Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 25, 2020, 21:17:35 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219446 wiadomości w 6334 wątkach, wysłana przez 1568 użytkowników
Najnowszy użytkownik: studiob
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Neoepiskopat
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 3 4 [5] Drukuj
Autor Wątek: Neoepiskopat  (Przeczytany 9717 razy)
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #60 dnia: Marzec 13, 2009, 13:08:39 pm »

Witam

Co do nawrócenia wielu kapłanów zakonników i biskupów to jest tu mały problem nasze modlitwy mało mogą zdziałać albo wcale nic ale modlić się należy i to sporo za duchowieństwo i za dusze czyśćcowe

A dlaczego ?

Czytałem w pewniej książce św. Alfonsa Liguori o kapłaństwie ''O Godności i Obowiązkach kapłańskich'' że jeden jedyny grzech śmiertelny zaślepia kapłana i to bardzo, traci przez to łaski jeśli nie chce się nawrócić Bóg odstąpi od niego i zabierze mu swe łaski pozostawiając go w ciemności(ponieważ kapłan zna ciężkość grzechu śmiertelnego a popełniając go jest tego świadom i robi to dobrowolnie) jeśli dalej nie chce się nawrócić i nie korzy się przed Bogiem i nie błaga go o łaskę żalu doskonałego itd. zmiłowania choć wie że nie jest jej godzien przestaje się bać wszelkich kar włącznie z piekielnymi,traci bojaźń Bożą staje się oziębły, podobnie staje się z duchownym jeśli popełni dobrowolnie grzechy lekkie i ciężki nienawidzi, z czasem pisze św. Alfons  popadnie w oziębłość (bo lekkie grzechy zrobią pole pod ciężkie opisuje to wspaniale św. Alfons np. co dla świeckich jest lekkim grzechem dla kapłana może być ciężkim i wiele innych przykładów ) i w dalszej kolejności w grzechy śmiertelne, pisze dalej św. Alfons że takiego kapłana oziębłego w grzechach ciężkich bardzo trudno nawrócić jeśli sam nie będzie chciał to grozi mu potępienie, łatwiej jest nawrócić pogan heretyków i świeckich grzeszników niż takiego duchownego !!! W dalszej części pisze święty nawet Msza św, pacierze kapłańskie ćwiczenia duchowe rozmyślania nic mu nie pomogą w oziębłości i trwając w grzechu ciężkim zatwardziałości i zaślepieniu jeśli sam nie che się nawrócić, bo Bóg pisze święty daję łaskę tym którzy są wdzięczni a niewdzięcznym i oziębłym którzy są w zatwardziałości serca i grzechów ją dobiera i opuszcza ich i poparte jest to cytatami św. Doktorów kościoła i cytatami z Pisma św., itd.

Książka wspaniała ale jak się czyta to przerażenie co czeka takich duchownych w piekle jeśli się potępią !

« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2009, 13:23:08 pm wysłana przez LUK » Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2126


« Odpowiedz #61 dnia: Marzec 13, 2009, 13:13:51 pm »

Oj, szanowny Panie LUK. Wydaje mi się, że nie docenia Pan potęgi modlitwy ("nasze modlitwy mogą mało zdziałać albo wcale nic").
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #62 dnia: Marzec 13, 2009, 13:25:59 pm »

Oj, szanowny Panie LUK. Wydaje mi się, że nie docenia Pan potęgi modlitwy ("nasze modlitwy mogą mało zdziałać albo wcale nic").

O to mi chodziło pisząc że mogą mało zdziałać lub nic:
Mogą zdziałać i to wiele lecz dany duchowny może wszystkie przez nas wyproszone u Boga łaski poprzez Mękę Pana Jezusa łaski odrzucić jeśli będzie w oziębłości i w grzechach nasze modlitwy mogą mu w tym pomóc aby się nawrócił jeśli BĘDZIE CHCIAŁ TEGO NAWRÓCENIA, ale jeśli nie będzie chciał to się nie nawróci ,a oziębłość i trwanie grzechach bardzo to utrudnia nie mówię że to nie możliwe ale bardzo trudne a jeśli duchowny nie chce tego aby się nawrócił to się nie nawróci
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2009, 13:53:42 pm wysłana przez LUK » Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2126


« Odpowiedz #63 dnia: Marzec 13, 2009, 13:28:22 pm »

To się zgadza. Dotyczy poza tym wszystkich, nie tylko duchownych. Łaskę Bożą łatwo jest odrzucić albo zaprzepaścić w inny sposób.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #64 dnia: Marzec 13, 2009, 13:33:08 pm »

To się zgadza. Dotyczy poza tym wszystkich, nie tylko duchownych. Łaskę Bożą łatwo jest odrzucić albo zaprzepaścić w inny sposób.

