Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 22, 2020, 14:04:11 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218938 wiadomości w 6318 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Jak zachować się...?
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 Drukuj
Autor Wątek: Jak zachować się...?  (Przeczytany 17156 razy)
Innomine
rezydent
****
Wiadomości: 326


« Odpowiedz #15 dnia: Kwiecień 02, 2009, 08:35:17 am »

A jak powinno się żegnać z duchownymi? Zawsze mam z tym problem.
Zapisane
"Poza tym trudno ci było opuścić oratorium, tak dobrze się tam czułeś. Czy widzisz, jak prowadzi do Boga, jak do Niego przybliża rygoryzm liturgiczny?"  św. Józef Maria Escrivá de Balaguer, Droga, N. 543
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #16 dnia: Kwiecień 02, 2009, 09:28:12 am »

Kilka uwag:
1.   Jeżeli wchodzimy do pomieszczenia, w  którym znajduje się biskup/kardynał należy pozdrowić go słowami „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”
2.   Jeżeli to biskup wchodzi do pomieszczenia, w którym my się znajdujemy wstajemy i czekami na jego słowa pozdrowienia i w zależności od tych słów odpowiadamy.
3.   Uwaga: nigdy nie wyciągamy pierwsi ręki (to chyba oczywiste).
4.   Jeżeli biskup wyciągnie rękę należy ją uścisnąć i schylić głowę (można a w niektórych przypadkach należy dodać przy tym tytuł „ekscelencjo” lub „”eminencjo” w przypadku kardynała).
5.   Jeżeli spotkanie jest w oficjalne i w szerszym gronie na przykład podczas przemówień, koncertów, oficjalnych przyjęć należy używać tytułu „ekscelencji”/”eminencji” ale nie nadużywać tego w każdym zdaniu, a tylko co pewien czas.
Zapisane
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #17 dnia: Kwiecień 02, 2009, 09:51:59 am »

Całowanie pierścienia należy pozostawić na bardzo wyjątkowe sytuacje biskupowi wcale nie sprawia przyjemności  aby co chwila obcałowywali go po rękach obcy ludzie.
Zapisane
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #18 dnia: Kwiecień 02, 2009, 10:47:50 am »

Oczywiście dużo zależy od tego, czego oczekuje biskup. Zwróć uwagę, że nieco inne jest wyciągnięcie ręki do pocałowania, a inne przy „normalnym” przywitaniu. Poza tym zastanów się czy powodem tego, że twój biskup przy ponownym spotkaniu nie podaje ci ręki jest jego obawa, że znowu będziesz chciał ją całować.
Zapisane
Caesar
aktywista
*****
Wiadomości: 816


cezarostopkowiec

« Odpowiedz #19 dnia: Kwiecień 02, 2009, 15:42:49 pm »

Czytałem, że Ekscelencjo/Eminencjo mówi się kiedy biskup/kardynał jest w stroju chórowym, jeżeli w sutannie tylko - księże biskupie/kardynale.
Zapisane
Mospanie, rzekł bernardyn, babska rzecz narzekać,
a żydowska rzecz ręce założywszy czekać.
JRWF
aktywista
*****
Wiadomości: 1291


« Odpowiedz #20 dnia: Kwiecień 03, 2009, 21:55:42 pm »

A jak powinno się żegnać z duchownymi? Zawsze mam z tym problem.

Podbijam pytanie. Też mam zawsze z tym problem... :)
Zapisane
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #21 dnia: Kwiecień 03, 2009, 22:07:51 pm »

Należy uklęknąć i pocałować pierścień.

Dobrze jest również wyjść z pomieszczenia na kolanach, nie odwracając się plecami do biskupa.
Zapisane
Sebastianus
aktywista
*****
Wiadomości: 663


Katecheza o małżeństwie.
« Odpowiedz #22 dnia: Kwiecień 03, 2009, 22:11:56 pm »

Dobrze jest również wyjść z pomieszczenia na kolanach, nie odwracając się plecami do biskupa.

 ;D ;D ;D
Ależ się uśmiałem.
Zapisane
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #23 dnia: Kwiecień 04, 2009, 00:11:55 am »

;D ;D ;D
Ależ się uśmiałem.

