Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 26, 2019, 14:02:17 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
211123 wiadomości w 6077 wątkach, wysłana przez 1504 użytkowników
Najnowszy użytkownik: jasio77
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Koszmarki architektury "ducha Soboru"
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 92 93 [94] 95 Drukuj
Autor Wątek: Koszmarki architektury "ducha Soboru"  (Przeczytany 264442 razy)
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1330


« Odpowiedz #1395 dnia: Luty 01, 2019, 21:49:53 pm »

Pomijamy przy tym, ze wg posoborowia mamy miec szlachetną prostotę i szczerosc materialu. Tymczasem, ten kosmiczny sufit z halogenkami to kupa płyt gipsdowo- kartonowych na stelażu. Czyli tzw. budowlana szybka tandeta a nie szczerosc szlachetnych materiałów: kamień, ceramika, metal, szkło.
Wlasnie to jest jedna z tych rzeczy, ktore mnie jeszcze bardziej przerazaja w estetyce wspolczesnych kosciolow w naszym kraju - tylko sam nie wiedzialem, co mi tu nie pasuje. A to sa wlasnie przekombinowane formy zbudowane/wytworzone ze sztucznych i nietrwalych materialow. W nowych kosciolach i w starszych ale nowo odnowionych bardzo czesto widac zastosowanie plyt g/k w celu stworzenia czegos innego, pseudopieknego, co nasladuje to, co sie ludziom/ksiezom podoba: czyli miejsca uzytku publicznego i obiekty handlowe. Kolejny dowod upadku estetyki w Kosciele (rowniez upadku estetyki Polakow, bo jednak Niemcy by sobie na cos takiego nie pozwolili - nawet jesli wyrzucili wszystko stare z kosciolow (co dla mnie jest tragedia) i dali tam cos super nowoczesnego, byloby to zrobione porzadnie - i to jest jeszcze straszniejsze).
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 3397

« Odpowiedz #1396 dnia: Luty 01, 2019, 23:58:51 pm »

Estetyka Polaków - nasze wzorce. Wzorce przywiezione zostały z zachodu w latach 80/90. Z zachodu to znaczy z biur, galerii handlowych, lotnisk, komisariatów i prefektur. W domach mieszczańskich, palacach czy galeriach rzadko kto bywał. Teraz to się zmienia.
Nie zżymam się na prostotę ludzi, na stragany w Częstochowie z fluorescyjnymi Matkami Boskimi z odkręcaną głową jako pojemnik na wodę święconą. Kicz i tandeta związana jest z materiałem, lichym i wykonaniem ( najczęściej z wtryskarki). Średniowieczna "tandeta" wystawiana jest teraz w galeriach. Tyle, ze kiedyś prosty twórca siedział i kozikiem dłubał w drewnie lipowym Matkę Boską. Potem polichromowano rzeźbę.
Podobnie było z nadstawami oltarzowymi po wsiach. A teraz proboszcz w starym prezbiterium na tle XlX w. Oltarza zawiesza ceratę z nadrukiem "śdm Panama" . Często te cerato-plakaty przychodzą z "centrali" ;-) no i trzeba wywiesić bo to część janopawlowej nowej ewangelizacji.

Gdy modernizm był kameralny z poczatku lat 70 to kosciolki są przyjemne. Czesto do dekoracji wnetrza zatrudniano utalentowanych artystow, ktorzy robili szlachetne formy - np witraze z brył barwionego szkła. Jest taki kosciol w W- wie na sadybie, na pradze poludnie (Paulini?) byla tam raz czy dwa razy tridentina w podziemiu odprawiona. Czy nawet w Plocku w Stanislawówce.

Najgorsza jest gigantomania modernistyczna, ani detalu ani materiału. W ogóle, modernizm wypowiada się ułomnym językiem form. Modernizm programowo odrzucił skladnię - gramatykę ( form). Jezykiem modernistycznym nie da się napisać dobrej literatury, architektury bo skladnia jest zbyt uboga.
To ubóstwo języka formalnego próbuje się ukryć pod "kitem" jaki wstawiają tzw krytycy. Mówią oni z zachwytem o "prostocie" i " minimaliźmie" takiej architektury. A w rzeczywistosci jest to ułomność. Dlatego w epoce schyłkowej, przychodzi nowy proboszcz z kilkoma facetami w beretach i mówi do nich: panowie weźcie płyty g/k, jakieś listwy led i zróbcie coś ładnego. No i robią.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 2848


