Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Marzec 01, 2021, 17:34:09 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
221519 wiadomości w 6397 wątkach, wysłana przez 1591 użytkowników
Najnowszy użytkownik: rafalpeczar
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Koronawirus
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 54 55 [56] 57 58 Drukuj
Autor Wątek: Koronawirus  (Przeczytany 52028 razy)
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4572

« Odpowiedz #825 dnia: Styczeń 24, 2021, 22:54:30 pm »

Powinni dać napis nad bramą "Quarantäne macht frei".

KL  Hamburg,  Koronalager

Rosyjska TV używa zwrotu " Koronadysydenci" :-)
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Chorthippus.parallelus
adept
*
Wiadomości: 48

« Odpowiedz #826 dnia: Styczeń 25, 2021, 09:22:43 am »

Ja znalazłem w polskojęzycznej prasie zwrot "koronanegacjoniści", przez analogię do negacjonistów tzw. holokau$100.
Zapisane
Sindarin
bywalec
**
Wiadomości: 69


Litera Tura - blog literacki
« Odpowiedz #827 dnia: Luty 01, 2021, 22:13:01 pm »

Słyszeli Państwo o SZPoN-ie? Nasz rząd przygotowuje państwową platformę do zdalnej "nauki", co zwać się ma Systemem Zdalnej Pracy oraz Nauki. To oznacza jedno, żadnego powrotu, ŻADNEGO, do nauki stacjonarnej w najbliższych latach nie będzie.
Zapisane
Zapraszam na blog literacki https://ltura.blogspot.com/
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4572

« Odpowiedz #828 dnia: Luty 01, 2021, 22:36:55 pm »

Słyszeli Państwo o SZPoN-ie? Nasz rząd przygotowuje państwową platformę do zdalnej "nauki", co zwać się ma Systemem Zdalnej Pracy oraz Nauki. To oznacza jedno, żadnego powrotu, ŻADNEGO, do nauki stacjonarnej w najbliższych latach nie będzie.

Albo chłopcy korzystają z faktu, że nie ma jeszcze nowego namiestnika w ambasadzie amerykańskiej i próbują cichaczem "przyoszczędzić" na licencjach. Dlatego chcą stworzyć za nasze pieniądze coś lokalnego, dla szkół i administracji.

Inna sprawa, że po 5 fali będzie 6 a potem mutacje, warianty itp.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3184


« Odpowiedz #829 dnia: Luty 02, 2021, 15:26:59 pm »

ŻADNEGO, do nauki stacjonarnej w najbliższych latach nie będzie.

Ja zaczynam się tego poważnie obawiać. Trzeba się zebrać na odwagę i robić, co tylko możemy, aby zatrzymać to szaleństwo, i to natychmiast.

Społeczeństwa zachodnie, a stopniowo i inne, potrzebowały od dawna jakiegoś narkotyku strachu. Były to najpierw narkotyki miękkie: obawa przed przeludnieniem, groźba głodu, wyczerpanie zapasów ropy, globalne oziębienie (tak, tak było w latach 70-tych), dziura ozonowa, globalne ocieplenie. One przyniszczały nas trochę, ale nie za bardzo, stosunkowo łatwo było wyjść z tych nałogów.

Po miękkich narkotykach przyszedł jednak czas na heroinę: paraliżujący strach przed złowrogim wirusem, który zabija tu i teraz. To jest już nałóg śmiertelnie groźny. Jeżeli nie udamy się natychmiast na odwyk, czarno widzę przyszłość.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5017


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #830 dnia: Luty 02, 2021, 15:53:11 pm »

Stop NOP wygrało w WSA.
Cytuj
Stowarzyszenie „Stop NOP” w odpowiedzi na drastyczne decyzje rządu związane z ogłoszeniem stanu epidemii i tzw. lockdownu, wysłało wniosek z listą pytań o ich uzasadnienie i dowody, że decyzję te są właściwe. Ministerstwo Zdrowia nie odpowiedziało na większość pytań. 13 stycznia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że minister naruszył prawo i zobowiązał go do odpowiedzi, zasądzając zwrot kosztów dla stowarzyszenia.

