Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maja 29, 2024, 14:49:22 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232071 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Czy Szymon Hołownia nawraca ludzi na wiarę katolicką?
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 5 6 [7] Drukuj
Autor Wątek: Czy Szymon Hołownia nawraca ludzi na wiarę katolicką?  (Przeczytany 39333 razy)
antoninus op
Gość
« Odpowiedz #90 dnia: Marca 26, 2010, 23:41:01 pm »

Cytuj
Antonius

wiem, że to dziwnie brzmi, ale mój patron zakonny to nie Antonius ale Antoninus  :)

Cytuj
taki oto żart

raczej ironia, ale niestety oparta na faktach...

Cytuj
aroganckim stwierdzeniem

jeśli nawet aroganckie, choć nie było to moją intencją, to, pierwsza część jest stwierdzeniem faktycznym, a druga - nieco żartobliwym, acz, jeśli siedzi Pan teraz nad książkami i wyszukuje cytaty, to chyba też ma jakieś oparcie...

Cytuj
obraźliwych i skandalicznych wypowiedzi i zachowań pana Hołowni,

jak dla kogo. publicznie urągał, publicznie odstąpił od wiary? publicznie negował dogmaty? Kościół nie zakazuje dyskusji. a może to zasada: dajcie człowieka, a ja znajdę na niego paragraf w starych księgach... a może jest tak, że wychodzi takie nasze polskie zachowanie, że jak się komuś udało, to mu dołożyć - a tu jest jeszcze problem, bo facet coś tam o Kościele i religii - no nie, przecież to my: umęczeni, wiecznie biadolący i krzyczący na innych mamy na to monopol. dla takich młodych wesołków nie ma tu miejsca. pozwólcie nam zachować nasze kompleksy! chcemy, żeby było tak, jak zawsze było. sic semper fuit!

Cytuj
karygodne
Cytuj
nakłanianie
Cytuj
całkowicie dowolne interpretacje
Cytuj
wyśmiewanie
Cytuj
głoszenie błędów

i teraz tak: jak mam się odnieść do wypowiedzi oceniających - jest Pan prawnikiem-kanonistą? ja z wykształcenia jestem prawnikiem świeckim, i choć w prawie kanonicznym się nie będę specjalizował, to naprawdę trudno jest dyskutować z Pańskimi inkwizycyjnymi określeniami. dla mnie to rzecz odbioru, właśnie (sic!) konwencji, subiektywnego odczucia, konkretnych warunków i okoliczności. jeśli nie jest to explicite podpadające pod dany kanon, to na siłę nie szukam zła, a raczej szukam dobra. nie fascynuje mnie to. tak Pan to odbiera? ok, Pana prawo - może Pan to głosić wszystkim. ja tylko napisałem wcześniej to, co napisałem...

właśnie:

Cytuj
centrum wypowiedzi Ojca stanowi własne „ja”, tak nieporuszenie, że pozostaje Ojciec bez reakcji wobec wszelkich dowodów

to "ja" to są moje doświadczenia właśnie. i nie musi ich Pan przyjmować. nie oczekuję tego. tylko się wypowiedziałem. a Pańskie "dowody" to Pańskie odczucia wypowiedzi Hołowni, które ktoś nazwie "żartem", "przekomarzaniem się", a Pan nazwie to "nakłanianiem do bluźnierstwa". trzeba naprawdę ślepoty na dzisiejszy świat lub złej woli (o czym wyżej), żeby wyciągać aż takie wnioski...
załóżmy, że sobie rozmawiamy: Pan mi mówi: "Hehe, niektórzy "postępowi" anglikanie głoszą, że nie ma czyśćca". a ja na to: "hehe, no tak, słusznie, przecież piekła też nie ma. już dawno radzieccy naukowcy to wykazali, także hulaj Pan sobie do woli!". czyli, rozumiem, że Pan z tego wyciągnie wniosek od razu, że 1) fr.A jest heretyk, bo głosi publicznie, że piekła nie ma,2) potwierdza naukę heretyków, że nie ma czyśćca i 3) nakłania mnie do grzechu. Wydaje mi się, że nie - tym bardziej, gdybyśmy się znali wcześniej, znali swoje poglądy, poczucie humoru, etc...

Cytuj
prowadzi do błędnych i często opłakanych w skutkach mniemań

tego akurat jeszcze stwierdzić nie możemy... chyba, że ktoś zacznie taką naukę głosić i powie, że to dzięki Szymonowi H.

Cytuj
obruszaniem się
nie obruszałem się

Cytuj
obraźliwymi komentarzami
nie było moją intencją... to raczej ironia. ale jeśli poczuł się Pan/Ktoś jeszcze obrażony, to przepraszam.