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #1397 dnia: Luty 02, 2019, 05:34:06 am »

O ja cię nie mogę, w ostatnich stronach panowie dobitnie się rozpisali i z każdego wpisu są gotowe cytata dla późniejszego krytykowania współczesnych tanich beznamiętnych rozwiązań.
Dziękuję panowie.
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 828

« Odpowiedz #1398 dnia: Luty 02, 2019, 16:50:55 pm »

Pomijamy przy tym, ze wg posoborowia mamy miec szlachetną prostotę i szczerosc materialu. Tymczasem, ten kosmiczny sufit z halogenkami to kupa płyt gipsdowo- kartonowych na stelażu. Czyli tzw. budowlana szybka tandeta a nie szczerosc szlachetnych materiałów: kamień, ceramika, metal, szkło.
Wlasnie to jest jedna z tych rzeczy, ktore mnie jeszcze bardziej przerazaja w estetyce wspolczesnych kosciolow w naszym kraju - tylko sam nie wiedzialem, co mi tu nie pasuje. A to sa wlasnie przekombinowane formy zbudowane/wytworzone ze sztucznych i nietrwalych materialow. W nowych kosciolach i w starszych ale nowo odnowionych bardzo czesto widac zastosowanie plyt g/k w celu stworzenia czegos innego, pseudopieknego, co nasladuje to, co sie ludziom/ksiezom podoba: czyli miejsca uzytku publicznego i obiekty handlowe. Kolejny dowod upadku estetyki w Kosciele (rowniez upadku estetyki Polakow, bo jednak Niemcy by sobie na cos takiego nie pozwolili - nawet jesli wyrzucili wszystko stare z kosciolow (co dla mnie jest tragedia) i dali tam cos super nowoczesnego, byloby to zrobione porzadnie - i to jest jeszcze straszniejsze).
Pochwalony Jezus Chrystus

Tak się złozyło, że znałem kilku ksiezy "budowniczych" z lat 80-tych. To chyba w tej dekadzie powstało najwięcej koszmarów, Niebu obrzydlych. Czuje się w obowiązku wzięcia w obrone księzy "budowniczych". W znanych mi przypadkach mieli oni do powiedzenia w sprawie projektu koscioła dokładnie zero. Sprawy te były ustalane na linii wydział architektury-kamitet partii-kuria. Była lista architektów i wybór był jak w kołchozowej stołówce. Mój ówczesny Proboszcz zrobił tyle co mógł i wymógł budowe ołtarza. W tym bunkrze stoi porządny ołtarz, nie wiem czy konsekrowany, bo nie słyszałem aby tam kiedykolwiek Msze Świetą sprawowano.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 3397

« Odpowiedz #1399 dnia: Luty 02, 2019, 18:33:09 pm »

Panie Sławku 123,

Ma pan rację. Najwięcej pozwoleń na budowę kosciołów począwszy od Mieszka l do prezydenta A. Dudy wydał gen. W. Jaruzelski. To był rekordzista Polski a zatem i Europy, Świata.
W latach 80-tych pozwolenia na budowę były formą łapówek udzielanych Kosciolowi w Polsce. Obłaskawiono tym sposobem kard. Glempa, ktorego postawa stala się "wyrozumiała" dla owczesnych władz. Nie przeszkadzało to Jaruzelskiemu zamordować ks. Popiełuszkę. Kij i marchewka. Kij dla "ekstremy" i marchewka dla "reżymskokatolikow".

Architektów nikt nie narzucał Kosciolowi. Była cała grupa architektow "koscielnych", "obslugujących" Kosciol, klasztory, zgromadzenia etc. Zasiadali oni także (i zasiadają) w komisjach koscvielnych. Komisje oceniały kazdą inwestycję. Wieksze inwestycje ocenialy komisje w sklad ktorych wchodzili bi-pi. Tym niemniej w sklad kazdej komisji wchodzili: liturgista diecezjalny, koscielny konserwator zabytkow, spece od inwestycji, najbardziej doswiadczeni architekci wytypowani przez biskupa, nierzadko noszący tytuł "doradca biskupa d/s architektury". Tematem uzgodnien bylo wszystko nawet wykonczenie scian.

Klopoty z wladzami swieckimi w latach 80-tych pojawialy sie, gdy np. biskup chcial przepchnąć wyzszą campanillę niz zezwalal na to plan zagospodarowania. Ale to bylo za komuny. Teraz przejdzie wszystko albo zmienia sie plany zagospodarowania - patrz Nycz Tower.

