Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 28, 2020, 01:22:10 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219599 wiadomości w 6336 wątkach, wysłana przez 1569 użytkowników
Najnowszy użytkownik: cogito
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: premier M. - lefebrystą!
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: premier M. - lefebrystą!  (Przeczytany 3742 razy)
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #15 dnia: Kwiecień 29, 2009, 15:52:06 pm »

Arkadiusz Marcinkiewicz nalezy do grupy gorzowskich katolikow (Kiernicki, Jurek, Robak etc.), ktorzy na rzecz liturgii tradycyjnej dzialali kiedy spora czesc forumowiczow dzielila swoj czas miedzy gre w klasy a stawianie kleksow w zeszytach, jeszcze przed 1988 rokiem. To m. in. w domu Kazimierza Marcinkiewicza byli przyjmowani pierwsi ksieza z Barctwa sw. Piotra.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2596


« Odpowiedz #16 dnia: Kwiecień 29, 2009, 16:47:59 pm »

Arkadiusz Marcinkiewicz nalezy do grupy gorzowskich katolikow (Kiernicki, Jurek, Robak etc.), ktorzy na rzecz liturgii tradycyjnej dzialali kiedy spora czesc forumowiczow dzielila swoj czas miedzy gre w klasy a stawianie kleksow w zeszytach, jeszcze przed 1988 rokiem. To m. in. w domu Kazimierza Marcinkiewicza byli przyjmowani pierwsi ksieza z Barctwa sw. Piotra.
Ha - ciekawe1 - o Kiernickim to czytałem jakieś 2 lata temu w TP (oczywiście metodą Emipikową - na rękach mając założone lateksowe rękawiczki, a po skończonej lekturze dokładnie zdezynfekowałem oczy wodą egozorcyzmowaną - preferuja tylko bezpieczne czytanie), a o reszczie nie wiedziałem. Swoją drogą temat: historia odrodzenia Mszy Trydenckiej w Polsce jest dobry na jakiś doktorat, albo inny licencjat.
A bokonemetycznie się trochę zdziwię, że miasto z taką obsadą personalną i tyloma uczestnikami peilgrzymi Paryz - Chartres nie ma obeceni regularnej Tridentiny.
Zapisane
zdewirtualizować awatary
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #17 dnia: Kwiecień 29, 2009, 17:47:14 pm »

Swoją drogą temat: historia odrodzenia Mszy Trydenckiej w Polsce jest dobry na jakiś doktorat, albo inny licencjat.

No, ba. O KZMie powstaly ze dwa, to co dopiero na tak wdzieczny temat ? Nie zostawimy go chyba "dziennikarzom" z Wiezi ?

się trochę zdziwię, że miasto z taką obsadą personalną i tyloma uczestnikami peilgrzymi Paryz - Chartres nie ma obeceni regularnej Tridentiny.

Z tymi "uczestnikami pielgrzymki" to bym uwazal. W duzej wmierze to byli ludzie przypadkowi, niemal z lapanki, licealisci albo wycieczkowicze, dal ktorych trzy dni marszu do byla cena za tanie zwiedzanie Paryza (skadinand zupelnie jak z pielgrzymkami Chartres-Montmartre organizowanymi przez NOP). Slyszalem np. komentarze niektorych z owych "pierwszych uczestnikow", ktorzy mieli zaszczyt ogladac Msze pontyfikalna "ale sie nachodzili po tym prezbiterium" albo - juz na trasie pielgrzymki - ze "odprawianie takiej mszy to jak wymierzenie policzka papiezowi".
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2596


« Odpowiedz #18 dnia: Kwiecień 29, 2009, 21:45:17 pm »

Z tymi "uczestnikami pielgrzymki" to bym uwazal. W duzej wmierze to byli ludzie przypadkowi, niemal z lapanki, licealisci albo wycieczkowicze, dal ktorych trzy dni marszu do byla cena za tanie zwiedzanie Paryza (skadinand zupelnie jak z pielgrzymkami Chartres-Montmartre organizowanymi przez NOP). Slyszalem np. komentarze niektorych z owych "pierwszych uczestnikow", ktorzy mieli zaszczyt ogladac Msze pontyfikalna "ale sie nachodzili po tym prezbiterium" albo - juz na trasie pielgrzymki - ze "odprawianie takiej mszy to jak wymierzenie policzka papiezowi".
To ja wiem. Dla wielu z nich to był 3-dniowy obóz wędrowny, a nie pielgrzymka . Ale biorąc pod uwagę, że oni od ok 20 lat na tą pielgrzymkę jeżdzą to z każdego rocznika powinna być choć jedna osoba, którą by Tridentina zachwyciła i mogłaby robiłabić na potencjalnej Mszy w Gorzowie przynajmniej za tłum (aby np. podpisać bumagę z podaniem do Kurii). Co daje nam 20 osób - a to już jest, jak najbardziej stabilna grupa wiernych.
Zapisane
zdewirtualizować awatary
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3580

« Odpowiedz #19 dnia: Kwiecień 29, 2009, 22:27:39 pm »

Dobre bo ja byłem na tych pielgrzymkach z gorzowianami w 1992 i 93 roku.
Naprawdę oni nie mieli pojęcia na co jadą. Nawet z gitarami wyskakiwali. Pierwszy ksiądz był w miarę ok ale tego długowłosego poznałem w 2000 roku w seminarium OMI. Jednym słowem heretyk.
Zapisane
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: premier M. - lefebrystą! « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!