Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopada 27, 2022, 20:21:29 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
228081 wiadomości w 6568 wątkach, wysłana przez 1670 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Cuda Eucharystyczne w ostatnich latach?
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 ... 5 Drukuj
Autor Wątek: Cuda Eucharystyczne w ostatnich latach?  (Przeczytany 24669 razy)
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 656


« dnia: Sierpnia 28, 2009, 11:54:59 am »

Czy słyszeli Państwo o jakimś cudzie eucharystycznym na Mszy Novus Ordo? Ja nie. A wszystkie, o o których do tej pory słyszałem miały miejsce na KRRu.  ??? Czyżby kapłani byli teraz aż tak wierzący w realną obecność, ze Pan Jezus nie musi im objawiać swojego Ciała?
Zapisane
Taki sobie o...
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #1 dnia: Sierpnia 28, 2009, 12:01:36 pm »

tak na szybko - nie wiem na ile wiarygodne:

"31 października 1995 roku 38-letnia Koreanka Julia Joun przyjęła hostię z rąk Jana Pawła II, opłatek zamienił się w jej ustach w kawałek krwawiącego mięsa. Kościół nie skomentował tego wydarzenia, ale również mu nie zaprzeczył. Całe zdarzenie zostało sfilmowane przez jednego z koreańskich zakonników."
Zapisane
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #2 dnia: Sierpnia 28, 2009, 12:06:05 pm »

Tutaj inny przypadek poparty zeznaniem katolickiego biskupa

http://www.sacredheartofjesus.ca/Naju/Najuch.html
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5518


« Odpowiedz #3 dnia: Sierpnia 28, 2009, 14:02:30 pm »

dodam trochę inne pytanie - czy zdarzył się przed Soborem cud eucharystyczny w ustach wiernego- tak jak w podanym pierwszym przykładzie Pana Pjo?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2760

« Odpowiedz #4 dnia: Sierpnia 28, 2009, 14:05:28 pm »

Cytuj
31 października 1995 roku 38-letnia Koreanka Julia Joun przyjęła hostię z rąk Jana Pawła II, opłatek zamienił się w jej ustach w kawałek krwawiącego mięsa.

Ale połknęła czy nie?
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1289


« Odpowiedz #5 dnia: Sierpnia 28, 2009, 14:17:14 pm »

dodam trochę inne pytanie - czy zdarzył się przed Soborem cud eucharystyczny w ustach wiernego- tak jak w podanym pierwszym przykładzie Pana Pjo?

Nie wiem, ale przypuszczam, ze wtedy zakonnicy nie przechodzili przypadkiem z tragarzami, ups, z kamerami ;)

Nb ta pani, ze wszystkimi cudami, stygmatami, wizjami, przeslaniami, zdjeciami pozowanymi z rodziawionymi ustami, nie jest dla mnie w zaden sposob wiarygodna. Nb taki "cud" musial przytrafic sie niejeden raz, bo na fotografiach "cudu" pani Kim jest w roznych ubraniach :/

Edit: Oj, pomylka, odnioslam sie do drugiego przykladu. O Julii Joun nic nie wiem.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 28, 2009, 14:29:07 pm wysłana przez Murka » Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 656


« Odpowiedz #6 dnia: Sierpnia 28, 2009, 16:41:16 pm »

Naju znam, mam nawet książkę o tym, zapomniałem o tych wydarzeniach. Ale to drugie ciekawe, jest gdzieś filmik z tego zdarzenia z Janem Pawłem II i koreanką?
Zapisane
Taki sobie o...
KAIBJDMB
uczestnik
***
Wiadomości: 232

« Odpowiedz #7 dnia: Sierpnia 28, 2009, 16:56:42 pm »

JAKIŚ CZAS TEMU NA YOUTUBE BYŁ
Zapisane
Izi87
Gość
« Odpowiedz #8 dnia: Sierpnia 28, 2009, 18:06:13 pm »

http://www.koszalin.oaza.pl/?akcja=pokaz&nr=1154&strw=
Zapisane
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #9 dnia: Sierpnia 28, 2009, 18:42:07 pm »

znalezione na sieci - podobne do Garabandal:

10 marca 1995 roku, w piątek o godzinie
12:00, Pan Jezus przyszedł do swego sługi
Stefana Gwiazdy i dał mu Swoje Ciało i Krew.
Klęczące blisko pana Stefana Gwiazdy osoby,
widziały otwarte usta, a na jego języku Białą
Hostię. Usta były przez dłuższą chwilę otwarte, żeby można było to
dokładnie widzieć.
Po przyjściu do kaplicy Stefan Gwiazda ukląkł na kolana i powiedział:
„Witam Cię Jezu”. I w tym momencie przemówił Pan Jezus: „Powstań
Mój sługo. Przyjmij ode Mnie ten kielich. Będziesz udzielał wszystkim
dzieciom Mojego Ciała”. Podchodziliśmy wszyscy całując krzyżyk,
który Matka Boża dała swojemu słudze. Krzyżyk ten, pan Stefan zna-
lazł na swoim podwórku, obok śladów stóp Matki Bożej, które opisy-
wałem wcześniej.
Później ponownie przemówił Pan Jezus: „Sługo mój, spożyj resztki
Mojego Ciała i Krwi Mojej”. W tym momencie Stefan Gwiazda lewą
rękę trzymał na wysokości piersi i była ona przymknięta. W prawej zaś
trzymał krzyżyk. Kiedy prawa ręka zaczęła powoli zbliżać się do le-
wej ręki, wtedy zauważono błysk krzyżyka, jakby błyszczącą iskierkę.
Nadgarstek zaczął się otwierać i ukazała się Hostia. Połowa Hostii była
biała jak śnieg, druga zaś była we krwi. Hostię tę, Stefan Gwiazda, na
oczach zebranych ludzi włożył do swoich ust i spożył.
Wszyscy znajdujący się w kaplicy byli bardzo wzruszeni, słychać było
nawet płacz. Tego wydarzenia nie jesteśmy w stanie opisać – twierdzili
zebrani. W tym momencie w kaplicy i w jej pobliżu przebywało około
100 osób.
Cud eucharystyczny widziało bardzo dużo ludzi. Podczas tego, co się
działo, zebrani wzruszeni byli do łez. Po tym wydarzeniu Biała Hostia
była widoczna wiele razy na oczach różnych osób przybywających w
to miejsce. Wydarzenia te powtarzały się jeszcze kilkakrotnie, aż do
4.10.1996 r,

Wydarzenia te potwierdziły mi obecnie panie: Teresa i Jadwiga Pa-
włowskie ze wsi Gadomskie oraz Aleksandra Piórkowska z Wykrotu.
Po tym ostatnim zdarzeniu, opisaną godność przejął kapłan. Tu trzeba
nadmienić, iż całując krzyżyk trzymany przez pana Stefana Gwiazdę,
wierni otrzymywali duchową Komunię świętą.
Oprócz opisanego cudu eucharystycznego, który widziało tak wiele
osób, również nie pojętymi dla ludzi były wypowiedzi pana Stefana
Gwiazdy, w trakcie objawień Matki Bożej, w innym języku niż polski.
Rozmowy te również potwierdza bardzo dużo osób. Zachowały się na-
wet taśmy magnetofonowe z zarejestrowanymi wypowiedziami pana
Stefana Gwiazdy, gdzie wyraźnie słychać go mówiącego płynnie nie-
zrozumiałym językiem. Tym bardziej dziwi ten fakt, kiedy wiadomym
jest, iż pan Stefan nie umiał pisać i czytać.
Wypowiedzi pana Stefana Gwiazdy w innym języku słyszał wielokrot-
nie ksiądz prałat Zdzisław Mikołajczyk z Myszyńca, co zresztą po-
twierdził mi podczas spotkania 24 kwietnia 2007 roku. Mówił, że też
był tym dziwnym zjawiskiem zaskoczony i nie potrafi go racjonalnie
wytłumaczyć.
cdn.
Ja Ryszard Morka oświadczam, że będąc wraz z kilkoma osobami w
Wykrocie na prywatnej pielgrzymce byłem świadkiem jak podczas
modlitwy różańcowej, a właściwie podczas wstępnej modlitwy Stefana
Gwiazdy, który prowadził modlitwę, nagle zmienił mu się głos i zaczął
mówić językiem obcym. Pragnę nadmienić, że pierwszy raz słyszałem
język o takim brzmieniu, Świadkiem tego zdarzenia był również ksiądz
prałat Jan Szymborski, moja żona Beata Więch – Morka, Beata Grze-
sińska, Zuzanna Mikołajczyk i Piotr Mikołajczyk.
Ryszard Morka, 05 – 510 Konstancin – Jeziorna, ul. Szma-
ragdowa 18 a Czarnów*.
* Powyższą informację, w formie pisemnej, uzyskałem 1 grudnia 2006
roku od Mieczysława Miluna z Warszawy – kolegi Ryszarda Morki
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 28, 2009, 18:47:04 pm wysłana przez pjo » Zapisane
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #10 dnia: Sierpnia 28, 2009, 18:50:40 pm »

Sokółka, archidiecezja Białostocka. Sprawa hostii zamienionej w mięsień sercowy poszła do Watykanu.

chodzi o to?

