Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipiec 15, 2020, 11:07:38 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218034 wiadomości w 6282 wątkach, wysłana przez 1557 użytkowników
Najnowszy użytkownik: paulie
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Sakrament Pokuty - pytania i odpowiedzi
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 25 Drukuj
Autor Wątek: Sakrament Pokuty - pytania i odpowiedzi  (Przeczytany 116990 razy)
Nathanael
Gość
« Odpowiedz #30 dnia: Luty 15, 2010, 22:10:56 pm »

To też może być na plus, tak sobie pewnie trochę głupio myślę, bo jak się później w danym miejscu, danemu księdzu będzie pokazywać, to taka bojaźń może spowodować to, że się jakiegoś konkretnego grzechu będzie unikać (właśnie ze względu na tę bojaźń).

Nie są to aby jakieś herezjopodobne moje myśli? :>
Zapisane
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1261


« Odpowiedz #31 dnia: Luty 15, 2010, 22:46:03 pm »

To też może być na plus

To jest imho bardzo duzy plus, bo z czasem spowiednik moze nie tylko zapamietac osobe, ale rowniez jej droge duchowa. Jego rozeznanie w naszej kondycji bedzie wowczas o niebo lepsze, a tym samym skuteczniejsze beda jego porady i nauka i owocniejsze dla penitenta spowiedzi.

Cytuj
taka bojaźń może spowodować to, że się jakiegoś konkretnego grzechu będzie unikać (właśnie ze względu na tę bojaźń).

Nie są to aby jakieś herezjopodobne moje myśli? :>

Wg mnie kazda motywacja by uniknac grzechu, poza motywacja grzeszna, jest dobra. Wstyd przed spowiednikiem w zadnym wypadku nie jest grzeszna motywacja. Przy czym trzeba by trafic na spowiednika o wyjatkowo plaskim rozumku i malej duszy, zeby musiec sie obawiac, iz bedzie sobie potem myslal na nasz temat to, co sobie wyobrazamy, ze mysli. To troche jak z lekarzami - widzieli juz wszystko :)
Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #32 dnia: Luty 16, 2010, 02:11:06 am »

Wg mnie kazda motywacja by uniknac grzechu, poza motywacja grzeszna, jest dobra. Wstyd przed spowiednikiem w zadnym wypadku nie jest grzeszna motywacja. Przy czym trzeba by trafic na spowiednika o wyjatkowo plaskim rozumku i malej duszy, zeby musiec sie obawiac, iz bedzie sobie potem myslal na nasz temat to, co sobie wyobrazamy, ze mysli. To troche jak z lekarzami - widzieli juz wszystko :)
Powiedziałbym więcej, jako spowiednik darzę dużym szacunkiem osoby, które z sercem skruszonym spowiadają się w b. poważnych grzechów. Do głowy mi nie przychodzi, by myśleć o nich źle. Szanuję takie osoby i nawet jeśli ze swoją słabością zmagają się wiele czasu, to i tak to dla mnie nie jest powód, by myśleć źle o nich. Źle to myślę o osobie, która ostatni raz u spowiedzi była rok temu i wyznaje tylko, że kilka razy paciorka nie odmówiła. 
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1358


« Odpowiedz #33 dnia: Luty 16, 2010, 08:22:46 am »

Ja wiem, że jest to zupełnie nieuzasadniony strach, zupełnie ludzki.

Różnica jest taka, że przy wyznaniu grzechów, najpierw należy powiedzieć spowiednikowi wadę główną - grzech który się najczęściej popełnia i jak się z nim walczy. Później dopiero całą resztę.
Pytanie trywialne: Czy w spowiedzi w "KRR" należy wypowiedzieć wszystkie pamiętane grzechy lekkie, czy raczej jak w "NOM", wyłącznie ciężkie?
U księdza tradycyjnego pewnie można dostać na pokutę różaniec po łacinie codziennie przez miesiąc wg wszystkich trzech części na przepisane dni.
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Nathanael
Gość
« Odpowiedz #34 dnia: Luty 16, 2010, 09:43:07 am »

Ja wiem, że jest to zupełnie nieuzasadniony strach, zupełnie ludzki.

Różnica jest taka, że przy wyznaniu grzechów, najpierw należy powiedzieć spowiednikowi wadę główną - grzech który się najczęściej popełnia i jak się z nim walczy. Później dopiero całą resztę.
Pytanie trywialne: Czy w spowiedzi w "KRR" należy wypowiedzieć wszystkie pamiętane grzechy lekkie, czy raczej jak w "NOM", wyłącznie ciężkie?
U księdza tradycyjnego pewnie można dostać na pokutę różaniec po łacinie codziennie przez miesiąc wg wszystkich trzech części na przepisane dni.

