Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 22, 2020, 12:10:52 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219384 wiadomości w 6333 wątkach, wysłana przez 1568 użytkowników
Najnowszy użytkownik: studiob
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: O Łodzi ROZMOWY NIEDOKOŃCZONE
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 17 18 [19] Drukuj
Autor Wątek: O Łodzi ROZMOWY NIEDOKOŃCZONE  (Przeczytany 51449 razy)
ececylia
rezydent
****
Wiadomości: 491


« Odpowiedz #270 dnia: Październik 31, 2012, 01:31:25 am »

Świąteczny porządek nabożeństw w kaplicy p.w. św. Piusa V, ul. Wschodnia 74

31 października 2012 (środa)
18.00 Msza św.

1 listopada 2012 (czwartek), Wszystkich Świętych
10.00 Msza św.

2 listopada 2012 (piątek), Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych (Dzień Zaduszny)
07.15 Msza św.
08.00 Msza św.
18.00 Msza św.

3 listopada 2012 (sobota), Wspomnienie N.M.Panny w sobotę; I sobota miesiąca ku czci Niepokalanego Serca N.M.Panny
18.00 Msza św.

4 listopada 2012, 23. Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego
10.00 Msza św.

Zapisane
"Kochaj grzesznika nie jako grzesznika, ale jako człowieka. Jeśli kochasz chorego, prześladujesz chorobę, bo jeśli oszczędzasz chorobę, nie kochasz chorego." św. Augustyn
Langusta40
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #271 dnia: Październik 31, 2012, 20:42:08 pm »


Na stronie łódzkiej parafii Św. Odkupiciela informacja o zapowiadanej (u Św. Józefa w ub. niedzielę) Mszy w żubardzkiej parafii w sobotę:

http://odkupiciel.com/?page_id=2

To wspaniale, że wreszcie skrawek Tradycji zawita do kolejnej łódzkiej świątyni!

Proszę zwrócić uwagę na przychylną treść ogłoszenia (przynajmniej w piśmie)!

Jednak ogłoszenie skierowane do wiernych mówi oczywiście głównie o łacinie. Hmmm... dla większości wiernych - to chyba naprawdę jedyna różnica między NOM i KRR.

Gościny felieton z cyklu „Kulinarne aktywa służby bezpieczeństwa” cz 2

Czy nie dało się zaproponować ks. proboszczowi tekstu ogłoszenia bardziej trafnego – bardziej uwypuklającego najistotniejsze kwestie a w szczególności powołującego się na autorytet Ojca Świętego? Pewnie nie, zresztą znając horyzont celów organizatorów tej celebracji obawiam się, że jak zwykle jej dobre owoce mogą być zaprzepaszczone, co oczywiście nie oznacza, że namawiam do przeginania w kwestii oprawy liturgicznej. Czytając jednak relację i oglądając zdjęcia z tego wydarzenia nasuwa mi się parę pytań, na które mam nadzieje ktoś odważny odpowie:

Co było przedmiotem pokropienia w czasie tej celebracji (coś poświęcano)? Pytam, bo mam nadzieje, że nie przyszło nikomu do głowy dokonywać niedzielnego pokropienia ludu (asperges me) w sobotę podczas wotywy o NMP.

Czy mszaliki były w formie dostosowanej dla żółtodziobów czy normatywnej? Pytam, bo może chodziło o to aby i tak nikt nic z tego nie zrozumiał i drugi raz nie był zainteresowany uczestnictwem. Biorę oczywiście pod uwagę kwestie mistycznego przeżywania tej liturgii a żywię po prostu nadzieję, że zrobiono wszystko aby pomóc tym ok. 100 osobom przeżyć, zrozumieć i zakochać się w tej liturgii.

