Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipiec 10, 2020, 03:12:54 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
217956 wiadomości w 6280 wątkach, wysłana przez 1560 użytkowników
Najnowszy użytkownik: paulie
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Rzecznik Episkopatu: abp Lenga nie reprezentuje Kościoła w Polsce
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 7 Drukuj
Autor Wątek: Rzecznik Episkopatu: abp Lenga nie reprezentuje Kościoła w Polsce  (Przeczytany 3479 razy)
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6982

« Odpowiedz #30 dnia: Luty 21, 2020, 19:04:31 pm »

Puenta z artykułu:

"Nie trzeba być współpracownikiem SB, aby zranić swego Zbawiciela – o tym każdy doskonale wie. Każdy grzech ciężki jest zdradą naszego Pana! Słowa zaparcia się św. Piotra: „Niewiasto, nie znam Go” (Łk 22, 57) zabolały Pana Jezusa tak samo, jak przeszywające Jego dłonie i stopy gwoździe.

Wyciągnijmy więc ze zgorszeń prawidłowe wnioski. Wszelką walkę ze złem zgorszeń należy rozpoczynać od walki z własnymi wadami i grzechami. Widząc zgorszenia winniśmy obudzić się z duchowego letargu. Niech przypomną nam, że naszą odpowiedzią powinien być radykalizm coraz gorliwszej modlitwy i coraz większych ofiar, a nie manifestacyjne rozdzieranie szat. Im więcej zgorszeń, tym bardziej winniśmy się garnąć ku Niepokalanej. „Z pomocą Niepokalanej – jak nauczał św. Maksymilian – możemy wszystko. Możemy dojść do wysokiej świętości i to najłatwiej tą drogą” (Konferencje, s. 415)."
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4115

« Odpowiedz #31 dnia: Luty 21, 2020, 20:16:51 pm »

Nie rozumiem dlaczego zatem Wielgus nie jest abp Warszawskim?

Czy wyznanie grzechów, zadośćuczynienie i pokuta nie dotyczy hierarchii? Tylko Tradsów, którym wciska się pedagogikę urojonej winy.

Nie wiem jak pani Anna, ale ja nie kapowałem. Nie mogę pojąć dlaczego kapusie, bez wyznania grzechów i pokuty mają mi prawić modulowanym głosem morały.

Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1516

« Odpowiedz #32 dnia: Luty 21, 2020, 20:32:07 pm »

To jest panie rysiu rezonans tej mantry adasia szechtera. Pamiętamy, prawda? Gdy niektórzy nieśmiało mieli wątpliwowości co do karier dawnych kacyków pezeperowskich w l. 90-tych, to adaśko darł szaty, że ich ktos chce wieszać, torturować. Było przecież o stosach, katolików szantażowano moralnie dyrdymałami o miłosierdziu itd. A chodziło tylko o to aby nadal ministrami, prezesami czy redaktorami nie byli. Powyżej mamy tę samą szechterowską retoryke.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6982

« Odpowiedz #33 dnia: Luty 21, 2020, 21:16:31 pm »

Ja bym jeszcze dała nakaz kilku "opiekunom-redaktorom" abp Lengi.  Kościół to nie anarchia tylko hierarchia. Niech tak każdy zacznie swoją działalność w Kościele to co to się porobi?
Zapisane
casimirus
rezydent
****
Wiadomości: 376


« Odpowiedz #34 dnia: Luty 21, 2020, 21:17:59 pm »

https://twitter.com/IsakowiczZalesk/status/1230508634100072449
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski:

Kolejny samobójczy gol w #Kosciół PL. Zakaz gorliwemu arcybiskupowi wydaje bowiem hierarcha [...] który obecnie w swojej diecezji starannie pielęgnuje "lawendę".

Może tu jest źródło nagłej arcypasterskiej gorliwości, a może jak radzi Pani Anna M - powinniśmy wierzyć, że bp Mering na pewno był u spowiedzi i zadośćuczynił Bogu i ludziom... Co by to się porobiło, gdyby tak każdy zaczął stawiać pytania? Ruki pa szwam i słuchać hierarchii - bedzie dobrze i wiosna Kościoła rozkwitnie.
« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2020, 21:21:51 pm wysłana przez casimirus » Zapisane
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 540


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #35 dnia: Luty 21, 2020, 21:21:18 pm »

A TW Lucjan to nie powinien sie emerytowac w tym roku? Juz czas na niego.
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
casimirus
rezydent
****
Wiadomości: 376


« Odpowiedz #36 dnia: Luty 21, 2020, 21:23:34 pm »

A TW Lucjan to nie powinien sie emerytowac w tym roku? Juz czas na niego.

