Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 25, 2020, 21:49:32 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219008 wiadomości w 6321 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: biorę mój bokken w rękę i idę na wojnę z "in vitro"
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 3 4 [5] Drukuj
Autor Wątek: biorę mój bokken w rękę i idę na wojnę z "in vitro"  (Przeczytany 14519 razy)
Sigfried
aktywista
*****
Wiadomości: 698

« Odpowiedz #60 dnia: Sierpień 03, 2010, 23:43:55 pm »

m.in.  dlatego dyskusje z mojej strony zakonczylem. Nie mam wspolnego pola plaszczyzny poznawczej z kims kto za zbrodniarza smie uwazac (prawdopodobnie bazujac na danych rodem z komunistycznej propagandy) kardynala Stepinaca a zapewne tez Generala Franco.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5502


« Odpowiedz #61 dnia: Sierpień 04, 2010, 04:52:31 am »

Stepinac zbrodniarzem?  :o Tu powinien być koniec jakiejkolwiek dyskusji. Człowiek który uratował tysiące Żydów i Serbów ... ręce opadają.
Podobnie jak Pius XII nie uczynił nic aby ratować żydów, czy o złej inkwizycji, która mordowała miliony ludzi. Dostęp do źródeł się kłania...
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Rita
uczestnik
***
Wiadomości: 209

« Odpowiedz #62 dnia: Sierpień 04, 2010, 15:19:32 pm »

Jestem tylko jedna a Pani ma za sobą resztę sfory i część pomoże w gryzieniu, prawda?

Nie mam zamiaru (i myślę, że nie ma też takiego zamiaru "reszta sfory") ani Pani pogryźć, ani wygryźć, ani pożreć. Pani obecność tutaj zupełnie mi nie przeszkadza, z lekka przeszkadza mi Pani agresja i zacietrzewienie, a to z tego powodu, że wiele osób poświęca tutaj Pani po prostu dużo serca... Nie wiem czy była Pani łaskawa to zauważyć...
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4916


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #63 dnia: Sierpień 07, 2010, 15:18:39 pm »

Przepraszam Pani Mamo, to jakiś bokotemat, czy jak?
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #64 dnia: Sierpień 07, 2010, 16:46:00 pm »

Cytuj
Przepraszam, że dopiero teraz, ale chciałam pomyśleć troszkę dłużej nad tym, co Pan napisał. A jeśli może Pan zawsze własnymi słowami i tak jak Pan to rozumie - będę bardzo wdzięczna. A błędy? Któż z nas ich nie robi i oby to były tylko ortograficzne  ;D

Nic nie szkodzi i nie ma za co przepraszać mnie, bardziej należy się to Temu, dzięki któremu pani żyje...

Cytuj
LUK: Myli się pani co do tego cytatu tam nie chodzi o karę śmierci.

Cytuj
Ale nieodpowiednia jego interpretacja może do takiego pokrętnego tłumaczenia i nadużyć w tym względzie prowadzić, prawda? Co do KS, to ja jestem przeciwko. Widzę w tym marnotrawstwo niezłego materiału laboratoryjnego. Po co zabijać jakiegoś zwyrodniałego mordercę, skoro jego ciało może przysłużyć się do dobra ogółu i ocalić życie innym? Mogą w ten sposób spłacać swój "dług"

Co do cytatu to tylko osoba która wyrywa coś z kontekstu danego dokumentu papieskiego dane zdanie, aby tłumaczyć to zgodnie ze swym zapatrywaniem (ale panią o to nie podejrzewam), a nie z tym co miał na myśli papieży i co przekazał w całym kontekście wypowiedzi. Bo tam chodziło o władzę i wzorowanie się w jej wykonywaniu na Panu Bogu, a nie konkretnie o karę śmierci.

