Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Styczeń 20, 2022, 18:15:35 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
226128 wiadomości w 6524 wątkach, wysłana przez 1637 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Carrot
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Kto może teraz być nowym Prezydentem?
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 ... 24 Drukuj
Autor Wątek: Kto może teraz być nowym Prezydentem?  (Przeczytany 47701 razy)
Chorthippus.parallelus
bywalec
**
Wiadomości: 73

« Odpowiedz #15 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:15:42 pm »

Jarsolaw Kaczynski? - jest stratowany, zostal sam, ale polityka to jego zycie, wiec sie zmobilizuje. Krotki czas pracuje na jego korzysc, to jest czlowiek, ktory ma ogromny elektorat negatywny, a ostatnie wydarzenia zmarginalizuja ten wplyw.
Na zdecydowany minus wypowiedz R.Giertycha z ub. czwartku, piatku o posluchach, naciskach i inwigilacji. Ucichlo, ale na krotko, te sprawy szbko sie pojawia, kampania jest krotka. Brak pierwszej damy to tez nie jest plus. Niestety.
Jest jeszcze Zbigniew Ziobro - dostal b.duzo glosow w Krakowie, jest mlody, jest dobrym mowca, nie ma na niego "hakow". Moze zaproponowac nowe otwarcie dla PiS, ale JK musialby sobie odpuscic kandydowanie.
Nikt inny mi do glowy nie przychodzi, zwlaszcza po "naszej" stronie. Wszystko jedno kto bedzie od lewactwa ani Kalisz,ani Olejniczak.
Poza Komorowskim obawiam sie "bezpartyjnego kandydata jednosci narodowej" - czyli Olechowskiego, ale bedzie odbieral glosy Komorowskiemu, a nie JK lub ZZ.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2010, 20:17:37 pm wysłana przez Chorthippus.parallelus » Zapisane
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #16 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:18:10 pm »

Ś.p. Lech Kaczyński złapał na politykę pro rodziną występując na bilbordach z żoną, córką i wnuczką jako szczęśliwa rodzina i na politykę patriotyczną.

Raczej na hasłach "polski solidarnej" strasząc przed rzekomym liberalizmem PO.
Wątpię, żeby Tusk wystartował. Słowo się rzekło, będzie Komorowski. Oprócz J.Kaczyńskiego obecnie raczej nikt mu nie zagrozi, a jeśli wystartuje, to nie wiadomo, czy obecną atmosferę uda się utrzymać aż do 20 czerwca.
Ziobro na prezydenta zupełnie się nie nadaje.
Zapisane
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #17 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:19:36 pm »

Pani Tereso, ja mam jeszcze jeden powód by nie głosować na pana Komorowskiego. Swego czasu była jego wypowiedz w której skrytykował Benedykta XVI, za zdjęcie ekskomuniki z biskupów Bractwa. Uważam, że jako Marszałek Sejmu nie powinien krytykować Papieża, bo to idzie w świat. Kiedyś też pan Borusewicz, Marszałek Senatu skrytykował Ojca Świętego za ,,prywrócenie mszy trydenckiej". Ze strony panów Kaczyńskich nigdy nie słyszałem wypowiedzi krytykujących Ojca Świętego.
Zapisane
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1185


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #18 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:32:08 pm »

Czytałem na wilkipedii Komorowski ma bardzo "piękny" opis jego drogi życiowej. Był nawet wykładowcą w NSD w Niepokalanowie.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
Angelus Silesius
rezydent
****
Wiadomości: 494


I'm gonna make him an offer he can't refuse

« Odpowiedz #19 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:40:45 pm »

W całym tym zamieszaniu prezydentem zostanie Janusz Korwin Mikke  :)
Ciekawe kogo wystawi lewizna?
Jeśli PiS nie wystawi Jarosława to kogo?
Zapisane
"Religijny liberalizm pozbawia nas męczenników i misjonarzy, pozostawiając jedynie osoby kupczące religią, którym wtórują kobzy głoszące pokój w słowach, a nie w czynach!" abp Marcel François Lefebvre
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1185


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #20 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:41:43 pm »

Ciekawe kogo wystawi lewizna?
Napier, Napieralskiego.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #21 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:44:08 pm »

Kalisz już wyraził chęć, żegnał się nawet przed trumną Szmajdzińskiego
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6569


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #22 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:47:32 pm »

Mysle, ze JK wystartuje z haslem, ze musi kontynuowac wielkie dzielo swojego brata. Wie, ze jego bratu nie podobaloby sie to, ze PO przejmuje teraz na jakis czas fotel prezydenta jak rowniez NBP oraz kilka innych instytucji. Dlatego bedzie mial poczucie obowiazku, ze musi sie odegrac. Odpuszczenie sobie tych wyborow byloby dla niego zniewazezniem dziela brata.

PO moze stwierdzic, ze aby Komorowski pozostal zupelnie niezalezny przez te 2 miesiace jako p.o. prezydenta, to nie bedzie mogl startowac w wyborach. Z tego powodu PO bedzie musiala znalezc innego kandydata i znajdzie Tuska.

