Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Kwietnia 18, 2024, 05:40:32 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
231941 wiadomości w 6630 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Dzień, w którym pękło niebo (polskiego KK)
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 Drukuj
Autor Wątek: Dzień, w którym pękło niebo (polskiego KK)  (Przeczytany 4582 razy)
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5777


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« dnia: Marca 07, 2023, 08:06:13 am »

Nie będę komentował tego co zaczyna się dziać od dnia dzisiejszego w KK w Polsce.
Każdy ma swoje racje za i przeciw.
Ocenę pozostawiam Państwu, niemniej jednak nie tylko ja od zawsze mówiłem, że santo subito służy tylko rozwaleniu KK od środka. Oto efekt:
https://wiadomosci.wp.pl/trzesienie-ziemi-w-polskim-kosciele-to-jest-sprawa-zbyt-powazna-6873688839396032a
a film znajdźcie sobie Państwo sami.
« Ostatnia zmiana: Marca 07, 2023, 08:11:48 am wysłana przez szkielet » Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3722

« Odpowiedz #1 dnia: Marca 07, 2023, 10:51:18 am »

Nieważna kanonizacja?
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5777


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #2 dnia: Marca 07, 2023, 11:53:35 am »

Nieważna kanonizacja?
No właśnie, co dalej. Pytania mnożą się jak króliki.
W najlepszym wypadku do zmiany nazwy ulic, szkół, parafii, placów i Bóg jeden wie czego jeszcze. W najgorszym?... Szkoda gadać.

Nie przesądzam, nie dywaguję. Czekam. W tych czasach ogólnego pomieszania nie wierzę niczemu i nikomu, oprócz Prawdy.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 972


« Odpowiedz #3 dnia: Marca 07, 2023, 14:33:36 pm »

Nieważna kanonizacja?
Zacytuję ks. Olewińskiego:
Cytuj
Pewne jest, że zmienione po Vaticanum II zasady i reguły beatyfikacyj i kanonizacyj są mocno okrojone w porównaniu z klasycznymi zasadami Kościoła podanymi obszernie przez kardynała Lambertini'ego, późniejszego papieża Benedykta XIV. Ma to oczywiście konsekwencje dla stopnia pewności wyników procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych, gdyż jest to pewność jedynie moralna (nie dogmatyczna ani metafizyczna), która jest najsłabszym rodzajem pewności w teologii. Tym samym powątpiewanie odnośnie tych wyników nie jest grzechem przeciw wierze ani Kościołowi, o ile podstawą powątpiewania są prawdy wiary katolickiej oraz znajomość klasycznych reguł Kościoła odnoście kanonizacyj i beatyfikacyj. Tym samym nie jest grzechem także wyrażanie swoich wątpliwości, aczkolwiek należy zachować ostrożność, staranność i umiar. Przede wszystkim należy być gotowym do ważenia argumentów. W razie zasadnych wątpliwości można się także dystansować wobec publicznego kultu okazywanego danym osobom. Wiadomo, że kult publiczny - konkretnie: kalendarz liturgiczny - ulegał poważnym zmianom w ciągu wieków historii Kościoła. Także po Vaticanum II usunięto wielu świętych z kalendarza, a nawet praktycznie zakazano ich kultu jak chociażby św. męczennika Szymonka z Trydentu i to bez formalnego anulowania kanonizacji. Są to jednoznaczne dowody na to, że ani herezją ani nawet grzechem przeciw wierze nie jest kwestionowanie danej kanonizacji - oczywiście o ile jest zasadne, czyli oparte na prawdach wiary katolickiej - lecz jedynie odrzucanie kultu świętych Pańskich w ogóle.
http://teologkatolicki.blogspot.com/2020/07/czy-kanonizacje-posoborowe-obowiazuja.html
...Oraz ks. Gleize (FSSPX):
Cytuj
Czy osoba Jana Pawła II zasługuje na beatyfikację? Papież Jan Paweł II nie był przykładem cnót heroicznych. Stwierdzić należy, że dawał raczej zły przykład, stając się powodem zgorszenia, szkodząc poważnie dobru dusz, zwłaszcza poprzez swe wątpliwe nauczanie o ekumenizmie. Ponadto potępił on publicznie dzieło katolickiej Tradycji, „ekskomunikując” abpa Lefebvre’a. Czy Jan Paweł II żył świętobliwie? Obiektywnie, biorąc pod uwagę jego akty, życie Jana Pawła II nie zasługuje na takie określenie. Subiektywnie, biorąc pod uwagę jego intencje, wydanie osądu jest niemożliwe, należy to bowiem jedynie do Boga. Gdyby jednak nawet kierował się on jak najlepszymi intencjami, osąd dotyczący świętości oparty być musi na zewnętrznych aktach, a nie na intencjach. Czy Jan Paweł II osiągnął zbawienie? Możliwe jest, że Jan Paweł II nie był w pełni świadomy szkodliwych konsekwencji swego nauczania i działalności duszpasterskiej, i że ta ignorancja stanowi dla niego jakieś usprawiedliwienie, a dusza jego ostatecznie osiągnie chwałę nieba (o ile już nie osiągnęła). Jest to jednakże tajemnica Boga. Czy beatyfikacja Jana Pawła II ma dla nas charakter wiążący? Nie. I to z trzech powodów. Po pierwsze, ponieważ jest jedynie zezwoleniem na kult, nie posiada więc znamion nieomylności. Po drugie, ponieważ reformy posoborowe (motu proprio Divinus perfectionis magister) inspirowane były przez koncepcję kolegializmu, nie gwarantując pewności beatyfikacji i nieomylności kanonizacji. Po trzecie, ponieważ sam osąd wypaczony został przez modernistyczną koncepcję świętości i cnoty heroicznej.
https://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/2003
Zapisane
Urban
uczestnik
***
Wiadomości: 132

