Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 21, 2020, 10:30:27 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218899 wiadomości w 6315 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Kremacja
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 Drukuj
Autor Wątek: Kremacja  (Przeczytany 6748 razy)
slavko
Gość
« Odpowiedz #15 dnia: Lipiec 21, 2009, 23:02:59 pm »

A Matuszka Austria jeno nie chciala zeby grzebac w kosciolach.
Zapisane
casimirus
rezydent
****
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #16 dnia: Lipiec 22, 2009, 00:23:00 am »

"Opole pilnie szuka miejsca na nowy cmentarz.
Musi znaleźć je szybko, bo za pięć lat na Półwsi zabraknie miejsca do pochówków.
2,5 ha na obecnym cmentarzu komunalnym to ostatnie wolne miejsca, jakimi dysponuje miasto.
- Nie ma już możliwości powiększania terenów istniejących cmentarzy, co oznacza, że za kilka lat będziemy mieć poważny problem - mówi naczelniczka wydziału ochrony środowiska Małgorzata Rabiega".

Ciekawe, że wszędzie jakoś bez problemu znajduje się miejsca na nowe autostrady, hipermarkety, cmentarze dla psów i kanarków, stadiony itp.
Wszystko więc zależy od przyjętej wizji człowieka i jego ciała: jeżeli wierzymy, że jest ono świątynią Ducha Świętego, to półtora metra kwadratowego znajdzie się. Jeżeli jest inaczej, to oczywiście można je spalić a popiół wysypać np. w górach na wędrujących turystów. I będzie postępowo i ekologicznie...
Warto może przypomnieć, że póki co nawet w posoborowym Kodeksie Prawa Kanonicznego czytamy:
"Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych" (kan. 1176).
   
Zapisane
Sigfried
aktywista
*****
Wiadomości: 698

« Odpowiedz #17 dnia: Lipiec 22, 2009, 01:05:55 am »

Ciekawym przykladem jest tu Francja. Tam kremacje stosuje sie coraz czesciej z powodow scisle finansowych - utrzymanie grobu (jezeli nie trafil do rejestru zabytkow, co ma miejsce jedynie w przypadku kilku cmentarzy paryskich i kilku cmentarzy w wiekszych miastach regionow - w tym ograniczonej liczby grobow artystycznie cennych lub zawierajacych szczatki kogos znanego) jest b.drogie, w efekcie liczba pochowkow tradycyjnych znaczaco spada. Podobnie wyglada Szwajcaria, gdzie jeszcze dodatkowo nie jest przestepstwem przechowywanie prochow zmarlych w domu (co jest przestepstwem - np. w Polsce) - kiedys podczas wizyty u znajomych w szwajcarskim Nyon uraczono mnie widokiem urny z babcia na fortepianie - jak przyjdzie pokolenie, ktore babci nie pamieta, to prochy babci wyladuja w Lac Lemain, a jej miejsce w szlachetnej marmurowej urnie na jakze zabytkowym fortepianie zajmie babcia nastepnego pokolenia.

A a propos tego co napisal Pan slavko o Austrii i koscielnych pochowkach - to chyba juz Cesarzowa Maria Teresa zakazala pochowkow w kosciolach ale nie jestem pewien (moze Jozef II). Wokol kosciola chowano w Austrii az do konca I wojny a czasem i dluzej - jak ktos z Panstwa zna stary kosciolek w Szczyrku to tam plebanow pochowano kolo kosciola za poznej Austrii. We Francji w malych miejscowosciach to po dzis dzien sie praktykuje - jak ktos z Panstwa bedzie w Alzacji polecam zwiedzenie miejscowosci Hunawihr pod Colmar - wokol kosciola jest po dzis dzien uzywany cmentarz (malo kogo stac ale sie zdarzaja nagrobki z lat 2000).

