Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 29, 2020, 02:38:34 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220145 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1574 użytkowników
Najnowszy użytkownik: seeg
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: ŚWIĘTE SŁOWA
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 6 7 [8] Drukuj
Autor Wątek: ŚWIĘTE SŁOWA  (Przeczytany 12471 razy)
Józef
rezydent
****
Wiadomości: 347


« Odpowiedz #105 dnia: Wrzesień 05, 2009, 16:53:26 pm »

Panie Józefie,

H. Pająk sygnuje książki produkowane przez całą szajkę "patriotycznych" esbeków, których zadaniem ma być rozmycie prawdy i fałszu. Całe to postkomunistyczne towarzystwo - Pająk, Kossecki, Poręba, Bubel i Raina nie zasługuje na specjalną uwagę, bo bardziej ogłupia niż edukuje.

Przypominam Panu, że abp Wielgus był nominatem układu Kowalczyk - Dziwisz. Jeśli te osoby kogokolwiek promują, to powinniśmy być jaknajdalsi od uznawania ich za swoich

Dowody proszę
Zapisane
Ze śpiącym gada. który mądrość mówi głupiemu
Józef
rezydent
****
Wiadomości: 347


« Odpowiedz #106 dnia: Wrzesień 05, 2009, 17:49:57 pm »

Co pan tak wymachuje tymi Zydami ? Nie ma innych, bardziej racjonalnych argumentow. Czy abp Wielgus byl bardziej antyzydowski od innych hierarchow ?  Szczerze watpie? A Zydzi byli tak po stronie antywielgusowcow, jak i prowielgusowcow.
Co do oswiadczenia abpa, to prosze mnie nie rozsmieszac : tysiace ksiezy w Europie Wschodniej odmowilo wspolpracy ze sluzbami mimo zagrozenia wiekszego niz chwilowy bol bebenkow i dyskomfort z powodu "grozb i wrzasku". A to czy ekcelencja swoimi donosami komus zaszkodzil czy nie, to przepraszam, ale on tego nie wie i nie jest w stanie stwierdzic. Moze niewinna z pozoru informacja, kotra dostarczyl swoim prowadzacym posluzyla do gry operacyjnej przeciw ktoremus z przesladowanych ksiezy ? Mnie wystarczy argument pana Krusejdera : czlowiek Kowalczyka nie zasluguje na kreowanie go na ikone polskiego tradycjonalizmu.

 Jak czytam kalumnie pisane na abp. Wielgusa, to wydaje mi się ze mam do czynienia z oszczercami a nie Tradycyjnymi Katolikami. Jak żaden z was materiałów wspólpracy abp. Wielgusa nie oglądał( a nie oglądał) to dlaczego powtarza kłamstwa z uporem godniejszym lepszej sprawy?Jak Tradycjonalista może ignorować tradycyjne nauczanie kościoła w tej materii? Znaczy,że Tradycję Katolicką traktujemy wybiórczo?A cóż oznaczał ten atak żydostwa na abp. Williamsona, papieża Benedykta XVI i gdzie wasze glosy poparcia dla papieża i biskupa ? W Polsce nie ma polskich mediów, tylko opanował je zagraniczny kapitał najczęściej żydowskoniemiecki. Zatem wiadomo kto za atakiem na abp. Wielgusa stał oprócz prez. Kaczyńskiego całkiem jawnie wspierającego żydowskie lobby. Co zresztą oznacza wymachiwanie żydami i jak to należy rozumieć. Prawda się  nie podoba?Ze co drugie słowo to żyd to już może pan będzie mi antysemityzm zarzucał?To włącz pan sobie telewizorek i posłuchaj komunikatów, okaże się że za nasze publiczne pieniądze mają więcej festiwali w Polsce niż gdzie indziej na świecie łącznie z Izraelem.Ja mam tego przesyt w sytuacji agonii służby zdrowia, oświaty,bezpieczeństwa itp.nie bądź pan oszczercą niewinnego człowieka, bo to chluby panu nie przynosi.Kim pan jesteś że za podpis lojalki skazujesz człowieka.Ile masz pan lat, i czy dostałeś pan od zomowca szturmówka przez plecy, ze głupstwa wypisujesz o podpisach?To był inny ustrój, inne czasy i inna Polska.Przez dwadzieścia lat hołota handluje walorami PRL i jeszcze wszystkiego nie sprzedała. Ci co za Stalina budowali zamordyzm po 1956 i 1968 odsunięci, później stali się awangardą przemian ustrojowych, a ich dzieci sadzą księży.Kupa śmiechu, aby podobnego oszczercę biskupa Kaczmarka niejakiego Mazowieckiego dzisiaj stawiać za wzór katolika i Polaka. Jak masz pan mentalność tamtego hipokryty, to nie dziwi ten ton pańskich wypowiedzi.Jak można przy takim ataku wobec duchownych oczekiwać poparcia dla Tradycji tej najlepszej bo związanej z FSSPX. Współpracy nie było i  uniemożliwiono arcybiskupowi możliwość obrony przed sądem lustracyjnym. O czym to świadczy? O tendencyjności.
Zapisane
Ze śpiącym gada. który mądrość mówi głupiemu
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #107 dnia: Wrzesień 05, 2009, 19:05:46 pm »