Z relacji wynika, że Msza była śpiewana (kleryk śpiewał części stałe). Czemu na ołtarzu ustawiono jedynie cztery świece? Widzę z tych zdjęć, że są to świece i lichtarze należące do łódzkiej wspólnoty wiernych przywiązanych do tradycji katolickiej. W komplecie jest ich po 6 wraz z krzyżem, wszystko ofiarowane w darze przez jednego z stałych uczestników liturgii.
Czemu do Mszy służy ksiądz w albie przepasanej skurzanym paskiem? (tu już mi zabrakło słów)

Pytam nie dlatego żeby się czepiać ale dla tego, że obawiam się niedbalstwa i braku organizacji no bo to że śpiewał kleryk to ok ale skoro tą celebracją chciano promować klasyczną formę rytu to: Czemu nie śpiewała łódzka Schola? Czemu nie grał znakomity łódzki organista pan. Jacek Rządkowski?

A tak poza tym to gratulacje za to, że w ogóle udało się celebracje zorganizować. Chwała ks. proboszczowi ks. Wójcikowi za otwarte i przychylne podejście do tego pomysłu.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2012, 21:56:05 pm wysłana przez Langusta40 » Zapisane
ececylia
rezydent
****
Wiadomości: 491


« Odpowiedz #272 dnia: Listopad 01, 2012, 11:22:38 am »

Jutro tzn 2 listopada ulegają zmianie godziny Mszy Św. w kaplicy. Nie będzie Mszy rannych, natomiast będą o 17 i 18.
Zapisane
"Kochaj grzesznika nie jako grzesznika, ale jako człowieka. Jeśli kochasz chorego, prześladujesz chorobę, bo jeśli oszczędzasz chorobę, nie kochasz chorego." św. Augustyn
Gaudeamus
adept
*
Wiadomości: 41


« Odpowiedz #273 dnia: Listopad 03, 2012, 20:44:46 pm »

Jak ksiądz  dokonuje aspersji  w sobotę to tak jakby rabin miast  napletka  uciął głowę  :-)
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6395


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #274 dnia: Listopad 04, 2012, 21:49:24 pm »

Może zastosowano niedzielny formularz, bo była już sobota wieczorem :p
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Langusta40
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #275 dnia: Listopad 05, 2012, 10:09:42 am »

Hmmm  ;D

Po pierwsze: Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego, co do zasady nie przewidywała opcji mszy wigilijnej wypełniającej obowiązek uczestnictwa w mszy niedzielnej. Osobiście biorąc jednak pod uwagę obecne unormowania prawne, zwyczaj, ale również zdrowy rozsądek nie widzę nic przeciwko takiemu rozwiązaniu. Fakt celebrowania mszy wigilijnej niedzieli nie uprawnia jednak do dokonywania aspersji podczas tej celebracji. Asersja jest ściśle związana z sumą niedzielną. Podstawy teologiczne jak i „wskazania praktyczno-wykonawcze” zajdziemy już w starym testamencie w opisach dotyczących pokropienia przez Mojżesza ludu krwią nie wspominając już o obowiązujący przepisach liturgicznych. Podsumowując aspersji dokonuje się przed sumą niedzielną w danym kościele (nie w sobotę nie winne dni tygodnia poza niedzielą, nawet nie w święta wypadające poza niedzielą nie na 2 lub więcej razy na dzień…. oraz co chyba ważne w tym przypadku nie dla porajcowania uczestników)

Po drugie: To nie była msza wigilijna niedzieli albowiem relacja z celebracji głosi: „W ubiegłą sobotę 27 października o godz. 18:00 w kaplicy przy parafii Chrystusa Odkupiciela w Łodzi została odprawiona Msza święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Mszę świętą wotywną o N.M.P (Salve Sancta Parens) poprzedziło wystawienie Najświętszego Sakramentu połączone z rozważaniem tajemnic różańcowych.”.
Zapisane
la_boudin
uczestnik
***
Wiadomości: 106


« Odpowiedz #276 dnia: Listopad 11, 2012, 14:44:39 pm »

Jak ksiądz  dokonuje aspersji  w sobotę to tak jakby rabin miast  napletka  uciął głowę  :-)

Panie, bez przesady! Takie omsknięcie to już musiałoby być specjalnie. Gdyby mszę pozbawić głowy, to umarłaby, taka kolej rzeczy. A ta się jednak odbyła. Porównałbym to bardziej do obcięcia innej części ciała, unią personalną powiązanej z napletkiem, azaliż jąder. Msza może i się odprawiła, ale jakaś taka niemrawa, bez polotu i ogólnie jakby niedorozwinięta...