Coś o karze śmierci :
http://swiety.krzyz.org/okarze.htm

Ma pani obowiązek poznać Go służyć, pełnić jego Wolę Najś. i Miłować panu Bogu

Cytuj
Rozumiem punkt widzenia Pana z perspektywy osoby wierzącej, że tylko ta i tylko ta wiara jest jedyna i prawdziwa. Potrafię sobie wyobrazić również i to, że co najmniej stara się Pan w codziennym życiu wypełniać wolę swojego Boga. Tylko widzi Pan, zastanawia mnie w tym zdaniu jedno czy można kogoś zmusić do miłości? Czym jest taka "miłość" i do czego prowadzi? Czym innym jest służenie, poznawanie, wypełnianie woli komu- i kogokolwiek. Motywacje do tego mogą być różne, w przypadku Boga - strach przed tym co będzie po śmierci, nadzieja na Zbawienie nawet nieprzemyślana przynależność "bo rodzice zapisali", dziwne asekuranctwo. Ba, zgodzę się nawet z Panem, że można do tego kogoś zmusić. Ale do miłości zmusić się nie da, więc jak wypełniać ten obowiązek (?)

Pius IX. Encyklika Singulari Quidem.

Uczcie ich, że jeden jest także prawdziwy Święty Kościół, to jest Kościół Katolicko-Apostolsko-Rzymski; że jedna jest tylko Katedra na Piotrze słowem Pańskim ufundowana, poza którą ani prawdziwej wiary znaleźć, ani wiecznego zbawienia dostąpić nie można;
Wiara św. KATOLICKA JEST Jedynie PRAWDZIWA proszę to przestudiować :

http://www.ultramontes.pl/scheffmacher_katechizm.htm
http://www.ultramontes.pl/falszywe_hasla_i.htm
http://swiety.krzyz.org/kosciol.htm
http://www.ultramontes.pl/katechizm_sporny.htm
http://www.ultramontes.pl/De_vera_religione.htm
http://msza.net/i/cz02_0.html
http://msza.net/i/cz15_00.html

Oczywiście nie musi pani spełnić tego obowiązku, szukania,poznania, wypełnienia Jego woli Najś. bo kto wypełnia Jego wolę, przez to miłuje Go i tak okazuję Mu miłość przestrzegając Jego przykazań. Co do strachu św. Jan tez o nim wspomina kto się lęka wyjaśnia o jaki lęk chodzi, nie jest wydoskonalony w miłości.
Może pani nie i wierzyć w Pana Boga i grzeszyć. Tylko, że to prosta doga do piekła i nie mam zamiaru pani straszyć piekłem.
Tylko, że dusza która się potępi nie będzie miała prawa do pretensi do Pana Boga o to, że wyda taki wyrok. Sama dusza będzie sobie temu winna. (oczywiści nie mówię że się pani potępi, bo to wie sam Pan Bóg, On wie wszystko).
Pan Bóg pragnie pani zbawienia, a nie potępienia i pragnie, aby pani się nawróciła i poznała prawdę.

Czy wierzy pani czy nie i tak czeka panią mnie i każdego sąd Boży i zdanie rachunku z tego czynów całego życia.
Nie pamiętam która święta to powiedział chyba św. Teresa Wielka, że życie bez miłości do Boga jest gorsze niż śmierć.

"Bóg jest Miłością. A Kto mieszka w miłości w Bogu mieszka, a Bóg w nim" św. 1 list św. Jan 4, 16)

Nie może mieć pani zagwarantowane w żadnym dokumencie świeckim, że nie ponosi pani żadnej winy i może pani nie podporządkować się Prawom i Prawdom Bożym,naturalnym i nie ponosi żadnych konsekwencji, a ich nie przestrzeganie nie pociąga za sobą żadnej winy grzechu, (oczywiście może pani to czynić bo ma pani wolną wolę wtedy dopuszcza się pani grzechu, ale nie na mocy jakiegokolwiek prawa stanowionego bo takie prawo było by uwłaczaniem Prawom Bożym i naturalnym, czy wręcz by je znosiło) ależ ponosi popełnia pani wtedy grzech, a Pan Bóg każe każdy grzech tu na ziemi czy po śmierci. Zależy czego tyczy przestąpienie przykazań Bożych czy kościelnych i w jakiej materii ważnej czy mniej ważnej.

