Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Kwietnia 17, 2024, 18:40:51 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
231938 wiadomości w 6630 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Summorum Pontificum  |  Wątek: Czym się różni sedevakantyzm od sedeprywacjonizmu???
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 Drukuj
Autor Wątek: Czym się różni sedevakantyzm od sedeprywacjonizmu???  (Przeczytany 20334 razy)
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3616


« Odpowiedz #15 dnia: Września 01, 2009, 20:42:06 pm »

Jest rok 2009, za kilka dni w Krakowie impreza pod tytułem Asyż

Przecież są juz dwa wątki na ten temat:
http://krzyz.katolicy.net/index.php/topic,1102.0.html
http://krzyz.katolicy.net/index.php/topic,1364.0.html
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Bollenz
adept
*
Wiadomości: 25

« Odpowiedz #16 dnia: Września 01, 2009, 20:51:52 pm »

Jest rok 2009, za kilka dni w Krakowie impreza pod tytułem Asyż

Przecież są juz dwa wątki na ten temat:
http://krzyz.katolicy.net/index.php/topic,1102.0.html
http://krzyz.katolicy.net/index.php/topic,1364.0.html

Więc dobrze, to spotkanie (i inne podobne) organizuje religia Benedykta XVI, do której przynależą i wszelkie grupy indultowe i (według deklaracji) FSSPX. I to jest rzeczywisty problem dla nich. Problem sumienia. A nie jakieś erystyczne dywagacje nad własnymi projekcjami na temat przyszłości...
« Ostatnia zmiana: Września 01, 2009, 20:55:49 pm wysłana przez Bollenz » Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3616


« Odpowiedz #17 dnia: Września 01, 2009, 21:20:54 pm »

Jak grochem o ścianę...

No przecie piszę, że już są dwa wątki o Asyżu w Krakowie, można tam dyskutować do woli. Tytuł tego wątku to "Czym się różni sedewakantyzm od sedeprywacjonizmu".
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Richelieu
aktywista
*****
Wiadomości: 858


« Odpowiedz #18 dnia: Września 02, 2009, 09:04:19 am »

[...]

Więc dobrze, to spotkanie (i inne podobne) organizuje religia Benedykta XVI, do której przynależą [...] i (według deklaracji) FSSPX. I to jest rzeczywisty problem dla nich. Problem sumienia. [...]

Akurat w przypadku FSSPX chyba nie jest to problem. Oni przecież uznając papieża wyraźnie dystansują się od tego, co uważają za złe w jego postępowaniu. Nie utożsamiają się w najmniejszym stopniu z "Asyżami".
Zapisane
Bollenz
adept
*
Wiadomości: 25

« Odpowiedz #19 dnia: Września 02, 2009, 10:04:32 am »

[...]

Więc dobrze, to spotkanie (i inne podobne) organizuje religia Benedykta XVI, do której przynależą [...] i (według deklaracji) FSSPX. I to jest rzeczywisty problem dla nich. Problem sumienia. [...]

Akurat w przypadku FSSPX chyba nie jest to problem. Oni przecież uznając papieża wyraźnie dystansują się od tego, co uważają za złe w jego postępowaniu. Nie utożsamiają się w najmniejszym stopniu z "Asyżami".

Bractwo ma problem i to spory. Asyże, doktrynę ekumenizmu, zasadę wolności religijnej etc. propaguje jak najbardziej oficjalnie ich religia - religia Benedykta XVI. Skoro oni się do niej zaliczają, skoro uważają, że są w jedności z Benedyktem XVI, to albo należy przyjąć, że również wyznają te zasady i uznają Asyż. Jeżeli jest przeciwnie, to w jakim sensie są "w jedności"?  W ten sposób pojęcie jedności wiary wystawiane jest na pośmiewisko. Tak jak np. w anglikanizmie albo w różnych sektach protestanckich. Konserwatywni anglikanie dystansują się od kapłaństwa kobiet, od zupełnych aberracji w nauczaniu na temat moralności (uznawanie aborcji, zboczeń itd), od protestanckiej koncepcji liturgii itd. To nie przeszkadza im być jednak w jedności kościelnej z tymi, którzy głoszą zupełnie przeciwne poglądy w sprawach zasadniczych. Tu nie ma i nie może być jedności wiary. To jest raczej karykatura religii objawionej.
« Ostatnia zmiana: Września 02, 2009, 12:47:31 pm wysłana przez Bollenz » Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #20 dnia: Września 02, 2009, 13:52:09 pm »