A jak ktos przechodzi czasem przez placyk w Krakowie miedzy kosciolem sw. Barbary a kosciolem Mariackim to nie zaszkodzi swiadomosc, ze depta po najplytszym cmentarzu sredniowiecznym w Polsce - ponoc kosci naszych przodkow (a raczej nie koniecznie naszych, bo sporej liczby Niemcow z ktorymi sie rozprawil Lokietek swego czasu) sa 40-50 cm pod kostka po ktorej deptamy - tak mi kiedys powiedzial znajomy archeolog.
Zapisane
Adam
aktywista
*****
Wiadomości: 764

« Odpowiedz #18 dnia: Lipiec 22, 2009, 07:25:31 am »

Ciekawe, że wszędzie jakoś bez problemu znajduje się miejsca na nowe autostrady, hipermarkety, cmentarze dla psów i kanarków, stadiony itp.
Wszystko więc zależy od przyjętej wizji człowieka i jego ciała: jeżeli wierzymy, że jest ono świątynią Ducha Świętego, to półtora metra kwadratowego znajdzie się. Jeżeli jest inaczej, to oczywiście można je spalić a popiół wysypać np. w górach na wędrujących turystów. I będzie postępowo i ekologicznie...
Warto może przypomnieć, że póki co nawet w posoborowym Kodeksie Prawa Kanonicznego czytamy:
"Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych" (kan. 1176).
   

Proszę pojechać do Opola, ocenić sytuację i wyjść z propozycją. Mówi się bardzo łatwo, gorzej, gdy trzeba zaproponować konkretne rozwiązanie.
Zapisane
Michał Barcikowski
*
aktywista
*
Wiadomości: 1875

« Odpowiedz #19 dnia: Lipiec 22, 2009, 08:56:08 am »

A 250 lat temu za barbarzyński pomysł uważano chowanie zmarłych na wielkich cmentarzach poza miastami zamiast przy kościołach. I co?
Pan jako historyk może mnie poprawi, ale z tego co się dowiedziałem, usunięcie cmentarzy poza mur wokół kościoła zarządził okupant moskiewski.

Nie do końca. Cmentarz Powązkowski np. poświęcono w 1792 r., jeszcze za I Rzeczpospolitej.
Zakaz grzebania na cmentarzach przykościelnych to raczej ogólnoeuropejska tendencja II połowy XVIII w. - związana z nieco większą wiedzą na temat źródeł rozmaitych epidemii no i z takim wzrostem liczby mieszkańców miast, że cmentarze przy kościelne po prostu były nasycone.
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #20 dnia: Lipiec 22, 2009, 10:42:57 am »

Powód był prozaiczny - brak miejsca w sklepach i wokół istniejących kościołów i brak nowych fundacji kościołów. Co do zakazów grzebania w kościołach, to coś w tym jest co Pan napisał. Oczywiście nie można zrzucać wszystkiego na Moskwę. W Wiedniu chyba najbardziej zagorzali reformatorzy (i złodzieje) byli.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2009, 10:44:53 am wysłana przez Zygmunt » Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #21 dnia: Lipiec 22, 2009, 15:09:26 pm »

Zakazano jedynie pochowkow w kosciolach, jednak nadal grzebano biskupow w katedrach, wykorzystywano kaplice grzebalne, cmentarze przykoscielne (te sie po dzis dzien wykorzystuje. Poza tem i dzis sie chwie np. proboszczow przy kosciolach.
PS. Tez nie pamietam czy pochowkow w kosciolach zakazal Ces. Jozef czy Cesarzowa Teresa.
Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #22 dnia: Lipiec 22, 2009, 15:20:35 pm »

A jak ktos przechodzi czasem przez placyk w Krakowie miedzy kosciolem sw. Barbary a kosciolem Mariackim to nie zaszkodzi swiadomosc, ze depta po najplytszym cmentarzu sredniowiecznym w Polsce - ponoc kosci naszych przodkow (a raczej nie koniecznie naszych, bo sporej liczby Niemcow z ktorymi sie rozprawil Lokietek swego czasu) sa 40-50 cm pod kostka po ktorej deptamy - tak mi kiedys powiedzial znajomy archeolog.
Tam mozna sie tego spodziewacbo to ziemia przykoscielna. Ja podam przyklad z Bielska (to nie Galicja choc tez zabor Austryacki) w samym centrum miasta szczatki znajduja sie pod ul. Barlickiego. Kiedys znajdowal sie tam maly kosciolek i lazaret, dzis malo kto o tym wie. Tego kosciola chyba sw. Anny i lazaretu najstarsi gorle nie pamieteja a sladu tez zadnego po nim nie ma.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2009, 15:47:44 pm wysłana przez Slavko » Zapisane
Michał Barcikowski
*
aktywista
*
Wiadomości: 1875

