Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 28, 2020, 17:26:32 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219045 wiadomości w 6322 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: zwyczaje ślubne
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 Drukuj
Autor Wątek: zwyczaje ślubne  (Przeczytany 5572 razy)
pbart
adept
*
Wiadomości: 6

« dnia: Kwiecień 06, 2010, 09:32:09 am »

Szanowni Państwo,
Już za kilka dni wezmę za żonę pewną niewiastę, swoją drogą zaślubiny odbędą się w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.
Dopinam szczegóły organizacyjne i mam pytanie:

Przyszła żona upiera się aby do ołtarza odprowadził ją tata i tam przekazał w moje ręce, czy to aby nie protestancko-heretycki zwyczaj?
A może macie Państwo jakieś inne ciekawe sugestie?

--
Piotr
Zapisane
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #1 dnia: Kwiecień 06, 2010, 12:19:49 pm »

Cytuj
Tradycyjnie po polsku para młoda wspólnie oczekuje w drzwiach kościoła na księdza.
Zgodnie z polską tradycją panna młoda stoi po prawej stronie narzeczonego.
Rozlega się dzwonek na rozpoczęcie Mszy Św.,
ksiądz zbliża się do czekającej pary, wita ich w progach kościoła i daje do ucałowania krucyfiks.
Rozpoczyna się procesja, w której pierwsze miejsce zajmuje celebrans, za nim podążają nowożeńcy i dopiero na samym końcu świadkowie.
Takie wspólne wejście symbolicznie rozpoczyna nową drogę pary młodej.

Cytuj
Ostatnio panuje moda na wprowadzanie Panny Młodej przez jej ojca.
Odbywa się tak za sprawą zagranicznych seriali

Te powyżej - to po prostu wygóglane.


 A te zagraniczne seriale to zwyczaje innych krajów i - wg mnie - nic z herezją nie mają wspólnego.
Moja siostra wyszła za Szkota i na prośbę rodziny Rob'a właśnie ojciec prowadził pannę młodą do ołtarza, przed którym czekał już młody pan.
Zobaczyć rozpromienioną twarz taty - bezcenna (wciąż jest od dwudziestu lat ministrantem!).

Myśłę więc , że panu nie pomogłem....
Zapisane
manna
aktywista
*****
Wiadomości: 642


Kalendarze!
« Odpowiedz #2 dnia: Kwiecień 06, 2010, 12:31:03 pm »

proponuję spytać co na to ksiądz. ma to wymiar niezwykle praktyczny, coby aby potem zgrzytów nie było, że on tak, a reżyseria wg państwa młodych inna.
Zapisane
Libenter igitur gloriabor in infirmitatibus meis, ut inhabitet in me virtus Christi.
http://kalendarz.staramsza.pl/
Breslauer
adept
*
Wiadomości: 17


PK!A Magna Polonia Vratislaviensis
« Odpowiedz #3 dnia: Kwiecień 06, 2010, 20:57:06 pm »

Mój ślub odbył sięł również w KRR. Na początku było oczywiście powitanie przez księdza w drzwiach kościoła, natomiast pannę młodą prowadził do ołtarza ojciec.
Zapisane
Korporacja Akademicka "Magna Polonia Vratislaviensis"
www.magnapolonia.wroc.pl
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1261


« Odpowiedz #4 dnia: Kwiecień 06, 2010, 21:13:16 pm »

Nie wiem czy to tradycyjny zwyczaj czy nowy wynalazek, ale symbolika mi sie podoba. To tak jakby kobieta przechodzila spod wladzy ojca pod wladze meza. A i maz ma poczucie, ze se nie bierze dziewczyny z ksiezyca, ale wchodzi w rodzine, w rod, zachowuje ciaglosc pokoleniowa.
Skadinad, o ile mi wiadomo z literatury, oficjalne oswiadczyny wymagaly blogoslawienstwa rodzicow.
Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1143


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #5 dnia: Kwiecień 06, 2010, 21:37:04 pm »

Tak bo kędyś oświadczyny wyglądały tak że narzeczony najpierw prosił o rękę córki, a potem pytał o zgodę narzeczoną.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
Baltazar
rezydent
****
Wiadomości: 263


dawniej Bambin

« Odpowiedz #6 dnia: Kwiecień 06, 2010, 21:45:55 pm »

Zgodnie z tradycją, przyjęcie weselne  odbywa się w domu rodziców panny młodej. Dawniej za ślub oraz wesele płacił ojciec panny młodej.
Zapisane
Jest przysłowie, które tak brzmi: "Tylko ten, kto stale płynie pod prąd, ma świeżą, czystą wodę". A dziś wielu kapłanów płynie z prądem ...
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #7 dnia: Kwiecień 06, 2010, 22:18:57 pm »

Przyszła żona upiera się aby do ołtarza odprowadził ją tata i tam przekazał w moje ręce, czy to aby nie protestancko-heretycki zwyczaj?
A może macie Państwo jakieś inne ciekawe sugestie?


