Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 23, 2020, 09:59:36 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218956 wiadomości w 6318 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Znane i popularyzowane w naszym kraju >Katollik/Katoliczka ale..
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj
Autor Wątek: Znane i popularyzowane w naszym kraju >Katollik/Katoliczka ale..  (Przeczytany 9408 razy)
powszedni
Gość
« dnia: Styczeń 21, 2010, 08:29:29 am »

i
Salve ! Czy ktoś z Was,Drodzy Państwo wyobraża sobie,że np.;
 1.Muzułmanin orzeka,że jada wieprzowinę. jako strawę i zakąskę...
 2.Judaista też "
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #1 dnia: Styczeń 21, 2010, 09:43:07 am »

Wbrew pozorom jest ich calkiem sporo. Znam np. calkiem sporo wyznawcow proroka, ktorzy pija alkohol. Z chcecia dadza kase na meczet albo zainstaluja w domu Al-Dzazira, ale tanie piwo to zelazny punkt zakupow. Judaizm i islam maja taka mase drobiazgowych przepisow rytualnych, ze po prostu nie da sie ich wszystkich spelniac i zyc normalnie. Cos jak gdyby katolicyzm wyrodzil sie w brawaryzm.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5502


« Odpowiedz #2 dnia: Styczeń 21, 2010, 10:39:31 am »

Wbrew pozorom jest ich calkiem sporo. Znam np. calkiem sporo wyznawcow proroka, ktorzy pija alkohol.
Mój brat znał takiego, który chlał wódę. Twierdził że Koran zabrania tylko picia wina ;)
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #3 dnia: Styczeń 21, 2010, 12:13:21 pm »

Wbrew pozorom jest ich calkiem sporo. Znam np. calkiem sporo wyznawcow proroka, ktorzy pija alkohol.
Mój brat znał takiego, który chlał wódę. Twierdził że Koran zabrania tylko picia wina ;)

W Szkocji moja siostra pracuje w firmie gdzie jest kilkunastu mauzułmanów
(Z chęcią by ich wogóle nie przyjmowali, ale "poprawność polityczna" nie pozwala).

W RAMADAN, kiedy poszczą.... no właśnie.
Wygląda to tak: od rana do wieczora  - post ścisły, full nie-wypas.
Ale za to noooocka, ale za to noooocka, jest dla brzucha, aż do ucha, już nie mogę, zaraz rzygnę.
I ranek w pracy wygląda tak, że nic nie robią, bo odchorowyją obżarstwo.
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #4 dnia: Styczeń 21, 2010, 13:14:20 pm »

Poznalem w Chinach wielu muzulmanow i wszyscy loili rowno,i piwo, i wodke. Jeden tlumaczyl mi, ze jest wierzacy ale niepraktykujacy :)
Ale wieprzowiny nie jedli, a w muzulamnskich knajpach i restauracjach miesa wieprzowego nigdy nie bylo.
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #5 dnia: Styczeń 21, 2010, 14:52:56 pm »

Atawizm kulturowy. We Francji po 200 latach od rewolucji i pol wieku po Maju'68, gdzie juz trzecie pokolenie wychowuje sie bez absolutnie zadnego odnosnika do chrzescijanstwa w stolowkach w piatek jest ryba zamiast miesa.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #6 dnia: Styczeń 21, 2010, 14:56:02 pm »

Bardzo mozliwe.
Zapisane
Minsk
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #7 dnia: Styczeń 21, 2010, 14:57:28 pm »

Ja słyszałem o jednym który się chował do szafy jak pił, żeby Allach nie widział. Tak samo słyszałem o tym że dolewają mleka do alkoholu, żeby zmylić Oko Allacha.
Zapisane
cabbage
aktywista
*****
Wiadomości: 2637


« Odpowiedz #8 dnia: Styczeń 21, 2010, 19:42:17 pm »

Ja słyszałam od kolegi o muzułmanie, z którym mieszkał, że jadł wieprzowinę i pił alkohol ;) Od innej osoby słyszałam, że np. w Arabii, czy w Kuwejcie nie piją, ale jak wyjadą do kraju niemuzułmańskiego, to już tak, bo "Allah nie widzi" ;) Sama nie znam żadnego muzułmanina.
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=r24hZXfl__o&feature=related
To jest Msza Dziękuję Ci!!!!! ;(

Św. Józef z Kupertynu potężny orędownik, zwłaszcza studentów!!

