Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 23, 2020, 09:40:56 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
218956 wiadomości w 6318 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Przerażający realizm.
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8 Drukuj
Autor Wątek: Przerażający realizm.  (Przeczytany 16948 razy)
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #15 dnia: Marzec 07, 2009, 22:35:24 pm »


Trwa wojna. Siedzimy w okopach. Nieprzyjaciel bombarduje. Dowodzi naszym batalionem w ramach większej dywizji przykładowy pułkownik X wraz ze swoim sztabem. Nawet jeśli wiadomo nam, że on i jego otoczenie w sztabie pewne wady mają to póki walka trwa należy jemu i jego ludziom pomagać i walczyć, a nie wrzeszczeć z okopów; "nasz dowódca robi błędy!" Tak to rozumiem i w formie przypowieści podaję.

Pan wybaczy, nie wiem, w jakiej armii i z kim walczy pułkownik X, ale w tej metaforze mogę być wyłącznie papieskim żuawem
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #16 dnia: Marzec 07, 2009, 22:37:15 pm »

bo jeśli ktoś z wyboru uczestniczy w NOM to tradycjonalistą nie jest.
Szczerze? Jeśli taka jest definicja tradycjonalisty - to ja nim nie jestem.

O jakże pięknie się różnimy! Ja stwierdzenie p. Zygmunta znajduję zasadnym, z tym że uściślić bym musiał to dość elastyczna pojęcie "z wyboru".
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #17 dnia: Marzec 07, 2009, 22:43:13 pm »


Trwa wojna. Siedzimy w okopach. Nieprzyjaciel bombarduje. Dowodzi naszym batalionem w ramach większej dywizji przykładowy pułkownik X wraz ze swoim sztabem. Nawet jeśli wiadomo nam, że on i jego otoczenie w sztabie pewne wady mają to póki walka trwa należy jemu i jego ludziom pomagać i walczyć, a nie wrzeszczeć z okopów; "nasz dowódca robi błędy!" Tak to rozumiem i w formie przypowieści podaję.

Pan wybaczy, nie wiem, w jakiej armii i z kim walczy pułkownik X, ale w tej metaforze mogę być wyłącznie papieskim żuawem

Nie wiem czy spełnia Pan wszystkie warunki gdyż;  :)

Żuawami mogli zostać tylko mężczyźni wyznania rzymskokatolickiego, będący kawalerami. Formowano go z osób pochodzących z Belgii, Francji, Niderlandów, Bawarii, Zjednoczonego Królestwa, a nawet Stanów Zjednoczonych Ameryki i Kanady. Także Polacy byli żuawami papieskimi. (za Wikipedią)
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2009, 22:45:25 pm wysłana przez Fidelis » Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #18 dnia: Marzec 07, 2009, 23:00:12 pm »


Cytuj
Trwa wojna. Siedzimy w okopach. Nieprzyjaciel bombarduje. Dowodzi naszym batalionem w ramach większej dywizji przykładowy pułkownik X wraz ze swoim sztabem.
Mówimy A powiedzmy, trudne do wymówienia, B. Jest wojna, jest przeciwnik. Stawianie Sprawy na ostrzu jest konieczne. Milczeć w sprawie (zaniechania działań na rzecz Tradycji) np. przez abp.K.Nycza i uczęszczać na Tridentinę to shizofrenia. Nie można być trad.katolikiem i nie być w konflikcie, przynajmniej sumienia, z otaczającym jak morze "kościołem soborowym". Przeciwnik też dba o swoje zdrowie psychiczne i blokuje liturgię tradycyjną. Są na forum "strażacy" polewający zimną wodą wątki, gdy zaczynamy łapać byka za rogi. Wówczas zaczyna się dokopywanie Bractwu.
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #19 dnia: Marzec 07, 2009, 23:08:17 pm »

Prosiłbym Pana o rozwinięcie wypowiedzi:

- po co (i jak) atakować abpa Nycza ?
- po co (i jak) wspierać Bractwo ?
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2126


« Odpowiedz #20 dnia: Marzec 07, 2009, 23:12:42 pm »

A jeśli nawet nie dokopywanie, to przynajmniej "udowadnianie, nie bez powodzenia zresztą", że ten, czy inny biskup FSSPX jest kretynem, który ciągle zmienia zdanie, Kościołowi życzy źle, a całe Bractwo to schizmatycka sekta (a przynajmniej wesoło i konsekwentnie w tym kierunku podąża). A później dziwimy się, że jakiś profesor prawa kanonicznego w TV, ubrany w błyszczący brązowy garniturek, całą Tradycję niemalże nazywa schizmą.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
o. Lukasz SP
adept
*
Wiadomości: 29


Ad maius pietatis incrementum

« Odpowiedz #21 dnia: Marzec 07, 2009, 23:16:52 pm »

"bo jeśli ktoś z wyboru uczestniczy w NOM to tradycjonalistą nie jest"
no coz, w koncu sie dowiedzialem prawdy o sobie ... ja w dodatku nie tylko, ze uczestnicze, ale nawet odprawiam ...
"pax miedzy chrzescijany" to moje bardzo ulubione zdanie ... i bardzo aktualne na tym forum ... pamietajmy, jest Wielki Post, moze rzeczywiscie, jakis "post" od formu, informacji, komentarzy, docinkow, pomowien i innych slownych utarczek, w ktorych, jak obserwoje, "tradycjonalisci" wioda prym ...
jesli sie komus narazilem, to w int. wszystkich odprawie w przyszlym tygodniu msze sw. (prywatna, "tradycyjna" - zeby nie bylo watpliwosci ...!)
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #22 dnia: Marzec 07, 2009, 23:22:53 pm »

"bo jeśli ktoś z wyboru uczestniczy w NOM to tradycjonalistą nie jest"
no coz, w koncu sie dowiedzialem prawdy o sobie ... ja w dodatku nie tylko, ze uczestnicze, ale nawet odprawiam ...


