Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipiec 10, 2020, 15:23:06 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
217960 wiadomości w 6280 wątkach, wysłana przez 1560 użytkowników
Najnowszy użytkownik: paulie
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: "Okupacja watykańska"
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: "Okupacja watykańska"  (Przeczytany 901 razy)
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1517

« Odpowiedz #15 dnia: Kwiecień 24, 2020, 09:02:27 am »

Panie Fidelussie, szanowny i czcigodny. Odnosze takie wrazenie, że wielu z nas na tym forum przeżywało podobne rozterki i frustracje. Ja tez wdawałem się w jałowe dyskusje i nadal sie wdaje, tym razem na temat Tradycji. Paradoksalnie jest to identyczna sytuacja. Modernisci mają mnie za sekciarza, oszołoma i heretyka. Ludzie, którzy tańcza po kosciołach, upadają na glebe na seansach Baszbory czy komunie na łape przyjmują. Wiele rozmów na ten temat przeprowadziłem z księżmi; modernistycznymi, postmodernistycznymi i tradycyjnymi. W jednym są zgodni; nie ma takiej mozliwosci. Mój dobry znajomy ksiądz żali sie do mnie, ze jego własna nastoletnia siostrzenica ma go za pedofila, kretacza i idiote. I co on może? Nic nie może. Tylko post i modlitwa. Na tych forach o których Pan wspomina odbywa się czesto poligon erystyczny, czystej wody talmudyzm i wdawanie sie te dyskusje moze owszem podnieśc Pana poziom sprawnosci w zwykłych pyskówkach ale zamierzonego skutku Pan nie odniesie. O tych bigbangach, to fajnie powiedział prof. Wolniewicz. Powiada; oni tak sie zachowują, jakby przy tym byli. Podobnie z ewolucją. Nie przypadkiem największy odsetek nawróceń mamy wśród fizyków kwantowych. Ludzie o których Pan pisze nadal obracają się w czasach njutona i darwina. To anachroniczni ignoranci i co Pan zrobisz? Bedzie im Pan równanie szredingera wyjaśniał? Jesli miał bym cos doradzać, niechetnie, to tak powiem. Nic mądrzejszego od Świetej Ewangelii jeszcze na tym swiecie nie wydrukowano. Słusznie ktoś tutaj napisał; strząsnąc pył z sandałów i robic swoje. Pan Jezus dał nam instrukcje obsługi naszego zycia i tego sie trzymajmy. Zapewniam o modlitwie i zyczliwosci. Z Panem Bogiem Panie Fidelussie.
Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 804

« Odpowiedz #16 dnia: Kwiecień 24, 2020, 09:47:32 am »

Wzruszające. Jacy tu wszyscy dla mnie, starego, ale trzymającego się jeszcze krzepko dziada (73l.) mili . . Dziękuję.

Winienem jeszcze jedno wyjaśnienie. Chyba źle zatytułowałem wątek. Powinno być - sens walki z ateizmem. Ale napotkane określenie "okupacja watykańska" tak mnie poruszyło, że w jednej z takich "dyskusji" ironicznie (a cenię sobie ironię) zareagowałem;

Słusznie! Straszna jest ta okupacja watykańska, a najgorsze te przymusowe wywózki na roboty w Watykanie, te tortury na przesłuchaniach w Kurii, te tabuny księży latającymi z pałami i naganiający ludzi do kościoła, te . . . itd.
Dziwna to okupacja. Potem zauważam - a pierwsze szkoły, biblioteki, ochronki, szpitale przyklasztorne. Tak! Przyklasztorne! To KK nauczył naszych przodków alfabetu i wciągnął w krąg cywilizacji łacińskiej.
Ach! Scripsi quod potui, scribant meliora et sapientiora potentes!
Salvete!
Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1517

« Odpowiedz #17 dnia: Kwiecień 24, 2020, 10:01:20 am »