Reasumujac; lata 80 -te to zlote lata inwestycji koscielnych i zarazem czas najwiekszych koszmarów-gigantów.

PS
Juz pod koniec lat 80 -tych zaczelo byc glosno w mediach takze budowlanych i koscielnych na temat tego, ze "jakos nam nie wychodzi ta architektura". Architekci w swoich pismach zwracali uwagę, ze Kosciol nie jest im w stanie powiedziec jaki ma byc wspolczesny kosciol. Brak wytycznych. Wiec, architekci realizowali swoje niespelnione ambicje ( niespelnione bo w prl trudno bylo je spelnic).
Ten balagan formalny jest bezlitosnym lustrem - odbiciem balaganu teologicznego w Kosciele. Kazda epoka odbija sie w swojej architekturze bez retuszu.
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2019, 18:41:23 pm wysłana przez rysio » Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 828

« Odpowiedz #1400 dnia: Luty 02, 2019, 19:59:06 pm »

To wszystko prawda, panie rysiu. Dodałbym jeszcze, że obłęd architektoniczny zaczął się już w l. 30-tych. Gdyby nie Adolf, to mogłoby być jeszcze gorzej.      http://www.moscice.diecezja.tarnow.pl/przewodnik-po-kosciele-wer-archiwalna/
Zapisane
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 2848


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #1401 dnia: Luty 02, 2019, 22:23:25 pm »

Najwięcej pozwoleń na budowę kosciołów począwszy od Mieszka l do prezydenta A. Dudy wydał gen. W. Jaruzelski. To był rekordzista Polski a zatem i Europy, Świata.

Niekoniecznie. Po roku tysięcznym we Francji był prawdziwy boom budowlany. Mawiano nawet że po tej dacie świat cały pokrył się bielą kościołów.
Bardzo dużo budowano w XIX wieku we Francji. Ówczesne społeczeństwo byłe liczniejsze niż wiek później PRLu. A budowano dużo bo rewolucja zburzyła dużo i do tego rozbudowa miast przemysłowych i walka o obecność w przestrzeni.
Druga połowa XIX oraz pierwsza połowa XX wieku w Stanach Zjednoczonych.
Jakby uśrednić zgodę władzy na rok jej panowania to w skali świata całkiem mało prawdopodobne by wygrał Jaruzelski.
Choć możliwe.
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 3397

« Odpowiedz #1402 dnia: Luty 03, 2019, 02:22:25 am »

Cytuj
.  . Ówczesne społeczeństwo byłe liczniejsze niż wiek później PRLu.   

Koniec XVlll w 29 mln mieszkancow liczyla Francja - najludniejszy kraj Europy. Rosja 26-27. Anglia 7. Po rzezi wojen napoleonskich, Francji ubylo ludnosci i nastapil zastoj demograficzny. Polska w latach 80-tych to 36 mln.

Za Jaruzela nastapil najwiekszy wzrost erygowania parafii w historii - w tak krotkim czasie: 10 lat.

Glupio wyszlo z tym Jaruzelem...a uproszczona wersja historii made in Gazeta Polska, uczy, ze Jaruzel to taki Stalin. Więcej, wiele powstalych parafii w tamtych czasach to parafie pw św. M. Kolbego - tego niewygodnego dla wspolczesnych KEPskich "antysemity"  :)
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Albertus
uczestnik
***
Wiadomości: 207

« Odpowiedz #1403 dnia: Maj 15, 2019, 01:49:26 am »



Tak ma wyglądać kościół nowej parafii w Toruniu p.w. św. Andrzeja.
Zapisane
Mruk
bywalec
**
Wiadomości: 91

« Odpowiedz #1404 dnia: Maj 15, 2019, 07:20:16 am »

Łatwo da się przerobić na kno, knajpę, klub muzyczny.
Zapisane
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2470


« Odpowiedz #1405 dnia: Maj 15, 2019, 22:56:35 pm »


Tak ma wyglądać kościół nowej parafii w Toruniu p.w. św. Andrzeja.
Czyli posoborowie w głowach kleru ma się świetnie... A ja już myślałem, że chociaż w sprawie architektury nastąpiła pewna refleksja...
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 3397

« Odpowiedz #1406 dnia: Maj 15, 2019, 23:33:21 pm »


Tak ma wyglądać kościół nowej parafii w Toruniu p.w. św. Andrzeja.
Czyli posoborowie w głowach kleru ma się świetnie... A ja już myślałem, że chociaż w sprawie architektury nastąpiła pewna refleksja...

