Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpnia 19, 2022, 19:20:34 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
227293 wiadomości w 6551 wątkach, wysłana przez 1661 użytkowników
Najnowszy użytkownik: scenariuszfilmowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Jak to jest z tą Mszą, święceniami i FSSPX?
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 38 Drukuj
Autor Wątek: Jak to jest z tą Mszą, święceniami i FSSPX?  (Przeczytany 116683 razy)
br. Wojtek OP
bywalec
**
Wiadomości: 85


« Odpowiedz #45 dnia: Grudnia 18, 2009, 14:51:58 pm »

Leon XIII Apostolicae Curae

http://www.papalencyclicals.net/Leo13/l13curae.htm
« Ostatnia zmiana: Grudnia 18, 2009, 15:18:19 pm wysłana przez br. Wojtek OP » Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #46 dnia: Grudnia 18, 2009, 15:19:02 pm »

Leon XIII Apostolicae Curae

http://www.papalencyclicals.net/Leo13/l13curae.htm

Brawo Brawo Drogi Bracie Kleryku :)
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
cabbage
aktywista
*****
Wiadomości: 2637


« Odpowiedz #47 dnia: Grudnia 18, 2009, 15:34:42 pm »

Bracie Wojciechu, czy brat jest sedewakantystą?
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=r24hZXfl__o&feature=related
To jest Msza Dziękuję Ci!!!!! ;(

Św. Józef z Kupertynu potężny orędownik, zwłaszcza studentów!!

"Gdy strzelcy się kłócą, niedźwiedź jest bezpieczny!" przysłowie norweskie pod rozwagę tradsom ;)

Jestem papistką :] zbawić dusze :-)
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #48 dnia: Grudnia 18, 2009, 16:14:48 pm »

Bracie Wojciechu, czy brat jest sedewakantystą?

Skąd ten wniosek ? Brat pisze o święceniach, rytach, księgach...a nie o "pustych tronach" ;D
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
cabbage
aktywista
*****
Wiadomości: 2637


« Odpowiedz #49 dnia: Grudnia 18, 2009, 16:18:22 pm »

jeśli uznamy za nieważne święcenia, musimy uznać za nieważne święcenia także obecnego Papieża, przynajmniej święcenia biskupie. ;)
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=r24hZXfl__o&feature=related
To jest Msza Dziękuję Ci!!!!! ;(

Św. Józef z Kupertynu potężny orędownik, zwłaszcza studentów!!

"Gdy strzelcy się kłócą, niedźwiedź jest bezpieczny!" przysłowie norweskie pod rozwagę tradsom ;)

Jestem papistką :] zbawić dusze :-)
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #50 dnia: Grudnia 18, 2009, 16:20:52 pm »

Bracie Wojciechu, czy brat jest sedewakantystą?

Tak, dominikaninem sedewakantysta.
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #51 dnia: Grudnia 18, 2009, 16:29:28 pm »

jeśli uznamy za nieważne święcenia, musimy uznać za nieważne święcenia także obecnego Papieża, przynajmniej święcenia biskupie. ;)

To już Ojciec Święty sam rozstrzygnie, zawsze może być "sub conditione" albo np. "Ecclesia suplet"....
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #52 dnia: Grudnia 18, 2009, 16:34:20 pm »

jeśli uznamy za nieważne święcenia, musimy uznać za nieważne święcenia także obecnego Papieża, przynajmniej święcenia biskupie. ;)

To już Ojciec Święty sam rozstrzygnie, zawsze może być "sub conditione" albo np. "Ecclesia suplet"....
Panie Tato! Ecclesia suplet brak formy czy intencji??? Kościół może uzupełnic jurysdykcję, ale nie braki formy, materii czy intencji sakramentalnej.
Gwoli wyjaśnienia, ja uważam nowy ryt święceń za ważny, trochę przestudiowałem argumentację sedeków i niestety nie mogę podzielic ich opinii.
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
br. Wojtek OP
bywalec
**
Wiadomości: 85


« Odpowiedz #53 dnia: Grudnia 18, 2009, 17:02:20 pm »

Bracie Wojciechu, czy brat jest sedewakantystą?

