Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 23, 2022, 06:49:33 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
226857 wiadomości w 6543 wątkach, wysłana przez 1654 użytkowników
Najnowszy użytkownik: WiolaNM
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Czy Polska jeszcze istnieje?
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: Czy Polska jeszcze istnieje?  (Przeczytany 1567 razy)
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #15 dnia: Maj 24, 2014, 14:30:08 pm »

Panie Krusejderze, wszyscy niewątpliwie cieszylibyśmy się, gdyby Polska była mocarstwem, tylko problem w tym, że nam daleko do tego i nie piszę "daleko" z perspektywy czasowej co politycznej i ekonomicznej - wiele trzeba zmienić w porządku prawnym, by Polska była mocarstwem biorąc pod uwagę to, że jesteśmy państwem niesuwerennym. Z tego wynika, że naszym pierwszorzędnym celem powinno być odzyskanie suwerenności przez wyjście z Unii Europejskiej i sukcesywne podnoszenie potencjału militarnego Polski do poziomu adekwatnego do poziomu PKB. Równocześnie trzeba ruszyć z miejsca ekonomię tłamszoną podatkami. Dopiero wtedy, gdy Polska będzie bogatym i niezależnym krajem, gdy będzie porządek wewnątrz państwa można zacząć myśleć o imperializmie, czyli stanowieniu i egzekwowaniu prawa poza granicami Polski - wcześniej nie powinniśmy nawet o tym myśleć. Problem w tym, że na naszej quasiprawicy mamy z jednej strony ową dużą partię opozycyjną, która jest zwolennikiem szczekania przy słabej gospodarce i jeszcze słabszym wojsku, co powoduje, że wyglądamy komicznie. Z drugiej strony mamy tych młodych nacjonalistów, którzy chcieliby uczynić z Polski mocarstwo przez ulepszenie sił zbrojnych i wyjście z eurokołochozu. Czy to wystarczy? Z pewnością nie, gdyż owi młodzi ludzie mają niejasne poglądy ekonomiczne, często idiotyczne, bazujące np. na korporacjonizmie, czy syndykalizmie. Przy słabej ekonomii próba szczekania może skończyć się katastrofą. Grunt to nie budować kolosa na glinianych nogach.
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2014, 14:48:52 pm wysłana przez Kalistrat » Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 932

« Odpowiedz #16 dnia: Maj 24, 2014, 16:29:53 pm »

Mnie przeraża jeszcze jedna rzecz - ograniczanie lekcji historii w szkołach skutkujące analfabetyzmem historycznym wśród młodzieży, który z czasem już
u dorosłych przeradza  się w historyczny debilizm. (Również u wielu polityków)
Nie dziwi więc telefon do telewizji w którym pewien pan rzecze;
"Powiedzmy sobie prawdę, że Armia Radziecka nas i inne kraje wyzwoliła. Nie byłoby dziś Polski gdyby nie Armia Czerwona."
A dalej w internecie czytam głos młodego;
"Ja wcale nie czuję się Polakiem i dynda mi ten kraj. Ja jestem europejczykiem."

Po co ci nieszczęśni chłopcy z AK umierali na barykadach w PW?
Po co? Po to żeby jakaś Jola miała dziś problem czy powiększyć sobie cycki, a Robert czy brać pastylki na to żeby lepiej prezentował się w pionie?.

Degrengolada nastąpiła. Pociesza tylko fakt, że są również wśród młodych szlachetne wyjątki.
 
Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3394


« Odpowiedz #17 dnia: Maj 24, 2014, 16:41:30 pm »

Z tego wynika, że naszym pierwszorzędnym celem powinno być odzyskanie suwerenności przez wyjście z Unii Europejskiej i sukcesywne podnoszenie potencjału militarnego Polski do poziomu adekwatnego do poziomu PKB.

Niestety, sukcesywne podnoszenie potencjału zajmuje długie lata, i jest to program, który historycznie w Polsce jakoś nigdy się nie powiódł.

Istnieje jednak w miarę szybka droga do tego, aby zacząć się liczyc militarnie: broń jądrowa. Polska ma potencjał technologiczny do jej produkcji, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Mamy światowej klasy fizyków jądrowych, mamy nawet złoża uranu w Sudetach. Mamy część potrzebnej infrastruktury (Świerk). Zresztą Polska jeszcze niedawno posiadała 80-procentowy uran (jakąż głupotą było się go pozbywać - wzbogacenie z 80% do 90% to dość prosta rzecz).

Skoro taki Pakistan czy Korea Płn. mogą mieć broń jądrową, to i Polska by mogła.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 932

« Odpowiedz #18 dnia: Maj 24, 2014, 17:09:10 pm »

Zgadzam się z panami Kalistratem i Regiomontanusem .
Jednak, ja bardziej akcentowałbym potencjał ludzki, którego podniesienie świadomości historycznej i patriotycznej nie wymaga tylu lat i kosztów.

Dodam; ostoją państwowości i świadomości patriotycznej jest Wiara i Kościół.
Zabraknie tych dwóch czynników a pozostanie jeno fetor - smród wydzielany przez ugrupowanie mędrca z Biłgoraju i (tu szereg inwektyw) jego kumpli.

Kraj nie potrzebuje atomu. Kraj potrzebuje (i tu nie moja ale wyczytana myśl) podziemnej organizacji na wzór AK, takiej "Miotły", która wymiatałaby
element antypolski tu w kraju.


Zapisane
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Czy Polska jeszcze istnieje? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!