Panie Jozefie, chyba zapal polemiczny troche pana ponosi : nie jestem ani Tadeuszem Mazowieckim, ani jego stronnikiem, ani dzieckiem stalinowcow, dostalem swoje od ZOMO w stanie wojennym (przekonujac sie jednoczesnie, ze wiecej jest radosci w dawaniu niz w braniu :)  ), nie organizuje zadnych festiwali zydowskich, ubolewam nad tym, ze media (te ktore oskarzaly abpa Wielgusa i te, kotre go bronily) sa w rekach niepolskich, bronilem bpa Wiliamsona etc. etc. I co z tego ?
Z calego tego szumu nie na temat spobuje wydobyc jakies argumenty, zwerbalizowac je i odpowiedziec.
Widze, ze w ogole pan nie zrozumial o co mi chodzi. Wcale nie potepiam abpa Wielgusa i innych za kolaboracje ze sluzbami PRL, ale za klamstwa i wypieranie sie oczywistosci w zywe oczy oraz za brak jakiejkolwiek kruchy i elementarnej przyzwoitosci po tym, jak prawda wyszla na jaw. Bo przeciez wyszla. Mozna zaklinac rzeczywistosc, ale mnie wystarcza przeyznanie sie do winy abpa Wielgusa oraz ujawnione dokumenty z IPN. Jesli istnieja jakies inne, rozgrzeszajace go, to faktycznie nie znam ich, ale pan tez ich nie zna.

Teraz clou : nawet gdyby abp Wielgus byl krysztalowo czysty jak Dziwica Orleanska, a cala ta afera sfrabrykowanym spiskiem, to jakie mam powody by go bronic ? Prosze wymienic jeden. Czy jest tradycjonalista ? Czy sprzyja Tradycji ? Czy faworyzowal odprawianie mszy tradycyjnej albo chociaz nie przeszkadzal ? Czy wyrazil votum separatum do dokumentu KEPu gwalcacego motu proprio ? Czy zrobil cokolwiek dla "naszej" sprawy ? Dziekuje, wole zachowac moja energie na obrone innych, bardziej zasluzonych dla sprawy, chocby wspomnianego bpa Williamsona ?
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Józef
rezydent
****
Wiadomości: 347


« Odpowiedz #108 dnia: Wrzesień 05, 2009, 19:23:57 pm »

