Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 28, 2020, 10:00:44 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
219045 wiadomości w 6322 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Neoepiskopat
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 Drukuj
Autor Wątek: Neoepiskopat  (Przeczytany 9669 razy)
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1374


« Odpowiedz #30 dnia: Marzec 10, 2009, 10:06:28 am »

A potem kadencyjność rodziców. W końcu dzieci nie są nasze tylko darem, którym sie opiekujemy i wychowujemy.
Bez przesady - rodzicielstwo wyplywa bezposrednio z natury. Bycie proboszczem jeto wylacznie kwestia wewnetrznej organizacji i administracji naszego Kosciola, wiec nikt nie powiedzial, ze ZAWSZE musi wszystko wygladac tak, jak teraz.
Zapisane
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1374


« Odpowiedz #31 dnia: Marzec 10, 2009, 10:07:45 am »

Nie panie romeck, nastepny krok to wybory "do panteonu", bo kto powiedzial, ze ma byc tylko Jezus czy np. Bog Ojciec, a nie np. Allach czy Sziwa. Demokracja tego wymaga.
Dawno temu juz mowilem, kogo Polacy wybraliby do Trojcy Swietej, gdyby mieli o tym zdecydowac w glosowaniu  ;D
Zapisane
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #32 dnia: Marzec 10, 2009, 10:10:00 am »

Nie panie romeck, nastepny krok to wybory "do panteonu", bo kto powiedzial, ze ma byc tylko Jezus czy np. Bog Ojciec, a nie np. Allach czy Sziwa. Demokracja tego wymaga.
Dawno temu juz mowilem, kogo Polacy wybraliby do Trojcy Swietej, gdyby mieli o tym zdecydowac w glosowaniu  ;D

Matka-Polka-Boska ?

W Ranczu wikary ewangelizował wiernych na ulicy... ech.
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2009, 10:15:06 am wysłana przez romeck » Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #33 dnia: Marzec 10, 2009, 10:12:50 am »

Nie panie romeck, nastepny krok to wybory "do panteonu", bo kto powiedzial, ze ma byc tylko Jezus czy np. Bog Ojciec, a nie np. Allach czy Sziwa. Demokracja tego wymaga.
Dawno temu juz mowilem, kogo Polacy wybraliby do Trojcy Swietej, gdyby mieli o tym zdecydowac w glosowaniu  ;D

Zwazajac na narodowosc wiekszosci kandydatow, takie wybory bylyby, zwlaszcza w pewnych srodowiskach, dosyc problematyczne...
Zapisane
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1374


« Odpowiedz #34 dnia: Marzec 10, 2009, 10:25:59 am »

Nie panie romeck, nastepny krok to wybory "do panteonu", bo kto powiedzial, ze ma byc tylko Jezus czy np. Bog Ojciec, a nie np. Allach czy Sziwa. Demokracja tego wymaga.
Dawno temu juz mowilem, kogo Polacy wybraliby do Trojcy Swietej, gdyby mieli o tym zdecydowac w glosowaniu  ;D
Matka-Polka-Boska ?
Nieeee, ktos o wiele wiekszy - ale tez Polak ;)
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #35 dnia: Marzec 10, 2009, 10:44:27 am »

Co zrobi gdy ktorys z biskupow poprosi go o pelny tekst katechez DN ?
"Wszystkiego dowie się jego Ekscelencja na katechezach zwiastowania"
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2556

« Odpowiedz #36 dnia: Marzec 10, 2009, 19:52:20 pm »

@P. Kalistrat, P. Jean Gabriel Perboyre
Chociaż nie jestem zwolennikiem owej kadencyjności to musiałbym tutaj zaznaczyć, że więcej z demokratyzowaniem Kościoła ma to jak Panowie komentują dywagacje biskupów niż owa kadencyjność (kojarzy mi się to czasami z taką radą parafialną, która mówi co ma być a co nie, ksiądz zaś wykonuje, w tym przypadku odnosiłoby się do diecezji i biskupa). Nie widzę w tym żadnej demokracji bo nie ma tutaj mowy o jakichś głosowaniach. Z tego co słyszałem miałoby to być pewnym środkiem na proboszczów, których biskupi chcieliby znieść a jest to trudne (szczerze mówiąc nie rozumiem tego dobrze, ale może chodzi o ewentualne protesty parafian albo o to, że jakiś proboszcz może mieć szczególną pozycję, nie wiem). Podobno wśród niektórych proboszczów wieść o tym wywołała zaniepokojenie. Demokrację już Panowie tutaj dodali, nie wiem czy od siebie, czy może przeczytali Panowie na jakimś onecie albo ekumenizm.pl, że miałoby to oznaczać demokratyzowanie Kościoła... Nie tylko Panowie, słyszałem już takie głosy wcześniej.
Nie chciałbym, żeby ten mój wpis był jakiś złośliwy, tylko chcę zaznaczyć jakie wyolbrzymienie tutaj zachodzi. Sam nie jestem zwolennikiem kadencyjności, o czym wcześniej wspomniałem.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Bolt
aktywista
*****
Wiadomości: 999


Czasami dużo szczekam!