Komorowski nie ma zlych przemowien. Jednak nie sili sie na zadne personalne wypowiedzi zwiazane z ś.p. prezydetem dlatego nie dostaje braw. Gdyby zaczal zachwalac osobe Lecha Kaczynskiego to przeciez wszyscy uznaliby to jako przejaw maksymalnej obludy zatem nie ma wyjscia i musi mowic tak jak mowi.

Komorowski nie ma złych przemówień, ale wypada fatalnie jako człowiek. Wygląda, jakby czytał bajkę o koziołku Matołku, a on czyta przemówienia żałobne. O ile po Tusku czy Sikorskim widać żałobę, to po Komorowskim - nic z tych rzeczy. Przebiera nóżkami, by zabrać żyrandol p. Kaczyńskiego w pałacu prezydenckim.

Jarosław Kaczyński podniesie się do walki. Widać, że ma charyzmę męża stanu, której brakuje platfusom. To, czy to ogólnie rzecz biorąc optymalny kandydat, to już inna sprawa.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 2 IX
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #23 dnia: Kwiecień 18, 2010, 20:55:30 pm »

Zgadzam się, że poza Jarosławem Kaczyńskim nie ma żadnego realnego kandydata(na kandydata) w tej chwili.
Zapisane
K.L.O
rezydent
****
Wiadomości: 462

« Odpowiedz #24 dnia: Kwiecień 18, 2010, 21:19:13 pm »

Jestem prawie pewny, że PiS wystawi Jarosława Kaczyńskiego, to bardzo, bardzo silny człowiek. Jestem także prawie pewny, że wygra. Ale to wciąż za wcześnie. Ja ciągle nie otrząsnąłem się po stracie tak wielu wybitnych Polaków.
Zapisane
"Wiary ustrzegłem"
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1185


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #25 dnia: Kwiecień 18, 2010, 21:44:56 pm »

Sądzę że obecnie przeżywa tragedię osobistą. Zginał jego brat, a byli bliźniakami jedno jajowymi a co coś więcej niż tylko rodzeństwo. I do tego dochodzi chora matka z którą mieszkał - raczej długo już nie pożyje. I zostanie sam. A on tez nie jest.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 6709


« Odpowiedz #26 dnia: Kwiecień 18, 2010, 21:54:20 pm »

A Komorowski tymczasem dzwonił i dzwonił ...
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Albertus
rezydent
****
Wiadomości: 284

« Odpowiedz #27 dnia: Kwiecień 18, 2010, 21:58:39 pm »

Według mnie PiS nie wystawi Jarosława Kaczyńskiego , gdyż:
1. Nie ma żony, a więc nie byłoby pierwszej damy (myślę, że ma to jednak duże znaczenie dla wyborców), wiemy przecież, że prezydent pełni głównie funkcje reprezentacyjne, nie ma za dużo do roboty, co by więc robił Jarosław? Zanudził by się.
2. Na 5 lat PiS by został bez przywódcy, który trzyma go w ryzach, a jeszcze teraz gdy tyle najważniejszych polityków z tej partii zginęło...
3. Wtedy kto by doprowadził PiS do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych i kto byłby premierem? Myślę, że Jarosław Kaczyński o wiele bardziej nim chciałby być (to premier ma realną władzę), a prezydentura by go uziemiła po prostu na 5 lat. Zresztą o wiele bardziej by się nadawał na premiera właśnie. Będąc nieżonaty może się całkowicie poświęcić polityce i rządzeniu.

Chyba, że... zostałby prezydentem, ale nie wypisałby się z PiSu, i nadal by nim rządził. Gdy w wyborach parlamentarnych wygrałby PiS premierem zostałby jakiś inny polityk, ale to Kaczyński by nim sterował. W tym scenariuszu miałby więc prawie że całkowitą władzę, ale zakłada on, że po tym wszystkim starczyło by Jarosławowi siły i determinacji by do czegoś takiego doprowadzić oraz że miałby naprawdę silne poparcie.
Myślę jednak, że społeczeństwo by na takie coś nie poszło, ani sam zainteresowany, dlatego najprawdopodobniej, zważywszy na powyższe trzy punkty, Kaczyński zostawi sobie jednak premierostwo.
Zapisane
Artur Rumpel
aktywista
*****
Wiadomości: 1183


Prawdziwe Boze Narodzenie
« Odpowiedz #28 dnia: Kwiecień 18, 2010, 22:02:18 pm »

Pojawiły sie plotki, że kandydatem PiS może byc Gilowska. Mnie by to odpowiadało. Miałbym na kogo głosować
Zapisane
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1185


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #29 dnia: Kwiecień 18, 2010, 22:16:45 pm »

Chyba żeby wreście doszło do ślubu Jarosława Kaczyńskiego z Jolantą Szczypińską. :D
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
Strony: 1 [2] 3 4 ... 24 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Kto może teraz być nowym Prezydentem? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!