Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 22, 2020, 12:09:43 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
219384 wiadomości w 6333 wątkach, wysłana przez 1568 użytkowników
Najnowszy użytkownik: studiob
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Neokatechumenat
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 58 59 [60] 61 62 ... 303 Drukuj
Autor Wątek: Neokatechumenat  (Przeczytany 1016012 razy)
andy
aktywista
*****
Wiadomości: 748


« Odpowiedz #885 dnia: Luty 18, 2010, 10:03:29 am »

nie wiem moze takie pytanie bylo ale chcialabym sie dowiedziec jaki stosunek maja osoby uczeszczajace na Msze Trydenckie, tradycjonalisci do neokatechumenatu? z gory dziekuje za odpowiedz.

Uważamy go za sektę podszywającą się, niestety skutecznie, pod organizację katolicką.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #886 dnia: Luty 18, 2010, 10:30:30 am »

nie wiem moze takie pytanie bylo ale chcialabym sie dowiedziec jaki stosunek maja osoby uczeszczajace na Msze Trydenckie, tradycjonalisci do neokatechumenatu? z gory dziekuje za odpowiedz.
Jak najbardziej pozytywny. Życzę całemu neokatechumenatowi na raz, lub każdemu neokatechumenowi z osobna, aby nawrócili się na wiarę katolicką.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5961


« Odpowiedz #887 dnia: Luty 18, 2010, 10:33:37 am »

nie wiem moze takie pytanie bylo ale chcialabym sie dowiedziec jaki stosunek maja osoby uczeszczajace na Msze Trydenckie, tradycjonalisci do neokatechumenatu? z gory dziekuje za odpowiedz.
Uważamy go za sektę podszywającą się, niestety skutecznie, pod organizację katolicką.
No, jak widać szczęsliwie coraz mniej skutecznie :).
Wracając do pytania Pani Martyny. Zjawisko kikokarmenatu (pozwoli Pani, że pozostanę przy autorskim określeniu tegóż czegóś), z natury jest sprzeczne z Mszą Wszechczasów. Ich "liturgia" wyrosła z negacjii liturgii tradycyjnej mającej faktyczne korzenie w pierwszych wiekach Kościoła. Z kolei oni roszczą sobie metodą wyobrażeń Małego Kazia prawo do przywracania liturgii jej rzekomo oryginalnego, z czasów apostolskich kształtu. Opierają się przytym na wyobrażeniach XVI wiecznych heretyków, których "wiedza" opierała się na współczesnych im wyobrażeniach ikonograficznych a nie źródłach historycznych. Wyobrażenia te podciągniane były i są pod zamierzony cel a nie poszukiwanie prawdy. Jeszcze do zeszłego roku, do historycznych decyzji Ojca Świętego kikokarmeniści opluwali nas (w swoim pojęciu) nazywanjąc nas "lefebrystami". Teraz im się to skończyło, zostało tylko "bredzenie" i mocno naciągane dowodzenie "z autorytetu", że Stolica Apostolska o wszystkim wie i na wszystko się zgadza. Nadto działalność organizacji wpisuje się nieomal jawnie w działania tych kręgów Światowego Żydostwa, które próbują manipulować i wpływać na kształt Kościoła Świętego bądź z zewnątrz opiniując kandydatury na ołtarze czy tak wewnętrzne sprawy jak w jaki sposób i za kogo się mamy modlić (sprawa Wielkiego Piątku); bądź popierając, inspirując i w uzależnionych mediach nagłaśniając inicjatywy (quasi)wewnętrzne, spełniające ich wyobrażenia o Kościele neutralnym, ograniczonym do kruchty i dobroczynności, dalekim od kształtowania sumień i postaw zgodnych z Ewangelią.


P.S.Powyższe nie jest sprprzeczne z tym wpisem:
nie wiem moze takie pytanie bylo ale chcialabym sie dowiedziec jaki stosunek maja osoby uczeszczajace na Msze Trydenckie, tradycjonalisci do neokatechumenatu? z gory dziekuje za odpowiedz.
Jak najbardziej pozytywny. Życzę całemu neokatechumenatowi na raz, lub każdemu neokatechumenowi z osobna, aby nawrócili się na wiarę katolicką.
“nie walczymy z krwią i z ciałem”, ale z mocami, które za tym stoją.
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 10:38:59 am wysłana przez jwk » Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
tomekzan
rezydent
****
Wiadomości: 329

« Odpowiedz #888 dnia: Luty 18, 2010, 11:05:08 am »

Czytałem kilka dokumentów papieskich dotyczących masonerii. Papieże potępiali tą  organizację m.in. za względu na ukryte formy działania. Uważam, iż katolikowi nie przystoi, przynależenie do jakichkolwiek organizacji ukrywających cokolwiek tylko po to by budować poczucie wtajemniczenia czy wybrania. Tutaj widać tendencje gnostyckie. Służą one budowaniu własnej pychy. Ludzka natura jest tak zbudowana, iż podstawowym czynnikiem popychającym nas do działania jest chęć afirmacji własnej osoby. Można tą właściwość wykorzystać w dobry lub zły sposób.
Często to tradycjonalistom zarzuca się ekskluzywizm, pewnie w niektórych przypadkach słusznie, ale w przypadku DN jest on posunięty do granic absurdu.