« Odpowiedz #37 dnia: Marzec 10, 2009, 20:02:10 pm »

@P. Kalistrat, P. Jean Gabriel Perboyre
Z tego co słyszałem miałoby to być pewnym środkiem na proboszczów, których biskupi chcieliby znieść a jest to trudne (szczerze mówiąc nie rozumiem tego dobrze, ale może chodzi o ewentualne protesty parafian albo o to, że jakiś proboszcz może mieć szczególną pozycję, nie wiem).
Proboszcz z tytułu prawa cieszy się stałością (kan. 522 KPK); żeby go usunąć lub przenieść, biskup musi wykonać pewną procedurę, gdzie są przewidziane środki odwoławcze itd. (por. kan. 1740-1752 KPK). W przypadku kadencyjności ten problem znika.
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2556

« Odpowiedz #38 dnia: Marzec 10, 2009, 20:37:06 pm »

Cytuj
Proboszcz z tytułu prawa cieszy się stałością (kan. 522 KPK); żeby go usunąć lub przenieść, biskup musi wykonać pewną procedurę, gdzie są przewidziane środki odwoławcze itd. (por. kan. 1740-1752 KPK). W przypadku kadencyjności ten problem znika.
Tylko chyba w pewnych przypadkach KPK zezwala na kadencyjność. Nawet nie wiem czy nie lepiej byłoby gdyby nie dywagowała nad tym konferencja ale każdy biskup stwierdzałby sam czy w jego diecezji to jest potrzebne. Chociaż mi osobiście wydaje się, że lepiej byłoby w ogóle bez tego. Nie mogę jednak powiedzieć jak biskup to widzi ze swojej perspektywy.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1143


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #39 dnia: Marzec 10, 2009, 21:13:08 pm »

Jak tacy mądrzy to niech sobie wprowadza kadencyjność ordynariuszy, ciekawe jak by to wyszło i czy byli by chętni?
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #40 dnia: Marzec 10, 2009, 21:30:58 pm »

Ja to widzę tak i to postępuje bo nowości są cool dla KEP :

Pius XII :Myślę, moi drodzy, że komunizm jest najlepiej zauważalną spośród składowych wywrotowych sił, działających przeciwko Kościołowi i szerzeniu Bożego Objawienia. Tak więc będziemy wnet świadkami inwazji [tych sił] na wszystkie dziedziny [życia] mające wpływ na duchowość: filozofię, naukę, prawo, szkolnictwo, sztukę, media, literaturę, teatr i religię.

Zmartwiło mnie przesłanie Matki Bożej skierowane do małej Łucji z Fatimy. Poprzez jednoznaczne słowa Maryi na temat niebezpieczeństw, które zagrażają Kościołowi, Bóg ostrzega [nas] przed samobójczym w skutkach wypaczaniem wiary, [poprzez dokonywane modyfikacje] w jego liturgii, w jego teologii, w jego duszy. - Pius XII wstrzymuje na moment głos - Wokół mnie słyszę głosy uprawiających dywersję nowinkarzy, pragnących rozebrać Przybytek Świątyni, zagasić płomień powszechności Kościoła, odrzucić piękno i ozdoby, które są jego chlubą i sprawić, by poczuł wyrzuty sumienia rozważając swe minione lata. Cóż, moi drodzy, jestem przekonany, że jeśli Kościół Piotrowy odrzuci swoją przeszłość - tym samym wykopie dla siebie grób.