Wykazał, że jest po Jasnej Stronie Mocy i dostanie ze dwa lata przedłużenia.
Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1516

« Odpowiedz #37 dnia: Luty 21, 2020, 21:58:04 pm »

Przecież to nie ma żadnego znaczenia, czy on odejdzie na emeryture czy nie. Ci ludzie nie mają nic do zaproponowania ludziom, którzy chcą w Boga wierzyć. Ani w dziedzinie liturgii ani doktryny ani w zakresie ideologii patriotycznej dla tych, którzy w ten sposób mogliby się nawrócic. Są puści intelektualnie jak bęben rolling stonsów. To kolejna korporacja o takim samym etosie jak koka kola czy pepsi kola. Mają swój ład korporacyjny, swoją polit-poprawność, scieżki awansów wynikające z korpo-mentalnosci i moralnosci. Domaganie się przez nas maluczkich jakiejś normalnosci wynikającej z resztek doktryny jaką znamy, ma taką samą moc sprawczą jak sugerowanie nowego prezesa kghm czy innej ssp.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4115

« Odpowiedz #38 dnia: Luty 21, 2020, 22:24:16 pm »

@Anna

Kosciol w ogole a hierarchiczny w szczegolnosci nie jest kastą ponad ludem Bozym tylko hierarchią służby.
Jezeli pojawiają się pytania natury teologicznej, moralnej lub zgorszenie hierarchia ma obowiązek wyjasniac ludowi Bozemu. Obowiazek!

Dlatego min kryzys poglebia sie, bo od czasow posoborowych hierarchia z papiezami nie odpowiadala na pytania. Np. czy KRR jest wazny i aktualny jako ryt powszechny. A Bergoglio robi sobie jaja i mowi, ze o dubiach dowiedzial sie dopiero co z TV :-)))

W przypadfku zgorszenia, przenoszenia homo i pedofili z parafii na parafie hierarchia musi odpowiadac. W sprawie Lucjana tez.

Pani wizja Kosciola to jakies straszne koszary.
« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2020, 22:26:37 pm wysłana przez rysio » Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6982

« Odpowiedz #39 dnia: Luty 22, 2020, 12:54:12 pm »

@Anna
Pani wizja Kosciola to jakies straszne koszary.


Proszę grać klakiera dalej, a mnie z moją wizją zostawić, bo pana pojęcie o Kościele ma wiele do życzenia.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6982

« Odpowiedz #40 dnia: Luty 25, 2020, 17:08:19 pm »

„Usłyszałem Księdza komentarz do mojej decyzji dotyczącej pracy ks. abpa Jana Pawła Lengi w Diecezji Włocławskiej” – pisze w liście otwartym do ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego biskup włocławski Wiesław Mering.

LIST OTWARTY BISKUPA WŁOCŁAWSKIEGO
DO KS. TADEUSZA ISAKOWICZA - ZALESKIEGO

 
 
