Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 01, 2020, 07:19:04 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219077 wiadomości w 6324 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: [Powitanie] Pierre
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 Drukuj
Autor Wątek: [Powitanie] Pierre  (Przeczytany 8600 razy)
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #15 dnia: Grudzień 18, 2009, 16:51:40 pm »

To w Polsce narkotyki są od 18. roku życia?

W tej kwestii akurat 18 to wysrubowana granica, tendencje oscyluja w granicach "narkotyki w Polsce od 12,13  roku zycia". Do nabycia w kazdej szkole.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #16 dnia: Grudzień 18, 2009, 17:44:20 pm »

Hmmmm....
Ze strony Grupy
Cytuj
“Duchowy Relaks” to model rekolekcji wychodzący naprzeciw potrzebom współczesnych młodych ludzi. Jego twórcy próbują w nim uwzględnić wszystkie trzy sfery człowieka: psychiczną, duchową, ale także i somatyczną…
Skąd nazwa tych spotkań? Cytując Kardynała Martiniego: „Rekolekcje mają być swoistym relaksem dla ducha, chwilą wytchnienia” (Kazanie na Górze, Kard. C.M. Martini, 2008); czyli momentem zanurzenia w przestrzeni duchowej, wglądu w samego siebie poprzez warsztat psychologiczny oraz fizycznego odprężenia. Ujmując inaczej, jest to czas lotu pod niebo z ziemią za paznokciami. Tych, którzy chcą go podjąć, zapraszamy na Duchowy Relaks.
Na tym forum za pomysłami kardynała Martiniego nie przepadamy...
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #17 dnia: Grudzień 18, 2009, 18:06:30 pm »

Proponuję przenieść dyskusję o "duchowym relaksie" do nowego - wydzielonego- wątku,
państwo moderatorzy...
Np. Martini vs Martini
;)
Zapisane
andy
aktywista
*****
Wiadomości: 748


« Odpowiedz #18 dnia: Grudzień 23, 2009, 14:49:22 pm »

Duszpasterstwo Młodzieży Chadashim

Panie Pierre, daruję sobie komentowanie Państwa strony (powiem tylko, że myślę, że to się nadaje do KNO) i raczej zapytam Pana:
- jaki (poza ewidentną reklamą strony - SEO?) jest cel Pana wizyty na naszym skromnym forum?
- jakie jest Pana pojęcie dotyczące Tradycji, gdzie się Pan z nią zetknął, itp?

(dopisane później)
O proszę... jednak sobie nie daruję... redakcji KNO szczerze polecam księdza Krzysztofa Rucińskiego. Dwa kwiatki:
- "w pracy duszpasterskiej cenię sobie psychologię",
- "Na swoim obrazku prymicyjnym zapisałem słowa, zaczerpnięte z piosenki zespołu Dżem..."
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2009, 15:03:14 pm wysłana przez andy » Zapisane
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #19 dnia: Grudzień 23, 2009, 15:11:27 pm »

?? Witamy
Rozumiem, że na imię Pan/Pani jest : Grupa a na nazwisko: Chadashim

W Jaworznie mieliśmy abonenta, który mieszkał w bloku i nazywał się Spirydion Klub. Monter, który mu zakładał telefon opowiadał, że chodził jak kołek po osiedlu i szukał "Klubu Spirydion" :-)
Zapisane
Eligiusz
aktywista
*****
Wiadomości: 682


ś.p. Anna Walentynowicz
« Odpowiedz #20 dnia: Grudzień 23, 2009, 15:42:21 pm »

Spirydion to bardzo ładne imię męskie. Zawsze będę łączył je ze "Stanisławem Toporem" -  Spirydionem Koiszewskim, pułkownikiem WP i komendantem NSZ w Warszawie. Chwała!

@ andy
Co za żenada :'(
Dobrze, że nie napisali ksiądz Krzysio Ruciński. Dorosły chłop, na dodatek kapłan, a chodzi w krótkich gaciach i jeszcze nie widzi nic w tym złego. O tempora, o mores!
Wydrukować sobie tekst Ryśka Riedla na obrazku prymicyjnym i jeszcze publicznie opowiadać, że słowa tego ćpuna "wyznaczają kierunek mojej drogi w kapłaństwie" to...

Aktualizacja: KNO dała głos http://breviarium.blogspot.com/2009/12/sol-o-smaku-i-konsystencji-dzemu.html
« Ostatnia zmiana: Grudzień 23, 2009, 19:53:22 pm wysłana przez Eligiusz » Zapisane
Pierre
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #21 dnia: Grudzień 24, 2009, 00:32:11 am »

