Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 23, 2020, 09:40:04 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
218956 wiadomości w 6318 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: [Powitanie] anire
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 9 10 [11] Drukuj
Autor Wątek: [Powitanie] anire  (Przeczytany 23721 razy)
FidelisTraditioni
aktywista
*****
Wiadomości: 1059


Mój blog
« Odpowiedz #150 dnia: Sierpień 20, 2010, 22:51:52 pm »

A to Pan jest Panią :-[ Przepraszam za pomyłkę.
Zapisane
"Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za Matkę"
 
św. Cyprian
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #151 dnia: Sierpień 20, 2010, 22:58:14 pm »

A czytał Pan o tym, że Jezus przyszedł rzucić miecz? :)
Panie Fidelis, choćbym nie wim jak zaprzeczała: jestem kobietą. Więcej: jestem kobietą ograniczoną swoją kobiecością :) Powiem Panu szczerze - czytałam NT baaaaaaaaardzo dokładnie. I jeszcze bardziej szczerze: może raz a dobrze przedyskutujcie między sobą (choćby tylko katolikami, już nawet nie chrześcijanami) po co przyszedł Jezus: czy rzucić miecz, czy dać nowe przykazanie, czy należy wyrzec się swojej rodziny dla niego itd :) Szczerze mówiąc z lekka podkłada mi się Pan takim "argumentem", jaki Pan podaje. Owszem jestem blondynka z urodzenia, ale nie aż taka :)

W Piśmie Świętym jest napisane o czyśćcu :)
Przepraszam, a gdzie???

Bóg decyduje o świętości, bo On udziela jej ludziom, gdyż tylko On jest Święty :)
Mhyyyyy - to do mnie przemawia, całkiem serio....... nie przemawia do mnie za to inne: DLACZEGO ludzie się do tego mieszają?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2010, 23:00:55 pm wysłana przez anire » Zapisane
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #152 dnia: Sierpień 20, 2010, 23:00:26 pm »

A to Pan jest Panią :-[ Przepraszam za pomyłkę.
Cóż........ przez baaardzo krótki moment zwątpiłam w swoją kobiecość, ale już nie wątpię przynajmniej w to :)
Zapisane
Nathanael
Gość
« Odpowiedz #153 dnia: Sierpień 20, 2010, 23:05:14 pm »

A czytał Pan o tym, że Jezus przyszedł rzucić miecz? :)
Panie Fidelis, choćbym nie wim jak zaprzeczała: jestem kobietą. Więcej: jestem kobietą ograniczoną swoją kobiecością :) Powiem Panu szczerze - czytałam NT baaaaaaaaardzo dokładnie. I jeszcze bardziej szczerze: może raz a dobrze przedyskutujcie między sobą (choćby tylko katolikami, już nawet nie chrześcijanami) po co przyszedł Jezus: czy rzucić miecz, czy dać nowe przykazanie, czy należy wyrzec się swojej rodziny dla niego itd :) Szczerze mówiąc z lekka podkłada mi się Pan takim "argumentem", jaki Pan podaje. Owszem jestem blondynka z urodzenia, ale nie aż taka :)

Niektórzy zwracają uwagę, że winno się pisać "Pan Jezus", chociażby dla odróżnienia naszego Pana i Zbawiciela od innych biblijnych i nie biblijnych Jezusów.

W Piśmie Świętym jest napisane o czyśćcu :)
Przepraszam, a gdzie???

Czy to źle?

Bóg decyduje o świętości, bo On udziela jej ludziom, gdyż tylko On jest Święty :)
Mhyyyyy - to do mnie przemawia, całkiem serio....... nie przemawia do mnie za to inne: DLACZEGO ludzie się do tego mieszają?