Ok!!! Pozostajemy przy swoich osądach.Miałem okazję słuchać mowy abp. Wielgusa i nie mogę się z panem zgodzić.Potępiał liberalizm, modernizm,wolnomularstwo.To, że zbyt daleko nie sięgał , aby bronić FSSPX? Przecież z wzajemnością.Uważam za błąd,że FSSPX w Polsce abp. nie poparło.Ten gest w kręgach anty modernistycznych posoborowia byłoby milo przyjęty.Kościół posoborowy w Polsce nie jest monolitem i występują rożne skrzydła.Nas Polaków w kwestii poparcia dla Tradycji niestety hamuje fakt niemal ubóstwianego JP2,ale to już inny temat
Zapisane
Ze śpiącym gada. który mądrość mówi głupiemu
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2574

« Odpowiedz #109 dnia: Wrzesień 05, 2009, 20:58:21 pm »

@P. Józef:
Cytuj
Ten kościół soborowy jest kościołem schizmatyckim, ponieważ zerwał z Kościołem katolickim wszechczasów (Tissier, Marcel Lefebvre, une vie, Clovis, Etampes 2002, str. 514), Sobór, odwracający się od Tradycji i zrywający z Kościołem przeszłości, jest soborem schizmatyckim (...). Jak papież, prawdziwy następca świętego Piotra, posiadający asystencję Ducha Świętego, może przewodzić najgłębszej i największej w skali historii destrukcji Kościoła, w przeciągu tak krótkiego czasu, czemu nie podołałby żaden herezjarcha? Na to pytanie trzeba będzie pewnego dnia odpowiedzieć (Tissier, op. cit., ss. 514-515)
Akurat biskup Tissier raczej nie jest dla mnie autorytetem, z biskupów bractwa to chyba go najmniej cenię. Sam Pan cytował w innym wątku fragment chilijskiego przemówienia kard. Ratzingera. Gdyby zajrzeć w inne fragmenty to kardynał krytykował podejście do SVII jako zerwania z przeszłością, co było akurat krytyką progresistów. Akurat nie kojarzę, żeby w któymś z dokumentów SVII było napisane o zerwaniu z przeszłością. Jak już to w różnego rodzaju wstępach i komentarzach, co właśnie krytykował kard. Ratzinger.

@P. Józef:
Cytuj
Za to abp. Nycz, abp, Hozer. ,,gronkowiec walc" świetnie przypalają menorę.Gdzie  abp. Wielgusowi do tego towarzystwa?
Nie dla psa kiełbasa
Nie dla kota spyrka
A co Pan ma do abpa Hosera? Bierze udział w dialogowaniu ale czy inni biksupi tego nie robią (i nie robili, jak wspomniany abp Wielgus)? Ja abpa Hosera lubię za unikanie wypowiedzi dla mediów, za ostre słowa na in vitro oraz za pewne rzeczy w tym jak rządzi diecezją (chociażby wiele ostatnich zmian proboszczowskich), niestety nie mogę doliczyć przychylności wobec KRR, ale może coś tam się jeszcze zmieni.
Jeszcze coś Panu napiszę, mam nadzieję, że się Pan nie obrazi: ma Pan chyba jakieś swoje uprzedzenia do Żydów ale niepotrzebnie próbuje Pan nimi zapychać wszelkie luki w informacjach. Uważam coś takiego za niebezpieczne zrówno wtedy kiedy ktoś ma uprzedzenia do Żydów jak i fascynacje. Przy uprzedzeniach mamy wypowiedzi takie jak Pańskie (każdą negatywną rzecz zarzucamy Żydom), przy fascynacji...  przykładami mogą być wypowiedzi abpa Gądeckeigo  :)

@P. Krusejder:
Cytuj
Przypominam Panu, że abp Wielgus był nominatem układu Kowalczyk - Dziwisz. Jeśli te osoby kogokolwiek promują, to powinniśmy być jaknajdalsi od uznawania ich za swoich
Akurat częściej tego rodzaju zarzuty słyszałem wobec abpa Nycza. Akurat jest dla mnie nieco niedorzeczne to, że niektórzy obrońcy abpa Wielgusa mają pretensje do abpa Nycza za to, że jset abpem Warszawy. Ale co do nuncjusza to także wielu obrońców abpa Wielgusa go nie lubi i zarzuca mu udział w obaleniu abpa Wielgusa (m. in. wydane wg nich za abpa oświadczenie). Co więcej obrońcy abpa Wielgusa często wcale nie są obrońcami nuncjusza, wręcz przeciwnie.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Józef
rezydent
****
Wiadomości: 347


