Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 15, 2024, 03:43:19 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232265 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania (d)o księdza Konstantyna ~ FSSPX
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 ... 40 Drukuj
Autor Wątek: Pytania (d)o księdza Konstantyna ~ FSSPX  (Przeczytany 152480 razy)
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1371


« dnia: Lutego 07, 2010, 23:54:38 pm »

Czy zechciałby Ksiądz odpowiedzieć na kilka pytań?

1. Skoro tradycji w Chile jest przychylnych "aż" dwóch biskupów - emerytów, to czy nieprzychylni nie chcą Was, IDP, z Santiago wywalić, jako elementu wrogiego?
2. Jakie Ksiądz ma doświadczenia z NOM w Polsce? Był zmuszony odprawiać?
2. Skoro Pan Bóg "jest ponadczasowy", to czy ma sens modlenie się o rzeczy przeszłe, dla nas nieznane? Np. umarł człowiek bez sakramentów, możemy modlić się o dobrą śmierć dla niego?
« Ostatnia zmiana: Listopada 30, 2011, 07:40:04 am wysłana przez Andris Inkvizitors » Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #1 dnia: Lutego 08, 2010, 00:12:40 am »

Czy zechciałby Ksiądz odpowiedzieć na kilka pytań?

1. Skoro tradycji w Chile jest przychylnych "aż" dwóch biskupów - emerytów, to czy nieprzychylni nie chcą Was, IDP, z Santiago wywalić, jako elementu wrogiego?
Pewnie że chcą.
2. Jakie Ksiądz ma doświadczenia z NOM w Polsce? Był zmuszony odprawiać?
Moje odkrywanie różnic między NOM i KRR było długim procesem. Pewna osoba powiedziała mi, że widząc jak odprawiam NOM widziała, że się duszę, coś w tym było.
C2. Skoro Pan Bóg "jest ponadczasowy", to czy ma sens modlenie się o rzeczy przeszłe, dla nas nieznane? Np. umarł człowiek bez sakramentów, możemy modlić się o dobrą śmierć dla niego?
My jesteśmy jednak umieszczeni w czasie. Jeśli wiemy, że człowiek umarł, to nie ma sensu modlić się o dobrą śmierć dla niego, tylko o miłosierdzie Boże nad jego duszą. Jeśli nie jesteśmy świadomi śmierci danej osoby (nie dotarła do nas informacja) to w tym wypadku jak najbardziej należy się modlić o dobrą śmierć.
Co do modlitwy do ponadczasowego/transcendentnego i wszechwiedzącego Boga, to dopowiem za św. Augustynem, że modlitwa jest przede wszystkim potrzebna nam, bo Boga nie musimy powiadamiać o naszych potrzebach - są mu najzwyczajniej znane. Natomiast modlitwa przygotowuje naszą duszę do przyjęcia jakiegoś daru łaski. Zaczynamy za tym tęsknic, uświadamiamy, że nie możemy tego osiągnąć o własnych siłach, powoli zaczynamy zawierzać Bogu, wyrzekać się rzeczy, które oddalają nas od dobra pożądanego i tym samym wzrasta nasza predyspozycja do otrzymania daru/wysłuchania modlitwy. Gdybyśmy otrzymywali np. odrazu bez modlitwy od Boga potrzebne dary, pewnie byśmy je przypisywali sobie, jak często czynimy z naszymi naturalnymi zdolnościami.
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
FidelisTraditioni
aktywista
*****
Wiadomości: 1059


Mój blog
« Odpowiedz #2 dnia: Lutego 08, 2010, 00:31:32 am »

Cytat: x. Konstantyn Najmowicz
widziała, że się duszę
Rozzumiem ją i księdza. Moją pierwszą Tridentinę do dziś nazywam "duchowym oddechem".
Cytat: x. Konstantyn Najmowicz
Co do modlitwy do ponadczasowego/transcendentnego i wszechwiedzącego Boga, to dopowiem za św. Augustynem, że modlitwa jest przede wszystkim potrzebna nam, bo Boga nie musimy powiadamiać o naszych potrzebach - są mu najzwyczajniej znane. Natomiast modlitwa przygotowuje naszą duszę do przyjęcia jakiegoś daru łaski. Zaczynamy za tym tęsknic, uświadamiamy, że nie możemy tego osiągnąć o własnych siłach, powoli zaczynamy zawierzać Bogu, wyrzekać się rzeczy, które oddalają nas od dobra pożądanego i tym samym wzrasta nasza predyspozycja do otrzymania daru/wysłuchania modlitwy. Gdybyśmy otrzymywali np. odrazu bez modlitwy od Boga potrzebne dary, pewnie byśmy je przypisywali sobie, jak często czynimy z naszymi naturalnymi zdolnościami.
Jakże piękna i prawdziwa jest katolicka teologia...
Zapisane
"Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za Matkę"
 
św. Cyprian
Ioannes
uczestnik
***
Wiadomości: 112

« Odpowiedz #3 dnia: Lutego 08, 2010, 00:40:45 am »

Rozzumiem ją i księdza. Moją pierwszą Tridentinę do dziś nazywam "duchowym oddechem".
Czyżby był Pan kapłanem odprawiającym Mszę Wszechczasów?
Zapisane
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1371


« Odpowiedz #4 dnia: Lutego 08, 2010, 02:08:08 am »

Rozzumiem ją i księdza. Moją pierwszą Tridentinę do dziś nazywam "duchowym oddechem".
Czyżby był Pan kapłanem odprawiającym Mszę Wszechczasów?

