Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 17, 2024, 19:20:33 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232272 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Kiedy następna encyklika?
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Kiedy następna encyklika?  (Przeczytany 3887 razy)
Canis
adept
*
Wiadomości: 34


« dnia: Marca 22, 2009, 18:12:43 pm »

Czy ktoś w Was słyszał lub zna jakieś "przecieki" na temat tego, kiedy ukaże się następna encyklika Benedykta XVI?
Między ukazaniem się poprzednich upłynęły niecałe dwa lata, więc, drogą indukcji, następna powinna pojawić się jakoś w wakacje. ;)
No i na jaki temat będzie? Wydaje mi się, że skoro mamy już encykliki o miłości i nadziei, to następna powinna być o wierze.
Ah, gdyby tak była o ekumeniźmie i powrocie wszystkich na łono Kościoła. Aby tak papież nawoływał w niej do jedności i powrotu protestantów, lefebrystów i innych do pełnej łączności z Kościołem (a niechby i z "zaakceptowaniem" Soboru Watykańskiego II ;) ). Radość moja była by wielka. ;D
(A rzeczywistość, oczywiście, okaże się inna od marzeń... ;) )
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #1 dnia: Marca 22, 2009, 18:33:26 pm »

Aby tak papież nawoływał w niej do jedności i powrotu protestantów, lefebrystów i innych do pełnej łączności z Kościołem (a niechby i z "zaakceptowaniem" Soboru Watykańskiego II ;) ). Radość moja była by wielka. ;D
(A rzeczywistość, oczywiście, okaże się inna od marzeń... ;) )

Lefebrystów??? Drogi Panie Canis, my sie nie rozumiemy. Pan tzw. "lefebrystów" zrównuje z protestantami??? Oni (lefebryści) mają wracać do Kościoła?

Niestety, ja nie mogę panu tego zaliczyć. Ocena niedostateczna. Poprawka we wrześniu. Proszę jeszcze poczytać i pouczyć się. Następny proszę.

Nie, nie, nie... proszę nie dyskutować. Ja wiem, że pan się uczył. Następny proszę.
« Ostatnia zmiana: Marca 22, 2009, 18:36:50 pm wysłana przez Fidelis » Zapisane
Małopolanin
Gość
« Odpowiedz #2 dnia: Marca 22, 2009, 18:55:08 pm »

Kto by myślał że ten kto udaje defendora Magisterium może żyć w niezgodzie z Magisterium. Porządek ponad wszystko. Ja,Wasiliy Wasilewicz, prosty świecki, zamyka swe usta, i pozwalam biskupom mówić boć ja bez święceń i stopnia naukowego w teologii lub naukach subsydiarnych,(JA) wiem nic o wierze prawdziwej.
Jego Świątobliwość karcił nas wiernych z tego powodu że tworzymy partie polityczne i stronnictw w łonie laikatu. Stul pysk i nie dyktujcie Stolicy Apostolskiej i Kolegium Biskupskie co ona ma mówić, czynić i wykonywać.
Każdy kto niszczy jedność kościelną zasługuje na ekskomunikę i śmierć poza Kościołem. 
podpisane,
syn polskiej ziemi, rodem z Czarnowa i Czeremina
Zapisane
Nathanael
Gość
« Odpowiedz #3 dnia: Marca 22, 2009, 19:28:05 pm »

1 Maja.
Zapisane
Canis
adept
*
Wiadomości: 34


« Odpowiedz #4 dnia: Marca 22, 2009, 20:28:46 pm »

@Fidelis:
??? Przecież nie zrównywałem lefebrystów z protestantami. Wrzuciłem ich tylko do jednego, wielkiego worka z napisem "Chrześcijanie nie będący w pełnej jedności z Kościołem". I nie ma znaczenia, czy ktoś jest hen daleko od Kościoła (protestanci), czy stoi na progu Kościoła (lefebryści).

