Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 03, 2020, 10:32:11 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
218293 wiadomości w 6295 wątkach, wysłana przez 1558 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Marek Winogrodzki
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: LINGUA LATINA omnibus.
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 ... 38 Drukuj
Autor Wątek: LINGUA LATINA omnibus.  (Przeczytany 154728 razy)
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1358


« Odpowiedz #15 dnia: Luty 20, 2009, 07:40:33 am »

Byłoby miło, aby wpisywać tłumaczenia łacińskich wypowiedzi. Nie wszystko, niestety (mniejszość), rozumiem :(
Znalazłem takie rzeczy:
http://www.latina.egiptibis.com.pl/sl_lp.php
http://lacina.info.pl/
http://stronyslawka.ovh.org/lacina/
http://www.jezuici.krakow.pl/bibl/dictadb.htm
oraz http://katalog.onet.pl/6091,slowniki-lacinskie,k.html
Coś jeszcze ciekawszego?
« Ostatnia zmiana: Luty 20, 2009, 07:46:06 am wysłana przez Andris Inkvizitors » Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Mainchin
uczestnik
***
Wiadomości: 163


« Odpowiedz #16 dnia: Luty 20, 2009, 09:28:46 am »

inveni paginam: http://www.textkit.com/ qua Anglice est tota, bona magnopere libros habet in formatu pdf. Adiuvare quit etiam Graecae studia.
Zapisane
Recordare, Virgo Mater, dum steteris in conspectu Dei, ut loquaris pro nobis bona, et ut avertas indignationem suam a nobis.
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #17 dnia: Luty 21, 2009, 13:21:13 pm »

Z wyższej półki gramatycznej. Co urzeka mnie w łacinie to;

Pater dolebat quod amicum aegrum non visitavi.  (ex mente auctoris)

Pater dolebat quod amicum aegrum non vissitavissem.  (ex mente aliena)

W polskim byłoby to;

Ojciec ubolewał, że chorego przyjaciela nie odwiedzałem. (bo rzeczywiście nie odwiedzałem)

Ojciec ubolewał, że chorego przyjaciela nie odwiedzałem. (ponieważ - jak myślał - nie odwiedzałem - ale nie był pewien)

Co za precyzja wyrażania. Mamy to śladowo w polskim - Nie sądzę, że jesteś chory. ===== Nie sądzę, żebyś był chory.

Ale niech nas to nie przeraża. :) Aequam memento rebus in ardius servare mentem!!! Co się Państwu w gramatyce łacińskie (nie) podoba?
Zapisane
eire00
uczestnik
***
Wiadomości: 110

« Odpowiedz #18 dnia: Luty 21, 2009, 22:01:55 pm »

No i to nieszczęsne "desczędit de czelis"

et quid dicite de "deskendit de kailis" ? :)

aut "Zanktus, Zanktus, Zanktus..."
"Pata nosta, qvi est in cölis, zanktificejtur noumen tuum..."
"Per Krystum, Douminum nost(r)um..."

:)
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #19 dnia: Luty 21, 2009, 23:30:37 pm »

Z ta wymową łacińską to jest trochę tak jak z esperanto/em - językiem, którego przed laty wyuczyłem się dobrze i poświęciłem parę dobrych lat, (teraz jak się okazuje straconych). Pomimo opisu fonetycznego zasad wymowy tego skonstruowanego języka na kongresach esperanckich od razu poznam Rosjanina, Anglika czy Włocha, po akcencie, sposobie artykulacji itp, co ma swoisty urok i nie rodzi kompleksów złej wymowy na skutek braku punktu odniesienia - wzorca, standardu poprawności, wynikających z braku rodzimych użytkowników tego języka. Skoro starożytnych Rzymian już nie ma (i chyba przez lenistwo nie pozostawili żadnych nagrań  ;), zatem przekręcanie ich wymowy na swój własny sposób przez przeróżne współczesne nacje też ma swój urok, byle w ramach pewnej przyzwoitości. Ale "pata nosta" to już nieprzyzwoitość.   
Zapisane
Cornix
adept
*
Wiadomości: 30

gg 6997343

« Odpowiedz #20 dnia: Luty 22, 2009, 07:04:59 am »