Posoborowie w głowach kwitnie to i architektura "postępowa", modernistyczna.
Należy jednak powiedzieć tak: jeżeli nie modernizm to co? "Lichenizm"?

Problem leży w tym, że nie tylko księża ale i inwestorzy publiczni są pod presją bycia "nowoczesnym". Słowo "modernizm" samo przez się kradnie nam rdzeń "modern" - współczesny/nowoczesny choć tenże modernizm ma już przeszło 100 lat (sic!) i tak naprawdę nie podoba się także projektantom.
W Polsce nie ma alternatywy. Nie ma intelektualnej debaty nad tym problemem. W Niemczech/Anglii jest alternatywa i powstają obiekty w duchu hermeneutyki ciągłości dawnych epok z nurtu klasyki. I nie przypomina to "lichenizmu". Nurt ów jest równouprawniony, bo stoi za nim intelektualna argumentacja.

Najbardziej jednak boli w przedstawionym projekcie nie forma, nie materiał (chyba jest ceramika/cegła) ale... skala!
Patrząc na toto człowiek zastanawia się: a gdyby na dachu doczepić neon TOYOTA - to byłaby to centrala biurowo-magazynowa TOYOTA - EUROPE.

W takim asymetrycznym gigancie, z pasmowym naświetlem jak w fabryce fso na Żeraniu może być sprawowana tylko asymetryczna, krzywa msza i głoszone nielogiczne kazania.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 2742


« Odpowiedz #1407 dnia: Maj 17, 2019, 16:32:50 pm »

Posoborowie w głowach kwitnie to i architektura "postępowa", modernistyczna.
Należy jednak powiedzieć tak: jeżeli nie modernizm to co? "Lichenizm"?

To ja już 100 razy wolę "lichenizm" niż ten dworzec kolejowego.

Ale tak soją drogą to ciekawe, że w Polsce, kraju formalnie na wskroś katolickim, katolicyzm w zasadzie nie spłodził nic nowego w architekturze.  Owszem, mamy piękne zabytki sztuki sakralnej, ale zawsze wzorowaliśmy się na stylach zachodnich.

W innych dziedzinach sztuki i kultury jest zresztą podobnie. Nasi najwięksi twórcy raczej mało czerpali z chrześcijaństwa. Chopin nie napisał żadnej mszy.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
etratio
uczestnik
***
Wiadomości: 154


« Odpowiedz #1408 dnia: Maj 17, 2019, 19:13:13 pm »

Posoborowie w głowach kwitnie to i architektura "postępowa", modernistyczna.
Należy jednak powiedzieć tak: jeżeli nie modernizm to co? "Lichenizm"?

To ja już 100 razy wolę "lichenizm" niż ten dworzec kolejowego.

Ale tak soją drogą to ciekawe, że w Polsce, kraju formalnie na wskroś katolickim, katolicyzm w zasadzie nie spłodził nic nowego w architekturze.  Owszem, mamy piękne zabytki sztuki sakralnej, ale zawsze wzorowaliśmy się na stylach zachodnich.

W innych dziedzinach sztuki i kultury jest zresztą podobnie. Nasi najwięksi twórcy raczej mało czerpali z chrześcijaństwa. Chopin nie napisał żadnej mszy.

Ale stworzył chociaż Marche funèbre...
https://pl.wikipedia.org/wiki/II_Sonata_fortepianowa_(Chopin)

Dzieło przecież poniekąd religijne, z buntem, sentymentem i ukojeniem...
Zapisane
"W nocy nie ulękniesz się strachu, ani za dnia - lecącej strzały"
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 3397

« Odpowiedz #1409 dnia: Maj 19, 2019, 22:51:53 pm »



Tak ma wyglądać kościół nowej parafii w Toruniu p.w. św. Andrzeja.



Cytuj
Najbardziej jednak boli w przedstawionym projekcie nie forma, nie materiał (chyba jest ceramika/cegła) ale... skala!
Patrząc na toto człowiek zastanawia się: a gdyby na dachu doczepić neon TOYOTA - to byłaby to centrala biurowo-magazynowa TOYOTA - EUROPE.

Właśnie na tym polega dramat: skala i odrzucenie kodów kulturowych, kościół, magazym, biuro - wsio ryba.
« Ostatnia zmiana: Maj 19, 2019, 22:54:31 pm wysłana przez rysio » Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Strony: 1 ... 92 93 [94] 95 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Koszmarki architektury "ducha Soboru" « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!