Z pierwszej wypowiedzi pana FT wynika, że pan FidelisTraditioni jest Novus Ordo Ministrantem, uczącym się jeszcze.

Dziękuję, Księże, za odpowiedzi. Jak to się objawia, że "chcą"?
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #5 dnia: Lutego 08, 2010, 02:18:29 am »

Dziękuję, Księże, za odpowiedzi. Jak to się objawia, że "chcą"?
Tu można usłyszeć zdanie: Papież jest biskupem Rzymu i tam rządzi, a tu są nasze dominia.
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
FidelisTraditioni
aktywista
*****
Wiadomości: 1059


Mój blog
« Odpowiedz #6 dnia: Lutego 08, 2010, 06:51:06 am »

Cytat: Andris Inkvizitors"
wynika, że pan FidelisTraditioni jest Novus Ordo Ministrantem, uczącym się jeszcze.
Tak, tylko jest NOMinistrantem w stanie spoczynku ;) A już niedługo być może KRRowy ;)
Zapisane
"Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za Matkę"
 
św. Cyprian
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #7 dnia: Lutego 08, 2010, 10:05:34 am »

We Francji jak najbardziej oficjalnie przedstawiciele episkopatu mowili, ze papiez jest ... w lacznosci z nimi.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
TKN
aktywista
*****
Wiadomości: 515


« Odpowiedz #8 dnia: Lutego 08, 2010, 10:26:19 am »

A już niedługo być może KRRowy ;)

Będzie Pan zainteresowany służeniem w KRR?
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #9 dnia: Lutego 08, 2010, 10:49:35 am »

My jesteśmy jednak umieszczeni w czasie. Jeśli wiemy, że człowiek umarł, to nie ma sensu modlić się o dobrą śmierć dla niego, tylko o miłosierdzie Boże nad jego duszą. Jeśli nie jesteśmy świadomi śmierci danej osoby (nie dotarła do nas informacja) to w tym wypadku jak najbardziej należy się modlić o dobrą śmierć.
A w przypadku samobójcy? Kiedy znane okoliczności śmierci zdają się wykluczać miłosierdzie?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Teresa
aktywista
*****
Wiadomości: 1410

« Odpowiedz #10 dnia: Lutego 08, 2010, 12:14:10 pm »

Znamy tylko okoliczności takiej śmierci, nie wiemy, co działo się w tym momencie w duszy nieszczęśnika.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #11 dnia: Lutego 08, 2010, 13:14:53 pm »

Otóż właśnie - w kilku znanych mi przypadkach modlę się o nawrócenie w momencie śmierci. W myśl tego, co ks. Konstantyn napisał - wiem że nie żyje - czyli nie powinienem???
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
FidelisTraditioni
aktywista
*****
Wiadomości: 1059


Mój blog
« Odpowiedz #12 dnia: Lutego 08, 2010, 13:47:39 pm »

Cytat: TKN
Będzie Pan zainteresowany służeniem w KRR?
Jak najbardziej :) Tylko się muszę doszkolić trochę. Ale łapię szybko, więc nie będzie źle ;) No chyba, że będzie dużo innych chętnych do służby, to ja się pchać nie będę...
Zapisane
"Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za Matkę"
 
św. Cyprian
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #13 dnia: Lutego 08, 2010, 16:13:48 pm »

Otóż właśnie - w kilku znanych mi przypadkach modlę się o nawrócenie w momencie śmierci. W myśl tego, co ks. Konstantyn napisał - wiem że nie żyje - czyli nie powinienem???
Raczej warto modlić się o miłosierdzie dla samobójcy, aczkolwiek w danym konkretnym wypadku nie mogę powiedzieć, że taka modlitwa jest pozbawiona sensu. Mimo to radziłbym aż tak bardzo nie wnikać w szczegóły i modlić się miłosierdzie dla tej biednej duszy - taka modlitwa zawiera wszystko konieczne dla zmarłego.
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #14 dnia: Lutego 08, 2010, 17:41:18 pm »

Hm, to wciaz jest grzech, ale Kosciol dopuszcza , ze na moment przed smiercia (np. lecac z mostu) mogl taki samobojca wyzwolic w sobie zal doskonaly. No i jeszcze ta kwestia bycia nie w pelni wladz umyslowych. Ogolem Kosciol po prostu nie wyrokuje nad taka osoba, nie majac wiedzy na temat jej motywacji albo przebiegu samobojstwa.
Mnie tak nauczono
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 40 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania (d)o księdza Konstantyna ~ FSSPX « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!