Forum Krzyż

Disputatio => Poczekalnia => Wątek zaczęty przez: Bogosłow w Lipiec 16, 2014, 12:10:33 pm

Tytuł: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 16, 2014, 12:10:33 pm
Cytuję za adminem: "Na czas nieokreślony ściśle (należy założyć okres miesiąca) zostaniesz zarejestrowany w dziale nowicjuszów"

i po co to tak kłamać?
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Lipiec 16, 2014, 12:21:17 pm
A kto tu kłamie? - nikt nie kłamie. Od każdej zasady są wyjątki i po rozeznaniu administracji, niektórzy mogą terminować w Poczekalni  na stałe.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Lipiec 16, 2014, 12:22:36 pm
W przypadku niekatolików na forum - terminowanie trwa do nawrócenia :)
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 16, 2014, 12:43:41 pm
pfff

ale ja jestem katolikiem, prawosławnym:).

nie jakims sedewakantystą z anatemą:)
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Lipiec 16, 2014, 13:59:07 pm
pfff

ale ja jestem katolikiem, prawosławnym:).

nie jakims sedewakantystą z anatemą:)
Prymat Biskupa Rzymu Pan uznaje?
Wierzy Pan, że Duch Święty pochodzi od Ojca I SYNA?
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 17, 2014, 17:22:19 pm
Filioque mowi p. jp7

Ale dlaczego mam wierzyc w cos w co nawet innosławni katolicy nie wierzą?
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: kamilek w Lipiec 17, 2014, 18:10:26 pm
.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Lvsaticvs w Lipiec 20, 2014, 18:00:04 pm
pfff

ale ja jestem katolikiem, prawosławnym:).
nie jakimś sedewakantystą z anatemą:)
Prymat Biskupa Rzymu Pan uznaje?

Prymat czy supremację?
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 20, 2014, 21:10:07 pm
Proszę o awans dla pana Bogosłowa
Protest.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Lipiec 20, 2014, 21:35:59 pm

ale ja jestem katolikiem, prawosławnym:).


Czyli, z tym co tu piszą to pan sie utozsamia?

(...)
Sądzę, że prawosławni mieliby ogromne kłopoty ze zrozumieniem sensu kluczowego w tych objawieniach „nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi”. Jak rozumieć sens słów: nabożeństwo do czyjegoś serca? Czy chodzi tu o nabożeństwo do cielesnego serca Matki Bożej, czy też zwrot ten  jest przenośnią, określającą na przykład duszę Matki Bożej? (...)

 http://prawoslawnikatolicy.pl/objawienia-fatimskie-wg-prawoslawia/#more-3179




Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: kamilek w Lipiec 20, 2014, 22:04:04 pm
.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: tytanik404 w Lipiec 20, 2014, 22:52:21 pm

ale ja jestem katolikiem, prawosławnym:).


Czyli, z tym co tu piszą to pan sie utozsamia?

(...)
Sądzę, że prawosławni mieliby ogromne kłopoty ze zrozumieniem sensu kluczowego w tych objawieniach „nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi”. Jak rozumieć sens słów: nabożeństwo do czyjegoś serca? Czy chodzi tu o nabożeństwo do cielesnego serca Matki Bożej, czy też zwrot ten  jest przenośnią, określającą na przykład duszę Matki Bożej? (...)

 http://prawoslawnikatolicy.pl/objawienia-fatimskie-wg-prawoslawia/#more-3179

Proszę nie zamieszczać tu takich tekstów, są gorsze od protestanckich.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Lipiec 20, 2014, 23:02:26 pm
Proszę ich nie czytać. Zacytowany fragment i moje pytanie było/jest do p. Bogusława; "Czyli, z tym co tu piszą to pan sie utozsamia?"
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 20, 2014, 23:18:14 pm
Istota tego w co wierzę jest zawarta w nicejsko-konstantynopolitańskim Symbolu Wiary.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Lipiec 20, 2014, 23:21:58 pm
Ale o to co pytam w nicejsko-konstantynopolitańskim Symbolu Wiary nie pisze.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 20, 2014, 23:22:36 pm
Proszę o awans dla pana Bogosłowa
Protest.