Przepraszam za żart, ale to pan Pinace zaczął.
Zapisane
emek
rezydent
****
Wiadomości: 418


« Odpowiedz #24 dnia: Kwiecień 04, 2009, 15:44:38 pm »

A jak powinno się żegnać z duchownymi? Zawsze mam z tym problem.
Podbijam pytanie. Też mam zawsze z tym problem... :)
"Szczęść Boże" najprościej, ew. "Z Panem Bogiem", chyba osobna "formuła pożegnania kapłana" nie jest znana  ;)
Zapisane
Jarek
rezydent
****
Wiadomości: 388


« Odpowiedz #25 dnia: Kwiecień 04, 2009, 17:19:22 pm »

Tu gdzie jestem mówi się na powitanie księdza (w miejscowym języku oczywiście) "Dzień dobry", a na pożegnanie "Do widzenia" lub "Do zobaczenia".
Najstarsi autochtoni nie przypominają sobie żadnego specjalnego zwrotu, ani katolickiego pozdrowienia.
Zapisane
Quid retribuam Domino pro omnibus, quae retribuit mihi? Calicem salutaris accipiam, et nomen Domini invocabo.
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #26 dnia: Kwiecień 04, 2009, 17:41:09 pm »

Tu gdzie jestem mówi się na powitanie księdza (w miejscowym języku oczywiście) "Dzień dobry", a na pożegnanie "Do widzenia" lub "Do zobaczenia".
Najstarsi autochtoni nie przypominają sobie żadnego specjalnego zwrotu, ani katolickiego pozdrowienia.

A gdzie pan jest?
Amerykanie, Anglojezyczni itd wszyscy tez mowia Hello, Good morning father itd... Chinczycy tez nie maja specjalnego zwrotu, ale to akurat nie dziwi
Zapisane
Jarek
rezydent
****
Wiadomości: 388


« Odpowiedz #27 dnia: Kwiecień 04, 2009, 17:53:37 pm »

A gdzie pan jest?

W Holandii. Do księdza mówi się per Pan, a pisemnie zwraca per Bardzo Szanowny Pan (np. Zeer Geachte Heer Komorowski;)
Zapisane
Quid retribuam Domino pro omnibus, quae retribuit mihi? Calicem salutaris accipiam, et nomen Domini invocabo.
Eochaid
rezydent
****
Wiadomości: 320

« Odpowiedz #28 dnia: Kwiecień 09, 2009, 10:43:22 am »

Mam 3 pytania:

1) Jak zwracać się do zakonnika, który nie jest kapłanem?

2) Jak zwracać się do kleryka w sutannie?

3) jak zwracać się do zakonnicy, o której wiem (nieoficjalnie), że jest przełożoną domu (kiedyś, ze 20 lat temu chyba, zwróciłem się "wielebna matko" i choć zaskoczona - nie protestowała)

________________________________________________________________________________________

Uprzejmie proszę też o skomentowanie w świetle tradycji (ogólnokościelnej lub polskiej):

Na religii (lata 70- i 80-te) mówiono mi, że:

A) do diakona zwracamy się "proszę księdza"

B) do kapłana prawosławnego per "proszę księdza" a nigdy "proszę popa"

C) do duchownych protestanckich... tu już katechetę zarżnęliśmy, w końcu powiedział, że w zasadzie to po prostu "pastorze" ale jak powiemy "proszę księdza" na widok pastora w stroju duchownym - to ten chyba nie obrazi się.

Zapisane
Sebastianus
aktywista
*****
Wiadomości: 663


Katecheza o małżeństwie.
« Odpowiedz #29 dnia: Kwiecień 09, 2009, 10:53:29 am »

Mam 3 pytania:

1) Jak zwracać się do zakonnika, który nie jest kapłanem?

2) Jak zwracać się do kleryka w sutannie?

C) do duchownych protestanckich... tu już katechetę zarżnęliśmy, w końcu powiedział, że w zasadzie to po prostu "pastorze" ale jak powiemy "proszę księdza" na widok pastora w stroju duchownym - to ten chyba nie obrazi się.

Ad. 1) "Bracie ( opcjonalnie imię)", nic złego nie będzie także w zwrocie "proszę brata". Koresponduję z tradycyjnym Bratem zakonnym i nie odnoszę wrażenia bym źle się do niego zwracał, wręcz przeciwnie - odebrałem z Jego wiadomości, że tak powinien Go "tytułować".

Ad. 2) Jeżeli kleryk bez tonsury to można i per ty oraz per ksiądz. Natomiast jeżeli po obrzędach tonsury to wypada per ksiądz. Powtarzam to co usłyszałem od kleryków. Dodali jeszcze, że najlepiej zapytać samego kleryka jak chciałby, aby do niego się zwracać.

Ad. C) Ja bym bez ogródek mówił per pan.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2009, 10:55:09 am wysłana przez Sebastianus » Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Jak zachować się...? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!