Cytuj
Jak Pan w takim razie rozumie art 53 naszej Konstytucji? Żeby było prościej, to go zacytuję:

1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
2. Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.
3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio.
4. Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.
5. Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób.
6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.
7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

Po pierwsze te twierdzenia wymienione przez panią są potępione NIEOMYLNIE przez Kościół św. choćby bł. Piusa IX i innych papieży, ponadto zatwierdził ja komunista:

http://tradycja.koc.pl/Syllabus.htm więcej w linkach:

LXXVIII.  Stąd w niektórych państwach katolickich chwalebnie zostało zastrzeżone w prawie, by osoby tam przebywające miały całkowitą swobodę sprawowania publicznego jakiegokolwiek kultu.
Przemówienie Acerbissimum z dnia 27 września 1852 roku.

http://tradycja.koc.pl/QuantaCura.htm
http://tradycja.koc.pl/MirariVos.html
http://tradycja.koc.pl/PostTamDiuturnitas.html
http://tradycja.koc.pl/QuodAliquantulum.html

Leon XIII "Immortale Dei" - encyklika "O Państwie Chrześcijańskim". Zawiera oficjalny wykład katolickiej nauki na temat stosunku cywilnych władz państwowych do religii i Kościoła. Aktualne w kontekście nowej konstytucji RP, która jest sprzeczna z nauką Kościoła.
http://dokumenty-papieskie.blogspot.com/2010/02/leon-xiii-encyklika-immortale-dei-o.html


Przez oddawanie tej czci publicznej Królowaniu Pańskiemu muszą sobie ludzie przypomnieć, że Kościół, ustanowiony przez Chrystusa jako społeczność doskonała, żąda dla siebie z prawa mu przysługującego, którego zrzec się nie może, pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej, i że w wypełnianiu powierzonego sobie przez Boga posłannictwa - nauczania, rządzenia i prowadzenia wszystkich do wiecznej szczęśliwości, którzy do Królestwa Chrystusowego należą, nie może zależeć od czyjejś woli.

Cytuj
Każda, ale to każda religia tak twierdzi....urodziliśmy się w takim a nie innym kraju, o takiej a nie innej tradycji religijnej. U nas katolicyzm to większość ale nie wszyscy. Jaki ma Pan pomysł co zrobić z mniejszością?

Strać się ich nawrócić  :) jest to obowiązkiem Kościoła św. :Pan Jezus po Zmartwychwstaniu dał Apostołom zlecenie nauczania i chrzczenia wszystkich narodów.

św. Cyryl Aleksandryjski: Posiada On, jednym słowem, panowanie nad wszystkimi stworzeniami, nie wymuszone lecz z istoty swej i natury(20),

Cytuj
Zastanawiam się od wczoraj nad Hypatią, przypomniała mi się przy okazji "doceniania kobiet" i "nadania im pełnej godności". Nie chciałam w żaden sposób wspominać św Cyryla. Ale skoro Pan go cytuje.... dlaczego doprowadził do jej zamordowania? W imię tego "panowania nad wszystkimi"?

Znów interpretuję pani tak ja pani pasuję cytat św. Cyryla dotyczy władzy Pana Jezusa nad stworzeniami, "doceniania kobiet" i "nadania im pełnej godności". Prosże czytać w całym kontekście mojej wypowiedzi lub doczytać w encyklice Pius XI

Co do św. Cyryla to proszę sobie poczytać porządny Żywot tego świętego.

Jak pani wzoruję się na tym obłudnym filmie to wprowadzona będzie pani w błąd. Jak będę miał czas to zamieszczę Żywot tego świętego Doktora Kościoła.

Co do Hypatii - niektórzy spośród jego przeciwników, których miał dużo, oskarżyli go o udział w zamordowaniu Hypatii, powszechnie znanej filozofki neoplatońskiej. Jednakże podczas śledztwa, które otarło się o dwór cesarski w Konstantynopolu, cesarz Teodozjusz II i jego siostra Pulcheria uznali jednak racje obrony przedstawionej przez Cyryla.