W tym miejscu uroczyście informuję wszystkich członków DN i daję słowo honoru, iż moim celem nie jest prześladowanie ich w żaden sposób. Jednocześnie proszę o merytoryczną opartą na faktach dyskusję

Brak odpowiedzi ze strony członków DN na przedstawiane argumenty może świadczyć o tym, iż uważają je oni za słuszne. Ktoś może znać prawdę, a z uporem tkwić w błędzie.

takiej dyskusji ze strony neonow nie ma i nie bedzie. Proponuje dyskutowac a posty panow neonow bojkotowac
Zapisane
tkiller
aktywista
*****
Wiadomości: 1148


Koń jaki jest, każdy widzi.

« Odpowiedz #889 dnia: Luty 18, 2010, 11:09:33 am »

Życzę całemu neokatechumenatowi na raz, lub każdemu neokatechumenowi z osobna, aby nawrócili się na wiarę katolicką.

To można się nawrócić z katolicyzmu na katolicyzm?  Choć samo nawrócenie jest celem DN opisanym w statucie :)

No, jak widać szczęsliwie coraz mniej skutecznie :).
Wracając do pytania Pani Martyny. Zjawisko kikokarmenatu ....


A potem się pan obudził i opisał to na forum. Państwu jakoś decyzja SA formalnie potwierdzająca katolickość DN, nie przeszkadza w jej opluwaniu nadal.
Zapisane
"..co sądzić o tych nawet pobożnych, którzy podczas Mszy św. odmawiają różaniec i najrozmaitsze litanie albo przez całą Mszę św. odmawiają modlitwy przygotowawcze do komunii św. Ci wszyscy, tak należy stwierdzić, liturgicznie nieprawidłowo uczestniczę we Mszy świętej."
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #890 dnia: Luty 18, 2010, 11:40:00 am »

Życzę całemu neokatechumenatowi na raz, lub każdemu neokatechumenowi z osobna, aby nawrócili się na wiarę katolicką.
To można się nawrócić z katolicyzmu na katolicyzm?  Choć samo nawrócenie jest celem DN opisanym w statucie :)
Skoro zapisano to nawet w statucie... ;D
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
pablo
aktywista
*****
Wiadomości: 536

« Odpowiedz #891 dnia: Luty 18, 2010, 12:00:41 pm »

To już nie chodzi nawet o decyzję Papieża tego czy innego biskupa, ale o żelazne prawa logiki. Używając ich łatwo wykazać, iż pewne aspekty działalności DN są sprzeczne z nauką katolicką. Oczywiście niektóre rzeczy są w porządku. Ufam iż członkowie drogi będą starali się usunąć wszystkie błędy.
Oczywiście kapłani z bractwa Piusa X na poziomie duchowym są bardziej katoliccy niż kapłani którzy nie wierzą w rzeczywistą obecność, a pozostają w tzw pełnej łączności.

Co do moich apeli by członkowie DN wykazali się otwartością to robię to celowo. Ktoś kto zajrzy na nasze forum będzie widział iż DN ma coś do ukrycia.
Zapisane
Martyna
uczestnik
***
Wiadomości: 162

« Odpowiedz #892 dnia: Luty 18, 2010, 12:15:22 pm »

dziękuję za odpowiedzi:) pozdrawiam!
Zapisane
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3580

« Odpowiedz #893 dnia: Luty 18, 2010, 12:24:41 pm »

Panie Tkiller
Z wiary naktolickiej na wiarę katolicką nawrócić się raczej nie można ale z wiary neokatechumenalnej już tak.
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #894 dnia: Luty 18, 2010, 12:38:03 pm »

Życzę całemu neokatechumenatowi na raz, lub każdemu neokatechumenowi z osobna, aby nawrócili się na wiarę katolicką.

To można się nawrócić z katolicyzmu na katolicyzm?  Choć samo nawrócenie jest celem DN opisanym w statucie :)

To po co Carmen udzielala katechez papiezowi ? Stantardowa odpowiedz neonska brzmi "kazdy potrzebuje nawrocenia".
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Michał Barcikowski
*
aktywista
*
Wiadomości: 1875

« Odpowiedz #895 dnia: Luty 18, 2010, 13:17:41 pm »

Życzę całemu neokatechumenatowi na raz, lub każdemu neokatechumenowi z osobna, aby nawrócili się na wiarę katolicką.