Tak, dominikaninem sedewakantysta.

Napisałem tylko że podzielam uzasadnione poglady abp Życinskiego co do doniosłości i nieodwracalności zmian w nauczaniu i praktyce Koscioła. Dla wiernych uczestniczących w nowym rycie nie ma wątpliwości co do wazności zreformowanej liturgii.
Problem z soborowymi tradycjonalistami, którzy uznaja tylko niektóre ksiegi liturgiczne a innych juz nie uznaja, jedne encykliki za ważne a inne ignorują, stąd temat ważności świeceń uznaja za temat tabu.
Kto odrzuca wyłaczne obowiazywanie(*) Pontificale Romanum Piusa V promulgowane przez Benedykta XIV i Leona XIII(**) ten nie jest ortodoksyjnym tradycjonalistą. Ja odrzucam więc nim nie jestem.


(*) zgodne z CIC 1917

(**) PONTIFICALE ROMANUM JUSSU EDITUM A BENEDICTO XIV ET LEONE XIII RECOGNITUM ET CASTIGATUM
http://www.liturgialatina.org/pontificale/003.htm
« Ostatnia zmiana: Grudnia 18, 2009, 17:06:46 pm wysłana przez br. Wojtek OP » Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #54 dnia: Grudnia 18, 2009, 17:04:28 pm »

Ale ja zartowalem bracie, z tym dominikaninem sedewakantysta.
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #55 dnia: Grudnia 18, 2009, 17:17:44 pm »

jeśli uznamy za nieważne święcenia, musimy uznać za nieważne święcenia także obecnego Papieża, przynajmniej święcenia biskupie. ;)

To już Ojciec Święty sam rozstrzygnie, zawsze może być "sub conditione" albo np. "Ecclesia suplet"....
Panie Tato! Ecclesia suplet brak formy czy intencji??? Kościół może uzupełnic jurysdykcję, ale nie braki formy, materii czy intencji sakramentalnej.
Gwoli wyjaśnienia, ja uważam nowy ryt święceń za ważny, trochę przestudiowałem argumentację sedeków i niestety nie mogę podzielic ich opinii.

Właśnie z tym "Ecclesia suplet" to trochę cieńko... ja również nie podzielam zdania sedewakantystów aczkolwiek uważam noworytowe święcenia za powiedzmy "wątpliwe" , pozostawiając ostateczny osąd Kościołowi, co za tym idzie owo "Ecclesia suplet" może mogłoby być "wyjściem" z sytuacji , gdyby za takie je ocenił Papież i w związku z tym zarządził no. uzupełnienie święceń "sub conditione" kasując nowy ryt. Inaczej wówczas uznałby, że sakramenty owe ważne acz "ułomne" lub "wątpliwe"  Kościół uzupełnia w przeszłości ( odnoszącej się do obecnego kryzysu ) i nakazuje ich powtórzenie "sub conditione" wszystkim, którzy mają tego rodzaju problem zaś Ojciec Święty byłby tu osobistym przykładem samemu uzupełniając sub conditione święcenia biskupie oraz przy okazji się koronując. Oczywiście to moje spekulacje jedynie ale takie wyjście widzę, zwłaszcza biorąc pod uwagę per analogiam bullę "Apostolicae curae" Leona XIII - co do "jakości" noworytowych święceń.
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5518


« Odpowiedz #56 dnia: Grudnia 18, 2009, 17:22:04 pm »

Gwoli wyjaśnienia, ja uważam nowy ryt święceń za ważny, trochę przestudiowałem argumentację sedeków i niestety nie mogę podzielic ich opinii.
Niestety??? ;)
 