« Odpowiedz #23 dnia: Lipiec 22, 2009, 15:36:41 pm »

A jak ktos przechodzi czasem przez placyk w Krakowie miedzy kosciolem sw. Barbary a kosciolem Mariackim to nie zaszkodzi swiadomosc, ze depta po najplytszym cmentarzu sredniowiecznym w Polsce - ponoc kosci naszych przodkow (a raczej nie koniecznie naszych, bo sporej liczby Niemcow z ktorymi sie rozprawil Lokietek swego czasu) sa 40-50 cm pod kostka po ktorej deptamy - tak mi kiedys powiedzial znajomy archeolog.
Tam mozna sie tego spodziewacbo to ziemia przykoscielna. Ja podam przyklad z Bielska (to nie Galicja choc tez zabor Austryacki) w samym centrum miasta szczatki znajduja sie pod ul. Barlickiego. Kiedys znajdowal sie tam maly kosciolek i lazaret, dzis malo kto o tym wie.

Podobnie z warszawskim kościółkiem św. Barbary tuż koło hotelu Marriot. W XVIII w. założono przy nim cmentarz , wówczas był poza granicami miasta, teraz to najściślejsze centrum :)
Zapisane
TKN
aktywista
*****
Wiadomości: 515


« Odpowiedz #24 dnia: Lipiec 22, 2009, 15:54:48 pm »

Ja podam przyklad z Bielska (to nie Galicja choc tez zabor Austryacki) w samym centrum miasta szczatki znajduja sie pod ul. Barlickiego. Kiedys znajdowal sie tam maly kosciolek i lazaret, dzis malo kto o tym wie. Tego kosciola chyba sw. Anny i lazaretu najstarsi gorle nie pamieteja a sladu tez zadnego po nim nie ma.

Sam jestem z Bielska, a tego nie wiedziałem, ciekawa informacja!
Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #25 dnia: Lipiec 22, 2009, 16:09:39 pm »

Serdecznie pozdrawiam,
W kolicach Metalplastu za PRL-u zlikwidowano cmentarz niemiecki, i jesze jeden pod stokami Debowca. Pozatem przy ul Wyzwolenia byl kirkut zydoski. Oczywiscie tylko zydzi doczekali sie tablicy upamietniajacej miejce spoczynku swych przodkow.

PS. Ma Pan jakies nowe wiadomosci o bilskiej tridentinie?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2009, 16:11:44 pm wysłana przez Slavko » Zapisane
TKN
aktywista
*****
Wiadomości: 515


« Odpowiedz #26 dnia: Lipiec 22, 2009, 16:17:00 pm »


PS. Ma Pan jakies nowe wiadomosci o bilskiej tridentinie?

Tak, mam i to całkiem dobre ;-)
Oficjalnie poinformuję na forum jak będzie wszystko zaklepane na 100%.
Na razie napiszę Panu PW.
Zapisane
Sigfried
aktywista
*****
Wiadomości: 698

« Odpowiedz #27 dnia: Lipiec 22, 2009, 18:33:14 pm »

Drodzy Bielszczanie, czyzby byla szansa na Tridentine w Bielsku? Wielce by mnie uradowala ta informacja. Czesto w Bielsku bywam. Prosimy o rozgloszenie tej informacji wszem i wobec jak tylko cos bedzie wiadomo. Daj Boze!
Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #28 dnia: Lipiec 22, 2009, 18:36:20 pm »

Raczej niech Pan pyta czy jest szansa na regularna.
Zapisane
Hyacinthus Stanislaus
rezydent
****
Wiadomości: 315


« Odpowiedz #29 dnia: Lipiec 22, 2009, 22:22:25 pm »

Podobnie z warszawskim kościółkiem św. Barbary tuż koło hotelu Marriot. W XVIII w. założono przy nim cmentarz […]
I w miejscu owego byłego cmentarza stoi teraz liceum im. Klementyny Hoffmanowej (do którego miałem przyjemność uczęszczać). Ot ciekawostka taka.
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Kremacja « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!