To można się nawrócić z katolicyzmu na katolicyzm?  Choć samo nawrócenie jest celem DN opisanym w statucie :)

No, jak widać szczęsliwie coraz mniej skutecznie :).
Wracając do pytania Pani Martyny. Zjawisko kikokarmenatu ....


A potem się pan obudził i opisał to na forum. Państwu jakoś decyzja SA formalnie potwierdzająca katolickość DN, nie przeszkadza w jej opluwaniu nadal.

Niech Pan nie kręci, statut statutem, ale kikokatechez nikt za katolickie nie uznał.
Zapisane
Zet
rezydent
****
Wiadomości: 419

« Odpowiedz #896 dnia: Luty 18, 2010, 13:21:38 pm »

nie wiem moze takie pytanie bylo ale chcialabym sie dowiedziec jaki stosunek maja osoby uczeszczajace na Msze Trydenckie, tradycjonalisci do neokatechumenatu? z gory dziekuje za odpowiedz.
Jak najbardziej pozytywny. Życzę całemu neokatechumenatowi na raz, lub każdemu neokatechumenowi z osobna, aby nawrócili się na wiarę katolicką.
Witam Wszystkich po długiej nieobecności. (chociaż teraz też na krótko).
Panie jp7 - gratulacje 0 odkrył pan sens Drogi Neokatechumenalnej. Mówiuę to całkiem serio

[quote author=jwk link=topic=3012.msg74449#msg74449 date=1266485430Wracając do pytania Pani Martyny. Zjawisko kikokarmenatu (pozwoli Pani, że pozostanę przy autorskim określeniu tegóż czegóś),[/quote]
To cóś, proszę Pana Ojciec święty Paweł VI nazwał najpierw Wspólnotami Katechetycznymi, potem z inicjatywy Ojca Świętego Jana Pawła II utrwaliła się nazwa Wspólnoty Neokatechumenalne, bo jak powiedział ów papież, że chodzi o odkrycie wagi i wartości Chrztu Świętego podobną drogą jak robił to Kościół Pierwszych Wieków. Dalej stwierdził, że oni to robili przed, a wspólnoty robią to po chrzcie, ale prowadzi to do tego samego celu. Czyli nawiązał do katechumenatu pierwotnego, który trwał w zależności okresu historycznego i miejsca z zasady kilka lub nawet kilkanaście lat. Nie można było owej rzeczywistości nazwać katechumenatem, bo z zasady większość jest po chrzcie. Dlatego nazwano ją neo (nowy - pochrzcielny) katechumenat, albo wspólnoty neokatechumenalne

Cytuj
Ich "liturgia" wyrosła z negacjii liturgii tradycyjnej mającej faktyczne korzenie w pierwszych wiekach Kościoła. Z kolei oni roszczą sobie metodą wyobrażeń Małego Kazia prawo do przywracania liturgii jej rzekomo oryginalnego, z czasów apostolskich kształtu. Opierają się przytym na wyobrażeniach XVI wiecznych heretyków, których "wiedza" opierała się na współczesnych im wyobrażeniach ikonograficznych a nie źródłach historycznych.

Proszę najpierw udokumentować swoje stwierdzania, inaczej należy je uznać za konfabulację.
Jeśli chodzi o ścisłość wg mojej wiedzy było dokładnie odwrotnie.

Cytuj
Wyobrażenia te podciągniane były i są pod zamierzony cel a nie poszukiwanie prawdy. Jeszcze do zeszłego roku, do historycznych decyzji Ojca Świętego kikokarmeniści opluwali nas (w swoim pojęciu) nazywanjąc nas "lefebrystami".
Proszę o dowody, bo z mojej wiedzy i doświadczenia wynika co innego.
I nikt nie opluwał tradycjonalistów, ponieważ nikt nie zajmował się marginaliami KK. Przeciętny neokatechumen nawet nie wie o ich istnieniu.

Cytuj
Teraz im się to skończyło, zostało tylko "bredzenie" i mocno naciągane dowodzenie "z autorytetu", że Stolica Apostolska o wszystkim wie i na wszystko się zgadza
A cóz to się skończyło, wg pana teoryjek?

Cytuj
Nadto działalność organizacji wpisuje się nieomal jawnie w działania tych kręgów Światowego Żydostwa, które próbują manipulować i wpływać na kształt Kościoła Świętego bądź z zewnątrz opiniując kandydatury na ołtarze czy tak wewnętrzne sprawy jak w jaki sposób i za kogo się mamy modlić (sprawa Wielkiego Piątku); bądź popierając, inspirując i w uzależnionych mediach nagłaśniając inicjatywy (quasi)wewnętrzne, spełniające ich wyobrażenia o Kościele neutralnym, ograniczonym do kruchty i dobroczynności, dalekim od kształtowania sumień i postaw zgodnych z Ewangelią.