« Odpowiedz #4 dnia: Marca 07, 2023, 15:27:36 pm »

Do ofensywy Antykościoła nie mam zamiaru się przyłączać, a jeśli chodzi o zakazywanie kultu tego czy innego kanonizowanego, to proszę bardzo; tylko z prawdziwych powodów, a nie ze względów emocjonalnych (tzw. zmiękczanie serduszka).
Zapisane
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1227


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #5 dnia: Marca 07, 2023, 20:03:03 pm »

Nie będę komentował tego co zaczyna się dziać od dnia dzisiejszego w KK w Polsce.
Każdy ma swoje racje za i przeciw.
Ocenę pozostawiam Państwu, niemniej jednak nie tylko ja od zawsze mówiłem, że santo subito służy tylko rozwaleniu KK od środka. Oto efekt:
https://wiadomosci.wp.pl/trzesienie-ziemi-w-polskim-kosciele-to-jest-sprawa-zbyt-powazna-6873688839396032a
a film znajdźcie sobie Państwo sami.


Źródło tvn i wp odrazu powinno wzbudzić podejrzenie. Jeszcze dla zasady muszą się powołać na jakiś "autorytet" i wycierają sobie usta x. Isakowiczem-Zaleskim.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
Baltazar
aktywista
*****
Wiadomości: 571


dawniej Bambin

« Odpowiedz #6 dnia: Marca 07, 2023, 20:32:17 pm »

Źródło tvn i wp odrazu powinno wzbudzić podejrzenie. Jeszcze dla zasady muszą się powołać na jakiś "autorytet" i wycierają sobie usta x. Isakowiczem-Zaleskim.

Ks. Isakowicz-Zaleski to były kapelan nowohuckiej Solidarności, zwolennik lustracji w Kościele. Autor głośnej książki "Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej".
Zapisane
Jest przysłowie, które tak brzmi: "Tylko ten, kto stale płynie pod prąd, ma świeżą, czystą wodę". A dziś wielu kapłanów płynie z prądem ...
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1227


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #7 dnia: Marca 07, 2023, 20:49:30 pm »

Ks. Isakowicz-Zaleski to były kapelan nowohuckiej Solidarności, zwolennik lustracji w Kościele. Autor głośnej książki "Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej".
Wiem. Ostatnio w mediach oplotła taka informacja że jest chory na nowotwór... więc może dla tego zaczyna jemu być wszystko jedno. Ja bym jednak uważał na gadzinowe media.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5777


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #8 dnia: Marca 07, 2023, 21:12:13 pm »

Panie mac, to zbyt poważna sprawa i nie ma znaczenia czy to tvn, wp, czy inny złonet. Jest już informacja z KEP
https://nczas.com/2023/03/07/po-ataku-tvn-na-sw-jana-pawla-ii-internet-huczy-oburzeniem/
Cytuję:
W  sprawie „materiału” TVN wystąpili też koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży KEP o. Adam Żak i kierownik biura delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży ks. Piotr Studnicki. Wydali komunikat, w którym zaznaczyli, że „dwie z zaprezentowanych spraw – ks. Surgenta i ks. Loranca – znane były już od kilku miesięcy opinii publicznej dzięki pracy dziennikarskiej red. Tomasza Krzyżaka i Piotra Litki, która oparta była w głównej mierze o analizę akt państwowych postępowań karnych dostępnych w archiwach IPN-u”. Dodali, że „ustalenia te były już szeroko komentowane”.

