Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 03, 2020, 12:04:51 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218293 wiadomości w 6295 wątkach, wysłana przez 1558 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Marek Winogrodzki
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Różnice między FSSPX, FSSP, IDP
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 15 Drukuj
Autor Wątek: Różnice między FSSPX, FSSP, IDP  (Przeczytany 53924 razy)
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #45 dnia: Grudzień 17, 2009, 09:36:59 am »

Poniewaz to jest wątek dla NOWICJUSZY, a nie dla STARYCH WYJADACZY (Czy szanowni dyskutanci nie zapomnieli aby o tem ?), to trzeba rzec, że każde z wymienionych zgromadzeń spełnia podstawowe oczekiwania, jakie mają wierni od swych duszpasterzy.

Kaplani tych zgromadzen celebrują Mszę trydencką, udzielają sakramentów w rytach tradycyjnych i przekazują katolickie nauczanie.

Tyle wystarczy. To nie powinien być wątek z kolejną licytacją "kto lepszy"
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3563

« Odpowiedz #46 dnia: Grudzień 17, 2009, 09:49:09 am »

Poniewaz to jest wątek dla NOWICJUSZY, a nie dla STARYCH WYJADACZY (Czy szanowni dyskutanci nie zapomnieli aby o tem ?)

Dokładnie, dziękuję za przypomnienie. Osoby nadmiernie angażujące się w dyskusję prosimy o przeniesienie jej do działu dla pełnoprawnych userów.

  -- Administracja
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #47 dnia: Grudzień 17, 2009, 10:11:47 am »

Księża z FSSPX to ci, którzy tłuką się pociągami setki kilometrów by w skromnej, marnie ogrzewanej kaplicy odprawić Mszę św. dla 15 - 20 wiernych. Ich działalność jest bezpośrednio namacalna, widoczna i misyjnie skuteczna.

Do tego tłuką się tydzień w tydzień. A nie raz na dwa miesiące. Nocując u dobrych ludzi.
Ks. Wesołek tłucze się autostopem (nie raz Go podwoziłem na wylotówkę z Katowic :)
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7000

« Odpowiedz #48 dnia: Grudzień 17, 2009, 11:45:57 am »

Poniewaz to jest wątek dla NOWICJUSZY, a nie dla STARYCH WYJADACZY (Czy szanowni dyskutanci nie zapomnieli aby o tem ?), to trzeba rzec, że każde z wymienionych zgromadzeń spełnia podstawowe oczekiwania, jakie mają wierni od swych duszpasterzy.

Kaplani tych zgromadzen celebrują Mszę trydencką, udzielają sakramentów w rytach tradycyjnych i przekazują katolickie nauczanie.

Tyle wystarczy. To nie powinien być wątek z kolejną licytacją "kto lepszy"
Myślę, że tu nie chodzi i nie powinno chodzić "kto lepszy" tylko o obiektywną prawdę, a chwała wszystkim za wprowadzanie Tradycji wśród wiernych. Panie Krusejder nie podmiecie pan pewnych spraw pod dywan jak młodzi ludzie pytają.
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #49 dnia: Grudzień 17, 2009, 11:53:13 am »


Myślę, że tu nie chodzi i nie powinno chodzić "kto lepszy" tylko o obiektywną prawdę, a chwała wszystkim za wprowadzanie Tradycji wśród wiernych. Panie Krusejder nie podmiecie pan pewnych spraw pod dywan jak młodzi ludzie pytają.

obiektywna prawda jest taka, że nawet jakby wszystkie tradycyjne zgromadzenia świata przeniosły się do Polski w pelnych składach i zaczęły tu pracować na 100 % swoich mozliwości, to i tak więcej niż 10 % polskich katolików nie chodziłoby do nich słuchać Mszy.

Kościół pozostaje organizacją hierarchiczną i jego naprawa zależy głownie od decyzyj z góry: od papieża, KEPu, biskupów.