Zresztą, jeśli chodzi o jakiekolowiek przepisy liturgiczne, to drużyna przy ołtarzu chyba za punkt honoru sobie wzięła udowodnienie nam ile ich można obejść i jak wygląda msza odprawiana nie tak jak być powinna. Pomijając kadzenia i różne fajne rzeczy, które wzbudzają najpierw strach, później śmiech, a na koniec zażenowanie, chciałbym zapytać kompetentne osoby:
Na podstawie czego sedilia znajduje się po stronie Ewangelii?

Ja wiem, że jest remont i celebransa nie widać jak siedzi sobie (co i tak robi niezwykle rzadko), ewentualnie jak się przebiera i z namaszczeniem całuje manipularz, ale czy to jest powód wystarczający do reorganizacji prezbiterium? Polecam również Lekcję czytać od strony Ewangelii, a także wszystkie kolekty, oracje, postcommunio... Przecież nie widać księdza jak śpiewa to od strony Lekcji!!!

Sprawa wydaje się nie być jakoś technicznie ważna. Ale msza święta to nie tylko technika ;) tylko w Łodzi odprawia się mszę świętą w lustrzanym odbiciu.

Kolejna sprawa, która nie daje mi spać po nocach... Co to za kakofoniczny różaniec "odśpiewywany" (bardzo górnolotne stwierdzenie) przed mszą? Czy różaniec prowadzony przez pana Jacka Rządkowskiego był mniej święty? Bo szczerze mówiąc, jak usłyszałem ostatnio na mszy wykonanie różańca rodem z pielgrzymki lub czuwania z gitarką, to mi się zachciało śmiać i to do rozpuku. Co nijak nie godzi się z powagą modlitwy różańcowej. Wolałem wyjść na zewnątrz i zmówić tę dziesiątkę przy krzyżu obok kościoła. Choć, nie ukrywam, dużo lepiej zmawiało mi się ją w kościele. Nie tylko ze względu na panującą późnojesienną aurę.

Wyobraźmy sobie teraz, że na mszę trydencką do Łodzi przybywa gość z innego miasta. Czy to będzie Warszawa, Kraków, Poznań - mało ważne. Wyobraźmy sobie jakie wrażenia z takiej mszy wyniesie i jakie rzeczy będzie opowiadać innym znajomym tradycjonalistom.

Oby tak dalej! :) Jeśli się postaramy, to kościół św. Józefa zostanie najzabawniejszym punktem na trydenckiej mapie Polski! :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2012, 14:47:19 pm wysłana przez la_boudin » Zapisane
Nie jest ważne czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy w Polsce będzie dobrobyt. Najważniejsze, żeby Polska była katolicka!
Langusta40
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #277 dnia: Listopad 12, 2012, 20:38:22 pm »

Gościny felieton z cyklu „Kulinarne aktywa służby bezpieczeństwa” cz 3

Panie La boudin ;D
Mimo wszystko nie nazywałbym Mszy „niedorozwiniętą” pomijając to, że ta była przez wzgląd na aspersję, co najmniej nadmiernie rozwinięta.

Co do sedilli podejrzewam, że generalnie przestawiono ją tam przez wzgląd na rusztowania stojące po prawej stronie nawy kościoła. Tak chyba jest zarówno na NOMie jak i na naszej Mszy, co oczywiście nie zmienia stanu rzeczy, że skoro się już ołtarz wynosi to i można te trzy taborety przenieść. Ale jest plus, bo efekt tego jest czarujący: niewysoki kapłan w plastikowej kapie długiej jak „cappa magna” po dokonaniu niedzielnej aspersji najpierw udaje się krokiem baletowym w prawą stronę, aby uroczyście dokonać odkrycia, że tam nie mam sediili, po czym na oczach całego świętego zgromadzenia udaje się krokiem baletowym na lewą stronę gdzie przy dźwiękach organów i radosnych pieśni dokonuje obrzędu rozdziania się. Generalnie zauważyłem, że od lat w naszym kościele nie używa się sedilli, bowiem celebrans nie siada ani na gloria ani na credo ani podczas wykonywania śpiewów przez scholę, co powoduje, że stoi czasem nieruchomo jak ta czcigodna woskowa kolumna – owoc pracy pszczelego roju.
 