Panie Fiedelussie, my stare dziady musimy sie trzymać razem. Wezwania do anihilacji zgredów pojawiają sie równiez na tym forum, wiec trzeba nam tworzyc front jedności bo nas zeutanizifikują. Swoją szosą dziwi mnie, ze małolatom wydaje się jakoby internetami posługiwali się wyłącznie ci w wieku pokwitania. Wychodxi to często w innych rozmowach, gdzie zakładają, ze jestem ich rówieśnikiem gimnabazjalnym. Zasrańcy tacy najwyraznej nie wiedzą, że te internety wymysliło pokolenie ich dziadków.
Zapisane
Angelus Silesius
rezydent
****
Wiadomości: 278


I'm gonna make him an offer he can't refuse

« Odpowiedz #18 dnia: Kwiecień 27, 2020, 10:22:27 am »

Czcigodni Panowie!
Pyskówki pod artykułami na forach portali typu onet czy interia albo na portalach typu demotywatory są na porządku dziennym. Obecne tam wykwity ignorancji są tam powszechne więc faktycznie nie sposób z nimi wchodzić w dyskusję. Głównie dlatego, że zwykle oni nie dyskutują a pyskują.
Ja wychodzę z założenia, że warto czasem dać odpór/świadectwo/światło prawdy i coś tam piszę, ale raczej nie wchodzę w pyskówki bo to nie ma sensu. Pyskaczy można czasem ładnie i inteligentnie ośmieszyć i na tym poprzestać. Może takiego prymitywa to nie zmieni, ale inni czytający już się sprofilują.
Traktuję więc to pisanie jako rzucanie ziarna. "Bo siać trzeba! Siać!" (C) o. Tadeusz. Jeśli trafi na glebę to wyrośnie, jeśli na skałę to nie. Czasem jak widzicie, że coś zaczyna kiełkować możecie zrobić drugą i kolejną iterację okładania obornikiem albo podlewania i wystarczy. A jak widzicie, że jest sucho, pustynia i się kurzy to otrzepać pył z sandałów i zostawić.
Swoją drogą, w merytorycznej dyskusji z "ich podwórka" tacy pyskacze są cieńcy a obnażeni w ignoranctwie fest się pienią. Mnie to bawi.
Zapisane
"Idźmy naprzód mając na względzie dobro Kościoła i dobro świata. Dziękuję." Benedykt XVI.
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1517

« Odpowiedz #19 dnia: Kwiecień 27, 2020, 14:17:00 pm »

Odnosząc sie do posta pana Angelusa. Ja postanowiłem swego czasu wejśc w rozmowe z jehowitami. Wiadomo, że ludziska z reguły nie wpuszczają ich do chałup ale nie z poboznosci lecz ze strachu, że ich przekonają bo ich wiedza o swojej religii jest równa zeru. Ja miałem okazje z nimi rozmawiać lata temu za granicą ale okazało się, ze to byli aktywisci wysokiego wtajemniczenia i rozmowa była nawet interesująca. Do mojej wioski nie zaglądają więc okazji pózniej nie miałem. Nadarzyła sie gdy znalazłem się w rodzinnym miescie i po drodze do biedronki zauwazyłem polowe stoisko jehowitów i dwie panie obsługujace ten punkt kontaktowy. Otóz szanowni państwo, po 15 minutach rozmowy, panie wyraznie podenerwowane zaczęły zwijac majdan i ignorować mnie biednego misia, który chciał rozmowe kontynuować. Szanowni państwo, ci domokrązcy, posiadają wiedze jeszcze mniejszą od wspomnianego powyzej zera. Tam jest nagrana 10-minutowa tasma i po wyemitowniu jej ci ludzie nie maja więcej do powiedzenia. Pusto jak w bębnie rolling stonsów. Zachecam do wchodzenia w dyskusje z tym towarzystwem, doświadczenie bezcenne.
Zapisane
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 540


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #20 dnia: Kwiecień 27, 2020, 18:12:14 pm »

