Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Styczeń 18, 2021, 02:28:16 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220902 wiadomości w 6378 wątkach, wysłana przez 1583 użytkowników
Najnowszy użytkownik: mission
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Mariawityzm w Polsce
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 ... 18 Drukuj
Autor Wątek: Mariawityzm w Polsce  (Przeczytany 74613 razy)
Arizona
uczestnik
***
Wiadomości: 178


« Odpowiedz #120 dnia: Marzec 27, 2011, 20:09:27 pm »

Trzy słowa na temat moich doświadczeń z mariawityzmem.

Będąc trzy lata temu w Krakowie, zwiedzałem kościół ewangelicko-augsburski i natknąłem się akurat na odprawianą gościnnie Mszę mariawicką. Celebransem był nie kto inny, jak słynny astronom i teolog, Konrad M. Paweł Rudnicki (Maria Paweł to jego imiona zakonne, gdyż jak nie wszyscy wiedzą- wszyscy mariawici są jednym wielkim zgromadzeniem utworzonym wg reguły III zakonu św. Franciszka, dlatego wierni mówią do siebie per "bracie"). Urzeczony przedsoborową liturgią, podszedłem po Mszy do ks. Rudnickiego i zostałem... zaproszony na obiad (pani Rudnicka świetnie gotuje  ;)). Z tego spotkania wyniosłem następujące refleksje (mówię tu o nurcie płockim, bo biskup Kowalski był tak szalony, że nawet patron mojego Seminarium, bł. bp Kozal, nie zdołał przywołać go do porządku w obozie w Dachau):
-opisana na Wikipedii historia o papieżu JPII zapraszającym ks. Rudnickiego do odprawiania Mszy mariawickiej w Castel Gandolfo, to mit. Msza co prawda była, ale papież nie miał nic wspólnego z "zapraszaniem" do jej odprawiania.
-mariawici z całych sił starają się o to, by Rzym uznał objawienia s. Kozłowskiej. Uważają też, że zostali ekskomunikowani, ponieważ objawienia zostały sfałszowane przez niechętny Mateczce kler płocki, zaś sami mariawici nie mieli okazji się wytłumaczyć. W konsekwencji Mateczka została fałszywie uznana za pyszną przywódczynię sekty sprzeciwiającej się hierarchii. Ks. Rudnicki obdarował mnie wielką ilością materiałów na ten temat, mogę je udostępnić dla chętnych.
-co do samych objawień- otrzymałem ich pełny, oryginalny tekst i zapoznałem się z nim. Mam być szczery? Na pierwszy rzut oka nie widzę niczego heretyckiego aż do momentu, kiedy Pan Jezus nakazuje Mateczce iść inną drogą, niż zepsuty Kościół Rzymski. Tu już sprawa zaczyna być bardzo podejrzana. Sami mariawici wierzą, że objawienia Kozłowskiej ("dzieło wielkiego miłosierdzia") są tym samym przesłaniem, jakie później otrzymała s. Faustyna. Początkowymi założeniami były: ubóstwo kleru, nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy i adoracja Najświętszego Sakramentu jako przebłaganie za grzechy świata, przede wszystkim kapłanów. Wyszło to, co widać...
-co do obecnej sytuacji mariawitów... Szczerze, moim zdaniem problemy są o wiele głębsze, niż widać na pierwszy rzut oka. Powód jest prosty- religia ta jest zarażona największą gangreną, jaka grozi prawdzie, a mianowicie relatywizmem. Tam nie ma znaczenia, czy wierzysz w dogmaty, czy nie. Ks. Rudnicki mówił mi, że mariawitą nie musi być koniecznie... mariawita. On sam przyjął pierwszą Komunię w tym kościele jako ateista. Nie po kryjomu- to jest tam po prostu dozwolone. W gazetach mariawickich, które otrzymuję, dyskusje są na tak wielkim poziomie swawoli teologicznej, że nie zdziwi mnie, jeśli niedługo faktycznie wprowadzone zostanie kapłaństwo kobiet (za względu na małą liczbę powołań). Na dodatek wystarczy nadmienić, że ks. Rudnicki jest też antropozofem i sprzyja masonerii, z czym się wcale nie kryje.
Konkluzja końcowa- nie mogę jakoś uwierzyć, że mariawityzm był zły od samego początku, ale to, czym się stał... na pewno nie jest z Boga. Pozostaje modlić się i za wszelką cenę wystrzegać odpadnięcia od łodzi św. Piotra!
Zapisane
"Speramus meliora - resurget cineribus" (motto miasta Detroit).
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1235