Co do przepisów liturgicznych darujmy sobie, nie bądźmy purystami liturgicznymi, pomponiarzami lub szmaciarzami. W Łodzi problem jest nie z poprawnym wykonywaniem czynności liturgicznych, ale z ich niewykonywaniem lub wykonywaniem czynności liturgicznych w przedmiocie, których nadzwyczajna forma nie miała pojęcia, że je w sobie zawiera. Przykładem niech tu będzie motyw przewodni aspersji w sobotę podczas wotywy o NMP rozpoczęty kilka postów wcześniej. Musi pan wiedzieć, że podstawową zasadą jest tu kreatywność liturgiczna. Im jesteś bardziej kreatywny i posłuszny kreatywności, (czyli jesteś „kreatywem” nie mylić z „kretynem”) tym awansujesz wyżej w hierarchii zespołu „balety krewety”. Libretto baletu uwidacznia wyjątkową zależność działań od charakteru i intencji. Polecam, bowiem balet w jednym akacie, ale za to w ilu odsłonach.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2012, 21:56:49 pm wysłana przez Langusta40 » Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2560

« Odpowiedz #278 dnia: Listopad 16, 2012, 13:51:31 pm »

O Tridentinie na stronie Archidiecezji Łódzkiej:
http://archidiecezja.lodz.pl/new/?news_id=5dec6646243abd1ecf44f4af8c33fa49
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6395


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #279 dnia: Listopad 19, 2012, 17:55:43 pm »

Ładnie się zaczyna: "Nie zmniejsza się zainteresowanie wiernych ..."

Piękna i zacna Łódź zasługuje na więcej niż jednego celebransa i jedną Mszę. Przez 4 lata progres = 0. Trudno o zachwyty.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Gaudeamus
adept
*
Wiadomości: 41


« Odpowiedz #280 dnia: Grudzień 16, 2012, 21:46:42 pm »

Może ktoś z Państwa wie kim jest rosły Pan który dziś pełnił funkcję turyfera ?  Przyprowadzilem dziś na Mszę kolegę który na MT był pierwszy raz i zadał mi pytanie dlaczego jako jedyny był on ubrany w kaplanska  albe  przepasana  skórzanym  pasem?  Jedyne co mi przyszło do głowy aby mu odpowiedzieć  to ze jest on w jakimś 3 zakonie ale w takim razie  czemu alba  kaplanska  ? Jeśli zastępuje habit to czemu ów pan nie zakłada  na nią w czasie Mszy komzy ?  Toż to tak jakby inni ministraci   posługiwali w samych sutannach  :-/
Zapisane
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3070


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #281 dnia: Listopad 06, 2013, 20:09:57 pm »

Może był za duży na tamtejsze sutanny i komże?
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Tomas
bywalec
**
Wiadomości: 80

« Odpowiedz #282 dnia: Listopad 10, 2013, 12:01:53 pm »

Ktoś mi mówił, że owy pan chodzi(ł) w tej albie z pasem po ulicy. Więc może to habit.
Zapisane
Jarek
rezydent
****
Wiadomości: 388


« Odpowiedz #283 dnia: Listopad 10, 2013, 12:19:30 pm »

był on ubrany w kaplanska  albe

A co to jest alba kapłańska?  ::)
Zapisane
Quid retribuam Domino pro omnibus, quae retribuit mihi? Calicem salutaris accipiam, et nomen Domini invocabo.
Strony: 1 ... 17 18 [19] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: O Łodzi ROZMOWY NIEDOKOŃCZONE « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!