Zwrócili uwagę, że „sprawa ks. Sadusia została zaprezentowana nie na podstawie dochodzenia prokuratorskiego lub sądowego, ale akt służb bezpieczeństwa PRL-u”. „Na podstawie źródeł zaprezentowanych w filmie nie sposób ustalić kwalifikacji czynów przypisywanych ks. Sadusiowi” – czytamy w komunikacie.

Zastrzegli, że „zgodnie z ówczesnym prawem kanonicznym, bezwzględną ochroną były objęte osoby poniżej 16. roku życia, a nie jak obecnie – od roku 2001 – poniżej 18. roku życia”.

Podkreślił, że obecnie „mamy o wiele większą społeczną świadomość skutków wykorzystania seksualnego, a w Kościele wypracowane procedury oraz sposoby reagowania i pomocy”.

W ocenie duchownych, „ustalenie roli oraz sprawiedliwa ocena decyzji i działań ordynariusza archidiecezji krakowskiej Karola Wojtyły, a także uczciwe wyjaśnienie zarzutów wobec kard. Adama Sapiehy, wymaga dalszych badań archiwalnych”.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
abdi
rezydent
****
Wiadomości: 298


« Odpowiedz #9 dnia: Marca 07, 2023, 21:41:11 pm »

Moim zdaniem uczciwy intelektualnie komentarz do tez TVN/GW:

https://pch24.tv/lisicki-gorny-kratiuk-bielmo-czy-wsciekly-atak-jan-pawel-ii-i-kard-sapieha-w-ogniu-oskarzen/?swcfpc=1
Zapisane
Angelus Silesius
aktywista
*****
Wiadomości: 586


I'm gonna make him an offer he can't refuse

« Odpowiedz #10 dnia: Marca 08, 2023, 07:51:42 am »

Kościół tak bardzo nie chciał lustracji, że teraz będą rozgrywani zawartością teczek i konfabulacjami TW.

Doprawdy trzeba było mieć IQ powyżej 103 żeby móc to przewidzieć.
Zapisane
"Religijny liberalizm pozbawia nas męczenników i misjonarzy, pozostawiając jedynie osoby kupczące religią, którym wtórują kobzy głoszące pokój w słowach, a nie w czynach!" abp Marcel François Lefebvre
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2917

« Odpowiedz #11 dnia: Marca 08, 2023, 10:25:55 am »

W pojęciu wielu myślicieli polskiej lewicy i postkomuny mieści się błąd, który w pewnej mierze, przynajmniej fasadowo, jest obecny również u wielu ludzi Kościoła (po części treści tego wątku, łącznie z tytułem wydaje się, że niestety w Tradycji też): otóż uważa się tak, że JPII to absolutna podstawa Kościoła Katolickiego w Polsce i jak uderzy się w JPII (nawet jeśli słusznie) to pędzie kres, upadek i pęknięcie nieba dla Kościoła.

Od przedwczoraj nie doświadczam pękniecie nieba, pytałem kogoś z większego miasta, mówił, że też nie.

JPII nie jest podstawą, ale raczej swego rodzaju uhonorowaniem, wisienką na torcie dla "Kościoła w Polsce". Podstawą jest Chrystus, wiara Kościoła. Powinien to wiedzieć już z doświadczenia każdy ksiądz, który wyspowiadał w życiu więcej niż pięć osób, nawet w "posoborowiu".

Rozumiem co najwyżej reakcję "a myśmy ostrzegali, żeby nie przeprowadzać pospiesznie procesu kanonizacyjnego", bardziej dziwi mnie, że nie widzę u nas "okazjonalnego" mierzenia w Msze na kajaku, modlitwy w Asyżu, propagowanie wstąpienia Polski do Unii, Kwaśniewskiego w papamobile (nie miał dostępu do teczek? nie wiedział to kogo wsiada? przecież był przesłuchiwany w procesie beatyfikacyjnym...) itd., chociaż może to już się zużyło albo przeniosło się na FB, jest natomiast wtórowanie nagłówkom prasowym.

Całe to "pękanie nieba", wniesie niewiele więcej (bo mimo wszystko proporcjonalnie więcej) niż Michael Voris do FSSPX. Uważam przynajmniej za aktualne to co napisałem wtedy również tutaj: http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,10170.msg227748.html#msg227748

W tym roku osiąga pełnoletność pokolenie, które już nie pamięta Jana Pawła II z życia. Dla wielu w nich zarówno mówienie o wielkim polskim papieżu jak i "pękanie nieba" na dzień dzisiejszy mieści się w powiedzeniu "Co się tu odjanopawla?".