 :)
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #21 dnia: Września 02, 2009, 15:53:50 pm »

Skoro oni się do niej zaliczają, skoro uważają, że są w jedności z Benedyktem XVI, to albo należy przyjąć, że również wyznają te zasady i uznają Asyż. Jeżeli jest przeciwnie, to w jakim sensie są "w jedności"?  W ten sposób pojęcie jedności wiary wystawiane jest na pośmiewisko.

Chwila - Czy Kościół (oficjalny - w wersji dla SV) podaje do wierzenia jako przez Boga objawione że ekumenizm jest cacy, i że wolność religijna jest cacy?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3616


« Odpowiedz #22 dnia: Września 02, 2009, 16:30:33 pm »

Bractwo ma problem i to spory. Asyże, doktrynę ekumenizmu, zasadę wolności religijnej etc. propaguje jak najbardziej oficjalnie ich religia - religia Benedykta XVI.

Co za nonsens - a cóż to jest "religia Benedykta XVI"? Czyżby każdy papież tworzył swoja własną odmianę katolicyzmu?

Przez całe wieki rózni papieże podejmowali decyzje, które były godne ubolewania. Czy to znaczy, że wszyscy wierni mieli się z tymi decyzjami identyfikować? Benedykt XVI nie jest ani pierwszym, ani ostatnim papieżem dalekim od ideału.

Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Bollenz
adept
*
Wiadomości: 25

« Odpowiedz #23 dnia: Września 02, 2009, 22:58:08 pm »

Bractwo ma problem i to spory. Asyże, doktrynę ekumenizmu, zasadę wolności religijnej etc. propaguje jak najbardziej oficjalnie ich religia - religia Benedykta XVI.

Co za nonsens - a cóż to jest "religia Benedykta XVI"? Czyżby każdy papież tworzył swoja własną odmianę katolicyzmu?


Religia Benedykta XVI, to religia do której przynależy, i której zwierzchnikiem jest Benedykt XVI (a jego poprzednikiem był Jan Paweł II).

Cytuj
Przez całe wieki rózni papieże podejmowali decyzje, które były godne ubolewania.

Tak twierdzili zawsze wrogowie papiestwa. Jednakże jeżeli chodzi o sprawy wiary, to

Stolica Piotrowa jest zawsze wolna od wszelkiego błędu!

To wyznają rzymscy katolicy! "Asyż", ekumenizm, zasada wolności religijnej etc. to idee, które dotyczą samych podstaw religii objawionej i nie są to rzeczy drugorzędne dla sumień tych, którzy nie są obojętni na prawdę... To są sprawy poważne, naprawdę. Od naszej postawy wobec tych rzeczy, a także od naszego stosunku do papiestwa, do nieomylności Kościoła, do jedności wiary, może zależeć nasze zbawienie...
« Ostatnia zmiana: Września 02, 2009, 22:59:48 pm wysłana przez Bollenz » Zapisane
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 683


« Odpowiedz #24 dnia: Września 03, 2009, 09:11:37 am »

No to skoro Stolica Piotrowa jest wolna od wszelkich błędów, to co się Pan strzępisz o Asyż, ekumenizm i temu podobne cuda? Przecież to nie wymysł wiernych, tylko Papieży. Gdzie Papież, tam Kościół, prawda?

