Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czerwca 23, 2024, 19:14:26 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232176 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: ministrantki?
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 13 Drukuj
Autor Wątek: ministrantki?  (Przeczytany 45729 razy)
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #75 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:07:23 pm »

Co tam teraz za ministranci? Siedzi jak kołek i nic nie robi.

Zartuje pan sobie.

Absolutnie. Siedzą sobie. No, tam do lavabo sie poderwie. Funkcja "ministranta" teraz jest minimalna. Byle chłoptyś może być ministantem. Dawniej musieliśmy coś umieć. Coś wiedzieć. Wiedzieć co kiedy i jak - stąd ta trudność w znalezieniu ministranta do MT. Dzisiaj siedzą sobie, w nosie mogą dłubać i gapić sie na zgromadzenie.
Nie przekona mnie pan. Altarbojsi i koniec!
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #76 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:13:27 pm »

Panie PTRF jak jest za duzo ludzi to wiadomo, ze nie da sie dla kazdego przydzielic funkcji i w NOMie i w KRR stad czesc siedzi tylko w stallach.

Do pana Fidelisa
Moze sobie pan mowic co chce, ale w Polsce obowiazuje termin ministrant, takie kpiarskie wyrazenia o ludziach, ktorzy poswiecaja swoj wlasny czas sluzac i pomagajac na parafii zle o panu swiadcza.
Bylem dzisiaj na mszy, sluzyl jeden ministrant:
zadzwonil na wejscie, przeczytal lekcje, przyniosl i rozlozyl kielich (korporal i palka), przyniosl wode i wino, lavabo, dzwonil na epikleze, po przeistoczeniach, po Agnus Dei, na zamkniecie tabernakulum, uderzal w gong w czasie podniesien, poszedl z patena.  Nie twierdze, ze to wiecej niz w KRR, ale prosze nie przesadzac. Taki turyfer robi praktycznie tyle samo i w NOM i w KRR.
Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2129


« Odpowiedz #77 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:30:27 pm »

Panie J-GP, "jak jest za dużo ludzi", czyli ministrantów przygotowanych do służenia we mszy św. (a choćby to NOM był), to po jaką cholerę wprowadzać jeszcze "ministrantki" ? I druga sprawa - po co na jednej mszy kilkunastu/kilkudziesięciu ministrantów ? Niech Pan nie pisze o żartach, bo żartem jest "produkowanie" ministrantów obojga płci i zapełnianie nimi prezbiterium w niedzielę.
 A w dni powszednie faktycznie często jest tak, że jest jeden (nie radzący sobie - bo nie umie, przecież w niedzielnym tłumie w prezbiterium można swoje niekompetencje ukryć - większość "liturgicznej służby ołtarza" naprawdę NIC nie robi) albo wcale nie ma ministrantów.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
Krzysztof_
Gość
« Odpowiedz #78 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:33:07 pm »

Panie PTRF jak jest za duzo ludzi to wiadomo, ze nie da sie dla kazdego przydzielic funkcji i w NOMie i w KRR stad czesc siedzi tylko w stallach.

Jak jest za dużo ludzi, to ci 'nadmiarowi' nie służą tylko siedzą po cywilu w ławce poza prezbiterium razem z innymi wiernymi.

Moze sobie pan mowic co chce, ale w Polsce obowiazuje termin ministrant, takie kpiarskie wyrazenia o ludziach, ktorzy poswiecaja swoj wlasny czas sluzac i pomagajac na parafii zle o panu swiadcza.

Nie da się ukryć, że obecnie zamiast 'ministranci' lansuje się 'LSO'.

Bylem dzisiaj na mszy, sluzyl jeden ministrant:
zadzwonil na wejscie, przeczytal lekcje, przyniosl i rozlozyl kielich (korporal i palka), przyniosl wode i wino, lavabo, dzwonil na epikleze, po przeistoczeniach, po Agnus Dei, na zamkniecie tabernakulum, uderzal w gong w czasie podniesien, poszedl z patena. 

NOM jest tak zaprojektowany(?), że ministrant na zwykłej Mszy jest całkowicie zbędny. Szczególnie w parafiach, gdzie czytania czytają wierni świeccy niebędący ministrantami (tzn. ludzie z kościoła). Dodatkowo proszę zwrócić uwagę, że ten dzielny ministrant, którego Pan opisał, zapewne zupelnie nieświadomie strydentalizował nową Mszę -- dzwonił na dzwonkach, czego NOM nie przewiduje.
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #79 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:34:38 pm »

przyniosl i rozlozyl kielich (korporal i palka),

I tu błąd, bowiem:

"Laici non possunt ss reliquias, neque vasa sacra tangere, neque illa abluere"

Taka była kiedyś zasada. Nam ministrantom nie wolno było dotykać naczyń liturgicznych. Dzisiaj kiedy widzę małego Wojtka, który przygotowuje przewodniczącemu "zastawę" jakby dziadkowi karafkę przynosił.... Daruje pan. Nie rozumiemy się. Nadajemy na różnych falach.
Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2129


« Odpowiedz #80 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:37:29 pm »

@ p. Fidelis

A jakby zobaczył Pan małą Marlenkę na przykład, która "przewodniczącemu" przynosi kielich...
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #81 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:41:23 pm »

