Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 20, 2017, 01:28:03 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
201714 wiadomości w 5806 wątkach, wysłana przez 1410 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Zuza
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Ostatnie wiadomości
Forum Krzyż  |  Ostatnie wiadomości
Strony: [1] 2 3 ... 10

 1 
 dnia: Październik 19, 2017, 21:33:44 pm 
Zaczęty przez Anna M - Ostatnia wiadomość wysłana przez Anna M
@Anawim --> nie rozumiemy się, pan nie zna tematu i nie ma co na siłę podejmować dyskusję.

 2 
 dnia: Październik 19, 2017, 21:30:16 pm 
Zaczęty przez Anna M - Ostatnia wiadomość wysłana przez Anna M
Przedstawianie się z wykorzystaniem wizerunku osoby zakonnej jest formą manipulacji.
W Polsce działa Małgorzata Chmielewska. choć wizjami się nie chwali.
Natomiast przedstawia się jako "siostra", jednak do jakiego zakonu należy, trudno dociec.
Ale biznesowo jest niezła -- ciekawe jak się nazywa konto, na które darczyńcy mają wpłacać pieniądza?


Małgorzata Chmielewska działa we WSPÓLNOCIE CHLEB ŻYCIA, tu jest ich strona:

http://chlebzycia.org/wspolnota-chleb-zycia/

W 1990 wstąpiła do wspólnoty w Bulowicach koło Kęt „Chleb Życia”, śluby wieczyste złożyła we Francji w 1998.  A kto ma nad tym pieczę z hierarchii Kościoła to nie wiem

 3 
 dnia: Październik 19, 2017, 21:08:15 pm 
Zaczęty przez Anna M - Ostatnia wiadomość wysłana przez Anawim
Pani Anno,
po wstępnym rozeznaniu, że wśród środowisk tradycyjnych jest "ubogacająca różnorodność" na poziomie, którego nie było mi dane doświadczyć, gdy byłem we wspólnocie posoborowej, mam głównie mieszane uczucia, a osobliwie pewność co do tego, że nie znajduję w tym wystarczającego autorytetu dla własnego sumienia.
Zacytowane powyżej zdania soborowe mają charakter normatywny; nie widzę problemu, by Kościół zmieniał tego typu zalecenia. Czy słusznie, że dozwala na takie kontakty z innowiercami? Podałem pragmatyczne kryterium konwersji; można też spróbować innej analizy, biorąc pod uwagę postępującą laicyzację. Jakie są statystyki dot. dynamiki rozwoju wspólnot tradycyjnych / posoborowych oraz statusu nowych członków: nieochrzczeni, zlaicyzowani ochrzczeni, niedzielni katolicy, zaangażowani członkowie innych wspólnot itd.

 4 
 dnia: Październik 19, 2017, 20:34:54 pm 
Zaczęty przez s.Małgorzata - Ostatnia wiadomość wysłana przez Aqeb
To, że strona archidiecezji poznańskiej podała informację o Mszy Św. w NFRR uważam za godne odnotowania (jakkolwiek mnie to nie dziwi, w Poznaniu umuzyczniona Tridentina jako swego rodzaju "wydarzenie kulturalne" jest nagłaśniana przynajmniej raz na rok jako Msza za Mozarta, ale dobre i to):

http://www.archpoznan.pl/component/option,com_extcalendar/Itemid,/extmode,view/extid,3670/

W kościele ojców franciszkanów na Wzgórzu Przemysła w Poznaniu zostanie odprawiona Msza Święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, podczas której Schola Gregoriańska oraz zespół wokalno-instrumentalny Musica Maxima, w oparciu o przechowywany w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu zapis nutowy, wykona Missa Ex oraz Symfonię in D autorstwa Franciszka Ścigalskiego, XIX-wiecznego poznańskiego kompozytora. Mszę św. odprawi ks. Mirosław Musiał. Niedziela, 22.10.2017, godz. 14.