To curiosum podchodzi pod spiskową teorię dziejów.
Alew pomijam ten wątek, śmiem tylko stwierdzić, że Kościół Katolicki nie wziął się z próżni, z trzaśnięcia pacami, tylko ma swoje zakorzenienie w historii Narodu Wybranego, nic dziwnego że również DN jako część owego Kościoła czerpie z owej kultury. Ale nic z tego co Pan insynuuje. Znowu pozwolę sobie poprosić o potwierdzenie tych autorytarnych stwierdzeń jakimiś faktami czy dowodami. Albo proszę dodać magiczne zdanko : wg mojego rozumienia.....I tedy możemy rozmawiać. Inaczej to wszystko co zostało powiedziane kontra DN jest niewarte funta kłaków, choćby nie wiem ile jeszcze osób pana poparło.

Cytuj
Używając ich łatwo wykazać, iż pewne aspekty działalności DN są sprzeczne z nauką katolicką.
Panie Pablo - śmiem twierdzić, że pan po dwóch latach "drogi" naprawdę niewiele wie na temat jej nauczania.
Niezmiernie łatwo jest coś lub kogoś oskarżać, gdy się czegoś nie rozumie. Lepiej pytać niż atakować.
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 13:27:21 pm wysłana przez Zet » Zapisane
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1358


« Odpowiedz #897 dnia: Luty 18, 2010, 13:35:07 pm »

Niezmiernie łatwo jest coś lub kogoś oskarżać, gdy się czegoś nie rozumie. Lepiej pytać niż atakować.

A jeśli nieustannymi odpowiedziami są:
1. "statut"
2. "zapraszam na katechizy"
3. milczenie,
to po co w ogóle pytać?
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
JRWF
aktywista
*****
Wiadomości: 1291


« Odpowiedz #898 dnia: Luty 18, 2010, 13:40:30 pm »

Niezmiernie łatwo jest coś lub kogoś oskarżać, gdy się czegoś nie rozumie. Lepiej pytać niż atakować.

Panie Zet,
wrócił pan po dłuższej niepobecności, więc być może pan niepamięta, ale większość zadawanych panu pytań odnośnie DN zbywał pan milczeniem albo czczą gadaniną nie na temat.
Niech pan uważniej przyjrzy się choćby kilkunastu ostatnim stronom tego wątku, a zauważy pan, że podobnie robią inni neokatechumeni na tym forum.

Zadawanie panom konkretnych pytań to jak rozmowa ze ścianą.
Zapisane
pablo
aktywista
*****
Wiadomości: 536

« Odpowiedz #899 dnia: Luty 18, 2010, 14:33:55 pm »

Oczywiście że nie wszystko rozumiem, ale wystarczająco wiele by uznać że DN nie jest ruchem katolickim jeśli chodzi o znaczenie tego słowa w kontekście nauczania soboru trydenckiego i SVI. Swoich wypowiedzi nie traktuję jako atak na DN a tym bardziej jej członków. W swoich wypowiedziach często zapraszałem obecnych członków DN do otwartej dyskusji. Jestem adeptem nauk historycznych i rażą mnie wizje historyczne kreślone przez neokatechistów: czasy nawiasu, epoka konstantyńska historia liturgii itp. Jeśli chodzi o historię to im więcej się uczę i poznaję tym rzadziej jestem w stanie wydać jakiś autorytatywny sąd. Pewność z jaką mówią neokatechiści o liturgii w pierwszych wiekach mnie zadziwia. Przyznam się iż też czasami zdarza mi się dokonywać uogólnień by uzasadnić wygodną mi tezę, ale robię to coraz rzadziej, a cała sprawa kończy się spowiedzią i sprostowaniem (w miarę możliwości). Są historycy, a częściej nawet publicyści którzy robią to nagminnie. Katechiści DN też pragną się w ten tręd wpisać. Ubrani w togi historycy nawet ci nazywani katolickimi, dokonują sądu nad dziejami przedsoborowego kościoła. Korzystają przy tym z praw obcych duchowi ewangelii i rzetelnym badaniom historycznym. 
jeśli chodzi o to wszystkim polecam ten tekst:

http://www.kki.pl/piojar/polemiki/kosciol/wina.html

Ja też jestem ciekaw z jakich XVI źródeł  korzystali twórcy drogi. Proszę o odpowiedź. Pytam bo nie wiem.
« Ostatnia zmiana: Luty 18, 2010, 14:36:00 pm wysłana przez pablo » Zapisane
Strony: 1 ... 58 59 [60] 61 62 ... 303 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Neokatechumenat « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!