Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 28, 2020, 11:35:34 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219045 wiadomości w 6322 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Ojciec OPen nas opuścił?
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 Drukuj
Autor Wątek: Ojciec OPen nas opuścił?  (Przeczytany 11316 razy)
Giovanni_23
Gość
« Odpowiedz #30 dnia: Marzec 13, 2009, 17:15:20 pm »

Patrząc na błyskawicznie i dynamicznie zmieniającą się sytuację w Kościele i fsspx przypominam sobie wypowiedzi rzeczonych kapłanów. Owszem kryzys w Kościele widzieli, ale bardziej niż zapaści wiary w Kościele, bali się fsspx.
Po już tak krótkim czasie widać po czyjej stronie była i jest racja. Różnice doktrynalne są tak wielkie, że uznanie Tradycji w Kościele zaowocuje porzucaniem kapłaństwa, nie tylko forum ;). Maniery prosto z Wersalu nie zmienią faktu, że będzie za każdym razem iskrzyć.
Paradoksalnie rzecz ujmując, zaproszenie na forum konserwatywnych protestantów może obniżyć temp. sporu. Dlaczego? bo wiemy kto gdzie jest. W przypadku Dominikanów... nie wiem gdzie oni są.

Gdyby to tylko ode mnie zależało, to reforma liturgiczna w moim wydaniu polegałaby tylko na skasowaniu większości nieposłusznych zakonów i zgromadzeń , które katolickimi są już jedynie z nazwy, bo z prawdziwym wielowiekowym Tradycyjnym Katolicyzmem nie mają nic wspólnego.Podzielili by los niepokornych Augustianów , których skasowano za pontyfikatu Piusa XII w 1950 roku.
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2556

« Odpowiedz #31 dnia: Marzec 13, 2009, 17:20:39 pm »

Cytuj
Cytuj
Wydaje mi się, że o. Nikodem miał wtedy na myśli FSSPX w Polsce a nie w ogóle. W każdym razie takie opinie słyszałem już wcześniej.
wszystko jedno gdzie... w Kościele. Myślę że ten strach "sam się komentuje" Mrugnięcie
Sam Pan kiedy indziej pisał, że nawet Pan nie spotkał kapłana FSSPX a zaraz ma Pan do kogoś pretensje o to, że ma jednego czy kilku kapłanów zastrzeżenia. O. Nikodem jednocześnie jeszcze pod koniec dobrze mówił o zapowiadającym się zdjęciu ekskomuniki. Nie wydaje mi się, żeby był u niego taki strach: "wszystko co związane z FSSPX - won!".
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2492


« Odpowiedz #32 dnia: Marzec 13, 2009, 17:26:00 pm »

Cytuj
Wydaje mi się, że o. Nikodem miał wtedy na myśli FSSPX w Polsce a nie w ogóle. W każdym razie takie opinie słyszałem już wcześniej.
wszystko jedno gdzie... w Kościele. Myślę że ten strach "sam się komentuje" ;)

panie Thomas, zalozylem kiedys taki watek: http://krzyz.katolicy.net/index.php?topic=220.0 .

Liczylem, ze Pan go skomentuje.
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #33 dnia: Marzec 13, 2009, 17:38:10 pm »

Cytuj
Liczylem, ze Pan go skomentuje.

to chyba pycha i poczucie wyższości. Powinien Pan sam, pokornie jako pierwszy "złożyć samokrytykę". Budowanie takich wirtualnych konfesjonałów... i to dla innych ;)

a propos, grzechu. Niech Pan dorzuci 8 - tradycyjnie polski. Obsesyjne przypisywanie sobie winy, przepraszanie wszystkich za wszystko, darcie szat i robienie z tego medialnego spektaklu.
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #34 dnia: Marzec 14, 2009, 00:16:33 am »

Cytuj
W ten sposób nie przyciągnie Pan nikogo,
wysłuchujemy kapłanów mówiących o akceptacji homoseksualizmu... zastanawiamy się i myslimy: 1. niedokształcony? 2.zagorzały homo-zwolennik. Dopytujemy...dlaczego tak uważa? Rysujemy pytania dokładnie, pytamy o podstawy biblijne takiego a nie innego wyrażanego sądu. Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy pozwolić na publiczne zgorszenie - wyrażanie przez kapłana takich poglądów.
Czytałem dziś blog innego Dominikanina. Tam można dowiedzieć się więcej o nastrojach panujących w zakonie. Na wątku "obok" jest link(jak odszukam podam). Jestem zdania, że każdy z nas powinien być wyczulony na głoszone herezje i stanowczo - rzeczowo reagować. Proszę sobie przypomnieć gimnazjalistę, któremu poświęcony był na fk wątek. Jego wiedza, skutecznie wystraszyła X-dza postępowca. Następnym razem, zanim rozpocznie lekcję katechezy, zastanowi się co powiedzieć.
Co do widzenia czarno-białego. Albo Asyż w Krakowie jest złamaniem 1-go przykazania, albo nie jest. Można powiedzieć, że jest to widzenie czarno-białe.
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #35 dnia: Marzec 14, 2009, 01:00:33 am »

Cytuj
W życiu nie przyszłoby mi do głowy porównanie naszych forumowych księży do przypadku ww księdza.
nie porównuję księży ale głoszone przez nich poglądy. Są bardzo podobne.
Cytuj
No to już mamy tych złych - dominikanie in extenso. Wystarczy, że użytkownik fk jest OP, by miał przerąbane.
1. jeżeli toleruje sie wyrażanie opinii w takiej formie jak w rzeczonym blogu, to znaczy że zakon przymyka oko.
2. [...]przerąbane[...] o kapłanie... :'( :o
Zapisane
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2492


« Odpowiedz #36 dnia: Marzec 14, 2009, 08:01:08 am »

Cytuj
Liczylem, ze Pan go skomentuje.

to chyba pycha i poczucie wyższości.