« Odpowiedz #110 dnia: Wrzesień 05, 2009, 21:37:15 pm »

@P. Józef:
Cytuj
Ten kościół soborowy jest kościołem schizmatyckim, ponieważ zerwał z Kościołem katolickim wszechczasów (Tissier, Marcel Lefebvre, une vie, Clovis, Etampes 2002, str. 514), Sobór, odwracający się od Tradycji i zrywający z Kościołem przeszłości, jest soborem schizmatyckim (...). Jak papież, prawdziwy następca świętego Piotra, posiadający asystencję Ducha Świętego, może przewodzić najgłębszej i największej w skali historii destrukcji Kościoła, w przeciągu tak krótkiego czasu, czemu nie podołałby żaden herezjarcha? Na to pytanie trzeba będzie pewnego dnia odpowiedzieć (Tissier, op. cit., ss. 514-515)
Akurat biskup Tissier raczej nie jest dla mnie autorytetem, z biskupów bractwa to chyba go najmniej cenię. Sam Pan cytował w innym wątku fragment chilijskiego przemówienia kard. Ratzingera. Gdyby zajrzeć w inne fragmenty to kardynał krytykował podejście do SVII jako zerwania z przeszłością, co było akurat krytyką progresistów. Akurat nie kojarzę, żeby w któymś z dokumentów SVII było napisane o zerwaniu z przeszłością. Jak już to w różnego rodzaju wstępach i komentarzach, co właśnie krytykował kard. Ratzinger.

@P. Józef:
Cytuj
Za to abp. Nycz, abp, Hozer. ,,gronkowiec walc" świetnie przypalają menorę.Gdzie  abp. Wielgusowi do tego towarzystwa?
Nie dla psa kiełbasa
Nie dla kota spyrka
A co Pan ma do abpa Hosera? Bierze udział w dialogowaniu ale czy inni biksupi tego nie robią (i nie robili, jak wspomniany abp Wielgus)? Ja abpa Hosera lubię za unikanie wypowiedzi dla mediów, za ostre słowa na in vitro oraz za pewne rzeczy w tym jak rządzi diecezją (chociażby wiele ostatnich zmian proboszczowskich), niestety nie mogę doliczyć przychylności wobec KRR, ale może coś tam się jeszcze zmieni.
Jeszcze coś Panu napiszę, mam nadzieję, że się Pan nie obrazi: ma Pan chyba jakieś swoje uprzedzenia do Żydów ale niepotrzebnie próbuje Pan nimi zapychać wszelkie luki w informacjach. Uważam coś takiego za niebezpieczne zrówno wtedy kiedy ktoś ma uprzedzenia do Żydów jak i fascynacje. Przy uprzedzeniach mamy wypowiedzi takie jak Pańskie (każdą negatywną rzecz zarzucamy Żydom), przy fascynacji...  przykładami mogą być wypowiedzi abpa Gądeckeigo  :)

@P. Krusejder:
Cytuj
Przypominam Panu, że abp Wielgus był nominatem układu Kowalczyk - Dziwisz. Jeśli te osoby kogokolwiek promują, to powinniśmy być jaknajdalsi od uznawania ich za swoich
Akurat częściej tego rodzaju zarzuty słyszałem wobec abpa Nycza. Akurat jest dla mnie nieco niedorzeczne to, że niektórzy obrońcy abpa Wielgusa mają pretensje do abpa Nycza za to, że jset abpem Warszawy. Ale co do nuncjusza to także wielu obrońców abpa Wielgusa go nie lubi i zarzuca mu udział w obaleniu abpa Wielgusa (m. in. wydane wg nich za abpa oświadczenie). Co więcej obrońcy abpa Wielgusa często wcale nie są obrońcami nuncjusza, wręcz przeciwnie.
Odwrotnie. to żydzi maja uprzedzenia do nas. Czyżby pan o tym nie wiedział?Czy o antyniemieckość okupowanej Polski lat 40-stych tez by pan oskarżył Polaków o uprzedzenia?Zbrodnie żydokomuny jeszcze nie są rozliczone, a teraźniejszość jest coraz bardziej ponura.Żyjesz pan na innej planecie?
Zapisane
Ze śpiącym gada. który mądrość mówi głupiemu
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2574