Przypominam, że cały czas rozmawiamy tu o strukturach, które budzą żywe zainteresowanie max. 10 000 spośród 30 000 000 polskich katolików. I póki co nie mają ani pomyslu ani możliwości, by znaleźć jakąś metodę lewarowania. Może spośród naszych czytelników powoła Pan wielkiego świętego, który coś takiego zaoferuje. O to powinnismy się modlić, a nie licytować w niezbyt wyszukany sposob.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #50 dnia: Grudzień 17, 2009, 14:31:57 pm »

niestety jest nas w Polsce. że jest tak malutko tradycjonalistów i za bardzo nie zapowiada się, że będzie nas znacząco więcej :'(
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #51 dnia: Grudzień 17, 2009, 15:39:30 pm »

Tak i nie. Tych 30 milionow katolikow to katolicy socjologiczni. Tych 10 tys. (nie jestem przekonany cyz tylko tylu), to awangarda.

We Francji tez tradsow jest o wiele mniej niz progresistow, ale przy uwzglednieniu scislejszych kryteriow bija ich na glowe nie tylko jakosciowo, ale i liczbnie.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5501


« Odpowiedz #52 dnia: Grudzień 17, 2009, 16:06:22 pm »

Panowie - bez żartów. Wśród tych 30mln polskich katolików 2/3 nie miało by nic przeciwko (mądremu) powrotowi do Tridentiny. Progresistów jest tak na prawdę mniej niż nas...
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
m.a.p.w
Gość
« Odpowiedz #53 dnia: Grudzień 17, 2009, 16:35:55 pm »

Odnośnie FSSP jeżeli faktycznym asumptem do odejścia miała być domniemana ekskomunika, powinni wrócić do swojego matecznika już jakiś czas temu.

Ja to postrzegam tak: FSSPX - forpoczta, IBP, FSSP- ariergarda.

FSSPX ma najwięcej możliwości i najwięcej robią na rzecz Tradycji. Czy zle czy dobrze to juz inna kwestia.
Zapisane
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2492


« Odpowiedz #54 dnia: Grudzień 17, 2009, 16:49:25 pm »

Na razie chyba jeszcze nie idzie...
"Pewien ksiądz z IBP"  ;) pewnej tegorocznej jesiennej niedzieli takie piękne kazanie rąbnął u św. Benona w Warszawie, że obecnym aż buzie i oczy ze zdziwienia się pootwierały. Delikatną krytyką posoborowia tego nazwać się nie dało. A zakończył apelem o modliwę w intencji powodzenia rozmów na linii FSSPX-Watykan!
To byly wystepy goscinne, sprawdzilem - to nie bylo typowe  kazanie tego ksiedza :)

Zgadzam sie z Krusejderem. Kazdy tradyycyjny instytut jest w stanie prowadzic dobre duszpasterstwo w pelni w starym rycie. Gdybm mial niedaleko domu tradcyjna parafie, to na prawde nie wymagalbym od ksiedza, aby na niedziielnym kazaniu krytykowal episkopat, potepial ekumenizm, Taize, Asyz itp. O takiich rzeczach moge z nim pogadac przy winie jak go kiedys zaprosze do siebie na kolacje.

O wiele bardziej od ksiedza tradycyjnego wymagalbym zdolnosci organizacyjnych. Praca takiego ksiedza jest jak praca misjonarza. Musi umiec budowac wspolnote, wspolpracowac z bardzo trudnymi charakterami i caly czas rozwijac dzialalnosc wkrecajac sie w oficjalne strukttury Kosciola .


BTW,  moze warto watek przeniesc do innego dzialu...

Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #55 dnia: Grudzień 17, 2009, 16:50:15 pm »

Od pewnych wyborow nie ma odwrotu. Z psychologicznego punktu widzenia nie da sie ot tak przejsc z FSP do FsSPX ; juz predzejbz diecezji. A swiecenia biskupie byly dla wielu zalozycieli FSP nie tyle powodem,  co pretekstem. Obdzektorow byla mniejszosc np. cytowany przez p. Eligiusza ks. Recktenwald, ktory jakos dziwnym trafem kariery w FSP nie zrobil.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
cabbage
aktywista
*****
Wiadomości: 2637