@Małopolanin:
Ale o co chodzi...?  ??? ;D

Nathanael:
Dziękuję za odsyłacz z informacją!
No i klops - a tak by się wszystko ładnie zgrało - Wiara, Nadzieja, Miłość.  :) Ale nic to, i tak już się nie mogę doczekać nowej encykliki. :)
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #5 dnia: Marca 22, 2009, 21:15:00 pm »

??? Przecież nie zrównywałem lefebrystów z protestantami. Wrzuciłem ich tylko do jednego, wielkiego worka z napisem "Chrześcijanie nie będący w pełnej jedności z Kościołem". I nie ma znaczenia, czy ktoś jest hen daleko od Kościoła (protestanci), czy stoi na progu Kościoła (lefebryści).

Ale pojęcie " nie pełna jedność" jest zwodnicze. Jedność jest stanem dwustopniowym. Albo jest, albo jej nie ma. Protestanci są z całą pewnością poza. "Lefebvryści" czy "lasandryści" -  wewnątrz.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #6 dnia: Marca 22, 2009, 22:23:05 pm »

Ah, gdyby tak była o ekumeniźmie i powrocie wszystkich na łono Kościoła. Aby tak papież nawoływał w niej do jedności i powrotu protestantów, lefebrystów i innych do pełnej łączności z Kościołem (a niechby i z "zaakceptowaniem" Soboru Watykańskiego II ;) ). Radość moja była by wielka. ;D
(A rzeczywistość, oczywiście, okaże się inna od marzeń... ;) )

Nie wiem skąd panu się takie fantazje biorą. Mam przytaczać wypowiedź Benedykta XVI z jego pielgrzymki do Niemiec?

"A teraz pytanie: o co właściwie chodzi w procesie przywracania jedności wszystkich chrześcijan? Wiemy, że jest wiele modeli jedności. Wiecie także, że celem Kościoła katolickiego jest osiągnięcie pełnej widzialnej jedności uczniów Chrystusa, tak jak ją zdefiniował w różnych dokumentach Sobór Watykański II (por. Lumen gentium, 8, 13; Unitatis redintegratio, 2, 4 i in.). W naszym przekonaniu ta jedność trwa nieodwołalnie w Kościele katolickim (por. Unitatis redintegratio, 4); przecież Kościół nie znikł zupełnie z tego świata. Z drugiej strony, nie oznacza ona tego, co można by nazwać «ekumenizmem powrotu», w którym konieczne byłoby zanegowanie i odrzucenie własnej historii wiary. W żadnym wypadku! Ta jedność nie jest równoznaczna z ujednoliceniem wszystkich form wyrazu teologii i duchowości, form liturgicznych i dyscypliny. Jest to jedność w różnorodności i różnorodność w jedności." (Spotkanie ekumeniczne. 19 sierpnia 2005)
Zapisane
Canis
adept
*
Wiadomości: 34


« Odpowiedz #7 dnia: Marca 23, 2009, 20:46:45 pm »

@Alagor:
Jak zwał, tak zwał. Proszę przeczytać przytaczane fragmenty dokumentów soborowych, a później, na świerzo, jaz jeszcze wypowiedź Benedykta XVI. Sobór wyraźnie zaznaczył, że pełnia Objawienia znajduje się w Kościele i nie zamierza naginać swojej doktryny w kierunku braci odłączonych. Ja słowa papieża rozumiem tak, że pragnie On zbliżenia braci odłączonych do Kościoła, aż w reszcie wejście ich do Kościoła, ale z zachowaniem pewnych zwyczajów (coś w rodzaju lokalnego folkloru, czy też w rodzaju obrzędów znanych w innych rytach [np. ostatnio wspomniany na forum obrzęd rozpalania faro w rycie ambrozjańskim]).
Zapisane
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #8 dnia: Marca 23, 2009, 21:07:17 pm »

Witam

Co do tej jedności to zwrot nie pełna jedność - jest błędny i dwuznaczny bo albo jest jedność albo jej nie ma !!!

Zwrot doprowadź go do pełnej jedności także jest błędny !
http://breviarium.blogspot.com/2007/05/widzialna-jedno-kocioa.html
 
AKTA I DEKRETY

ŚWIĘTEGO POWSZECHNEGO SOBORU WATYKAŃSKIEGO (1870 r.)
 