Sąd zobowiązał Ministra Zdrowia do odpowiedzi na następujące pytania dotyczące testów, maseczek, ogłoszenia epidemii, przymusu bezpośredniego, testów na grypę w poprzednich latach oraz konsekwencji i kosztów lockdownu:

„2. Wnosimy o podanie listy producentów testów na Covid-19, wirusa SARS-CoV-2 dostępnych na terytorium Polski wraz ze specyfikacją tych testów i wskazaniem czy mogą one być używane do diagnostyki medycznej oraz diagnostyki chorób zakaźnych. Wnosimy również o podanie stopnia prawdopodobieństwa uzyskania wyniku pozytywnego, przy braku wirusa i prawdopodobieństwo uzyskania wyniku negatywnego, przy obecności wirusa w pobranym materiale z podziałem na poszczególne testy. Jak wiarygodne są oryginalne sekwencje genomu z chińskich laboratoriów, również biorąc pod uwagę 1495 mutacji wirusa z sześciu kontynentów?

6. Wnosimy o udostępnienie treści wniosku Głównego Inspektora Sanitarnego skierowanego do Ministra Zdrowia w sprawie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii na terytorium Polski wraz z załącznikami.

9. Co było powodem zmiany przez Ministra Zdrowia stanowiska w sprawie obowiązku noszenia maseczek ochronnych (wypowiedź Ministra Zdrowia z dnia 26 lutego 2020 r. w rozmowie z redaktorem Robertem Mazurkiem wskazująca na ich bezużyteczność)? Czy maseczka ochronna zabezpiecza osobę ją noszącą przed zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2? Czy maseczka ochronna zabezpiecza inne osoby od zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 od osoby noszącej maseczkę? Czy były w tym przedmiocie przeprowadzone badania? Jeśli tak, to przez kogo i jakie są ich wyniki? Wnosimy o udostępnienie kopii tych badań. Jakie są zagrożenia dla zdrowia związane z ciągłym noszeniem maseczek?

10. Kto jest autorem procedury postępowania w stosunku do osoby podejrzanej o COVID-19 lub z potwierdzonym jej rozpoznaniem z dnia 13 marca 2020 r., zaakceptowanej przez Głównego Inspektora Sanitarnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na temat użycia przymusu bezpośredniego wobec osób podejrzanych o zachorowanie lub chrych? Czy była ona konsultowana z Ministerstwem Zdrowia? Jakie badania/raporty stanowiły podstawę jej wydania?

18. Ile testów w kierunku grypy wykonano w Polsce w latach 2016-2019 ?

19. Ile z wykonanych testów potwierdzono wirusa grypy oraz jaka jest skuteczność testu na grypę w porównaniu do skuteczności testu na COVID-19?

22. Jakie są szacowane przez Ministra Zdrowia koszty problemów zdrowotnych u całej polskiej populacji wynikających ze stresu, braku ruchu, braku przebywania na świeżym powietrzu, braku przebywania na słońcu, niedotlenienia i innych negatywnych skutków noszenia maseczek, braku dostępu do usług medycznych będących skutkiem powszechnej izolacji i kwarantanny oraz paraliżem systemu ochrony zdrowia? Ile osób już straciło i może wkrótce w związku z tym stracić zdrowie i życie?”

Wniosek i skargę przygotowała Kancelaria Adwokacka Arkadiusz Tetela.
Skan orzeczenia: https://stopnop.com.pl/wp-content/uploads/2021/02/STOP-NOP-bezczynnos%CC%81c%CC%81-MZ-wyrok-II-SAB_Wa-483_20.pdf
https://wolnemedia.net/stop-nop-wygralo-w-sadzie-z-ministrem-zdrowia/
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2021, 15:55:47 pm wysłana przez szkielet » Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3184


« Odpowiedz #831 dnia: Luty 02, 2021, 21:59:28 pm »

Wygrana Stop NOP to dobra wiadomość, i przyklaskuję im zwłaszcza za poruszenie punktu 9-tego - sprawy masek.