Mnie, jak przygotowywałem się do I Komunii św., to uczyli wyznawać wszystkie grzechy i tak też od małego czynię: wszystko co jestem w stanie rozeznać w czasie rachunku sumienia (grzechy lekkie i ciężkie) w czasie spowiedzi wyznaję. Generalnie grzechy lekkie gładzone są, np. przez przyjęcie Komunii świętej, ale dobrze jest, gdy zgładzi się je sakramentalnie, spowiadając się z nich - tak mi także mówiono.

Jeśli chodzi o pokutę - taka, o której Pan pisze, była by... piękna :) Pamiętam, jak mały byłem i babcia mi opowiadała, jak to niedawno za pokutę kapłani kazali na klęczkach dookoła kościoła przejść i straszyła mnie, że i to mnie może czekać, jak będę niegrzeczny ;) No, ale generalnie większej pokuty jak odmówienie tajemnic światła nie dostałem :)

P. S. Galileusz otrzymał jako wyrok odmawiać 8 psalmów pokutnych przez 3 lata i według historyków bardzo się z tego cieszył :)
Zapisane
manna
aktywista
*****
Wiadomości: 642


Kalendarze!
« Odpowiedz #35 dnia: Luty 16, 2010, 11:55:21 am »

każda pokuta jest piękna z racji samego faktu bycia pokutą.
Zapisane
Libenter igitur gloriabor in infirmitatibus meis, ut inhabitet in me virtus Christi.
http://kalendarz.staramsza.pl/
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #36 dnia: Luty 16, 2010, 14:32:15 pm »

Różnica jest taka, że przy wyznaniu grzechów, najpierw należy powiedzieć spowiednikowi wadę główną - grzech który się najczęściej popełnia i jak się z nim walczy. Później dopiero całą resztę.
Nie jest to żadnym zwyczajem w starym rytuale. To zaleca się robić zawsze, gdy się spowiada u księdza, który nie jest stałym spowiednikiem ale nie jest żadnym obowiązkiem.
Pytanie trywialne: Czy w spowiedzi w "KRR" należy wypowiedzieć wszystkie pamiętane grzechy lekkie, czy raczej jak w "NOM", wyłącznie ciężkie?
Zasada jest taka sama jak i obecnie. Penitent jest zobowiązany wyznać wszystkie grzechy śmiertelne ich liczbę i ważne okoliczności. Grzechy powszednie zaleca się wyznawać dla dobra penitenta, bo jest to wielką pomocą w pracy nad sobą.
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
Bolt
aktywista
*****
Wiadomości: 999


Czasami dużo szczekam!

« Odpowiedz #37 dnia: Luty 16, 2010, 17:40:03 pm »

No jak się nie da dogadać, to penitent powinien wziąć słownik, przetłumaczyć grzechy na język spowiednika, zapisać na kartkę i iść do spowiedzi.
Widziałem też taką uniwersalną wielojęzyczną ściągę do spowiedzi, dzięki której można było niejako wskazać kapłanowi grzechy według przykazań. Ks. Jacqumin miał takie coś i mówił, że z tego korzystają księża np. w Rzymie, gdzie się spowiada wielu obcokrajowców.
Zapisane
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2590


« Odpowiedz #38 dnia: Luty 16, 2010, 20:11:06 pm »

Chyba w Dzienniczku św. Siostry Faustyny czytałem zachętę do wyznawania również pokus w czasie spowiedzi - bo to osłabia ich siłę.
Zapisane
zdewirtualizować awatary
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1261


« Odpowiedz #39 dnia: Luty 17, 2010, 00:29:22 am »

To zaleca się robić zawsze, gdy się spowiada u księdza, który nie jest stałym spowiednikiem

Ja znam i spowiadam sie wg innego porzadku, nie wg kategorii wagowej czy ilosciowej, tylko najpierw grzechy przeciwko Bogu, potem przeciwko bliznim, potem przeciwko sobie. Przy grzechach stanowiacych wg mnie wade glowna nadmieniam ten fakt, zeby spowiednik mial rozeznanie.

Cytuj
ale nie jest żadnym obowiązkiem.

Mysle, ze nie moze byc obowiazkiem, bo penitent moze sam nie wiedziec co stanowi jego wade glowna. Skrupulant bedzie oskarzal sie przez pol godziny ze ukleknal na lewe kolano, a slowem nie wspomni, ze np. od lat zywi do kogos nienawisc i nic z tym nie robi.


Chyba w Dzienniczku św. Siostry Faustyny czytałem zachętę do wyznawania również pokus w czasie spowiedzi - bo to osłabia ich siłę.