Nie rozumiem. O co chodzi?
Zapisane
Tyborek
uczestnik
***
Wiadomości: 179


GG - 6860640

« Odpowiedz #154 dnia: Sierpień 20, 2010, 23:10:52 pm »

A Przypowieść o Łazarzu i bogaczu? A Machabejska?
Zapisane
Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. (J 13:34-35)
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #155 dnia: Sierpień 20, 2010, 23:27:06 pm »

50 lat temu nie było tylu reporterów, nie mieli telefonów satelitarnych etc. Przyrost
liczby newsów nie musi być proporcjonalny do liczby zdarzeń...
Proporcje wciąż są mniej więcej takie same. Rozwój technologiczny pozwala tylko na szybsze przekazywanie informacji ni głębszą psychomanipulację

Pan Waldemar wyjaśnił. Dodam tylko, ze Pismo Święte jest "pomocą naukową" tylko...
Mnie na katolickiej religii uczono, że Biblia jest to "głos Boga" a nie "pomoc naukowa"...

Zanim zostaniemy zahipnotyzowani mamy wybór, który na to zahipnotyzowanie zezwala lub do niego prowadzi w taki czy inny sposób, prawda?
Wybór mamy, ale nie zawsze wiemy co wybieramy.
Według mnie zawsze w takich momentach wybieramy najprostszą i najkrótszą drogę do tego co chcemy. Niekoniecznie musi to się pokrywać z tym, co jest nam
przeznaczone, tłumaczenie, że czegoś nie jesteśmy świadomi, nie wiemy, to dla mnie tylko pokrętne samo-tłumaczenie nie mające racji bytu w XXI wieku. Wybór zawsze mamy

Cytat: jp7 link=topic=4488.msg98489#msg98489 date=1280799552Sumienie podpowiada. Czasem. Wola wybiera.[/quote
Czy ja dobrze rozumiem: wola czasem ma w nosie to co sumienie mówi? Zabija się jego głos w imię "zdrowego rozsądku". Tylko czy zwalanie na wolę i racjonalizm czy to nie jest zbyt....... ateistyczne z Pana strony w tym momencie? :)

Orki z kolei zabawiają się złapanymi pingwinami. Ot tak....(podobnie jak kot myszą...)
Zabawiają a zabijają to jest różnica. MUSZĄ nauczyć się przetrwać, czyli polować. Czyli: zabijać i zjadać to co jest ich pożywieniem. Człowiek nie dość, że bawi się innymi ludźmi, to jeszcze do tego zabija TYLKO dla przyjemności. Chyba nie zna Pan przykładów zbiorowych mogił komarów albo...... gupików, ot choćby :)
Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2126


« Odpowiedz #156 dnia: Sierpień 20, 2010, 23:44:59 pm »


Zabawiają a zabijają to jest różnica. MUSZĄ nauczyć się przetrwać, czyli polować. Czyli: zabijać i zjadać to co jest ich pożywieniem. Człowiek nie dość, że bawi się innymi ludźmi, to jeszcze do tego zabija TYLKO dla przyjemności. Chyba nie zna Pan przykładów zbiorowych mogił komarów albo...... gupików, ot choćby :)

Wie Pani -  komary, gupiki, a nawet orki nie mają - według nauki Kościoła -  nieśmiertelnej duszy. Nie są szczególnym obiektem zainteresowania szatana (wie Pani, kto to taki ?). A ludzie - owszem. To szatan namawia ludzi do robienia bardzo różnych rzeczy TYLKO po to, żeby człowieka upodlić i w konsekwencji zniszczyć. Odsunąć od Pana Boga na zawsze i zabić.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #157 dnia: Sierpień 21, 2010, 00:11:50 am »

Umiejętność myślenia jest niezależna od umiejętności czytania. Czasem analfabeta ma więcej rozumu niż niejeden profesor...
Oczywiście. Niemniej "Janko Muzykantów" rodzi się niezmiernie mało. Umiejętność myślenia mimo wszystko jest zależna od poziomu wykształcenia/oczytania. Im człowiek wie mnie mniej/jest mniej oczytany tym bardziej można wcisnąć mu różnorakie bzdury. Z bardzo prostego względu: brak mu punktów odniesienia. Choć z jeszcze innej perspektywy: taki człowiek nie szuka punktów odniesienia. Żyje o wiele bardziej "tu i teraz" i może dzięki temu jest o wiele bardziej szczęśliwy.......