. Dla wiernych uczestniczących w nowym rycie nie ma wątpliwości co do wazności zreformowanej liturgii
Nie rozumiem - za czym to argument?  Większość luteran też nie ma wątpliwości co do ważności ichnich wariacji na temat sakramentów - ale oprócz chrztu srodze się oszukują...
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #57 dnia: Grudnia 18, 2009, 18:31:29 pm »

Gwoli wyjaśnienia, ja uważam nowy ryt święceń za ważny, trochę przestudiowałem argumentację sedeków i niestety nie mogę podzielic ich opinii.
Niestety??? ;)

Ależ się machnąłem. Oczywiście, że stety!  ;D
Właśnie z tym "Ecclesia suplet" to trochę cieńko... ja również nie podzielam zdania sedewakantystów aczkolwiek uważam noworytowe święcenia za powiedzmy "wątpliwe" , pozostawiając ostateczny osąd Kościołowi, co za tym idzie owo "Ecclesia suplet" może mogłoby być "wyjściem" z sytuacji , gdyby za takie je ocenił Papież i w związku z tym zarządził no. uzupełnienie święceń "sub conditione" kasując nowy ryt.

Ten kanon mówi o jurysdykcji, a nie o formie, materii czy intencji. Jeśli ja odprawiając Mszę Św. (wg Pana wątpliwą ;)) nie wypowiem słów konsekracji, to Msza będzie nieważna. Natomiast jeśli ktoś mnie poprosi o spowiedź, a ja nie mam jurysdykcji, a mimo to wyspowiadam takiego penitenta zachowując wszelkie warunki i używając zatwierdzonej formuły rozgrzeszenia, to spowiedź będzie ważna - Ecclesia suplet brak jurysdykcji.
Cytuj
Inaczej wówczas uznałby, że sakramenty owe ważne acz "ułomne" lub "wątpliwe"

Sakrament nie może byc "ułomny". Ryt a i owszem, ale nie sakrament. Sakrament albo jest albo go nie ma. Jeśli jest, to przynosi wszelkie łaski, które przyjmujący otrzyma na miarę swoich dyspozycji duchowych.
Cytuj
Kościół uzupełnia w przeszłości ( odnoszącej się do obecnego kryzysu ) i nakazuje ich powtórzenie "sub conditione" wszystkim, którzy mają tego rodzaju problem zaś Ojciec Święty byłby tu osobistym przykładem samemu uzupełniając sub conditione święcenia biskupie oraz przy okazji się koronując. 

Papież jest Biskupem Rzymu. Jeśli przyjmiemy, że x. J. Ratzinger nie jest biskupem, to nie jest papieżem, a jeśli nie jest papieżem to nie może zarządzic powszechnego powtórzenia święceń sub conditione.
Cytuj
Oczywiście to moje spekulacje jedynie ale takie wyjście widzę, zwłaszcza biorąc pod uwagę per analogiam bullę "Apostolicae curae" Leona XIII - co do "jakości" noworytowych święceń.
Przepraszam, że się zapytam, ale czytał Pan ten dokument? Jeśli tak, to zna Pan argumentację błogosławionej pamięci Leona XIII.
Cytuj
Słowa, które aż do ostatnich czasów anglikanie tu i ówdzie uważają za właściwą formę święceń kapłańskich, a mianowicie słowa "Przyjmij Ducha Świętego", wcale nie oznaczają wyraźnie sakramentu kapłaństwa lub jego łaski czy też władzy kapłańskiej, które polega głównie na konsekrowaniu i ofiarowaniu prawdziwego Ciała i Krwi Pana w tej ofierze, które nie jest tylko czystym wspomnieniem ofiary dokonanej na krzyżu. Forma ta rozszerzona następnie została słowami: "dla sprawowania urzędu i dzieła kapłańskiego", lecz świadczą one raczej o tym, iż sami anglikanie spostrzegli, że pierwsza forma była niewystarczająca i nieodpowiadająca rzeczywistości. Dodatek ten, chociażby nawet mógł nadać właściwe znaczenie formie, został jednak wprowadzony później, w sto lat po przyjęciu rytuału Edwarda. Nastąpiło to więc wówczas, gdy z podanego wyżej powodu hierarchia już wygasła i tym samym władza udzielania święceń stała się nieważna...
Co do wspólnego z nowym rytem święceń???
No i jeszcze taka groteska, by pokazac absurd tego rozumowania. Niektórzy sedecy mówią, że konsekrator abpa Lefebvre był masonem, więc jego biskupstwo też jest wątpliwe, a co za tym idzie FSSPX też ma biskupów wątpliwych. A sedecy generalnie wywodzą sukcesję od bpa Thuca, który wg niektórych był niepoczytalny, więc też nie ma pewności ważności sukcesji.
Konkluzja: Wszyscy jedziemy na tym samym wóżku...
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #58 dnia: Grudnia 18, 2009, 19:48:24 pm »