Ja protestuję zaś przeciw wpływowi PiSu na politykę personalną tego szacownego Forum...:D
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Major w Lipiec 21, 2014, 06:22:14 am
Wg mnie Pan Bogosław powinien iść dalej.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 21, 2014, 14:52:05 pm
Ja protestuję przeciwko protestowi ;D
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Niebieskooki w Lipiec 21, 2014, 17:44:15 pm
Jeśli to nie jest troll, to nie powinno się p. Bogosłowa hamować (przez trollowanie także rozumiem dysputy o papieża i filioque w co drugim temacie).
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 21, 2014, 23:27:31 pm
Pan Bogosław to porządny Chrześcijanin i uczciwy, zatem grzechem jest "trzymać go w klatce"...różnicę między Wschodem a Zachodem dostrzec najlepiej można będąc nad morzem...polecam :) Czyż jednak mógłby istnieć Wschód bez Zachodu, a Zachód bez Wschodu ? Cóż mogłoby z tego dobrego wyniknąć ...?!
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Lipiec 21, 2014, 23:39:42 pm
Państwo tu jakąś revoltę tworzą??
Cóż, trzeba sie będzie temu wnikliwiej przyjrzeć.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 22, 2014, 00:21:44 am
Wnikaj Bracie Drogi...wnikaj...;) Wnikliwość bowiem może, acz nie musi zapewnić ratunek...;)

Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 22, 2014, 07:18:56 am
Schizmatyków trzeba się wystrzegać: http://www.pch24.pl/patriarcha-cyryl--rosja-nie-jest-agresorem,24352,i.html (http://www.pch24.pl/patriarcha-cyryl--rosja-nie-jest-agresorem,24352,i.html)
Bezkrytycznych fanów p. Janusza Mikke zresztą też. Podtrzymuję protest.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 22, 2014, 07:21:28 am
Pan Bogosław to porządny Chrześcijanin i uczciwy, zatem grzechem jest "trzymać go w klatce
Do takich wniosków można dojść jedynie pod wpływem etanolu. lub innego podobnie działającego środka. Proponuję zawrócić Pana Tatę do poczekalni.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Lipiec 22, 2014, 11:14:22 am
To u nas Poczekalnia jest na Kolskiej ??
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 22, 2014, 19:30:36 pm
Pan Bogosław to porządny Chrześcijanin i uczciwy, zatem grzechem jest "trzymać go w klatce"...różnicę między Wschodem a Zachodem dostrzec najlepiej można będąc nad morzem...polecam :) Czyż jednak mógłby istnieć Wschód bez Zachodu, a Zachód bez Wschodu ? Cóż mogłoby z tego dobrego wyniknąć ...?!

po dziekuję Panu za miłe słowa, może nie do końca zasłużone ale dziekuje.... bo jak mówi nasz ojciec św. Bazyli Wielki:

Odnosić sukcesy w cnotliwym życiu oznacza odnosić sukcesy w pokorze.

Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 22, 2014, 19:36:06 pm
Pan Bogosław to porządny Chrześcijanin i uczciwy, zatem grzechem jest "trzymać go w klatce
Do takich wniosków można dojść jedynie pod wpływem etanolu. lub innego podobnie działającego środka. Proponuję zawrócić Pana Tatę do poczekalni.

Uff jak to dobrze, że nasi przodkowie, pod wodzą Wielkiego Księcia Witolda (Aleksandra) pokonali Krzyżaków w 1410 r. w bitwie pod Grunwaldem.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 23, 2014, 01:56:38 am
Pan Bogosław to porządny Chrześcijanin i uczciwy, zatem grzechem jest "trzymać go w klatce
Do takich wniosków można dojść jedynie pod wpływem etanolu. lub innego podobnie działającego środka. Proponuję zawrócić Pana Tatę do poczekalni.

Ja wiem, że PiS potrafi i chce rozmawiać "tylko z PiSem"...:D Nie mniej jednak, uważam, że nie można mieć pretensji do prawosławnego, że jest prawosławnym...Wiem, że to bardzo trudne do zrozumienia dla wielu spośród nas...boli...ale trzeba umieć to przyjąć, bo inaczej jedynie w dalszym ciągu jelitka będą się splatały w warkoczyki z wściekłości, zaś niczego i tak nie osiągniemy. Skoro jesteśmy "lepsi" i tacy "mocni" to postarajmy się prawosławnego Brata do naszych racji przekonać...najlepiej czym innym niż jakimś bluzgiem, albo zajadłą złośliwością, którą sążnie częstujemy nie tylko innych, ale także siebie nawzajem...dodam przy tym, że częstokroć pomijając meritum tematu...
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 23, 2014, 13:31:45 pm
Pan Bogosław to porządny Chrześcijanin i uczciwy, zatem grzechem jest "trzymać go w klatce
Do takich wniosków można dojść jedynie pod wpływem etanolu. lub innego podobnie działającego środka. Proponuję zawrócić Pana Tatę do poczekalni.