Każda? Tu bym się nie zgodził. W kilku można odnaleźć bliskie podobieństwo.
Do człowieka? Hmmmm.... w wszystkich znanych mi mitologiach występuje bóg, którego można zabić,czyli już mamy jeden ludzki atrybut. Zdolność rozmnażania się -kolejny. Itd. Potrafi Pan wskazać taką religię, gdzie nie a takich Mocy, gdzie tych człowieczych/katolickich odniesień sie nie znajdzie?

Apostołów było 12+60. Świadków większości wydarzeń - odpowiednio więcej. Świadków "przygodnych" kolejna masa. W tamtych czasach słowo było znacznie bardziej w cenie niż dziś - więc w przypadku jakiegokolwiek przekłamania - byłaby awantura. A takiej nie było. Przypomnę, że św. Jan apostoł - żył dłużej niż św. Paweł - a nie korygował nic. Zatem Ewangelie mają "certyfikat" naocznego świadka (i zapewne wielu naocznych świadków o których nam nic nie wiadomo - głoszone były w dość niewielkim środowisku). Co do nawracania pogan - byli nawracani, ale do św. Pawła nie byli głównym "targetem". Początkowo targetem byli żydzi - z niezłym skutkiem.
Jedna sytuacja, w której występują trzy osoby to trzy różne punkty widzenia, czyli trzy różne przekazy. Co dopiero jak mamy do czynienia z tysiącami ludzi którzy nie mają możliwości przekazania nam tego osobiście

Różne bywają gwałty - bywało, że bandyta włamał się do domu - i tu winy kobiety nie ma. (niekoniecznie kobiety zresztą...)
Wciąż widzę "zaproszenie". Nie ma znaczenia dane przez kogo

Rozmawiamy teraz o inkwizycji, czy o procesach o czary? Bo "palenie czarownic" było powszechne również (a raczej przede wszystkim) w krajach protestanckich - gdzie inkwizycja nie sięgała... (ostatni proces - stos - był przed sądem świeckim...)
Ech...... herezja była przestępstwem świeckim, więc zostaje nam praktyczni tylko co? Czary...... Przyznaję szczere: mam w nosie czy stos płonął w kraju protestanckim, czy nie. Faktem jest, że początek tego obłędu jest w katolicyzmie. To katolicy zaczęli tą paranoję.

W 1944 - kobieta mówiła tajemnice wojskowe, więc trzeba było ją "za coś" przymknąć. To jednak nie inkwizycja, a protestancka Anglia. Proces o pomówienie - no cóż - o wszystko można publiczne pomówić. Niesłusznie oskarżany może się bronić przed sądem. (o USA nie słyszałem...)
Przyznam, że i ja w pierwszym momencie konałam ze śmiechu. Niemniej po jakiś czasie zastanowienia przestało być mi śmieszno. Sąd? To tylko ludzie, którzy nijak nie są w stanie określić czy takie pomówienie ma rację bytu. Co do USA:
"Również w krajach wysoko rozwiniętych wiara w czary się utrzymuje, a prawo niekiedy musi odnosić się do zjawisk określanych jako czary.W roku 1999 w stanie Oklahoma w USA 15-letnia Brandi Blackbear  została na 15 dni zawieszona w prawach ucznia za "rzucanie uroków". Zabroniono jej również noszenia w szkole lub rysowania emblematów związanych z ruchem Wicca.W Krakowie w roku 2003 miał miejsce nie tyle proces o czary  co proces dotyczący pomówienia o czary. Jerzy M. – rolnik z Woli Kalinowskiej k/Krakowa pozwał do sądu swoją sąsiadkę Annę B., która publicznie stwierdziła, że M. jest czarownikiem, który zabiera mleko od jej krów. Jako dowód przytaczała fakt, iż odstawia on 40 litrów mleka z dwóch krów, podczas gdy ona – jedynie 17 litrów. Charakterystyczne było, iż chociaż rolnik podkreślał, że w czary nie wierzy, obawiał się, iż opowieści sąsiadki zepsują mu opinię . Ostatecznie proces zakończył się ugodą."
http://prawokarne.art.opole.pl/procesy_o_czary.php