Pierwszy projekt Konstytucji dogmatycznej o Kościele Chrystusowym przedłożony Ojcom do rozpatrzenia

Widzialna jedność Kościoła

 ''Ponieważ taki jest prawdziwy Kościół Chrystusowy, oświadczamy, że ta widzialna i łatwa do rozpoznania społeczność jest tym samym Kościołem Bożych obietnic i miłosierdzia, którą Jezus Chrystus chciał wyróżnić i ozdobić tylo­ma uprawnieniami i przywilejami. Jest on w swym ustroju tak jasno określony, że jakiekolwiek społecz­ności odłączone od jedności wiary lub wspólnoty tego ciała, nie mogą być żadną miarą nazwane częścią lub członem Kościoła. Nie jest on rozproszony ani rozdzielony pośród różnych ugrupowań o nazwach chrześci­jańskich, lecz zjednoczony w sobie i doskonale zwarty. W swej widzialnej jedności jest niepodzielonym i nie­podzielnym ciałem, które jest Ciałem Mistycznym Chrystusa. O nim właśnie mówi Apostoł: "Jedno ciało i jeden duch, jak jesteście wezwani w jednej nadziei wezwania waszego. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest nad wszystkimi i poprzez wszystko i we wszystkich nas''

Kanon IV. Gdyby ktoś głosił, że prawdziwy Kościół nie jest jednym zwartym ciałem, lecz składa się z różnych oddziel­nych społeczności z nazwy chrześcijańskich, które niejako obejmuje, albo też kto by twierdził, że rozmaite społecz­ności, różniące się między sobą wyznaniem wiary i odłą­czone od jedności Kościoła tworzą jako człony lub części jeden i powszechny Kościół Chrystusowy, niech będzie wyklęty.
« Ostatnia zmiana: Marca 23, 2009, 21:09:07 pm wysłana przez LUK » Zapisane
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #9 dnia: Marca 23, 2009, 21:30:56 pm »

@Alagor:
Jak zwał, tak zwał. Proszę przeczytać przytaczane fragmenty dokumentów soborowych, a później, na świerzo, jaz jeszcze wypowiedź Benedykta XVI.

Proszę sobie darować ten protekcjonalny ton. Dokumenty Soboru czytałem i mam o nich jak najgorsze zdanie. Są tak beznadziejnie napisane, że co chwilę trzeba tłumaczyć "co autor miał na myśli".

Cytuj
Sobór wyraźnie zaznaczył, że pełnia Objawienia znajduje się w Kościele i nie zamierza naginać swojej doktryny w kierunku braci odłączonych. Ja słowa papieża rozumiem tak, że pragnie On zbliżenia braci odłączonych do Kościoła, aż w reszcie wejście ich do Kościoła, ale z zachowaniem pewnych zwyczajów

Szkoda, że póki co ani razu nie powiedział tego wprost, w słowach tak zdecydowanych jak jego poprzednicy - Pius IX, Pius XI, Pius XII. Zamiast tego mowa o braku konieczności "ekumenizmu powrotów, negowania swojej historii wiary i form wyrazu teologii". Kolejna niejednoznaczna wypowiedź, z której właściwie nie wiadomo co wynika.
« Ostatnia zmiana: Marca 23, 2009, 22:11:56 pm wysłana przez Alagor » Zapisane
Canis
adept
*
Wiadomości: 34


« Odpowiedz #10 dnia: Marca 23, 2009, 23:32:35 pm »

@Alagor:
Otóż to. Zwrócił Pan uwagę na wg mnie największy problem z Soborem Watykańskim II. Faktycznie, w wielu miejscach dokumentom Soboru brakuje precyzji i ścisłych stwierdzeń. Skutkuje to dość szerokim wachlarzem interpretacji. Co więcej, niektóre stwierdzenia typu "poza normalnym trybem zezwala się na..." zostały zmodernizowane (tj. przekształcone przez modernistów) na "poza wyjątkami zwykle stosuje się...".
Tak się również złożyło, że Sobór wypadł nam tuż przed szczytem rewolucji moralnej i "wyzwolenia" z wszelkich norm. Jestem przekonany, że gdyby te same dokumenty Soboru ukazały się sto lat wcześniej, to nie doszło by do takich modernistycznych nadużyć, z jakimi mamy obecnie do czynienia. Wtedy panowała inna obyczajowość i część z moder-pomysłów w ogóle by nie przyszła ludziom do głowy.
Ja zatem nie demonizuję Soboru, tylko staram się zwracać uwagę na wszelkie nadużycia i probuję innych przekonywać do tradycyjnej interpretacji dokumentów.