Ojca ta uwaga nie dotyczy. Ojciec ma inne, nazwijmy to, uwarunkowania.  :)
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #23 dnia: Marzec 07, 2009, 23:31:10 pm »

Cytuj
Milczeć w sprawie (zaniechania działań na rzecz Tradycji) np. przez abp.K.Nycza i uczęszczać na Tridentinę to shizofrenia.

Nie piszę o "atakowaniu". Piszę o tym co powyżej napisałem. Właśnie przeczytałem po raz kolejny MP. Biiskupi powinni zaznajamiać z bogactwem tradycji Kościoła. Niestety tego nie robią. Tylko milcząco akceptują ataki i kpiny z Kościoła.

Wspierać Bractwo, po co? (pyta Pan). Odp. Wspierać należy Kościół w jego tradycyjnej formie. Jak dotąd fsspx jest jedyną instytucją, która może i robi najwięcej. Bractwo niosło przez 40 lat po posoborowej pustyni skarb tradycji. I doniosło do naszych czasów. I choć na oczy nie widziałem ich kaplicy, ani księdza, to jestem im wdzięczny za tę tułaczkę. Bez niej nie byłoby tego forum ani tej dyskusji.
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #24 dnia: Marzec 07, 2009, 23:35:59 pm »

.... to jestem im wdzięczny za tę tułaczkę. Bez niej nie byłoby tego forum ani tej dyskusji.

Recte.
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #25 dnia: Marzec 08, 2009, 10:02:05 am »

A jeśli nawet nie dokopywanie, to przynajmniej "udowadnianie, nie bez powodzenia zresztą", że ten, czy inny biskup FSSPX jest kretynem, który ciągle zmienia zdanie, Kościołowi życzy źle, a całe Bractwo to schizmatycka sekta (a przynajmniej wesoło i konsekwentnie w tym kierunku podąża). A później dziwimy się, że jakiś profesor prawa kanonicznego w TV, ubrany w błyszczący brązowy garniturek, całą Tradycję niemalże nazywa schizmą.

jak rozumiem, nie jest Pan w stanie dyskutować na ten temat nie uciekając się do kłamstw ? To po co dyskutować ?
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #26 dnia: Marzec 08, 2009, 10:10:48 am »

Cytuj
Milczeć w sprawie (zaniechania działań na rzecz Tradycji) np. przez abp.K.Nycza i uczęszczać na Tridentinę to shizofrenia.

Nie piszę o "atakowaniu". Piszę o tym co powyżej napisałem. Właśnie przeczytałem po raz kolejny MP. Biiskupi powinni zaznajamiać z bogactwem tradycji Kościoła. Niestety tego nie robią. Tylko milcząco akceptują ataki i kpiny z Kościoła.

Wspierać Bractwo, po co? (pyta Pan). Odp. Wspierać należy Kościół w jego tradycyjnej formie. Jak dotąd fsspx jest jedyną instytucją, która może i robi najwięcej. Bractwo niosło przez 40 lat po posoborowej pustyni skarb tradycji. I doniosło do naszych czasów. I choć na oczy nie widziałem ich kaplicy, ani księdza, to jestem im wdzięczny za tę tułaczkę. Bez niej nie byłoby tego forum ani tej dyskusji.

Powracamy zatem do schematu "kremówkowego".  Krytykuje Pan posoborowców tylko dlatego, że dostrzega owoce ich pracy. Nie pozwala Pan krytykować Bractwa tylko dlatego, że posoborowcy je krytykują.

A co do argumentów historycznych - jak odnosi się Pan do zdań:

Jeśli mam kupić samochód to wybieram Forda. Jeśli mam kupić komputer, to tylko firmy IBM. Te firmy upowszechniły samochody i komputery, zatem wciąz mam do nich pełne zaufanie.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
OPen
Gość
« Odpowiedz #27 dnia: Marzec 08, 2009, 10:14:21 am »

Cytuj
Dla mnie Bractwo wygląda jak normalny Kościół.

jeśli tak rzeczywiście jest, to obawiam się, że wielu ludzi się w takim Kościele nie odnajdzie, chyba nawet więcej (patrząc nawet na liczby bezwzględne) niż tych, którzy nie odnajdują się w Kościele Posoborowym. tym bardziej, że z tego właśnie Kościoła nie płynie jasna informacja typu: "Robimy źle, ale tutaj ci z FSSPX robią dobrze i są prawdziwymi katolikami". Jeśli już kogoś słuchać, to kogo: oficjalnego, że się tak wyrażę, czy jakiejś grupy..?

Jeśli Państwu napiszę, że wielokrotnie podczas rozmów z  moimi współbraćmi, a także z innymi zakonnikami czy księżmi, doszliśmy ostatnio do wniosku, że gdyby zakony i seminaria wyglądały tak, jak kiedyś, to raczej bylibyśmy jak najdalej od nich, to czy to oznacza, że nie mamy powołania..? Już abstrachując od specyfiki powołania zakonnego (czy stricte: dominikańskiego)
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #28 dnia: Marzec 08, 2009, 10:21:35 am »

A czemu Ojciec byłby jak najdalej od "kiedysiowych" seminarjów ? Co najbardziej by od nich odstraszało ? Czy hmm dyscyplina ?
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3579

« Odpowiedz #29 dnia: Marzec 08, 2009, 10:26:59 am »

Zgadzam się z o. OPenem.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Przerażający realizm. « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!