Cytuj
Rzecz miała miejsce w kościele pw św. Antoniego w okresie między czterdziestogodzinnym nabożeństwem /św. Michała/, a Bożym Narodzeniem ub. roku, czyli na przełomie jesieni i zimy. Podczas udzielania Komunii Św. komunikant upadł na posadzkę świątyni. W takich przypadkach takie komunikanty zabiera się do zakrystii a póżniej do kaplicy znajdującej się na plebanii. W kaplicy rozpuszcza się je "w wodzie". Nie ustaliłam, czy jest to zwykła woda, czy jakaś specjalna. Dotychczas komunikanty zawsze się rozpuszczały. Jednak tym razem komunikant nie rozpuścił się, a na jego powierzchni pojawiła się czerwona plamka /kropla?/, która rozeszła się po całej powierzchni opłatka. Komunikant został przekazany do badań. Wyniki badań nie są dotąd znane.

druga wersja:

Cytuj
Podczas Komunii Św. kapłan przypadkowo upuścił Hostię na podłogę i gdy się schylił by ja podnieść leżał tam kawałek ludzkiego ciała. Wysłano do badania i okazało się, że wszystko jest takjie, jak na Całunie Turyńskim. Widziałem na własne oczy zakrwawiony korporał (chusta rozkładana na ołtarzu). Wiem to od jednego księdza z tej parafii. Tajemnica jest bo nie ma dokumentów Watykańskich jeszcze zezwalających na kult tego miejsca i rozpowszechnianie tej informacji.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 28, 2009, 18:56:03 pm wysłana przez pjo » Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #11 dnia: Sierpnia 29, 2009, 07:47:57 am »



Cytuj
Rzecz miała miejsce w kościele pw św. Antoniego w okresie między czterdziestogodzinnym nabożeństwem /św. Michała/, a Bożym Narodzeniem ub. roku, czyli na przełomie jesieni i zimy. Podczas udzielania Komunii Św. komunikant upadł na posadzkę świątyni. W takich przypadkach takie komunikanty zabiera się do zakrystii a póżniej do kaplicy znajdującej się na plebanii. W kaplicy rozpuszcza się je "w wodzie". Nie ustaliłam, czy jest to zwykła woda, czy jakaś specjalna. Dotychczas komunikanty zawsze się rozpuszczały. Jednak tym razem komunikant nie rozpuścił się, a na jego powierzchni pojawiła się czerwona plamka /kropla?/, która rozeszła się po całej powierzchni opłatka. Komunikant został przekazany do badań. Wyniki badań nie są dotąd znane.


To troche brzmi jakby tam notorycznie upuszczano Cialo Panskie.
Zapisane
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #12 dnia: Sierpnia 29, 2009, 08:55:57 am »

To troche brzmi jakby tam notorycznie upuszczano Cialo Panskie.

jeden z czytelników KNO napisał w mailu:

Cytuj
podczas udzielania Komunii świętej, jeden z komunikujących kapłanów upuścił konsekrowaną Hostię, która wpadła w znajdujące się na posadzce błoto. Ponieważ nie nadawała się do spożycia, umieszczono ją w vasculum. Po chwili woda w vasculum nabrała czerwonawej barwy. Przez jakiś czas, z polecenia arcybiskupa, przetrzymywano vasculum w kościelnym tabernakulum, po czym pewnego dnia wylano zawartość naczynia na korporał, na którym pozostała jakaś tkanka w formie skrzepu. Fragmenty tejże tkanki przekazano niezależnie do dwóch lekarzy specjalistów, którzy stwierdzili iż jest to fragment ludzkiego mięśnia sercowego. Zakrwawiony korporał jest obecnie przechowywany w kaplicy na plebanii. O sprawie powiadomiono Stolicę Apostolską.
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #13 dnia: Sierpnia 30, 2009, 00:15:09 am »

hmmm wszystko tajne i tajne...
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6596


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #14 dnia: Sierpnia 30, 2009, 00:45:58 am »

Sokółka, archidiecezja Białostocka. Sprawa hostii zamienionej w mięsień sercowy poszła do Watykanu.


czemu sprawa Sokółki trafiła do KNO ?
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 20 IX 2022
Strony: [1] 2 3 ... 5 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Cuda Eucharystyczne w ostatnich latach? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!