skoro się upiera, to nie widzę powodu, by jej nie ustąpić ;) spytam Pana, czy kapłan i ministranci mają doświadczenie z takim ślubem ? Na swoim przykładzie wiem, że to ma znaczenie

Ponadto chciałbym uspokoić - będzie dobrze z Bożą pomocą !!
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
FidelisTraditioni
aktywista
*****
Wiadomości: 1059


Mój blog
« Odpowiedz #8 dnia: Kwiecień 06, 2010, 22:38:59 pm »

Mój ślub odbył sięł również w KRR. Na początku było oczywiście powitanie przez księdza w drzwiach kościoła, natomiast pannę młodą prowadził do ołtarza ojciec.
Tzn jak? Pan młody szedł za księdzem, a panna młoda zostawała i potem dołączała do niego pod przewodnictwem taty? :)
Zapisane
"Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za Matkę"
 
św. Cyprian
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1358


« Odpowiedz #9 dnia: Kwiecień 13, 2010, 10:58:50 am »

Cytuj
Zgodnie z polską tradycją panna młoda stoi po prawej stronie narzeczonego.

Ja tego nie wiedziałem i myśmy byli zamienieni miejscami. Ja po prawej, a Narzeczona po lewej :)
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 2075


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #10 dnia: Kwiecień 13, 2010, 11:08:27 am »

U mnie beda drozki i  drozbanci a welon mojej przyszlej Zonie bedzie niosla jej mlodsza siostra,ma w tym dniu swoje urodziny i bedzie to taki maly prezent dla niej :)
Zapisane
Zawsze Wierni - Prawdzie katolickiej, Prawdzie Jedynej...
Sebastianus
aktywista
*****
Wiadomości: 663


Katecheza o małżeństwie.
« Odpowiedz #11 dnia: Kwiecień 13, 2010, 11:48:42 am »

Cytuj
Zgodnie z polską tradycją panna młoda stoi po prawej stronie narzeczonego.

Ja tego nie wiedziałem i myśmy byli zamienieni miejscami. Ja po prawej, a Narzeczona po lewej :)

Cóż to za innowacja, by kobieta miała stać po prawicy mężczyzny? Słyszałem zupełnie o innym tradycyjnym przekonaniu, które mówi, że kobieta znajdywać powinna się po lewej stronie, bowiem wówczas jest bliżej serca mężczyzny.
Zapisane
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 2075


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #12 dnia: Kwiecień 13, 2010, 11:53:51 am »

Badz tu madry i pisz wiersze, ja tez slyszalem o prawej stronie  chlopa :)
Zapisane
Zawsze Wierni - Prawdzie katolickiej, Prawdzie Jedynej...
FidelisTraditioni
aktywista
*****
Wiadomości: 1059


Mój blog
« Odpowiedz #13 dnia: Kwiecień 14, 2010, 15:51:21 pm »

Niech idzie przed nim, albo chłop przed nią jako jej strażnik i opiekun i dobre będzie :P
Zapisane
"Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za Matkę"
 
św. Cyprian
Guldenmond
aktywista
*****
Wiadomości: 2136


« Odpowiedz #14 dnia: Lipiec 28, 2010, 09:25:00 am »


"Mszał Rzymski"  Lefebvre 1931
"Weselcie się w Panu"  PAX 1955
"Chwalmy Pana" 1952
"Ceremoniał" abp Nowowiejskiego


- ksiądz i młodzi klęczą przed ołtarzem, Veni Creator
- "N. masz dobrą i nieprzymuszoną wolę... za małżonkę pojąc?"
- poświęcenie obrączek
- kapłan nakłada obrączki młodym
- przysięga małżeńska
- błogosławieństwa
- ew. msza

ksiądz ubranyw stułę i ew. kapę, zaś "Ceremoniał" dodaje, że w ornacie też można


"Mszał Rzymski"  Tyniec 1963

- Veni Creator
- poswięcenie obrączek
- 3 pytania zadawane młodym: o zawarcie małżeństwa, o wytrwanie, o wychowanie dzieci
- przysięga małżeńska
- młodzi zakładają sobie nawzajem obrączki
- błogosławieństwa
- ew. msza



NOM


- tzw. liturgia słowa
- 3 pytania
- Veni Creator (ale tylko 3 zwrotki!)
- przysięga
- błogosławieństwo
- poświęcenie obrączek
- nałożenie ich sobie nawzajem przez młodych

w zasadzie zawsze w ornacie, ale widziałem też całą mszę odprawioną w kapie...




pytanie do tych Państwa, którzy ślub tradycyjnie zawarli: wariant 1955 czy 1963?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 28, 2010, 10:55:22 am wysłana przez Guldenmond » Zapisane
"coraz bardziej cię wciaga do tego trydenckiego ścieku"
ks. K.B.
Strony: [1] 2 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: zwyczaje ślubne « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!