           Usłyszałem Księdza komentarz do mojej decyzji dotyczącej pracy ks. abpa Jana Pawła Lengi w Diecezji Włocławskiej.
            Jest Ksiądz znany z wypowiedzi stonowanych, obiektywnych i próbujących wyważać argumenty. Czy ta wypowiedź też jest taka? Głęboko podziwiam Księdza przenikliwość i pewność siebie w ocenie sytuacji diecezji włocławskiej, mimo wszystko dość odległej od Krakowa.
            A dodać chcę tylko, że działam na mocy Kodeksu Prawa Kanonicznego, który czyni biskupa diecezjalnego strażnikiem Eucharystii. Nie sprawujemy jej według własnego widzimisię tylko w imieniu Kościoła, który ma strukturę hierarchiczną. Nie mogę tolerować sytuacji, w której Ks. Arcybiskup pomija imię Ojca Świętego w Kanonie Mszy Świętej - muszę na to zareagować.
            Nie jestem przełożonym abpa Lengi, i - tak, jak Ksiądz - cenię pracę, którą wykonywał w Kazachstanie. Nie oceniam jednak historii, tylko teraźniejszość. Na dodatek wyraźnie zaznaczyłem, że ostateczne decyzje podejmie Stolica Apostolska. W dwóch kolejnych spotkaniach z Arcybiskupem Lengą chciałem wyciszyć rodzące się napięcia - bez skutku.
            Prośba o niewypowiadanie się w mediach ma zapobiec budzeniu złej sensacji. Jedni bowiem, jak Ksiądz, będą bili brawo Arcybiskupowi, inni będą gorszyć się podziałami inicjowanymi przez duchownych.
            Dziękuję Księdzu także za odgrzanie starych kotletów. Jak mówił jeden z moich Mistrzów uniwersyteckich, o. Albert Krąpiec: „Ja gardzę taką opinią” i na tym kończę mój komentarz.
            Wypowiadając się o męczeńskiej diecezji włocławskiej, mówi Ksiądz o sprawie i środowisku, którego zupełnie nie zna, albo zna z nieżyczliwych plotek.
Pewnie to, co napisałem, Księdza i tak nie przekona: bo Ksiądz przecież wszystko wie, wszystko śledzi i o wszystkim radośnie umie opowiedzieć. Przypominam zasadę logiki: Dictum de omni est dictum de nullo.
            Księdza postawa wydaje mi się „głęboko chrześcijańska”: „Bracia, nie oczerniajcie jeden drugiego! Kto oczernia brata swego lub sądzi go, uwłacza Prawu i osądza Prawo. Skoro zaś sądzisz Prawo, jesteś nie wykonawcą Prawa, lecz sędzią. Jeden jest Prawodawca i Sędzia, w którego mocy jest zbawić lub potępić. A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego?” (Jk 4,11-12).
            „Uprzejmości”, które Ksiądz sformułował otrzymuję nie pierwszy raz w życiu. Jestem pewien, że każdy daje drugiemu to, co ma w sercu.
            Pozdrawiam, życząc dalszego owocnego odkrywania „prawdy”.
 
+ Wiesław Mering
Biskup Włocławski
 
Włocławek, 22 lutego 2020 r. (L.dz. 66/2020/Bp)

https://www.diecezja.wloclawek.pl/pl,news2,list_otwarty_do_ks_tadeusza_isakowicza-zaleskiego,1251.html#tresc_strony
Zapisane
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 540


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #41 dnia: Luty 25, 2020, 17:13:45 pm »

„Usłyszałem Księdza komentarz do mojej decyzji dotyczącej pracy ks. abpa Jana Pawła Lengi w Diecezji Włocławskiej” – pisze w liście otwartym do ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego biskup włocławski Wiesław Mering.

LIST OTWARTY BISKUPA WŁOCŁAWSKIEGO
DO KS. TADEUSZA ISAKOWICZA - ZALESKIEGO

 
 
           Usłyszałem Księdza komentarz do mojej decyzji dotyczącej pracy ks. abpa Jana Pawła Lengi w Diecezji Włocławskiej.
            Jest Ksiądz znany z wypowiedzi stonowanych, obiektywnych i próbujących wyważać argumenty. Czy ta wypowiedź też jest taka? Głęboko podziwiam Księdza przenikliwość i pewność siebie w ocenie sytuacji diecezji włocławskiej, mimo wszystko dość odległej od Krakowa.
            A dodać chcę tylko, że działam na mocy Kodeksu Prawa Kanonicznego, który czyni biskupa diecezjalnego strażnikiem Eucharystii. Nie sprawujemy jej według własnego widzimisię tylko w imieniu Kościoła, który ma strukturę hierarchiczną. Nie mogę tolerować sytuacji, w której Ks. Arcybiskup pomija imię Ojca Świętego w Kanonie Mszy Świętej - muszę na to zareagować.
            Nie jestem przełożonym abpa Lengi, i - tak, jak Ksiądz - cenię pracę, którą wykonywał w Kazachstanie. Nie oceniam jednak historii, tylko teraźniejszość. Na dodatek wyraźnie zaznaczyłem, że ostateczne decyzje podejmie Stolica Apostolska. W dwóch kolejnych spotkaniach z Arcybiskupem Lengą chciałem wyciszyć rodzące się napięcia - bez skutku.
            Prośba o niewypowiadanie się w mediach ma zapobiec budzeniu złej sensacji. Jedni bowiem, jak Ksiądz, będą bili brawo Arcybiskupowi, inni będą gorszyć się podziałami inicjowanymi przez duchownych.
            Dziękuję Księdzu także za odgrzanie starych kotletów. Jak mówił jeden z moich Mistrzów uniwersyteckich, o. Albert Krąpiec: „Ja gardzę taką opinią” i na tym kończę mój komentarz.
            Wypowiadając się o męczeńskiej diecezji włocławskiej, mówi Ksiądz o sprawie i środowisku, którego zupełnie nie zna, albo zna z nieżyczliwych plotek.
Pewnie to, co napisałem, Księdza i tak nie przekona: bo Ksiądz przecież wszystko wie, wszystko śledzi i o wszystkim radośnie umie opowiedzieć. Przypominam zasadę logiki: Dictum de omni est dictum de nullo.
            Księdza postawa wydaje mi się „głęboko chrześcijańska”: „Bracia, nie oczerniajcie jeden drugiego! Kto oczernia brata swego lub sądzi go, uwłacza Prawu i osądza Prawo. Skoro zaś sądzisz Prawo, jesteś nie wykonawcą Prawa, lecz sędzią. Jeden jest Prawodawca i Sędzia, w którego mocy jest zbawić lub potępić. A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego?” (Jk 4,11-12).
            „Uprzejmości”, które Ksiądz sformułował otrzymuję nie pierwszy raz w życiu. Jestem pewien, że każdy daje drugiemu to, co ma w sercu.
            Pozdrawiam, życząc dalszego owocnego odkrywania „prawdy”.
 