Jeszcze lepsza "perełka" z naszego kraju, z tego roku:

"Ksiądz profesor podnosi, że podczas rozprawy sędzia Dembowski dyskredytował go jako kierowcę, duchownego i profesora, a w odniesieniu do przysięgi użył sformułowania "magiczne zaklęcie”."

http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=11&ved=0CEUQFjAK&url=http%3A%2F%2Fwww.dziennikwschodni.pl%2Fapps%2Fpbcs.dll%2Farticle%3FAID%3D%2F20100512%2Fkrajswiat%2F361928749&ei=0zBXTK_pHMvgOOPO1Z4O&usg=AFQjCNFXaPm5THgh1nZSzfRT1eGKDtqYCw&sig2=6wjjCDETtCNZsIO4Y_1mxg

Mamy "zatęchłe" średniowiecze, czy XXI wiek?


ciąg dalszy później
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5502


« Odpowiedz #158 dnia: Sierpień 22, 2010, 15:26:43 pm »

Proporcje wciąż są mniej więcej takie same. Rozwój technologiczny pozwala tylko na szybsze przekazywanie informacji ni głębszą psychomanipulację
Jeśli psychologię (zwłaszcza eksperymentalną) i socjotechniki nazwać technologią - to - nie zgodzę się - pozwala na jedno i drugie

Mnie na katolickiej religii uczono, że Biblia jest to "głos Boga" a nie "pomoc naukowa"...
Jedno nie przeczy drugiemu.

przeznaczone, tłumaczenie, że czegoś nie jesteśmy świadomi, nie wiemy, to dla mnie tylko pokrętne samo-tłumaczenie nie mające racji bytu w XXI wieku. Wybór zawsze mamy
Jak idziemy na terapię "leczenia uzależnień" na którym hipnotyzer dokonuje "innych czynności seksualnych" - to mamy wybór? (znam podobny przypadek, z tym, że to nie była hipnoza)

Czy ja dobrze rozumiem: wola czasem ma w nosie to co sumienie mówi? Zabija się jego głos w imię "zdrowego rozsądku". Tylko czy zwalanie na wolę i racjonalizm czy to nie jest zbyt....... ateistyczne z Pana strony w tym momencie? :)
Źle Pani zrozumiała. Czasem wiemy, że coś jest złe, a mimo to to robimy. Na tym polega grzech ciężki.

Zabawiają a zabijają to jest różnica.
I zabawiają się i zabijają. Z tym że przed zabiciem zabawiają się ofiarą (podobnie koty). I nie zawsze kończy się to konsumpcją.

MUSZĄ nauczyć się przetrwać, czyli polować. Czyli: zabijać i zjadać to co jest ich pożywieniem.
DOROSŁE orki/koty?

Człowiek nie dość, że bawi się innymi ludźmi, to jeszcze do tego zabija TYLKO dla przyjemności. Chyba nie zna Pan przykładów zbiorowych mogił komarów albo...... gupików, ot choćby :)
Zabijanie osobników własnego gatunku w naturze też występuje. Jedynie - nie masowe (bo brak zwierzętom do tego środków).

I jeszcze bardziej szczerze: może raz a dobrze przedyskutujcie między sobą (choćby tylko katolikami, już nawet nie chrześcijanami) po co przyszedł Jezus: czy rzucić miecz, czy dać nowe przykazanie, czy należy wyrzec się swojej rodziny dla niego itd :) Szczerze mówiąc z lekka podkłada mi się Pan takim "argumentem", jaki Pan podaje.
Jedno I drugie I trzecie.