Co do katolików OCHRZCZONYCH, a jak sądzę była pani ochrzczona tyczy się też władza Kościoła i ma prawo Kościół opornych zmuszać

Cytuj
To zdanie przekonuje mnie, że to nad czym od dłuższego czasu się zastanawiam, czyli apostazja ma sens.

Nie polecam pani dokonywania apostazji i nie ma ona sensu i tylko sama pani sobie wyrządzi jeszcze większą krzywdę.

niech będzie wyklęty

Cytuj
Klątwa z urzędu?


Klątwa dotyczy tego gdy kość by przeczył że Kościół: "Kanon XII. Gdyby ktoś głosił, że Chrystus Pan i nasz Zba­wiciel przekazał Kościołowi swojemu władzę rządzenia tyl­ko przy pomocy udzielanych rad i przekonywania, a nie udzielił mu równocześnie władzy rozkazywania przy po­mocy praw, jak również władzy karania i zmuszania opornych i wyłamujących się przy pomocy wyroku sądowego i zbawczych kar, niech będzie wyklęty.


Jeśli pragniemy, aby nieustannie taka modlitwa całego Mistycznego Ciała szła przed tron Boży, aby wszyscy błąkający się z dala weszli jak najprędzej do jednej Owczarni Chrystusowej, wyznajemy jednak otwarcie, że absolutnie konieczną jest rzeczą, aby to działo się z własnej woli i ochoty, ponieważ nikt nie wierzy, jak tylko ten, kto chce (Św. Augustyn) Dlatego też, jeśli się zdarza, że niewierzących zmusza ktoś do tego, iżby weszli do świątyni Kościoła i zbliżyli się tam do ołtarza, aby przyjąć sakramenty święte, tacy nie stają się prawdziwymi chrześcijanami. Wiara bowiem, bez której "niepodobna jest podobać się Bogu" (Hebr 11, 6), musi być całkiem "dobrowolnym posłuszeństwem rozumu i woli" (Sobór Wat. Konstytucja o wierze katolickiej, r. 3). Jeśli więc kiedykolwiek bywa tak, że wbrew stałej nauce tej Stolicy Apostolskiej zmusza się kogoś mimo jego woli do przyjęcia wiary katolickiej, My, świadomi Naszego urzędu, stanowczo to potępiamy. Ponieważ jednak ludzie, posiadając wolną wolę, mogą jej nadużyć powodowani bojaźnią lub grzeszną namiętnością, konieczną jest rzeczą, aby Ojciec światłości przez Ducha umiłowanego Syna swego do prawdy ich pociągał. Jeżeli zaś, dotąd tak wielu, niestety, od prawdy katolickiej trzyma się z daleka i nie są posłuszni natchnieniom łaski Bożej, to wina nie tylko jest w tym, że sami mało się modlą, ale i w tym że wierni chrześcijanie nie zasyłają za nich gorętszych próśb do Boga. Dlatego też wciąż a wciąż upominamy, aby ci, co gorąco Kościół miłują, za przykładem Boskiego Odkupiciela bez ustanku zanosili swe modły do nieba.


Cytuj
Przyznam, że tu zgłupiałam z lekka :( To w końcu przymus czy dobrowolność?

Nie wolno zmuszać do wiary pogan NIE OCHRZCZONYCH niewiernych.
A tych co zostali ochrzczeni Kościół ma nad nimi władzę i może: karać i zmuszać opornych i wyłamujących się przy pomocy wyroku sądowego i zbawczych kar.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2010, 11:46:47 am wysłana przez LUK » Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4916


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #65 dnia: Sierpień 08, 2010, 01:45:07 am »

Usuwać nie ma potrzeby. Chodziło mi o to, że to nie ten wątek, tylko ten, który Pani zalinkowała :)
Nie róbmy bajzlu na forum.

+
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Strony: 1 ... 3 4 [5] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: biorę mój bokken w rękę i idę na wojnę z "in vitro" « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!