Problem z soborowymi tradycjonalistami, którzy uznaja tylko niektóre ksiegi liturgiczne a innych juz nie uznaja, jedne encykliki za ważne a inne ignorują, stąd temat ważności świeceń uznaja za temat tabu.
Nikt nie uznaje tematu waznosci swiecen w nowym rycie za tabu. Jesli juz, to nurt Novus Ordo, a wiec brata, a nie tradycjonalisci. Nie przeczytalem jeszcze zadnej sensownej pracy obalajacej tezy sedewakantystow o niewaznosci swiecen piora "posoborowcow", a piora tradycjonalistow i owszem (dominikanie z Avrillé, ks. Calderon...).

No i jak zwykle miesza brat pojecia niewaznosci sakramentalnej i ulomnosci teologicznej. Wbrew temu, co brat pisze tradycyjonalisci z nurtu Ecclesia Dei i FSSPX uznaja waznosc wszystkich posoborowych ksiag liturgicznych wg editio typica.
A co maja do tego encykliki ? Sa takie, ktore mozna spokojnie odlozyc ad acta bez szkody dla wiary. Uznaje brat strzelanie z kuszy do chrzescijanskich zolnierzy za zlo moralne ? Jesli nie, to zarzut wybiorczosci odnosi sie i do brata.

Kto odrzuca wyłaczne obowiazywanie(*) Pontificale Romanum Piusa V promulgowane przez Benedykta XIV i Leona XIII(**) ten nie jest ortodoksyjnym tradycjonalistą. Ja odrzucam więc nim nie jestem.
Brednia jak stad do ksiezyca. Gdzie brat taki idiotyzm wyczytal ? Nowe ksiegi liturgiczne, w tym pontyfikal, zostaly prawidlowo promulgowane przez papieza wiec nikt ich nie odrzuca ani w nurcie indultowym ani lefebrystycznym. Fakt, ze tradycjonalisci ich nie uzywaja wynika primo z ulonosci teologicznej niektorych z nich np. Mszalu, a secundo z naturalnego dazenia do wewnetrzenej spojnosci rytu. Czemu ksieza z tego czy innego instytutu mieliby przyjmowac np. swiecenia nizsze wg Pontyfikalu z 1962 r. , a diakonat czy kaplanstwo wg. nowego rytu ? Czemu wierni mieliby praktykowac co niedziela wedle starego rytu, a przyjmowac bierzmowanie czy brac slub wedle nowego. Non est commixtio rituum. To madra zasada i jej sie trzymajmy.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
br. Wojtek OP
bywalec
**
Wiadomości: 85


« Odpowiedz #59 dnia: Grudnia 18, 2009, 21:47:25 pm »

Czemu wierni mieliby praktykowac co niedziela wedle starego rytu, a przyjmowac bierzmowanie czy brac slub wedle nowego. Non est commixtio rituum. To madra zasada i jej sie trzymajmy.

Rozumiem że wszyscy kapłani odprawiający nadzwyczajną formę KRR stosują tę zasadę na codzień.
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 38 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Jak to jest z tą Mszą, święceniami i FSSPX? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!