« Odpowiedz #111 dnia: Wrzesień 05, 2009, 22:05:44 pm »

Jak dla mnie pojęciew Żydów jest dosyć mętne. Czy mówimy o związkach roszczeniowych czy o tzw. konserwatywenych rabinach?
Tutaj też widzę pewien problem w tzw. dialogu z judaizmem. Jeśli biskupi chcą taki dialog prowadzić to z kim powinni? Z tymi pierwszymi czy tymi drugimi? Moim zdaniem z tymi drugimi. A im to w ogóle niepotrzebne i ich to nie interesuje (może poza pewnymi przypadkami kiedy są pomocni, np. amerykański konserwatywny rabin w sprawie bpa Williamsona). W praktyce więc ów dialog jest dialogiem ze związkami roszczeniowymi lub z instytucjami panicznie zwalczającymi antysemityzm. Ale jak to się ma do dialogu międzyreligijnego? I tutaj moim zdaniem jest problem bo Żydzi, którzy rzeczywiście mogliby dialogować nie są zainteresowani a księża dialogując raczej z tymi drugimi tracą chęć (ks. Chrostowski, ks. Szczepanik). Już pomijam tutaj sprawę czy dialog międzyreligijny jest w ogólw potrzebny.
No ale tutaj pytanie do Pana:
Których Żyd ów ma Pan na myśli? Roszczeniowych? Konserwatywnych? Wszystkich?
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Józef
rezydent
****
Wiadomości: 347


« Odpowiedz #112 dnia: Wrzesień 06, 2009, 17:24:49 pm »

Jak dla mnie pojęciew Żydów jest dosyć mętne. Czy mówimy o związkach roszczeniowych czy o tzw. konserwatywenych rabinach?
Tutaj też widzę pewien problem w tzw. dialogu z judaizmem. Jeśli biskupi chcą taki dialog prowadzić to z kim powinni? Z tymi pierwszymi czy tymi drugimi? Moim zdaniem z tymi drugimi. A im to w ogóle niepotrzebne i ich to nie interesuje (może poza pewnymi przypadkami kiedy są pomocni, np. amerykański konserwatywny rabin w sprawie bpa Williamsona). W praktyce więc ów dialog jest dialogiem ze związkami roszczeniowymi lub z instytucjami panicznie zwalczającymi antysemityzm. Ale jak to się ma do dialogu międzyreligijnego? I tutaj moim zdaniem jest problem bo Żydzi, którzy rzeczywiście mogliby dialogować nie są zainteresowani a księża dialogując raczej z tymi drugimi tracą chęć (ks. Chrostowski, ks. Szczepanik). Już pomijam tutaj sprawę czy dialog międzyreligijny jest w ogólw potrzebny.
No ale tutaj pytanie do Pana:
Których Żyd ów ma Pan na myśli? Roszczeniowych? Konserwatywnych? Wszystkich?

Może wymienię tych których na myśli nie mam. Otóż nie mam  tych, co są lojalnymi obywatelami RP, protestują przeciw roszczeniowym grupom, chcą autentycznego dialogu a nie dyktatu silniejszego.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2009, 17:29:05 pm wysłana przez Józef » Zapisane
Ze śpiącym gada. który mądrość mówi głupiemu
Strony: 1 ... 6 7 [8] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: ŚWIĘTE SŁOWA « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!