne rozważania nam się wkradły :) w nie jedzeniu mięsa nie chodzi przecież o sprawdzanie czy produkt ma żelatynę (jest ona niemal wszędzie). Przecież jajko jest mięsem - brzmi to dziwnie ale tłuszcz w żółtku jest zwierzęcy podobnie jak cholesterol i inne złe rzeczy. W krowim mleku są krowie leukocyty czyli krwinki białe, podobnie jak i inne elementy krwi ( zatem prawie jak kaszanka).
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #44 dnia: Wrzesień 08, 2010, 17:47:30 pm »

Po co od razu tak brzydko oceniać? A wie Pan, że Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka udając się na pielgrzymkę do Ziemi Świętej otrzymał od papieża Grzegorza XIII dyspensę na spożywanie nabiału i jaj w czasie postu? (T. Kempa, s. 118)

Panie Moderatorze, trochę godności. Coś mi się zdaje, że Pan "m.a.p.w" nie chce się z Panem kolegować, to teraz u mnie koleżeństwa Pan szuka? Już nie napiszę co by na to powiedział ksiądz Kitowicz.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2010, 17:52:29 pm wysłana przez Zygmunt » Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Czy picie piwa i jedzenie słodyczy jest grzechem? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!