Hm. Wg mnie pokusy dziela sie na dwie kategorie: takie, ktore odrzucamy i z nimi walczymy starajac sie o nich zapomniec i przegnac je jak najdalej, i takie, ktore holubimy gdzies w sercu, a nieraz liczymy ze bedzie okazja je zrealizowac.
Te drugie naleza do grzechow mysla, wiec trzeba sie z nich spowiadac (mysla, mowa, uczynkiem i zaniedbaniem).
Te pierwsze zas, jesli zostana wypowiedziane, moga nagle urosnac, skonkretyzowac sie, przybrac ksztalt, stac sie powazniejsze niz wtedy, kiedy jako niewypowiedziane odrzucalismy je ze wszystkich sil, by o nich zapomniec.
Sama nie wiem, gadanie o czyms, co ma szanse rozplynac sie i zostac zazegnane, moze czlowieka niebezpiecznie nakrecic w temacie.
Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3561

« Odpowiedz #40 dnia: Marzec 05, 2010, 12:25:44 pm »

Jako że nagromadziło się nam zapytań dotyczących Sakramentu Pokuty, pozwoliłem sobie je wydzielić do osobnego wątku i "przykleić".
Niech wzbudza ducha pokuty w tym szczególnym czasie.

  -- Moderacja
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
K.L.O
rezydent
****
Wiadomości: 462

« Odpowiedz #41 dnia: Marzec 08, 2010, 14:56:14 pm »

Nie mogę nigdzie znaleźć, interesuje mnie tekst-formuła rozgrzeszenia, która obowiązywała "wcześniej"/ przed zmianą na obecną :)
Zapisane
"Wiary ustrzegłem"
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #42 dnia: Marzec 08, 2010, 15:19:42 pm »

Chodzi o rytual tradycyjny spowiedzi ?

V. In nomine Patris, et Filii + et Spiritus Sancti.
R. Amen.
 
R. Benedic mihi pater, quia peccavi.
V. Dominus sit in corde tuo et in labiis tuis, ut rite confitearis omnia peccata tua. In nomine Patris, et Filii, X et Spiritus Sancti. R. Amen.
 
CONFITEOR Deo omnipoténti, beátæ Maríæ semper Vírgini, beáto Michaéli Archángelo, beáto Joánni Baptístæ, sanctis Apóstolis Petro et Paulo, ómnibus Sanctis, et tibi, pater, quia peccávi nimis cogitatióne, verbo et ópere : mea culpa, mea culpa, mea máxima culpa.
 
Accusatio peccatorum.

IDEO precor beátam Maríam semper Vírginem, beátum Michaélem Archángelum, beátum Joánnem Baptístam, sanctos Apóstolos Petrum et Paulum, omnes Sanctos, et te, pater, oráre pro me ad Dóminum Deum nostrum.
 
Exortatio sacerdoti et impositio penitentiae.

MISEREATUR tui omnípotens Deus, et dimíssis peccátis tuis, perdúcat te ad vitam ætérnam.
INDULGENTIAM, absolutiónem et  remissiónem peccatórum tuórum tríbuat tibi omnípotens, et miséricors Dóminus. Amen
 
DOMINUS noster Jesus Christus te absólvat : et ego auctoritáte ipsíus te absólvo ab omni vínculo excommunicatiónis, (suspensiónis,) et interdícti, in quantum possum, et tu índiges.
 
DEINDE ego te absolvo a peccatis tuis, in nomine Patris, et Filii + et Spiritus Sancti. R. Amen.
 
PASSIO Dómini nostri Jesu Christi, mérita beátæ Maríæ Vírginis, et ómnium Sanctórum, quidquid boni féceris, et mali sustinúeris, sint tibi in remissiónem peccatórum, augméntum grátiæ, et præmium vitæ ætérnæ. R. Amen.
 
V. Vade in pace, (et ora pro me).
R. Deo gratias.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
K.L.O
rezydent
****
Wiadomości: 462

« Odpowiedz #43 dnia: Marzec 08, 2010, 15:42:58 pm »

Dziękuje bardzo, sle chodzi mi ściślej rzecz ujmując o samą formułę rozgrzeszenia, jeszcze gdyby po polsku była to już był bym w 100% zadowolony. Pozdrawiam
Zapisane
"Wiary ustrzegłem"
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #44 dnia: Marzec 08, 2010, 15:52:48 pm »

Pan nasz Jezus Chrystus, niechaj cię, rozgrzeszy, a ja; mocą Jego, wyzwalam cię z wszelkich więzów ekskomuniki (suspensy) i interdyktu, według rozciągłości mej władzy, a twojej potrzeby. Poczem ja cię rozgrzeszam z grzechów twoich, w Imię Ojca + i Syna + i Ducha świętego. + Amen.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 25 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Sakrament Pokuty - pytania i odpowiedzi « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!