« Odpowiedz #121 dnia: Marzec 27, 2011, 21:57:13 pm »

Pozostaje modlić się i za wszelką cenę wystrzegać odpadnięcia od łodzi św. Piotra!
Zgadzam się w 100% i zachęcam do żarliwej modlitwy
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1235


« Odpowiedz #122 dnia: Marzec 29, 2011, 12:43:46 pm »

http://www.lanacion.com.ar/nota.asp?nota_id=11533

http://www.pagina12.com.ar/2000/00-04/00-04-05/pag15.htm
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1235


« Odpowiedz #123 dnia: Marzec 29, 2011, 12:58:56 pm »

 List w sprawie ważności chrztu mariawitów

http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:qZ3MAyz7L6MJ:www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/63/Anamnesis63-2-3bstr.64.pdf+koscio%C5%82+katolicki+mariawit%C3%B3w&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESgRIXjGHiGR1bLBiGzvi_yfKhHNeSxmnPI5Z01BgOS2-mo5B201sICkret5y-S_urkALcYpW9xzg3KJjgYIins4aCfYPO8AH7T6z7WPD88faloIdMHCAeuTdxo_2yh5jcmC8v-c&sig=AHIEtbQSuGFPaA-D_Fh0kDoFHgJW4KlNcQ&pli=1
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3580

« Odpowiedz #124 dnia: Marzec 29, 2011, 19:17:30 pm »

Biedni ludzie ci mariawici. Coraz bardziej odpływają nawet starokatolicy.
Zapisane
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #125 dnia: Marzec 30, 2011, 07:38:36 am »

Myślę, że Stolica Apostolska powinna zacząć rozmowy z rozsądną(płocką) gałęzią mariawitów w celu utworzenia dla nich jakiejś formy ordynariatu. Podobnie jak zrobiono z anglikanami. Minęło ponad 100 lat od powstania mariawityzmu i chyba już czas na ich powrót do Kościoła Katolickiego. Tak samo trzeba by zrobić w sprawie tzw. ,,polskokatolików".
Zapisane
Artur Rumpel
aktywista
*****
Wiadomości: 1183


Prawdziwe Boze Narodzenie
« Odpowiedz #126 dnia: Marzec 30, 2011, 11:25:04 am »

Myślę, że Stolica Apostolska powinna zacząć rozmowy z rozsądną(płocką) gałęzią mariawitów w celu utworzenia dla nich jakiejś formy ordynariatu. Podobnie jak zrobiono z anglikanami. Minęło ponad 100 lat od powstania mariawityzmu i chyba już czas na ich powrót do Kościoła Katolickiego. Tak samo trzeba by zrobić w sprawie tzw. ,,polskokatolików".
O ile dla polskokatolików dałoby się to łatwo zrobić, przeszkody są tylko personalne, to z mariawitami moze byc duży problem.
Taki ordynariat by się przydal, mariawicka liturgia i duchowość na pewno wzbogaciła by totalnie znomowany polski Kościół.
Problemem  nie do przeskoczenia moga byc jednak objawienia Mateczki. Mariawici sie ich nie wyrzekna, Kościół nie może ich zaakceptować
Zapisane
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #127 dnia: Marzec 30, 2011, 11:40:39 am »

pewnie że nie jest to łatwe. Ale różnie to bywało z objawieniami różnych świętych zanim je uznano. Niektórzy twierdzą, że źle przetłumaczono pisma siostry Kozłowskiej na włoski i dlatego Stolica Apostolska je odrzuciła. Myślę, że w obecnych czasach teologowie powinni podjąć pracę nad analizą tekstów Mateczki. Sprawa oczywiście jest trudna, tym bardziej że trzeba odróżnić ,,objawienia" Mateczki od późniejszej szalonej działalności arcybiskupa Kowalskiego.Ale biskupi katoliccy pielgrzymują w obecnych czasach do jej grobu w katedrze mariawickiej w Płocku.
Zapisane
Artur Rumpel
aktywista
*****
Wiadomości: 1183


Prawdziwe Boze Narodzenie
« Odpowiedz #128 dnia: Marzec 30, 2011, 11:42:42 am »

pewnie że nie jest to łatwe. Ale różnie to bywało z objawieniami różnych świętych zanim je uznano. Niektórzy twierdzą, że źle przetłumaczono pisma siostry Kozłowskiej na włoski i dlatego Stolica Apostolska je odrzuciła. Myślę, że w obecnych czasach teologowie powinni podjąć pracę nad analizą tekstów Mateczki. Sprawa oczywiście jest trudna, tym bardziej że trzeba odróżnić ,,objawienia" Mateczki od późniejszej szalonej działalności arcybiskupa Kowalskiego.Ale biskupi katoliccy pielgrzymują w obecnych czasach do jej grobu w katedrze mariawickiej w Płocku.