Cytuj
indyferentne pokolenie nastolatków

no bardzo Pana przepraszam, ale to typowe żenujące stwierdzenie, słowo-wytrych godne... typowego proboszcza czytającego kazania z kartki...

Cytuj
sięgnie do takich książek

ja z kolei wiem o dużej liczbie młodych osób, które do kościoła i duszpasterstwa przyszły właśnie po przeczytaniu tych książek... a wspomniany przez Pana niejaki p. Prokop  po wielu latach poszedł do spowiedzi... nie wiem, co dalej, ale jednak zawsze coś (no chyba, że  w naturze tradycyjnego katolika jest wątpić w prawdziwość nawróceń nie-tradycyjnych)

i creme de la creme ... przyznaję, że już straciłem nadzieję, że pojawią się jakieś -izmy, długo się Pan trzymał ;-)

Cytuj
liberalistowskiemu pojęciu wolności

proszę Pana, o wolnej woli Pan słyszał? Pan Bóg robi wszystko, żeby człowiek został zbawiony, ale wolnej woli nie przełamuje - aby człowiek mógł się o tym przekonać, że bez Boga nie ruszy... często człowiek potrzebuje do tego dojść, dlaczego więc mamy mu zabraniać... jesteśmy takimi samymi ludźmi jak inni.

 
Cytuj
od kupna czy lektury złej ksiązki

akurat w przypadku Hołowni to będzie zawsze brzmiało jak jakiś resentyment: nie wmówi mi nikt, że lepiej czytać Kingę Dunin niż Hołownię. no ludzie, gdzie Rzym, gdzie Krym - mam wrażenie, że dyskutujemy, czy facet - katolik mieści się aby super dokładnie w granicach cyt. "reguł wiary czy moralności katolickiej", mimo, że nie pisze teologicznych traktatów (a więc nie podpada pod imprimatur), a chce dotrzeć do tych, co "w opłotkach" i pozwala sobie na spekulację czy głośne myślenie (tak jakby w XIII w. nie spekulowano w ogóle). Strzelamy z armaty do komara.
Może jest tak, że już jasno wiemy, co się nam nadaje, a co nie... a skoro tak, to zostało nam wykosić wszystko, co nie czarno-białe. Bo chyba umiemy określić, kto wróg, ale teraz jeszcze musimy znaleźć tego, zakonspirowanego wroga u nas. i wrzucić go na ruszt. (uważam, że jakiś ferment jest zawsze potrzebny, jakiś kamień uwierający w bucie - byśmy się nie poczuli za dobrze, od tego zawsze zaczyna się myślenie, twórczość, dobra apologia, umacnianie w wierze... w końcu przyjście Jezusa Chrystusa to był ferment dla zastanego żydowskiego świata - oni też w księgach sprawdzali, to zresztą już stary argument, nie chcę tego kontynuować...; tak też kształtowały się dogmaty na kolejnych soborach)
 
Cytuj
Doświadczenie zaś poucza, że ten brak obawy przed wolnym myśleniem kończy się właśnie na swawoli, na upodobaniu we własnych mniemaniach.

nie zgadzam się. jeśliby św.Tomasz (albo Albert Wielki) nie był wolny w swoich badaniach i nie docenił rozumu za Arystotelesem, to siedzielibyśmy dziś w dyskusji na poziomie świata idei...
oczywiście za czasów Tomasza sądzono o nim to, co Pan przytoczył...
to tylko przykład, nikogo tu z nikim nie porównuję.
życzę owocnego wytaczania granicy między sana et purissima Doctrina a resztą. o nich Miłosierny Ojciec z pewnością nie zapomni...
serdeczności.
« Ostatnia zmiana: Marca 26, 2010, 23:53:02 pm wysłana przez antoninus op » Zapisane
siloam
uczestnik
***
Wiadomości: 222


Profil na slideshare
« Odpowiedz #91 dnia: Marca 27, 2010, 13:49:38 pm »

jest odrzuceniem Jego prawdziwej istoty.
Prawdziwą istotą Boga jest bycie (istnienie). Proszę zapoznać się z Summą Teologiczną.
http://www.katedra.uksw.edu.pl/suma/Suma%202.pdf
Pojęcie osoby dodaje do istoty Boga pierwiastek jednostkowy. Osoba nie jest tym samym co istota.
http://www.katedra.uksw.edu.pl/suma/Suma%203.pdf