Wymowienie z "dz" i "cz" jest pelnoprawna poludniuowa tradycja scholastyczna. Polnocna - z "g" i "c", rozpowszechniona w Polsce, Niemcach, Rosji. Jest jeszcze restauracja starozytnego wymowienia, ale ona mnie nie podoba.
Warto, ze pierwsza posluguja, o ile wiem, Vatican, FSSP, FSSPX.  :)
Zapisane
Pisze bez kresok. Prosze zrobic  interpretacje pozytywna))))
Krzysztof_
Gość
« Odpowiedz #21 dnia: Luty 22, 2009, 08:11:51 am »

Z moich obserwacji księża FSSP mówią niemiecką łaciną: Michaël --> Misiael, Zanktus, cölis.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2010, 12:41:18 pm wysłana przez Eligiusz » Zapisane
Cornix
adept
*
Wiadomości: 30

gg 6997343

« Odpowiedz #22 dnia: Luty 22, 2009, 08:15:28 am »

Byc moze. Znam tylko jednego ksiedza z FSSP, o. Vitalija Leontieva, Rosjanina. On mowi "dz"  :)
Zapisane
Pisze bez kresok. Prosze zrobic  interpretacje pozytywna))))
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2492


« Odpowiedz #23 dnia: Luty 22, 2009, 09:45:23 am »

Byc moze. Znam tylko jednego ksiedza z FSSP, o. Vitalija Leontieva, Rosjanina. On mowi "dz"  :)
Off-topic: Miejska legenda glosila, ze ma ks. Leontiev zaczac prace w Krakowie. Nadal pracuje w Nigerii ?
Zapisane
Cornix
adept
*
Wiadomości: 30

gg 6997343

« Odpowiedz #24 dnia: Luty 22, 2009, 09:50:35 am »

Nie, w Swajcarii.
Zapisane
Pisze bez kresok. Prosze zrobic  interpretacje pozytywna))))
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3576

« Odpowiedz #25 dnia: Luty 22, 2009, 10:16:49 am »

Widocznie zbyt wielu księży z tradycyjnych instytutów kogoś w Polsce parzy.
Zapisane
Cornix
adept
*
Wiadomości: 30

gg 6997343

« Odpowiedz #26 dnia: Luty 22, 2009, 10:26:07 am »

Nie wiem, co tam sie dzialalo, ale FSSP nie chce miec placowke w Rosji (A latem x. Vit. probowal cos z biskupami w Moskwie i Saratowie zalatwic, jak slychalam). I dlugo byl w Rosji, celebrowal Tridentine w Petersburgu. A paru-trojke tygodni temu odbyl na nowa placowke.
Zapisane
Pisze bez kresok. Prosze zrobic  interpretacje pozytywna))))
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #27 dnia: Luty 22, 2009, 15:08:28 pm »

Może boją się że tradycyjnie nastawieni wierni chcieliby nawracać prawosławnych, co popsuło by "dialog ekumeniczny"...
Mam pytanie do znających łacinę. Ostanimi czasy zacząłem się sam uczyć tego języka. Kupiłem sobie na początek podręczniki dla licealistów. Niestety, nie mam kogoś, kto mógłby mnie "pilnować", czy taka samodzielna nauka języka może przynieść efekty? Oczywiście przy odrobinie samodyscypliny. Obawiam się, że bez kogoś znającego łacinę mógłbym nauczyć się z błędami. Czy gdybym miał jakieś pytania (np. w kwestii sprawdzenia poprawności wykonania zadań, które są w książce po każdej lekcji, a co do których mam wątpliwości) mógłbym w tym wątku prosić Państwa o pomoc?
Zapisane
Krzysztof_
Gość
« Odpowiedz #28 dnia: Luty 22, 2009, 15:24:54 pm »

Dość miła jest książka "Lingua Latina. Lacina bez pomocy Orbiliusza".
Zapisane
eire00
uczestnik
***
Wiadomości: 110

« Odpowiedz #29 dnia: Luty 22, 2009, 16:38:18 pm »

Dobrą książką dla samodzielnych początkujących jest "Disce latine". A w ogóle najlepszą, ale trzeba z zagranicy sprowadzić, jest Lingua Latina per se illvstrata, http://www.lingua-latina.dk/index2.htm, ani jednego słowa nie po łacinie - nauka języka żywego nowoczesną metodą.

Myślę, że może Pan tu wszystkich łacinników pytać, czy to w wątku, czy prywatnie.

Jeśli jest to książka, którą mam, mogę Panu sprawdzać ćwiczenia etc. :)
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 38 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: LINGUA LATINA omnibus. « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!