Fajnie że go wpuścili do parafii. Nie bardzo rozumiem czemu neomensy tymczasowo nie wyniesiono.
Karol Gańczak ujawnił, że o niemieckim depozycie dowiedział się od pewnego Austriaka. Tylko on ocalał z załogi (ok. 600 osób) transportującej złoto i cenne przedmioty. Miał szczęście, bo był akurat w szpitalu na operacji wyrostka robaczkowego, gdy resztę ekipy prawdopodobnie zlikwidowali Niemcy. Po wojnie postanowił odnaleźć złoto i sporządzał mapy. Zmarł co prawda w 2007 roku, ale jego dzieci i wnuki „odkryły jedną ze skrytek”. Karol Gańczyk twierdzi, że reprezentuje potomków zmarłego Austriaka przed polskimi władzami.
Mam coś dla miłośników z przed sprzed reformy soborowej. W schronie zachował się ołtarz i tabernakulum. Mają te same kolory seledynowy i chyba są wykonane z drewna. W sercu żołnierze modlili się do Boga i mordowali ludzi. W nagraniu na YouTube ołtarz możemy zobaczyć 8 min. i 14 sek. Musimy zatrzymać film, aby to zobaczyć.
Bł. Michał Pro TJ BISKUP FREJUS-TOULON, biskup Francois Touvethttps://www.facebook.com/unavoce.sevilla/posts/pfbid02jd4rE8PpybRWgXLCW8ygLSd567vUx2yPwZF9GJDTGYSGmVJhxyUDkUYsKNLDbdbFl