 5 
 dnia: Październik 19, 2017, 19:27:37 pm 
Zaczęty przez szkielet - Ostatnia wiadomość wysłana przez Bartek
Pisałem kiedyś na Forum, że pieśń eucharystyczna zdarza się - ale to już bardzo sporadycznie - po konsekracji na NOM-ach (ksiądz odmawia drugą część Modlitwy Eucharystycznej po cichu).

Bardzo ciekawe - gdzie to można spotkać?
Ja trafiłem w diec. zielonogórsko-gorzowskiej i w archidiec. poznańskiej.

 6 
 dnia: Październik 19, 2017, 19:17:28 pm 
Zaczęty przez Anna M - Ostatnia wiadomość wysłana przez rysio
Abp. Józef: Powiedz mi, po co jest to Hope?

Kanclerz Hochwander: No właśnie, po co?

Abp. Józef: Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi to Hope? Ono odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest herezja na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tą herezją? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo.
I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest herezja posoborowa, w oparciu o sześciu biskupów i jednego kardynała.

Kanclerz Hochwander: Rozumiem, mam takiego znajomego w urzędzie miejskim, który powiedział, ze załatwi im salkę za pół ceny, tak wiesz...  ;) społecznie.

Abp. Józef: Słuchaj! Ty będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto - dwieście tysięcy, żeby nas byle łajza z tradi-światka wzięła na języki! Więc wbij sobie w ten twój oszczędny, kurialny łeb: pieniądze należy zdobywać legalnie, a nie lewymi kombinacjami! Ten twój znajomek z urzędu to może sobie fruwać na tej salce z dziewczyną, a my, zapamiętaj sobie to, wynajmiemy pałac na Piasku na dziesięć godzin dziennie za pełną stawkę godzinową od Kurii. "Dziesięć godzin" - słownie.

Kanclerz Hochwander: Ale to jest kilkaset tysięcy!

Abp. Józef: Zapłacimy, zapłacimy! Herezję zrobi na zlecenie lnstytut Nowej Ewangelizacji i zapłacimy. Rachunki mam z KUL-u na dwieście osiemdziesiąt tysięcy - zapłacimy. I nie oddamy Hope żadnemu ks Stryczkowi ani nawet Owsiakowi za milion!

 7 
 dnia: Październik 19, 2017, 18:46:13 pm 
Zaczęty przez szkielet - Ostatnia wiadomość wysłana przez Kefasz
Ok panie Kefaszu. Zgoda, podczas podniesienia grano. Bł. Bp J.Nowowiejski napisał, ' podczas podniesienia grać cicho i słodko'.
Widzialem utwory - nuty "na podniesienie" np. wydawnictwa francuskie, ktore zalewaly tereny wszystkich zaborow ok. 1870-1880 roku.
Ale z tymi dęciakami i werblami to chyba w pierwszej polowie XIX w., za Napoleona I na glebokiej wsi. Powrót do liry korbowej, ktorej w roku 1914 najstarszy góral nie pamiętał jest archeologią.

Ech, no to po kolei...
Wymieniłem poprzednio najbardziej kościelne instrumenty - te które był najszerzej przez różne wieki używane w świątyniach rzymskokatolickich. Lira jest na przedzie kościelnych instrumentów strunowych, a organy na czele kościelnych instrumentów dętych.
Oba instrumenty mają klawiaturę odpowiadającą kościelnej teoryi muzyki.
Powyższe stwierdzenie faktu nie oznacza nawoływania do powszechnego użycia konkretnego instrumentu, lecz stwierdzenie że mają w swoich rodzajach pierwszeństwo.

Lira nie jest góralskim instrumentem. Jest instrumentem mnichów i szlachciców. Klechowie po kościołach dawniej na tym grali, również na psalterionie.