Na przykladzie Pana postów widze po prostu jak trafny jest tekst bpa Riffana. Sztuke zamiany swoich przyjaciol na wrogow , jak widzimy na przykladzie br. Opena, to forum opanowalo do perfekcji.
Zapisane
Miles_Christi
Gość
« Odpowiedz #37 dnia: Marzec 14, 2009, 10:51:51 am »

Alagor:
Więc jak? Ojciec Nikodem jeszcze skłamał na odchodne?

Osobiście kiedy czytam co piszą tacy duchowni jak o. Nikodem czy OPen jestem przerażony. Jeśli duchowni faktycznie mają takie poglądy, będzie zdecydowanie lepiej jeśli nie będą ich publicznie ujawniać.
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #38 dnia: Marzec 14, 2009, 10:55:37 am »

Cytuj
Na przykladzie Pana postów widze po prostu jak trafny jest tekst bpa Riffana. Sztuke zamiany swoich przyjaciol na wrogow , jak widzimy na przykladzie br. Opena, to forum opanowalo do perfekcji.
Ma Pan rację. Najlepiej dialogować w duchu soboru, nie zadawać pytań. W jedności siła, w kupie raźniej.
[...]
A na ustach ma piosneczkę
O jedności w społeczeństwie
Żeby jedność była wszędzie
Gdyż w jedności leży siła
Byle tylko jedna była
Jedna świnia jedna krowa
Jedna dupa jedna głowa
Teraz będzie głosowanie
Siadł i puścił z pyska pianę
[...]
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2556

« Odpowiedz #39 dnia: Marzec 14, 2009, 12:26:16 pm »

Cytuj
W życiu nie przyszłoby mi do głowy porównanie naszych forumowych księży do przypadku ww księdza.
nie porównuję księży ale głoszone przez nich poglądy. Są bardzo podobne.
Cytuj
Osobiście kiedy czytam co piszą tacy duchowni jak o. Nikodem czy OPen jestem przerażony. Jeśli duchowni faktycznie mają takie poglądy, będzie zdecydowanie lepiej jeśli nie będą ich publicznie ujawniać.
Ojciec Nikodem chyba bardzo się od o. OPena różnił. Był dużo bardziej tradycjonalistyczny. Czy o. Nikodem kiedykolwiek wplątał się w taki sposób w dyskusję o homoseksulaizmie? Nie wydaje mi się. O ile o. OPen mógł takimi rzeczami kogoś zdenerwować to się jeszcze nie dziwię, ale dlaczego zaraz z o. Nikodemem zestawiać? Bo źle się wypowiedział o ks. Stehlinie? I to już go dyskwalifikuje?
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Sebastianus
aktywista
*****
Wiadomości: 663


Katecheza o małżeństwie.
« Odpowiedz #40 dnia: Marzec 14, 2009, 12:57:37 pm »

Podobno jedną zasad dobrego zachowania jest nie rozmawianie o nieobecnych. Mam wrażenie, że zaczyna już się w pewien sposób obgadywać tych kapłanów.
Zapisane
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1374


« Odpowiedz #41 dnia: Marzec 14, 2009, 13:09:11 pm »

Podobno jedną zasad dobrego zachowania jest nie rozmawianie o nieobecnych. Mam wrażenie, że zaczyna już się w pewien sposób obgadywać tych kapłanów.
Madra uwaga, szczegolnie, ze niektorzy zaczynaja wkladac w usta jednego czy drugiego ojca poglady (ktorych ci nie glosili) i bardzo sa z tego powodu zbulwersowani.
Osobiście kiedy czytam co piszą tacy duchowni jak o. Nikodem czy OPen jestem przerażony. Jeśli duchowni faktycznie mają takie poglądy, będzie zdecydowanie lepiej jeśli nie będą ich publicznie ujawniać.
Obaj prezentowali bardzo wywazone opinie, mimo iz roznili sie miedzy soba. Prosze nie obrazac w ten sposob ludzi.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #42 dnia: Marzec 14, 2009, 14:58:05 pm »

Podobno jedną zasad dobrego zachowania jest nie rozmawianie o nieobecnych. Mam wrażenie, że zaczyna już się w pewien sposób obgadywać tych kapłanów.

Niech wracają i się bronią ;-)

 Ojciec OPen zdaje się źle zrozumiał wypowiedź i starał się z nią bez sensu polemizować. Stąd może "przerażenie" - że "Kościół kocha homoseksualizm"
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Alagor
aktywista
*****
Wiadomości: 928


« Odpowiedz #43 dnia: Marzec 14, 2009, 15:57:56 pm »

Alagor:
Więc jak? Ojciec Nikodem jeszcze skłamał na odchodne?

To akurat napisał o. OPen.
Zapisane
Bolt
aktywista
*****
Wiadomości: 999


Czasami dużo szczekam!

« Odpowiedz #44 dnia: Marzec 14, 2009, 17:37:38 pm »

Podobno jedną zasad dobrego zachowania jest nie rozmawianie o nieobecnych. Mam wrażenie, że zaczyna już się w pewien sposób obgadywać tych kapłanów.
A czy byłoby czymś niestosownym, gdybym tu zacytował wybrane wypowiedzi zacnego o. Nikodema ze starego forum?
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Ojciec OPen nas opuścił? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!