A co do różnych wypowiedzi Benedykta XVI. Osobiście również wolałbym stwierdzenie po męsku - o co chodzi i gdzie leży błąd/problem. Pojawia się jednak pytanie, czy nie doprowadziło by to do schizmy i rozłamów w Kościele. Papież przyjął metodę drobnych kroków. Niby każdy kroczek łatwiej wykonać, ale czy się zdąży dojść do celu? Z drugiej strony, wielki skok może jest i szybszy, ale co jeśli się nie uda i niedoskoczy? Trudna sprawa. Ufam jednak, że Benedykt XVI lepiej ode mnie kieruje się natchnieniem Ducha Świętego. Mnie pozostaje tylko modlić się za papieża (bo i tak nie mam wpływu na Jego działania :) ).
Zapisane
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #11 dnia: Marca 23, 2009, 23:52:54 pm »

Jestem przekonany, że gdyby te same dokumenty Soboru ukazały się sto lat wcześniej, to nie doszło by do takich modernistycznych nadużyć, z jakimi mamy obecnie do czynienia.

Nie można mówić o takim wnioskowaniu. 100 lat temu żaden papież by się pod tym nie podpisał.
Obecnie problemem jest nie tylko zła wola interpretujących. Brzmienie dokumentów soborowych nie jest przypadkowe - nie jest tajemnicą, że większy wpływ mieli na nie tacy ludzie jak Hans Kung niż "konserwatyści".

Cytuj
A co do różnych wypowiedzi Benedykta XVI. Osobiście również wolałbym stwierdzenie po męsku - o co chodzi i gdzie leży błąd/problem. Pojawia się jednak pytanie, czy nie doprowadziło by to do schizmy i rozłamów w Kościele. Papież przyjął metodę drobnych kroków.

Schizmy i rozłamów z jakiego powodu? Że papież mówi to, co głosi nauka katolicka? Jeśli papież milczy, bo boi się żeby heretycy nie odłączyli się od KK to nic dziwnego, że jest jak jest. Uważam, że wielkim plusem byłby porządny "rozłam", w którym te wilki w owczej skórze były tam gdzie ich miejsce - poza Kościołem.
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #12 dnia: Marca 24, 2009, 00:01:49 am »



 Uważam, że wielkim plusem byłby porządny "rozłam", w którym te wilki w owczej skórze były tam gdzie ich miejsce - poza Kościołem.

Myślałem nad tym i podzielam pogląd. Albo czarne, albo białe. Rozłam przesiewający. Ale to musiałby być "the Pope with gutts." i żelazną ręką.   
Zapisane
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2325


« Odpowiedz #13 dnia: Listopada 13, 2012, 16:42:31 pm »

Odświeżam wątek, bo najprawdopodobniej po 4 latach, w 1. poł. 2013 r. ukaże się kolejna, czwarta encyklika Papieża Benedykta XVI poświęcona tym razem wierze.
"Zdaniem redakcji portalu "La Stampy" vaticaninsider encyklika skoncentruje się na tajemnicy paschalnej, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, jako zasadniczego motywu wiary i zostanie opublikowana między lutym a marcem przyszłego roku, właśnie w ramach przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Ojciec Święty nawiązując do Roku Wiary pragnie podzielić się z katolikami całego świata swą refleksją nad tym, co znaczy być chrześcijaninem dzisiaj, nad rolą wiary w życiu człowieka i społeczeństwa, wartością prawdy chrześcijańskiej w świecie naznaczonym wieloma postaciami kryzysu".

Za: KAI
« Ostatnia zmiana: Listopada 13, 2012, 17:22:55 pm wysłana przez Andrzej75 » Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Kiedy następna encyklika? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!