Stąd przedstawiciele tegoż nurtu próbują tudzież uzasadnić, że JPII krył pedofilię, to, że jego mentor Sapieha był zboczony itd. Intensywność tego w ostatnim czasie sprawiła jednak, że ludzie zmęczyli się tematem i nie mamy takiego efektu odbioru społecznego jak po filmie "pierwszych Sekielskich" (swoją drogą ktoś ironicznie skomentował ostatnio, że już teraz tylko wystarczy znaleźć coś na Hozjusza i to już koniec Kościoła w Polsce jak i wszystkiego po Soborze Trydenckim).

Zgadzam się co do tego, że sprawy najlepiej przebadać. Póki co mogą nas czekać jakieś elementy nawalanki społecznej - spory o pomniki, ulice, szkoły itd.

Jedna uwaga co do wypowiedzi ks. Isakowicza wskazująca na jedna pewną nierzetelność:

Cytuj
Ten proces był szybki. Przeprowadzono go błyskawicznie, bez zachowania procedur. W każdym takim procesie jest tzw. adwokat diabła, który ma za zadanie wyłapać wszelkie krytyczne uwagi. W poprzednim reportażu Gutowskiego była mowa o tym, że duchowny, który pełnił taką funkcję, przyznał, że tego nie badał. Że dostał polecenie od kardynała Dziwisza, żeby wpisać ocenę pozytywną

Nie widzę w linku odniesienia do tego. To jednak nie kardynał Dziwisz "zatrudniał" adwokata diabła. Proces zainicjowała Diecezja Rzymska, przeprowadzany był w Kongregacji, postulatorem był ks. Sławomir Oder z diecezji toruńskiej (obecnie biskup-nominat), "adwokatem diabła" ks. Giuseppe d'Alonzo. To raczej tam zatrudnia się urzędników procesu. Była oczywiście polska część procesu, za którą odpowiadał bp Pieronek (tutaj odpowiednikiem adwokata był ks. Piotr Majer, może ks. Isakowiczowi chodziło o niego). W każdym razie - o ile w sprawie ks. Jankowskiego jeszcze można powiedzieć na zarzut "przypomnienia sobie po latach" o tym, że dawniej się o tych sprawach nie mówiło i się je wypierało, to już nie w czasie procesu beatyfikacyjnego a tym bardziej kanonizacyjnego JP II (kanonizacja była w 2014 roku, a w 2013 mieliśmy chyba pierwszą w Polsce taką "falę" spraw pedofilii wśród duchownych).
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
_Michał_
rezydent
****
Wiadomości: 370

« Odpowiedz #12 dnia: Marca 08, 2023, 11:38:41 am »

Ale o co chodzi? Jan Paweł II zorganizował Asyż, całował Koran, przyjmował "błogosławieństwa" od pogan etc., etc. To, co robił publicznie, wystarcza, aby nie mieć go za pomnikowego "santo subito". A że przy okazji postępował w sprawie pedofilii jak większość hierarchów tamtych lat -- to naprawdę nie robi specjalnej różnicy.
Zapisane
grzegorz44
uczestnik
***
Wiadomości: 222

« Odpowiedz #13 dnia: Marca 08, 2023, 17:59:38 pm »

No to Pan manipuluje. Proszę odsłuchać jeszcze raz. Kratiuk wymienia nazwiska trzech księży i mówi: "Każdy z tych przypadków jest inny. Dwóch homoseksualistów, jeden wykorzystujący dziewczynki". To chyba jednak coś innego niż to co Pan zasugerował, prawda?
Zapisane
grzegorz44
uczestnik
***
Wiadomości: 222

« Odpowiedz #14 dnia: Marca 08, 2023, 18:44:05 pm »

Czy Pan udaje, czy Pan nie rozumie? Zmienia całkowicie to co Pan pierwotnie napisał. Chodziło o trzech księży pedofilów, z tego dwóch o skłonnościach homoseksualnych, czyli do chłopców, i jednego (trzeciego) nie mającego skłonności homoseksualnych i wykorzystującego dziewczynki. Kratiuk nie mówił zatem nigdzie o homoseksualiście wykorzystującym dziewczynki, co Pan chyba z uporem nadal usiłuje wmówić. Wystarczy to odsłuchać ze zrozumieniem, a nie interpretować po swojemu pod własną tezę.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Dzień, w którym pękło niebo (polskiego KK) « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!