Mhyyyyy - to do mnie przemawia, całkiem serio....... nie przemawia do mnie za to inne: DLACZEGO ludzie się do tego mieszają?
Idźcie i nauczajcie wszystkie narody?

Oczywiście. Niemniej "Janko Muzykantów" rodzi się niezmiernie mało. Umiejętność myślenia mimo wszystko jest zależna od poziomu wykształcenia/oczytania. Im człowiek wie mnie mniej/jest mniej oczytany tym bardziej można wcisnąć mu różnorakie bzdury. Z bardzo prostego względu: brak mu punktów odniesienia. Choć z jeszcze innej perspektywy: taki człowiek nie szuka punktów odniesienia. Żyje o wiele bardziej "tu i teraz" i może dzięki temu jest o wiele bardziej szczęśliwy.......
Wykształcenie formalne nie jest gwarancją wolności od błędów. Wprost przeciwnie - wąska specjalizacja wręcz sprzyja byciu w innych dziedzinach analfabetom.

Do człowieka? Hmmmm.... w wszystkich znanych mi mitologiach występuje bóg, którego można zabić,czyli już mamy jeden ludzki atrybut. Zdolność rozmnażania się -kolejny. Itd. Potrafi Pan wskazać taką religię, gdzie nie a takich Mocy, gdzie tych człowieczych/katolickich odniesień sie nie znajdzie?
Ale cechąBoga nie jest to, że można Go zabić. Wprost przeciwnie można było Go zabić raz, bo tego wymagała ekonomia zbawienia.

Jedna sytuacja, w której występują trzy osoby to trzy różne punkty widzenia, czyli trzy różne przekazy. Co dopiero jak mamy do czynienia z tysiącami ludzi którzy nie mają możliwości przekazania nam tego osobiście
Ale różnice są na poziomie mało istotnym. Co do samego wystąpienia danego faktu jest przecież zgoda w relacjach.

Wciąż widzę "zaproszenie". Nie ma znaczenia dane przez kogo
Nadal veto. Włamywacz nie jest zaproszony. A gwałty zdarzają się takżei w ruchliwych miejscach.

Ech...... herezja była przestępstwem świeckim, więc zostaje nam praktyczni tylko co? Czary...... Przyznaję szczere: mam w nosie czy stos płonął w kraju protestanckim, czy nie. Faktem jest, że początek tego obłędu jest w katolicyzmie. To katolicy zaczęli tą paranoję.
Jak zginęli Św. Polikarp ze Smyrny (w zasadzie - miał zginąć) czy św. Eulogiusz z Tarragony? (św. Agnieszka, św. Oliwia), Niestety - spalenie na stosie to spuścizna prawa rzymskiego. W rzymskim katolicyzmie stosy pojawiły się dopiero w późnym średniowieczu -  XI w (znacznie wcześniej w Bizancjum, ciągłość prawna...).

W roku 1999 w stanie Oklahoma w USA 15-letnia Brandi Blackbear  została na 15 dni zawieszona w prawach ucznia za "rzucanie uroków". Zabroniono jej również noszenia w szkole lub rysowania emblematów związanych z ruchem Wicca.
Hmm. Jeżeli takim postępowaniem straszyła innych uczniów - to mogli jej tego zabronić.

Jeszcze lepsza "perełka" z naszego kraju, z tego roku:
"Ksiądz profesor podnosi, że podczas rozprawy sędzia Dembowski dyskredytował go jako kierowcę, duchownego i profesora, a w odniesieniu do przysięgi użył sformułowania "magiczne zaklęcie”."
Nie doczytała Pani dokładnie. Ks. prof. oskarżył, że sędzia jego argument "przysięgałem na Biblię" skwitowała słowami "magiczne zaklęcie" - co ten uznał za obrazę uczuć religijnych.

Mamy "zatęchłe" średniowiecze, czy XXI wiek?
Niestety - nie mamy średniowiecza....
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Strony: 1 ... 9 10 [11] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: [Powitanie] anire « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!