"Gdy strzelcy się kłócą, niedźwiedź jest bezpieczny!" przysłowie norweskie pod rozwagę tradsom ;)

Jestem papistką :] zbawić dusze :-)
Teresa
aktywista
*****
Wiadomości: 1328

« Odpowiedz #9 dnia: Styczeń 21, 2010, 19:50:51 pm »

W czasach studenckich na moim piętrze w akademiku mieszkał też muzułmanin. Ramadan wyglądał tak, jak opisuje pan romeck - w ciągu dnia cisza i spokój, zero wizyt w kuchni. Wieczorem schodzili się koledzy i zaczynało się obżarstwo. Pijaństwo również.
Zapisane
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1261


« Odpowiedz #10 dnia: Styczeń 22, 2010, 00:38:56 am »

A wiedza Panstwo jak wygladaja zydowskie przyjecia? Przyjezdza grupa Zydow, zalozmy jakas setka, by zwiedzac teren dawnego getta itp. miejsca, no i rezerwuja miejsce na kolacje. 95% wcina wieprzowine. 5% zastrzega sobie dania bardziej koszerne, ale przy takiej duzej grupie zawsze jest balagan i okazuje sie, ze nie ma nic koszernego. No to jazda, jedza wieprzowe i nie marudza. Zawsze jest tez paru, co rezerwuja sobie plastikowe talerze i sztucce (to tez jakies historie zw. z koszernoscia - naczyn koszernych nie mozna mieszac z niekoszernymi czy jakos tak). Jesli na miejscu okazuje sie, ze plastikowych naczyn i sztuccow brak - jedza z normalnych talerzy. Raz oczy wyszly mi z orbit: facet uparl sie na te plastikowe talerze, wiec dostal je, ale jadl z nich schabowego :D Najlepsze co widzialam, to szabasowy wieczor, na stolach pelno chalek, swiec, ziol, a po jakichs tam rytualach pojechaly poledwiczki wieprzowe :D

Nb w Polsce niewielu - mam wrazenie - katolikow respektuje piatkowa wstrzemiezliwosc od miesa. Niewielu w ogole wie, ze cos takiego istnieje :( Za to podobala mi sie jedna sprawa. W latach '90 goscilam w W-wie kilku Francuzow i pewnego wieczora wyszlismy sie zabawic. Objechalismy cala Warszawe - wszystkie miejsca typu kluby, dyskoteki byly glucho zamkniete. W koncu jeden z Francuzow mowi, ze moze to Sroda Popielcowa. Sprawdzilismy - faktycznie byl to Popielec. Bylam wtedy kompletnym bezwyznaniowcem, ale poczulam sie niesamowicie dumna z Polakow, ze maja tak powazny stosunek do swojego wyznania. Dzis jest mi glupio, kiedy o tym mysle, bo Francuz-ateista wiedzial o Popielcu, a mnie Polce, niby bezwyznaniowej, ale kulturowo katoliczce, nawet nie przyszlo to do glowy.
Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2595


« Odpowiedz #11 dnia: Styczeń 22, 2010, 10:58:22 am »

Takie ironiczne sytuacje to co roku mam w święto Najświetszego Serca Pana Jezusa - w pracy pytają mi się dlaczego jem mięso w Piątek :-) No i jak mam się zachować, pościć w ten dzień to grzech, a jeść mięso to gorszyć innych  ;D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2010, 11:25:02 am wysłana przez porys » Zapisane
zdewirtualizować awatary
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #12 dnia: Styczeń 22, 2010, 11:20:24 am »

Na marszach zyjacych i wycieczkach pamieci niezle zarabiaja oswiecimskie knajpy, hotele i agencje towarzyskie.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
x. Dominik
rezydent
****
Wiadomości: 271

Patron Saints of Scouts
« Odpowiedz #13 dnia: Styczeń 22, 2010, 11:34:26 am »

Nb w Polsce niewielu - mam wrazenie - katolikow respektuje piatkowa wstrzemiezliwosc od miesa. Niewielu w ogole wie, ze cos takiego istnieje :(
Obserwacja w barach uczelnianych (i nie tylko) wskazuje, że ma pani całkowitą rację... Muszę sprawdzić, czy na Wydziale Teologicznym mają bar i tam poobserwować.

Natomiast tutaj plus dla McD - jedno nieraz z nielicznych miejsc na mieście, gdzie w piątek mają rybę. Dla mnie wielki plus, gdy jeżdżę na zajęcia do Grudziądza...
Zapisane
14. czerwca A.D. 2014 - święcenia prezbiteratu
x. Dominik
rezydent
****
Wiadomości: 271

Patron Saints of Scouts
« Odpowiedz #14 dnia: Styczeń 22, 2010, 11:36:22 am »

W czasach studenckich na moim piętrze w akademiku mieszkał też muzułmanin. Ramadan wyglądał tak, jak opisuje pan romeck - w ciągu dnia cisza i spokój, zero wizyt w kuchni. Wieczorem schodzili się koledzy i zaczynało się obżarstwo. Pijaństwo również.
Na tym polega Ramadan. Post ścisły od świtu do zachodu, w nocy uczty i spotkania ze znajomymi. Aczkolwiek oficjalnie pijaństwo nie jest przewidywane, ale i tak bywa... Nb. mam trochę poezji islamskiej z około XI wieku... pięknie wychwalają zalety wina :)
Zapisane
14. czerwca A.D. 2014 - święcenia prezbiteratu
Strony: [1] 2 3 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Znane i popularyzowane w naszym kraju >Katollik/Katoliczka ale.. « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!