Cytuj
Termin zaś „istota” i „Bóstwo” oraz wszystkie inne oznaczające w sposób abstrakcyjny, nie mogą być odniesione – ani z tego co oznaczają, ani z tego co wyrażają – do Osoby. Toteż nieściśle używa się tych terminów na oznaczenie tego, co jest właściwe Osobom, kiedy na przykład mówi się, że istota rodzi albo jest zrodzona. Jednakże niektóre spośród tych terminów – np. „światło”, „mądrość”, „dobroć” itp. – są bliższe Osobom (29), o ile oznaczają źródła działań ściśle osobowych. Dlatego jest rzeczą dopuszczalną orzekać o nich to, co jest ściśle osobowe. Można na przykład powiedzieć, że Syn jest światłością ze światłości, mądrością z mądrości; lecz czymś raczej niestosownym byłoby powiedzieć, że jest istotą z istoty.

www.it.dominikanie.pl/teksty/pl/ref/4-I,4.html
Zapisane
O salutaris Hostia!
Quae Coeli pandis ostium,
Bella premunt hostilia,
Da robur, fer auxilium.
traditio20
bywalec
**
Wiadomości: 65


« Odpowiedz #92 dnia: Marca 28, 2010, 17:32:23 pm »

Dziękuję za odpowiedź.
Przyznaję Panu rację co do tej kwestii rację, mea culpa.
Cieszę się, że jest Pan dobrze zapoznany z dziełami św. Tomasza z Akwinu. Poczytajmy więc Go trochę głebiej:

Cytuj
Jeśli posiadają oni [poganie] pewne spekulatywne poznanie Boga, jest ono zmieszane z wieloma błędami: niektórzy odmawiają Mu Opatrzności nad wszystkimi rzeczami, inni czynią Go duszą świata, jeszcze inni nadal oddają cześć równocześnie wielu bóstwom. Z tego powodu mówimy, że nie znają oni Boga.

O ile złożone rzeczywistości mogą być częściowo poznane, a częściowo nieznane, również przeciwnie: byty proste nie są znane tak długo, jak nie są one poznane całkowicie. Stąd też, jeśli ktoś błądzi, choćby w niewielkim zakresie, w swym poznaniu Boga, mówi się o nim, że nie zna Go wcale.
Zapisane
Adoro te devote, latens Deitas,
quae sub his figuris vere latitas:
tibi se cor meum totum subiicit,
quia te contemplans totum deficit.
tejonek
uczestnik
***
Wiadomości: 107


Święty Andrzeju Kim módl się za nami

« Odpowiedz #93 dnia: Maja 18, 2010, 17:39:32 pm »

A kto to taki Szymon z Chołowina ??? ??? ??? :-\ :-\ :-\
Zapisane
Kawod Elohim!
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #94 dnia: Marca 29, 2015, 15:59:51 pm »

Szymon Hołownia

A ja obchodzę Niedzielę Palmową w Parafii św. Alojzego w Rutshuru, w DR Kongo.

https://www.facebook.com/video.php?v=393970537394410
Zapisane
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1227


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #95 dnia: Stycznia 16, 2020, 19:06:40 pm »

Hołowni odmówiono komunii

https://www.dorzeczy.pl/obserwator-mediow/126515/holowni-odmowiono-komunii-jest-oswiadczenie-parafii.html

https://www.rp.pl/Kosciol/200119547-Ksiadz-odmowil-udzielenia-komunii-Holowni.html
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #96 dnia: Stycznia 16, 2020, 21:16:56 pm »

Cytuj
.  Po opublikowaniu posta do Hołowni zadzwonił z przeprosinami rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej. 

Musiał się bardzo spieszyć bo Bergoglio już biegł do telefonu.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #97 dnia: Stycznia 16, 2020, 23:38:31 pm »

Cytuj
.  Po opublikowaniu posta do Hołowni zadzwonił z przeprosinami rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej. 

Musiał się bardzo spieszyć bo Bergoglio już biegł do telefonu.

Zamknijmy teraz oczy i wyobraźmy sobie, że dzwoni telefon, odbieramy i słyszymy:

Tu rzecznik prasowy archidiecezji warszawskiej, pan Kowalski?
- tak...
Chcielibyśmy Pana i całą Grupę Stałą przeprosić za zachowanie proboszcza; dostał upomnienie, Msza w czcigodnym rycie będzie odprawiana co niedzielę w godzinach rannych. Taka sytuacja wiecej się nie powtórzy.

"Bogobojna" kuria z biskupem na czele boi się tylko TVN-u a nie Pana Boga.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Pentuer
aktywista
*****
Wiadomości: 854

« Odpowiedz #98 dnia: Stycznia 20, 2020, 17:19:42 pm »

Prezydent in spe:

« Ostatnia zmiana: Stycznia 20, 2020, 17:21:59 pm wysłana przez Pentuer » Zapisane
Ecclesia ibi est, ubi fides vera est - (S. Hieronymus, Ecclesiae Doctor)
Strony: 1 ... 5 6 [7] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Czy Szymon Hołownia nawraca ludzi na wiarę katolicką? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!