Osobiście myślę, że należy w tej chwili przede wszystkim walczyć przeciwko obowiązkowi masek. Ja jestem nieprzejednanym, zażartym i bezlitosnym przeciwnikiem masek, i do samego początku byłem. Uważałem, że obowiązkowe  maski spowodują zmiany nieprawdopodobnie trudne do odwrócenia, i teraz sprawdzają się moje przewidywania.

Lockdowny, przymus szczepień, łagry kwarantanowe, wszystkie te rzeczy odbywają się za przyzwoleniem tzw. opinii publicznej. Jest tak dlatego, że większość ludzi ciągle żyje w panicznym strachu przed wirusem. Same media nie byłyby w stanie podtrzymać tego strachu przez blisko rok (i dłużej), bo np. młodzi ludzie generalnie nie oglądają telewizji. Ale kiedy widzą zamaskowanych współplemieńców w miejscach publicznych każdego dnia, to nie mogą zapomnieć o śmiertelnym zagrożeniu. Maski działają jak wiadomości TVP wzmocnione stukrotnie.

Dopóki nie pozbędziemy się obowiązkowych masek, dopóty nie odzyskamy wolności.

Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5017


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #832 dnia: Luty 02, 2021, 23:06:33 pm »

https://youtu.be/m1UbVSCMyt0
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3184


« Odpowiedz #833 dnia: Luty 02, 2021, 23:54:27 pm »

W takim razie życzę głębokiego oddechu przez maskę.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Sindarin
bywalec
**
Wiadomości: 69


Litera Tura - blog literacki
« Odpowiedz #834 dnia: Luty 06, 2021, 23:54:35 pm »

ŻADNEGO, do nauki stacjonarnej w najbliższych latach nie będzie.

Ja zaczynam się tego poważnie obawiać. Trzeba się zebrać na odwagę i robić, co tylko możemy, aby zatrzymać to szaleństwo, i to natychmiast.

Społeczeństwa zachodnie, a stopniowo i inne, potrzebowały od dawna jakiegoś narkotyku strachu. Były to najpierw narkotyki miękkie: obawa przed przeludnieniem, groźba głodu, wyczerpanie zapasów ropy, globalne oziębienie (tak, tak było w latach 70-tych), dziura ozonowa, globalne ocieplenie. One przyniszczały nas trochę, ale nie za bardzo, stosunkowo łatwo było wyjść z tych nałogów.

Po miękkich narkotykach przyszedł jednak czas na heroinę: paraliżujący strach przed złowrogim wirusem, który zabija tu i teraz. To jest już nałóg śmiertelnie groźny. Jeżeli nie udamy się natychmiast na odwyk, czarno widzę przyszłość.

Ludzie uwielbiają być niewolnikami, uwielbiają być straszeni i brani za łeb, bo dopiero wtedy uważają, że państwo faktycznie się nimi przejmuje.
W kwestii zdalnego "nauczania" - to rodzice powinni gremialnie zastrajkować i stwierdzić, że dopóki nie będzie powrotu do szkół, ich dzieci nie będą się logować na komputerach.

Trochę z innej beczki - mam zasadę, że dopóki w autobusie są miejsca, nie ustępuję (mam w poważaniu dystans społeczny i "zarządzenie", że co drugie miejsce powinno zostać puste). Ostatnio miałem okazję wykorzystać tę zasadę w praktyce. Zająłem miejsce na jednym z czworga siedzeń w MZK, a na kolejnym przystanku wsiadło dwóch dziadków i jedna babka. Oczywiście z pretensjami, że siedzę na ich miejscach. Mówię, trzy są wolne, więc zapraszam. Nikt nie siadł, a jeszcze oberwało mi się od pasożytów. :)
Zapisane
Zapraszam na blog literacki https://ltura.blogspot.com/
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3184


« Odpowiedz #835 dnia: Luty 07, 2021, 03:39:28 am »

"Dystans społeczny" to strasznie głupi głupi termin, kalka z angielskiego "social distancing", co zresztą równie głupio brzmi po angielsku, jak i po polsku.