1.Drodzy "Tradycjonaliści", "FSSPX", "Lefebryści". Zarejestrowałem się z pobudek poznawczych i w poszukiwaniu płaszczyzny do wzajemnego zrozumienia. Tradycję traktuję  jako zasadniczy element życia Kościoła (źródło choćby: studia orzeczeń soborowych, pism papieskich i wiele innych).
2.W pracy duszpasterskiej warto wykorzystać  wiedzę dotyczącą  sfery psychicznej człowieka.
3.Stosowane tu wartościowanie typu: ‘złe krótkie gacie u kapłana’ jest co najmniej śmieszne. Tworzy to bowiem jakiś rodzaj odrealnienia. Jednocześnie zalecam większą rozwagę w ocenach. Sugeruję, żeby zrezygnować z odniesień przepełnionych nadętym superego. Eligiusz napisał: "Wydrukować sobie tekst Ryśka Riedla na obrazku prymicyjnym i jeszcze publicznie opowiadać, że słowa tego ćpuna "wyznaczają kierunek mojej drogi w kapłaństwie". Uzależnienie  Riedla jest niepodważalne, zdałoby się jednak zauważyć kontekst życia, walkę, cierpienie i pragnienie [patetycznie] miłości (patrz: twórczość). Cytat z ks. Krzysztofa: „Na swoim obrazku prymicyjnym zapisałem słowa, zaczerpnięte z piosenki zespołu Dżem i myślę, że one wyznaczają kierunek mojej drogi w kapłaństwie: Ale jedno wiem po latach, prawdę musisz znać i ty, zawsze warto być człowiekiem…/ Konkretne słowa wyznaczają ten kierunek- być człowiekiem- warto- w pełnym znaczeniu tego słowa-czyli także poprzez zauważanie siebie jako pewnej całości bio-psycho-duchowej/ zasklepienie na jednym wymiarze jest niebezpieczne i sztuczne.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2009, 00:59:32 am wysłana przez Pierre » Zapisane
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2493


« Odpowiedz #22 dnia: Grudzień 24, 2009, 08:30:33 am »

Panie Pierre, na forum sa "dobrzy i zli policjanci". Zli juz wzieli Pana na ząb:

http://breviarium.blogspot.com/2009/12/sol-o-smaku-i-konsystencji-dzemu.html :)
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #23 dnia: Grudzień 24, 2009, 09:36:04 am »

Gdyby jakis neoprezbiter szukal natchnienia, to mam pare swietnych cytatow na obrazki prymicyjne z Adolfa Hitlera. Bardzo dobrze mozna je zinterpretowac w duchu chrzescijanskim. A jaki fajny lans, Riedl odpada w przedbiegach. Jesli na Adiego brak odwagi, to  ewentualnie moze byc Nietzsche.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
andy
aktywista
*****
Wiadomości: 748


« Odpowiedz #24 dnia: Grudzień 24, 2009, 11:05:53 am »

1.Drodzy "Tradycjonaliści", "FSSPX", "Lefebryści". Zarejestrowałem się z pobudek poznawczych i w poszukiwaniu płaszczyzny do wzajemnego zrozumienia. Tradycję traktuję  jako zasadniczy element życia Kościoła (źródło choćby: studia orzeczeń soborowych, pism papieskich i wiele innych).

Drogi Panie Pierre! Jest Kościół Boga (w Trójcy Jedynego) i ludzkie kościoły, kościoły człowieka. Między nimi nie może być "wzajemnego zrozumienia". Tradycja to po prostu Kościół - ten sam Kościół, który istnieje i istniał i będzie istniał zawsze, bo ma specjalne gwarancje ("bramy piekielne go nie przemogą"). Wszelako owe gwarancje nie wykluczają głębokich kryzysów i upadków Kościoła - tyczą tylko tego, że sługi szatańskie nigdy nie pokonają go do końca. Teraz mamy taki właśnie kryzys, z Bożą pomocą on się niedługo skończy.

2.W pracy duszpasterskiej warto wykorzystać  wiedzę dotyczącą  sfery psychicznej człowieka.

Praca duszpasterska to nie terapia. Żeby to zrozumieć proszę sobie odpowiedzieć na pytanie co może zrobić katolicki ksiądz, czego nie może zrobić żaden psychoterapeuta?

(Żeby nie było: psychologia ogólnie a psychoterapia w szczególności to mogą być rzeczy wartościowe, dobre i pożyteczne dla ludzi. Wszelako są w tym dużo lepsi specjaliści.)

3.Stosowane tu wartościowanie typu: ‘złe krótkie gacie u kapłana’ jest co najmniej śmieszne. Tworzy to bowiem jakiś rodzaj odrealnienia. Jednocześnie zalecam większą rozwagę w ocenach.

Moi Czcigodni Koleżanki i Koledzy o wielkiej wiedzy i oczytaniu z pewnością przytoczą Panu co wartości stroju duchownego pisali dużo ode mnie mądrzejsi. Ja tylko się spytam: skoro ks. Krzysztof chciał być terapeutą i łazić w cywilnych łachach to po co się zapisał do seminarium?