Będę prowadził tę walkę z największym zaangażowaniem, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Kościoła, nawet jeśliby siły Zła któregoś dnia miały przemóc moją osobę, moje poczynania czy też pozostawione przeze mnie pisma, tak jak już dziś próbują zdeformować historię Kościoła, a wszystkie dotychczasowe herezje humanizmu, które fałszowały Słowo Boże, wracają ponownie w świetle jupiterów

Cytat pochodzi z rozmowy Piusa XII z jego przyjacielem, Enrico Galeazzi, którą zamieszczono w biografii:
ks. prał. Georges Roche i dr Philippe Saint Germain
Pie XII devant l’histoire (Pius XII naprzeciw historii)
Paris, Editions Robert Laffont, 1972 r.
str. 52-53

św. Pius X. Encyklika Pascendi Dominici Gregis

32. Ewolucja: prawo rozwoju Wreszcie, aby wyczerpać ów przedmiot traktujący o wierze i jej różnorodnych objawach, należy, Czcigodni Bracia, zobaczyć, jak moderniści pojmują rozwój obojga. Zasada ogólna głosi: w religii żyjącej wszystko jest zmienne, wszystko powinno przybierać kolejne formy. Na podstawie tej zasady dochodzą do głównego punktu swych teorii mianowicie do ewolucji. Dogmat więc, Kościół, obrządki św., księgi, które jako święte czcimy, nawet i wiara poddać się winna prawom rozwoju, jeśli nie ma stać się strupieszałą. I dziwnym się to wydać nie może, jeśli sobie uprzytomnimy, co moderniści o poszczególnych tych prawdach nauczają.


Benedykt XV. Encyklika Ad beatissimi Apostolorum Principis.

Nie zawahali się [moderniści] bystrością swych umysłów nawet tajemnice Boże i skarb Objawienia Bożego wymierzać i do nastroju bieżącej epoki naginać. Stąd to powstały potworne błędy Modernizmu, które Poprzednik Nasz słusznie "stekiem wszystkich herezji" nazwał i uroczyście potępił. To potępienie, Czcigodni Bracia, w całej rozciągłości ponawiamy, a ponieważ ta zgubna plaga nie wszędzie jeszcze wymieciona została, lecz tu i ówdzie, chociaż skrycie pełza, niechaj wszyscy - wzywam do tego - mają się na baczeniu przed zetknięciem się z nią i zakażeniem duszy; [...] Niech się zaś katolicy zdala trzymają nie tylko od błędów, lecz i od ducha, jak to się mówi Modernistów. Kogokolwiek duch ten przenika, ten z niechęcią odrzuca wszystko, co trąci dawnością, a wszędy chciwie szuka nowości: w sposobie mówienia o sprawach religijnych, w wykonywaniu kultu Boskiego, w urządzeniach katolickich, nawet w prywatnych praktykach pobożności.
Zapisane
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1143


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #41 dnia: Marzec 10, 2009, 21:35:47 pm »

Tak tu jest mowa o prawie rozwoju, a nie o zerwaniu z ciągłością i powrocie do tzw. korzeni, z czym mamy doczynienia dziś, a co wielu osobom to się to myli.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
s.Małgorzata
uczestnik
***
Wiadomości: 127


pax et bonum

« Odpowiedz #42 dnia: Marzec 10, 2009, 21:49:28 pm »

Rozumiem kadencyjność ministrów prowincjalnych, generalnych - jest zakon, są bracia, którzy znają się w ramach prowincji i wybierają.
Kapituły są zawarte w konstytucjach, regułach od założenia.

Kto wybierałby proboszczów? Jeśli biskupi, to byłoby po staremu. Ale dlaczego na X lat ?
Może dlatego, że kościoły już pobudowane trochę pustoszeją i "grałoby się" dobrym kandydatem z parafii Y do parafii Z a złym z Z do Y.
Karuzela, karuzela...
A na starość albo w chorobie ( przykro patrzeć na starość kapłanów diecezjalnych  :'() byłby np.wikariuszem?
A w razie, gdyby nie podobał się parafianom, byłyby seriale TV, bunty, skandale ...


« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2009, 22:02:01 pm wysłana przez s.Małgorzata » Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2556

« Odpowiedz #43 dnia: Marzec 11, 2009, 09:24:46 am »

Cytuj
Jak tacy mądrzy to niech sobie wprowadza kadencyjność ordynariuszy, ciekawe jak by to wyszło i czy byli by chętni?
Czegoś takiego konferencja sobie wprowadzić nie może i oby coś takiego nigdy nie nastało.

Cytuj
Kto wybierałby proboszczów? Jeśli biskupi, to byłoby po staremu.
Ja w każdym razie rozumiem, ze mieliby wybierać biskupi. Tak jak gdzieniegdzie prowincjał mianuje przeorów. A co do tych mediów to ma Siostra rację. Dobry argument przeciw.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2556

« Odpowiedz #44 dnia: Marzec 11, 2009, 09:27:57 am »

A co do przemówienia Kiko ciekawe jak zareagowałby bp Kraszewski gdyby żył. Ciekawe też czy jest w Polsce jakiś biskup nie-emeryt, który ma takie zdanie o DN.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Strony: 1 2 [3] 4 5 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Neoepiskopat « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!