Ja codziennie biegam po okolicy, i kiedy biegnę chodnikiem, zachowuję się jak zwykle, tzn. nie usuwam się nikomu na odległość międzygalaktyczną, tylko zwyczajnie go wymijam. Niektórzy uciekają przede mną na jezdnię albo na trawnik, chcąc zachować przepisowe 2 metry. Często włażą przez to w kałużę albo błoto, ale to już nie moja wina :-)

Najciekawiej bywa czasem kiedy biegnę do okolicznego lasku, bo prowadzi tam dość wąska ścieżka między płotami. Jak ktoś już tam jest, gdy nadbiegnę, to nie ma gdzie uciec, i wpada w panikę :-)
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 619


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #836 dnia: Luty 08, 2021, 09:36:43 am »

Panowie bardzo chrzescijansko - ktos chce przestrzegac regul ustanowionych przez panstwo (glupie czy nie - zupelnie inna sprawa) to niech przestrzega i nie powinno mu sie przeszkadzac. Tym bardziej, jesli ktos sie wirusa boi - straszenie i nieprzestrzeganie zasad nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem. Nic.
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3184


« Odpowiedz #837 dnia: Luty 08, 2021, 15:11:15 pm »

Mnie absolutnie nie przeszkadza, jeśli ktoś przestrzega nawet najbardziej idiotycznych reguł. Ale przeszkadza mi zmuszanie mnie do tego.

Kto chce, może nosić maskę nawet w prysznicu i w czasie snu. Ale państwo zmuszając do tego obywateli wykracza poza swoje prerogatywy, i nie poczuwam się do obowiązku przestrzegania takich zarządzeń.  Noszenie maski to  zabieg leczniczy (wg polityków - bo tak naprawdę badania kliniczne wykazują, że ma działanie praktycznie takie samo jak placebo). Nawet polski kodeks karny zabrania zmuszania do poddania się zabiegowi leczniczemu poprzez stosowanie przemocy lub groźby (Art. 192.).

Podobnie z "dystansem społecznym": kto chce może usunąć się ode mnie na milę lub dalej, nie mam z tym problemu. Ale jeśli ktoś chce być z dala ode mnie, to przykro mi, musi sam o to zadbać.

Przez pierwsze parę miesięcy wykazywałem dobrą wolę. Ale to już prawie rok, a śruba jest przykręcana coraz mocniej. Ani się obejrzymy, a będziemy musieli chodzić w szczelnych hełmach z filtrem powietrza (w Austrii już wprowadzono obowiązek noszenia masek medycznych N95, nawet na stokach narciarskich). Jeżeli teraz nie zdobędziemy sie na odwagę, by powiedzieć "nie" tym absurdom, to czarno widzę przyszłość.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 619


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #838 dnia: Luty 08, 2021, 15:34:17 pm »

Mnie absolutnie nie przeszkadza, jeśli ktoś przestrzega nawet najbardziej idiotycznych reguł. Ale przeszkadza mi zmuszanie mnie do tego.

Kto chce, może nosić maskę nawet w prysznicu i w czasie snu. Ale państwo zmuszając do tego obywateli wykracza poza swoje prerogatywy, i nie poczuwam się do obowiązku przestrzegania takich zarządzeń.  Noszenie maski to  zabieg leczniczy (wg polityków - bo tak naprawdę badania kliniczne wykazują, że ma działanie praktycznie takie samo jak placebo). Nawet polski kodeks karny zabrania zmuszania do poddania się zabiegowi leczniczemu poprzez stosowanie przemocy lub groźby (Art. 192.).