Panie Ryszardzie, czytałem te objawienia. Sa absolutnie nie do przyjęcia
Zapisane
ratio
rezydent
****
Wiadomości: 465

« Odpowiedz #129 dnia: Marzec 30, 2011, 14:07:53 pm »

(...) biskupi katoliccy pielgrzymują w obecnych czasach do jej grobu w katedrze mariawickiej w Płocku.
Jeżeli te objawienia są nie do przyjęcia, to dlaczego biskup płocki przy grobie "mateczki" tak często bywa? Swą obecnością jakby potwierdza wiarygodność jej teologii. Właściwsze jest chyba by o miłosierdzie Boże dla "mateczki"  modlił się w sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Zapisane
ryszard1966
aktywista
*****
Wiadomości: 4698

« Odpowiedz #130 dnia: Marzec 30, 2011, 14:28:04 pm »

http://ekai.pl/diecezje/plocka/x37862/bp-libera-ekumenia-powinna-byc-nakazem-chrzescijanskiego-sumienia/
Jakoś nie wydaje się, by ordynariuszowi płockiemu, przeszkadzały ,,objawienia" Mateczki
http://www.mariawita.pl/htmls/galeria.html
« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2011, 14:36:46 pm wysłana przez ryszard1966 » Zapisane
giacinto
uczestnik
***
Wiadomości: 115


« Odpowiedz #131 dnia: Kwiecień 08, 2011, 01:57:36 am »

SPOtkalem się z opinią, że początkowo objawienia mateczki mogły być prawdziwe, a dopiero potem zaczął je zanieczyszczać zły duch.
Zapisane
Artur Rumpel
aktywista
*****
Wiadomości: 1183


Prawdziwe Boze Narodzenie
« Odpowiedz #132 dnia: Kwiecień 08, 2011, 09:20:42 am »

SPOtkalem się z opinią, że początkowo objawienia mateczki mogły być prawdziwe, a dopiero potem zaczął je zanieczyszczać zły duch.
jAK SIE JE CZYTA ODnosi się własnie takie wrażenie. Poczatek jest bardzo dobry, potem zaczynaja sie "kwiatki"
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6412


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #133 dnia: Kwiecień 08, 2011, 10:52:01 am »

Czem się różni, o ile się różni, pierwsze objawienie Mateczki od objawień s. Faustyny ? Założenia co do Miłosierdzia Bożego są podobne
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Guldenmond
aktywista
*****
Wiadomości: 2136


« Odpowiedz #134 dnia: Maj 02, 2011, 07:09:21 am »

z kronikarskiego obowiązku i innych takich tam :)

NABOŻEŃSTWA W WIELKIM TYGODNIU 2011 r. (Parafia św. Franciszka w Łodzi)

21 kwietnia - WIELKI CZWARTEK
godz. 8.00   Msza Święta i przeniesienie Przenajświętszego Sakramentu do Ciemnicy

22 kwietnia - WIELKI PIĄTEK
godz. 8.00     Nabożeństwo, uczczenie krzyża, przeniesienie Przenajświętszego Sakramentu w monstrancji na ołtarz
– godz. 18.00   Gorzkie Żale i Spowiedź

23 kwietnia - WIELKA SOBOTA
godz. 7.00     Ceremonie i Msza Święta
– godz. 17.00   Wspólna adoracja Przenajświętszego Sakramentu
Święcenie pokarmów po nabożeństwie i o godz. 11, 12, 13, 14, 15, 16

24 kwietnia - WIELKA NIEDZIELA
– godz. 6.00     REZUREKCJA (rozpoczyna się procesją wokół kościoła)
– godz. 17.00   Nieszpory


nie powiem, godziny mi się b. podobają :>
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2011, 09:08:37 am wysłana przez Guldenmond » Zapisane
"coraz bardziej cię wciaga do tego trydenckiego ścieku"
ks. K.B.
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 ... 18 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Mariawityzm w Polsce « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!