Odnosząc sie do posta pana Angelusa. Ja postanowiłem swego czasu wejśc w rozmowe z jehowitami. Wiadomo, że ludziska z reguły nie wpuszczają ich do chałup ale nie z poboznosci lecz ze strachu, że ich przekonają bo ich wiedza o swojej religii jest równa zeru. Ja miałem okazje z nimi rozmawiać lata temu za granicą ale okazało się, ze to byli aktywisci wysokiego wtajemniczenia i rozmowa była nawet interesująca. Do mojej wioski nie zaglądają więc okazji pózniej nie miałem. Nadarzyła sie gdy znalazłem się w rodzinnym miescie i po drodze do biedronki zauwazyłem polowe stoisko jehowitów i dwie panie obsługujace ten punkt kontaktowy. Otóz szanowni państwo, po 15 minutach rozmowy, panie wyraznie podenerwowane zaczęły zwijac majdan i ignorować mnie biednego misia, który chciał rozmowe kontynuować. Szanowni państwo, ci domokrązcy, posiadają wiedze jeszcze mniejszą od wspomnianego powyzej zera. Tam jest nagrana 10-minutowa tasma i po wyemitowniu jej ci ludzie nie maja więcej do powiedzenia. Pusto jak w bębnie rolling stonsów. Zachecam do wchodzenia w dyskusje z tym towarzystwem, doświadczenie bezcenne.

Tez bym z panem nie rozmawial, nawet jednej minuty.
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1517

« Odpowiedz #21 dnia: Kwiecień 27, 2020, 18:41:01 pm »

Tez bym z panem nie rozmawial, nawet jednej minuty.....No to co sie pan do mnie odzywasz? Jakieś dziwne niekonsekwencje u pana zauwazam. No ale to nie moja sprawa. Pozdrawiam bez urazy
Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 804

« Odpowiedz #22 dnia: Kwiecień 27, 2020, 21:07:35 pm »

Padło hasło; świadkowie Jehowy. Oooo . . .lubię to!

W dzielnicy w której mieszkam jest ich tzw Sala Królewska zatem moje osiedle jest często przez ichniejsze patrole nawiedzane. Dzwonek domofonu itd, itd . .

Opracowałem strategie i polecam. Odzywam się w płynne, pięknej "arabsczyźnie" i mówię:

"Allah ła akbar, man dżąda ła ładżąda, ła salem aleikum ła lala, ła arabija ła patałaha ła karawana ła tralala" (Musi być dużo "ła" ) A potem dodaję w polszczyźnie

Araba; " jaje je stam mu  muzulman, ja wiara Allacha."  Mam święty spokój. Już wizyt u mnie zaprzestano.

Zaczepiony na ulicy zmieniam język i mówię;

"Loquerisne latine? Ego linguam latinam valde bene loquor et omnia intellego. De verbum Dei Omnipotenti latine tantum loqui possum".  Robi wrażenie? Na nich również.  Polecam.
Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1517

« Odpowiedz #23 dnia: Kwiecień 27, 2020, 21:12:45 pm »

Panie Fidellisie, pan muslimskie credo wygłasza, poważnie?
Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 804

« Odpowiedz #24 dnia: Kwiecień 27, 2020, 21:20:52 pm »

Panie Sławku. . . Si non e vero , e ben trovatto.  To moje zdolności językowe i poczucie humoru. A kiedyś też zaglądałem w arabski. Każdy język da się ośmieszyć. Jakich języków ja się nie uczyłem?!  Dlatego moi studenci lubili zajęcia z językoznawstwa. A ja studentów.

Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1517

« Odpowiedz #25 dnia: Kwiecień 27, 2020, 21:32:15 pm »

Panie Sławku. . . Si non e vero , e ben trovatto.  To moje zdolności językowe i poczucie humoru. A kiedyś też zaglądałem w arabski. Każdy język da się ośmieszyć. Jakich języków ja się nie uczyłem?!  Dlatego moi studenci lubili zajęcia z językoznawstwa. A ja studentów.
No miałem takiego nauczyciela łaciny, też jak popadł w dygresje to mieliśmy jednoczesnie francuski, niemiecki, hiszpański, angielski i scs na deser. Po czterech latach wyszlismy z tej łaciny jak przyszliśmy.
Zapisane
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: "Okupacja watykańska" « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!