+ Wiesław Mering
Biskup Włocławski
 
Włocławek, 22 lutego 2020 r. (L.dz. 66/2020/Bp)

https://www.diecezja.wloclawek.pl/pl,news2,list_otwarty_do_ks_tadeusza_isakowicza-zaleskiego,1251.html#tresc_strony



Nie ma jakies paragrafu na grzechy szyderstwa?
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6982

« Odpowiedz #42 dnia: Luty 25, 2020, 17:27:28 pm »

Z powyższego listu otwartego:

"bo Ksiądz przecież wszystko wie, wszystko śledzi i o wszystkim radośnie umie opowiedzieć. Przypominam zasadę logiki: Dictum de omni est dictum de nullo."

Jak najbardziej się z tym zgadzam. Swoje zdanie wyraziłam wcześniej tu:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,10125.msg226325.html#msg226325

Ks. Międlara onego czasu też popierał!

Stoimy przed kolejnym Wielkim Postem i warto pamiętać, żeby nie mylić porządków boskiego i ludzkiego, a człowieka nie czynić ostatecznym arbitrem.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6982

« Odpowiedz #43 dnia: Luty 25, 2020, 17:50:52 pm »


Nie ma jakies paragrafu na grzechy szyderstwa?


Nie wiem o jakie szyderstwa chodzi, ale można wrócić do wcześniejszych lat i zapytać czy działalność ks. Zaleskiego była ok?

"Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poważnie nadużył zaufania Ks. Kardynała Stanisława Dziwisza, Metropolity Krakowskiego, który mając na względzie jego sytuację jako człowieka represjonowanego przez Służbę Bezpieczeństwa, zezwolił mu na prowadzenie badań dotyczących wyłącznie represji, które go osobiście spotkały w okresie PRL."

Ufając mu, dostał zezwolenie do przeprowadzenia badań, które go dotyczyły, a on co zaczął robić?  Przygotowując publikację na ten temat, rozpoczął przegląd zasobów archiwalnych sporządzonych przez etatowych pracowników SB, a więc wrogów Kościoła. Zaczął upowszechniać częściowe wyniki swoich poszukiwań, kierując poważne oskarżenia pod adresem niektórych biskupów, księży i zakonników. 

https://wiadomosci.wp.pl/komunikat-kurii-w-sprawie-ks-isakowicza-zaleskiego-6036392383591553a

Ktoś go do tego upoważnił?  jak to nazwać?
Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1516

« Odpowiedz #44 dnia: Luty 25, 2020, 18:32:13 pm »

No fakt. Ks. Zaleski otrzymał zakaz od kard. Dziwisza publikacji swojej książki pod rygorem kar kanonicznych. Tego samego dnia poszedł do telewizyjnej kroniki krakowskiej, Bogu dzięki szefował tam jeszcze ŚP Jasiu Rojek, i powiedział że niektóre z donosów z Watykanu są rozkminiane przez grafologów i lada dzień autor zostanie ujawniony. Jeszcze tego samego wieczora zakaz został uchylony i ksiązka się ukazała.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 7 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Rzecznik Episkopatu: abp Lenga nie reprezentuje Kościoła w Polsce « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!