Dlatego jako Katolik stawiam sedeka, luteranina, anglikanina, prawosławnego i starokatolika na równi - oni wszyscy mają gdzieś Papieża. Chociaż przynajmniej ostatnie cztery wyznania chcą z nim o czymś gadać i raczej nie żywią do niego nienawiści. A sedecy wszelkie rozmowy mają gdzieś i trwają sobie "prawdziwi katolicy" bez papieża - parodia.
Zapisane
Taki sobie o...
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6651


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #25 dnia: Września 03, 2009, 09:24:09 am »

Panie Miki, Pan to napisał na poważnie, czy w celu zafundowania nam uśmiechu ? Świetną parodję bezrefleksyjnego modernizmu nam fundnąwszy
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 20 IX 2022
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #26 dnia: Września 03, 2009, 10:12:31 am »

jeżeli chodzi o sprawy wiary, to
Stolica Piotrowa jest zawsze wolna od wszelkiego błędu!
To wyznają rzymscy katolicy!

Oczywista nieprawda. Papieskie magisterium zywczajne nie jest nieomylne. Wytarczy rzucic okiem na historie Kosciola, zeby sie o tym przekonac. Nieomylne jest papieskie magisterium nadzwyczajne, ktore zostalo ustanowione wlasnie jako ostateczna i obiektywna wyrocznia w sprawach wiary. Dopoki jakis papiez nie oglosi ex cathedra irenistycznego asyskiego ekumenizmu jako prawdy wiary, dopoty jest papiezem nawet jesli jego zwyczajne postepowanie jest godne pozalowania.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Bollenz
adept
*
Wiadomości: 25

« Odpowiedz #27 dnia: Września 03, 2009, 10:56:47 am »

jeżeli chodzi o sprawy wiary, to
Stolica Piotrowa jest zawsze wolna od wszelkiego błędu!
To wyznają rzymscy katolicy!

Oczywista nieprawda...

To akurat jest cytat z Konstytucji Dogmatycznej o Kościele "Pastor aeternus" Soboru Watykańskiego...

"Tę apostolską naukę przyjęli wszyscy czcigodni Ojcowie, a święci i prawowierni Doktorzy mieli ją w poważaniu i szli za nią. Wiedzieli doskonale, iż Stolica Piotrowa jest zawsze wolna od wszelkiego błędu, zgodnie z Boską obietnicą uczynioną przez naszego Pana i Zbawcę głowie Swoich Apostołów: « Alem ja prosił za tobą, aby nie ustała wiara twoja: a ty kiedyś nawróciwszy się, utwierdzaj braci twoich» (Łk 22, 32)”.

Cytuj
Papieskie magisterium zywczajne nie jest nieomylne. Wytarczy rzucic okiem na historie Kosciola, zeby sie o tym przekonac. Nieomylne jest papieskie magisterium nadzwyczajne, ktore zostalo ustanowione wlasnie jako ostateczna i obiektywna wyrocznia w sprawach wiary...

Na czym zaś polega nieomylność Kościoła można przeczytać tutaj:

http://www.ultramontes.pl/dogmatyka_5_1_1_9.htm

Uprzejmie zachęcam każdego do uważnego przestudiowania do końca powyższego artykułu aby wyrobić sobie zdrowy osąd na temat opinii prezentowanych przez przeciwników papiestwa i nieomylności Kościoła.
« Ostatnia zmiana: Września 03, 2009, 11:01:42 am wysłana przez Bollenz » Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6651


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #28 dnia: Września 03, 2009, 11:05:03 am »

właśnie, niech Pan uważnie przeczyta ten tekst i postara się zrozumieć, czego on dotyczy
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 20 IX 2022
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #29 dnia: Września 03, 2009, 11:06:23 am »

Przylaczam sie do rady pana Krusejdera, bo jak na razie, to strzela pan do wlasnej bramki.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Strony: 1 [2] 3 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Summorum Pontificum  |  Wątek: Czym się różni sedevakantyzm od sedeprywacjonizmu??? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!