Podobnie z "dystansem społecznym": kto chce może usunąć się ode mnie na milę lub dalej, nie mam z tym problemu. Ale jeśli ktoś chce być z dala ode mnie, to przykro mi, musi sam o to zadbać.

Przez pierwsze parę miesięcy wykazywałem dobrą wolę. Ale to już prawie rok, a śruba jest przykręcana coraz mocniej. Ani się obejrzymy, a będziemy musieli chodzić w szczelnych hełmach z filtrem powietrza (w Austrii już wprowadzono obowiązek noszenia masek medycznych N95, nawet na stokach narciarskich). Jeżeli teraz nie zdobędziemy sie na odwagę, by powiedzieć "nie" tym absurdom, to czarno widzę przyszłość.


Tu nie chodzi o panskie odczucia, ale innych. Nie musi pan nosic maseczki, ale zmuszanie innych do wbiegania / wchodzenia na jezdnie (jak ich samochod potraci to tez fajnie?) czy w kaluze, bo pan chce zamanifestowac swoj sprzeciw wobec obostrzen jest postawa skrajnie niechrzescijanska. Ja mam swoje zdanie na temat obostrzen, ale przypomina mi sie, jak prawicowe organizacje protestowaly przeciwko tzw. marszom rownosci: wlasne zdanie (orientacja) jest jak meska czesc ciala - to, ze go mam nie znaczy, ze musze go na lewo i prawo pokazywac. Szczegolnie w przypadku, kiedy zmusza pan ludzi do tego, ze sie pobrudza lub zgina pod kolami samochodu. I tyle. To samo dotyczy nieustepowania miejsc w autobusie. Nozki by odpadly, jakby jeden z drugim wstal i to miejsce zrobil? Szczegolnie starsi moga sie obawiac: moja ciocia zmarla ze zdiagnozowanym COVID-19, innych chorob nie miala (mimo 80 lat na karku). Moze tez zmarla by na grype, ale slyszac takie historie, nie dziwmy sie, ze oni robia wszystko zeby sie niczym nie zarazic. Chca przestrzegac tych zasad: pozwolmy im!
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3184


« Odpowiedz #839 dnia: Luty 08, 2021, 16:24:35 pm »

Proszę Pana, nie wiem, o czym Panu mówi. Jakie "zmuszanie innych do wbiegania / wchodzenia na jezdnie"?? Jakie "ginięcie pod kołami samochodu"?? Czyżby Pan też cierpiał na histeria covidiana?

Jeżeli ja idę lub biegnę chodnikiem, a z przeciwka ktoś nadchodzi, to nie jest możliwe, żebyśmy się minęli zachowując 2 metry odległości - któryś z nas musi zejść z chodnika.  W moim miasteczku wystarczy zejść na trawnik oddzielający jezdnię od chodnika, który oczywiście czasem jest mokry lub błotnisty. Są ludzie, którzy wejdą nawet w największe błoto, aby tylko uniknąć zbliżenia się do innej istoty ludzkiej - cóż, ich prawo, ja tego nie robię, i tyle.  Natomiast na jezdnię nie trzeba schodzić, bo prawie zawsze jest dość miejsca na trawniku - ale mimo to niektórzy to robią, bo chcą się trzymać od innych nawet nie na dwa metry, ale na cztery albo i więcej. Są i tacy, którzy widząc nadchodzącego przechodnia natychmiast przechodzą na drugą stronę. Nie biegam po ruchliwych okolicach, raczej w miejscach, gdzie przejeżdża jedno auto na pół godziny, ale jeżeli ze strachu przede mną przechodząc na drugą stronę ulicy ktoś  wpadnie pod auto, to naprawdę nie będzie to moja wina.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Strony: 1 ... 54 55 [56] 57 58 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Koronawirus « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!