A czy ja napisalem, ze jestem zwolennikiem ministrantek? Wielkim przeciwnikiem jestem.
Po drugie, jesli jest duzo ludzi to sie trzeba cieszyc i dac im cos do roboty. Staram sie poprawic sytuacje ministrantow w mojej parafii i w toku tego zauwazylem jak wielu jest chlopakow z zapalem do pracy i checiami by wspoltworzyc ladna liturgie. Niestety, ich zapal jest skutecznie niszczony przez czynnik wyzszy powiedzmy i brak jakiegos przywodztwa. O ile chcialem sie tego podjac to niestety w parafii jestem zbyt rzadko, a przez ostatni rok w ogole mnie nie bylo, wiec moge jedynie dzialac z doskoku, dopoki sie ktos nie odwazy wyjsc przed szereg. Bo jak na razie sam musze wszystko brac na klate i przyjmowac krytyke, zawodzac sie wiele razy. Ale to co mnie cieszy to to, ze widze chec, zapal i wiare wielu mlodych chlopakow w parafii, ministrantow, a nie zadnych altarbojsow.
Bardzo mi przykro, ale takie teksty na jakie pozwala sobie pan Fidelis, nie baczac ze moze obrazic tym mnostwo ludzi to jawna kpina.  I nie chodzi tu o mnie, a o kolegow, ktorzy sluza, poswiecaja swoj czas, bo to przeciez zaden obowiazek byc ministrantem. Do tego wchodze na katolickie forum i czytam kpiarskie i wyszydzajace ich posty. Prosze tylko o ostroznosc w doborze slow i o darowanie sobie takich uogolnien i kpin.
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #82 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:45:12 pm »

@ p. Fidelis

A jakby zobaczył Pan małą Marlenkę na przykład, która "przewodniczącemu" przynosi kielich...

Gdybym zobaczył małą Marlenkę....? Nic. Ja biorę Tritace 10mg, która chroni mnie od skoków ciśnienia tętniczego.  :) Nie zdziwiłbym sie nawet gdyby sama zaczęła "odprawiać". ;D
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #83 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:45:40 pm »


Taka była kiedyś zasada. Nam ministrantom nie wolno było dotykać naczyń liturgicznych. Dzisiaj kiedy widzę małego Wojtka, który przygotowuje przewodniczącemu "zastawę" jakby dziadkowi karafkę przynosił.... Daruje pan. Nie rozumiemy się. Nadajemy na różnych falach.

A teraz za pozwoleniem celebransa mozna, prosze nie mieszac rytow.

Cytuj
Jak jest za dużo ludzi, to ci 'nadmiarowi' nie służą tylko siedzą po cywilu w ławce poza prezbiterium razem z innymi wiernymi.

Jak ktos chce byc blisko oltarza to nie powinno mu sie zabraniac. Niczemu to nie szkodzi. Wyganianie z prezbiterium maluchow moze ich zniechecic.

Cytuj
Nie da się ukryć, że obecnie zamiast 'ministranci' lansuje się 'LSO'.

Jako grupa niby tak. Ale osoba to ministrant

Cytuj
NOM jest tak zaprojektowany(?), że ministrant na zwykłej Mszy jest całkowicie zbędny. Szczególnie w parafiach, gdzie czytania czytają wierni świeccy niebędący ministrantami (tzn. ludzie z kościoła). Dodatkowo proszę zwrócić uwagę, że ten dzielny ministrant, którego Pan opisał, zapewne zupelnie nieświadomie strydentalizował nową Mszę -- dzwonił na dzwonkach, czego NOM nie przewiduje.

Nie sadze, poza tym nie bardzo rozumiem, dzwonki sa w NOM obecne.
Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2129


« Odpowiedz #84 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:51:59 pm »

@ Jean Gabriel Perboyre

"Jak ktoś chce być blisko ołtarza to nie powinno się mu zabraniać" - żarty  Pan sobie robi ? A może jeszcze Gospelchórki wprowadzić ? Jak u baptystów albo innych heretyków ?
I jeszcze jedno - kpiny to Pan sobie urządza już od dłuższego czasu na tym forum. Pan nie ma pojęcia czym jest katolicka Tradycja.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #85 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:54:01 pm »

Katolicka Tradycja polega na wyganianiu ministrantow z prezbiterium podczas NOMu? Czegos nowego sie znowu nauczylem.
Zapisane
Dawid
uczestnik
***
Wiadomości: 148

« Odpowiedz #86 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:54:52 pm »

Pan nie ma pojęcia czym jest katolicka Tradycja.

Trafił Pan w punkt :)
Zapisane
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #87 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:55:34 pm »

Drogi panie JGB. Mój syn był ministrantem/altarboysem. Jakże więc mógłbym nie szanować dobrych chęci i intencji tych chłopaków? Ja ich nie ośmieszam i nie krytykuję, ale oni są uwarunkowani NOMem. Rozumi pan? To nie ich wina. To wina posoborowej "akcji liturgicznej". No co może taki "ministrant" na NOMie robić? Ministrantury umieć nie musi. Że w gong raz czy dwa klepnie? Akcja liturgiczna winna. Się o NOM rozchodzi. Rozumi pan? Taki nowy mszy przydomek ze nazywa sie nomek.
Uff. Chyba dotarło.
Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2129


« Odpowiedz #88 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:56:06 pm »

@ Jean Gabriel Perboyre

Statystów, proszę Pana, nie ministrantów.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #89 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:58:48 pm »

Panie Fidelis osmiesza ich pan, teraz dodatkowo obraza mnie. Jesli to nie ich wina to prosze sobie darowac kpiny.

Panie Dawid ja juz to wszystko wiem. Moze i nic nie wiem o Tradycji, ale dzieki niektorym ludziom na tym forum przekonalem sie czym byc nie powinna.
Zapisane
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 13 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: ministrantki? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!