Sugeruję, żeby zrezygnować z odniesień przepełnionych nadętym superego. Eligiusz napisał: "Wydrukować sobie tekst Ryśka Riedla na obrazku prymicyjnym i jeszcze publicznie opowiadać, że słowa tego ćpuna "wyznaczają kierunek mojej drogi w kapłaństwie". Uzależnienie  Riedla jest niepodważalne, zdałoby się jednak zauważyć kontekst życia, walkę, cierpienie i pragnienie [patetycznie] miłości (patrz: twórczość). Cytat z ks. Krzysztofa: „Na swoim obrazku prymicyjnym zapisałem słowa, zaczerpnięte z piosenki zespołu Dżem i myślę, że one wyznaczają kierunek mojej drogi w kapłaństwie: Ale jedno wiem po latach, prawdę musisz znać i ty, zawsze warto być człowiekiem…/ Konkretne słowa wyznaczają ten kierunek- być człowiekiem- warto- w pełnym znaczeniu tego słowa-czyli także poprzez zauważanie siebie jako pewnej całości bio-psycho-duchowej/ zasklepienie na jednym wymiarze jest niebezpieczne i sztuczne.

Ja zaś bym sugerował zrezygnować z tego bełkotu (zaznaczone wyżej na czerwono) i ogólnie przewietrzyć duszę wyraźnie zaczadzoną nadmiernym psychologizowaniem. Tekst o zauważaniu kontekstu Riedla itp. jakby wprost ze szkoły biskupa znanego pod pseudo operacyjnym "Filozof".
(Wypowiedzi a propos Riedla nie próbuje nawet komentować - to jest, proszę Pana, zwykły blekot).
Zapisane
Pierre
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #25 dnia: Grudzień 24, 2009, 11:53:44 am »

Panie Andy, zgadzam się w części z Panem: "Tradycja to po prostu Kościół - ten sam Kościół, który istnieje i istniał i będzie istniał zawsze, bo ma specjalne gwarancje ("bramy piekielne go nie przemogą"). Wszelako owe gwarancje nie wykluczają głębokich kryzysów i upadków Kościoła - tyczą tylko tego, że sługi szatańskie nigdy nie pokonają go do końca. Teraz mamy taki właśnie kryzys, z Bożą pomocą on się niedługo skończy." Trafna ocena.

Praca duszpasterska to nie terapia- owszem ale nikt tu nie pisał o terapii (sic!) Elementarna wiedza z zakresu psychologii jest niezbędna w pracy duszpasterskiej- to jest aksjomat- z szacunku dla Pana nie będę tego uzasadniał. Proszę nie mylić psychoterapii z psychologią. To nie jest to samo.(!)


Cyt: ks. Krzysztof chciał być terapeutą i łazić w cywilnych łachach to po co się zapisał do seminarium?
A w czym miał łazić po górach(?) o zgrozo.

Nigdzie nie pisał o tym, że chciał być terapeutą (sic!)- proszę uważnie czytać.



Proszę Pana- ignorancja powoduje niezrozumienia świata i nazwyanie go bełkotliwym. Proszę zapoznać się z twórczością Riedla - i nie patrzeć tak wąsko- ze swojego UWAGA: sztywnego superego. /
Zapisane
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3570

« Odpowiedz #26 dnia: Grudzień 24, 2009, 11:56:30 am »

2.W pracy duszpasterskiej warto wykorzystać  wiedzę dotyczącą  sfery psychicznej człowieka.

Praca duszpasterska to nie terapia. Żeby to zrozumieć proszę sobie odpowiedzieć na pytanie co może zrobić katolicki ksiądz, czego nie może zrobić żaden psychoterapeuta?

(Żeby nie było: psychologia ogólnie a psychoterapia w szczególności to mogą być rzeczy wartościowe, dobre i pożyteczne dla ludzi. Wszelako są w tym dużo lepsi specjaliści.)

Niemniej ogólna wiedza psych., Panie andy, jest kapłanowi potrzebna - przynajmniej na to, by do owych specjalistów w razie potrzeby odesłać.


edit: o, pan Pierre mnie uprzedził
« Ostatnia zmiana: Grudzień 24, 2009, 12:14:36 pm wysłana przez Bartek » Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2493


« Odpowiedz #27 dnia: Grudzień 24, 2009, 12:02:20 pm »

Cyt: ks. Krzysztof chciał być terapeutą i łazić w cywilnych łachach to po co się zapisał do seminarium?
A w czym miał łazić po górach(?) o zgrozo.
O zgrozo!!

Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #28 dnia: Grudzień 24, 2009, 14:21:53 pm »

Sutanna nie jest niekompatybilna z chodzeniem po gorach.

Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
andy
aktywista
*****
Wiadomości: 748


« Odpowiedz #29 dnia: Grudzień 24, 2009, 14:32:56 pm »

Niemniej ogólna wiedza psych., Panie andy, jest kapłanowi potrzebna - przynajmniej na to, by do owych specjalistów w razie potrzeby odesłać.

Napewno. Jako dodatek. A jakoś zabrakło w tym auto-opisie innych akcentów.

Ale mniejsza z tem... są święta... Bóg się rodzi! Wszystkiego najlepszego wszystkim forumowiczom!
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: [Powitanie] Pierre « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!