Zgadam się z panem tylko że jak pisze św. Alfons świeckich szybciej się nawraca przedstawiając im kary piekielne lub na misjach a o duchownych pisze że grzech i oziębłość tak ich zaślepia że nawet kar piekielnych i kar doczesnych które mogą ich spotkać się nie lękają i jeśli sami się nie chcą nawrócić znienawidzić grzechów lekkich i śmiertelnych to jest to niemożliwe aby się nawrócili, nasze modlitwy wtedy pomogą do nawrócenia i nawrócą kapłana jeśli ten będzie chciała się nawrócić jeśli nie to wszystkie łaski wyproszone przez nas u Boga będą przez niego odrzucone
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2009, 13:52:32 pm wysłana przez LUK » Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2562

« Odpowiedz #65 dnia: Marzec 13, 2009, 15:51:11 pm »

Cytuj
Mimo wszystko jestem raczej za starym modelem.
Ksiądz słusznie opisując , co mogłoby dobrego wynikać z kadencyjności, chyba nie uwzględnił, że taki proboszcz musiałby liczyć się z przeprowadzkami
a więc nie obrastałby w przedmioty.
Zanim jednak dałby się poznać i sam poznał 'teren' musiałby startować do wyborów.
Brałby udział w swoistej "kampanii wyborczej", podatnej na 'reklamę', referencje, prasę.....
No i znowu... Skąd Siostra o tych wyborach? To biskup miałby mianować na kadencję.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
kjgeneral
bywalec
**
Wiadomości: 60

« Odpowiedz #66 dnia: Marzec 13, 2009, 18:20:43 pm »

To się zgadza. Dotyczy poza tym wszystkich, nie tylko duchownych. Łaskę Bożą łatwo jest odrzucić albo zaprzepaścić w inny sposób.

Zgadam się z panem tylko że jak pisze św. Alfons świeckich szybciej się nawraca przedstawiając im kary piekielne lub na misjach a o duchownych pisze że grzech i oziębłość tak ich zaślepia że nawet kar piekielnych i kar doczesnych które mogą ich spotkać się nie lękają i jeśli sami się nie chcą nawrócić znienawidzić grzechów lekkich i śmiertelnych to jest to niemożliwe aby się nawrócili, nasze modlitwy wtedy pomogą do nawrócenia i nawrócą kapłana jeśli ten będzie chciała się nawrócić jeśli nie to wszystkie łaski wyproszone przez nas u Boga będą przez niego odrzucone

To ja - całkiem poważnie - proszę wszystkich udzielających sie i czytających niniejsze forum o modlitwę za mnie!
P.S. Ja bardzo konkretnie odczuwam modlitewne wsparcie, niestety również i to, że ktoś kto się za mnie modlił jakiś czas, przestaje...  :(
Zapisane
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #67 dnia: Marzec 14, 2009, 16:13:06 pm »

To się zgadza. Dotyczy poza tym wszystkich, nie tylko duchownych. Łaskę Bożą łatwo jest odrzucić albo zaprzepaścić w inny sposób.

Zgadam się z panem tylko że jak pisze św. Alfons świeckich szybciej się nawraca przedstawiając im kary piekielne lub na misjach a o duchownych pisze że grzech i oziębłość tak ich zaślepia że nawet kar piekielnych i kar doczesnych które mogą ich spotkać się nie lękają i jeśli sami się nie chcą nawrócić znienawidzić grzechów lekkich i śmiertelnych to jest to niemożliwe aby się nawrócili, nasze modlitwy wtedy pomogą do nawrócenia i nawrócą kapłana jeśli ten będzie chciała się nawrócić jeśli nie to wszystkie łaski wyproszone przez nas u Boga będą przez niego odrzucone

To ja - całkiem poważnie - proszę wszystkich udzielających sie i czytających niniejsze forum o modlitwę za mnie!
P.S. Ja bardzo konkretnie odczuwam modlitewne wsparcie, niestety również i to, że ktoś kto się za mnie modlił jakiś czas, przestaje...  :(

Ja za pana się będę modlił a i proszę szczególnie powierzyć się Najświętszej Maryi Pannie poprzez św. Różaniec i często i z miłością do Pana Boga w Trójcy Przenajświętszej Jedynego rozważać Mękę Pańską może być Droga krzyżowa, Litania o Męce Pańskiej itd. Modlitewki św. Gertrudy o Męce Pańskiej bo jak czytałem w książeczce o Modlitwach św. Gertrudy i św. Mechtyldy to Pan Jezus wspomina że kto rozważa Jego Najświętsza Mękę a najlepiej napiszę:

''Do św. Gertrudy, zajętej rozważaniem słów ''umęczon został'' rzekł Jezus: '' Jeżeli wierzysz w to, że ofiarowany zostałem na Krzyżu Bogu Ojcu dlatego, że tak chciałem, to powinnaś też wierzyć w bez powątpiewania że codziennie z tą samą pragnę miłością za każdego grzesznika być ofiarowanym Bogu Ojcu, z jaką ofiarowałem się na Krzyżu za zbawienie całego świata. Dlatego może każdy, chociażby się czuł przyciśniony jak największym ciężarem grzechów, odetchnąć nadzieją otrzymania przebaczenia, jeśli ofiaruje Bogu Ojcu moją niewinną mękę i śmierć.
Niechaj w to wierzy mocno, że przez to uzyska najzbawienniejszy owoc przebaczenia, bo nie może być na ziemi innego skuteczniejszego środka przeciw grzechom, jako pobożne rozważanie
mych cierpień wespół z PRAWDZIWYM USPOSOBIENIEM POKUTNEM I ZE ŻYWĄ WIARĄ.   

 ja natomiast proszę o modlitwę za dusze czyśćcowe bardzo o to proszę wszystkich

Pozdrawiam

CHWAŁA PANU NASZEMU JEZUSOWI CHRYSTUSOWI
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2009, 16:33:00 pm wysłana przez LUK » Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Neoepiskopat « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!