« Odpowiedz #56 dnia: Grudzień 17, 2009, 18:56:25 pm »

Ja uważam, że wielu Polaków w ogóle nie wie, o co chodzi z tą Tradycją. Lata w parafii NOM-owej, słuchania i oglądania TV, nauka w szkole prowadzona tendencyjnie, zrobiły swoje. Poza tym wielu NOM-owych, nie wiem, jak tradsi, ale chyba nie, to tylko katolicy z nazwy. Jeśli 70% ludzi popiera antykoncepcję, to o czym my rozmawiamy w ogóle... z drugiej strony, gdyby w każdej parafii była jedna tylko Msza trydencka, to już wielu by się pointeresowało i Tradycja objęłaby swoim zasięgiem coraz szersze grono. Obawiam się tylko jednego- jeśli teraz kapłan wyszedłby na ambonę i zaczął mówić jak kard. Newmann o wyższości katolicyzmu ;) , mógłby się narazić ludziom, bo wielu jest przekonanych, że Kościół mówi co innego. I znowu powiedzą, że zmienił doktrynę... smutne... ale my nie mamy się zajmować tym, co ludzie pomyślą... Ojcu spodobało się dać Królestwo małej trzódce... nie ilość, a jakość ;)
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=r24hZXfl__o&feature=related
To jest Msza Dziękuję Ci!!!!! ;(

Św. Józef z Kupertynu potężny orędownik, zwłaszcza studentów!!

"Gdy strzelcy się kłócą, niedźwiedź jest bezpieczny!" przysłowie norweskie pod rozwagę tradsom ;)

Jestem papistką :] zbawić dusze :-)
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2492


« Odpowiedz #57 dnia: Grudzień 17, 2009, 21:06:36 pm »

Od pewnych wyborow nie ma odwrotu. Z psychologicznego punktu widzenia nie da sie ot tak przejsc z FSP do FsSPX ; juz predzejbz diecezji. A swiecenia biskupie byly dla wielu zalozycieli FSP nie tyle powodem,  co pretekstem. Obdzektorow byla mniejszosc np. cytowany przez p. Eligiusza ks. Recktenwald, ktory jakos dziwnym trafem kariery w FSP nie zrobil.
Przejscie od jezuitow do dominikanow tez pewnie jest trudne - dla kaplana. Dla wiernych nie ma az wielkiej roznicy.Roznica jest wieksza na poziomie tego co reprezentuja soba poszczegolni ksieza. Oczywiscie teraz z FSSPX jest problem ich sytuacji kanonicznej. Gdyby ten problem zniknal to dla wiernego roznice w duszpasterstwie FSSP, IBP, FSSPX to bylyby raczej roznice zwiazane z dostepna swiatynia i poszczegoolnymi charakterami ksiezy. Prawdziwa roznica moze byc natomiast wtedy gdy przechodzimy od Mszy prowadzonej przez tzw. "ksiedza NOMowego" do duszpasterstwa ksiedza, ktory jest dedykowany do starego rytu. Nie kazdy ksiadz diecezjalny chce wnikac o co chodzi tym tradsom pomimo, iz kocha odprawiac stara Msze.
Zapisane
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1358


« Odpowiedz #58 dnia: Grudzień 18, 2009, 09:38:36 am »

Ja uważam, że wielu Polaków w ogóle nie wie, o co chodzi z tą Tradycją.

O utracie tradycji, to był taki film z lat osiemdziesiątych, "Dźwiedź", czy coś takiego. Większość ludzi widzi ten film jako taką śmieszną komedyjkę, a tak na prawdę Rysiek Ochódzki żyje ciągle w społeczeństwie i ma się dobrze "ta nasza nowa ...tradycja".
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1261


« Odpowiedz #59 dnia: Grudzień 18, 2009, 10:37:33 am »

a tak na prawdę Rysiek Ochódzki żyje ciągle w społeczeństwie i ma się dobrze "ta nasza nowa ...tradycja".

Dlatego tak czesto cytuje sie tu teksty z tego filmu :)
Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 15 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Różnice między FSSPX, FSSP, IDP « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!