Lira jak najbardziej przetrwała zawieruchę napoleońską. Jeszcze w połowie XIX wieku na zjazdach braci szlacheckiej na tzw Ziemiach Zabranych i Kresach panowie szlachta tym instrumentem akompaniowali przy starych pieśniach.
Szerokie użycie tego instrumentu wśród mieszkańców obecnej Białorusi i Ukrainy zakończyła dopiero rzeź muzyków wędrownych w Sowietach w latach `20.
Większość z nich była lirnikami.

Dęte instrumenty do dziś nieprzerwanie i w nowym rycie są używane na podniesienie. Zapraszam na Bielany.
Na albumie "Parvule Pupule" zamieszczono kompozycje "In Elevatione cum Fantasia" Adama z Wągrowca.
O ile mi wiadomo, dęte na podniesienie do barokowy obyczaj. W renesansie i gotyku śpiewano motet bądź hymn.
W czasie podniesienia w największe święta zamiast dzwonków gra na kotle to jeszcze dziś i w nowym rycie. W diecezji łowickiej spotkałem kilka bardzo dobrze zachowanych i świątecznie używanych kotłów.

Dawniej był jeszcze zwyczaj rozdzielania śpiewu Sanctus, kiedy to Benedictus śpiewano już po konsekracji, również w przypadku zwykłego chorału, a nie tylko przy polifonii jak to ma miejsce nadal. Czy zostało to jakoś prawnie zniesione, czy po prostu przestano praktykować w ten sposób?
Wymaga to wolnego śpiewu. Poważny i wolny śpiew są odrzucane w imię estetyki solesmeńskiej.

A większość księży jako że rzadko odprawia i nie zna łaciny, bardzo powoli czyta modlitwy.

Pisałem kiedyś na Forum, że pieśń eucharystyczna zdarza się - ale to już bardzo sporadycznie - po konsekracji na NOM-ach (ksiądz odmawia drugą część Modlitwy Eucharystycznej po cichu).

Bardzo ciekawe - gdzie to można spotkać?

 8 
 dnia: Październik 19, 2017, 18:28:29 pm 
Zaczęty przez Anna M - Ostatnia wiadomość wysłana przez Anna M
Ja ciągle takie kwestie obserwuję trochę z boku.

No własnie, jak się obserwuje tak trochę tylko z boku, to nie wiele można powiedzieć, co/kto to jest Hope, co to są "wolne kościoły" , etc ...  Jaką wprost herezję się wprowadza do Kościoła katolickiego,  można poczytać i zobaczyć tu:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,412.msg211132.html#msg211132

 9 
 dnia: Październik 19, 2017, 16:05:37 pm 
Zaczęty przez Anna M - Ostatnia wiadomość wysłana przez Regiomontanus
Ale niechże się język rozwija. Kiedyś makaronizmy, wtręty francuskie itd., dziś to...

Nie jestem przekonany, że to rozwój. Ale cóż, nic na to pewnie nie poradzimy - języki uparcie muszą się zmieniać (choć nie wiadomo po co).

Mimo tego, z całego serca nienawidzę anglicyzmów-barbaryzmów, takich jak "hejt" właśnie.  Zresztą nie tylko "hejtu" nienawidzę, jego przeciwieństwa też nie znoszę:  "lubię to" to okropna i idiotyczna kalka językowa.

Przepraszam za wtrącenie niezwiązane z tematem.

 10 
 dnia: Październik 19, 2017, 15:35:31 pm 
Zaczęty przez Adimad - Ostatnia wiadomość wysłana przez Regiomontanus
O poranku najlepszy jest śpiew ptaków. Mam to szczęście, że za oknem czesto widzę (i słyszę)  najbardziej katolickiego z ptaków, Cardinalis cardinalis  :)  Po polsku nazywa się on "kardynał szkarłatny" i pięknie spiewa.



Wprawdzie śpiew ptaków też ma seksualne podteksty, ale bariera gatunkowa nie pozwala człowiekowi tego dostrzec  :)

Strony: [1] 2 3 ... 10
Forum Krzyż  |  Ostatnie wiadomości
Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!