Ja wiem, że PiS potrafi i chce rozmawiać "tylko z PiSem"...
??? To chyba nie tylko etanol. Obsesje też są uleczalne aczkolwiek pisica to jeden z cięższych jej przejawów. Jest najczęściej skutkiem ubocznym studiowania Gazety Aborczej. Niekiedy też "myśli nowoczesnego Romka Giertycha".
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Seb. Kozłowski w Lipiec 23, 2014, 18:56:08 pm
(...) Obsesje też są uleczalne aczkolwiek pisica to jeden z cięższych jej przejawów. Jest najczęściej skutkiem ubocznym studiowania Gazety Aborczej. Niekiedy też "myśli nowoczesnego Romka Giertycha".
Brawo!!! Brawo!!! Twierdzić, że ludzie o odmiennych poglądach cierpią na zaburzenia czy choroby psychiczne. :) Zwłaszcza, gdy trudno jest znaleźć odpowiedź... zalatuje psychiatrią represyjną...

Zgadzam się z p. Tatą w tym, że najpierw należy przyjąć rzeczywistość taką, jaka jest i pogodzić się z nią. Kto się złości i miota przeciw rzeczywistości, temu ... ojej... chyba tylko psychiatra może pomóc... ;)
No cóż, jeśli p. Błogosłow jest prawosławnym, to trudno mieć do p. Błogosłowa pretensje o to. Może kiedyś spojrzy na prawosławie i katolicyzm z innej, niż dziś perspektywy, a może nie... Żadnymi złośliwościami, żadną siłą zmienić nie można perspektywy, z jakiej p. Błogosłow widzi prawosławie i katolicyzm. A jeśli ktoś uważa, że potrafi takiej sztuki dokonać, to... do psychiatry z nim ;)

Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 23, 2014, 20:52:50 pm
Panie Sebastianie

Ja jestem katolikiem, prawosławnym.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Seb. Kozłowski w Lipiec 23, 2014, 20:57:38 pm
Panie Sebastianie
Ja jestem katolikiem, prawosławnym.
Raczy Pan wybaczyć, ale nie rozumiem... Jestem przekonany, że albo się jest katolikiem, albo się jest prawosławnym. Moim zdaniem nie da się tak jedno i drugie na raz. Bardzo proszę mi wyjaśnić, co Pan rozumie pisząc te słowa.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 23, 2014, 21:16:09 pm
Słowo „katolicyzm” pochodzi od greckiego określenia Καθολικος oznaczającego uniwersalność lub powszechność

Nie ulega wątpliwości, że moja wiara jest katolicka, bo Cerkiew jest katolicka, a Cerkiew jest Ciałem Chrystusa, który przyszedł do wszystkich ludzi.
Καθολικος, to słowo użyte jet w greckim tekście Symbolu Wiary, Cerkiew jest Jedna, Święta, Powszechna/Katolicka i Apostolska.
Moja wiara jest ortodoksyjna/prawosławna, bo nie jest skażona herezjami, trzyma się nauk Chrystusa, Apostołów,Ojców Apostolskich, Ojców Pustyni, św. Ojców i Ojców Soborowych.
Moja wiara jest grecka, bo przyszła do mnie z Hellady, przyniesiona przez śww. nauczycieli Słowian Cyryla i Metodego w IX w.  i mnichów, którzy ochrzcili św. wlk. księcia Włodzimierza i Ruś Kijowską w X w.

Chrzescijanie na Zachdzie również, kiedyś, byli prawosławni, dziś już nie są, sa "innosławni".
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Seb. Kozłowski w Lipiec 23, 2014, 21:35:27 pm
Dziękuję za wyjaśnienia. Rozumiem. Jednak uprzejmie poproszę Pana o przychylenie się do zwyczajów językowych, które są w polszczyźnie (przynajmniej potocznej) mocno zakorzenione, a które przez słowo katolik każą rozumieć wyznawcę rzymsko-katolickiej wiary, a przez słowo prawosławny wyznawcę wiary zwanej z grecka ortodoksyjną. Moim zdaniem zaletą trzymania się tych zwyczajów jest łatwość porozumiewania się. Wśród Użytkowników tutejszego Forum raczej nie powinny ujawnić się problemy z rozumieniem faktu, iż słowa katolik i prawosławny w znaczeniu potocznym nie oddają całej głębi problematyki katolickości prawosławia i ortodoksyjności katolicyzmu ;)
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 23, 2014, 21:52:19 pm
;)

no ale poruszono kwestię mojego zostania katolikiem. Trudno jest zostać kimś, jeżeli sie już nim jest.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 23, 2014, 23:40:00 pm
Przyznam, że moim największym marzeniem jest doczekać jedności Wschodu i Zachodu, w wierności pełnej ortodoksji...czy dane mi będzie tego doczekać pojęcia nie mam...acz daj Panie Boże. Połączenie tych dwóch Skarbnic znowu w jedną całość...przepiękne. Sny Volkoffa po prostu. :)
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 24, 2014, 00:04:15 am
To jest niemożliwe.

Przepaść między Wschodem a Zachodem cały czas się pogłębia.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Lipiec 24, 2014, 00:05:23 am
To jest niemożliwe.

Przepaść między Wschodem a Zachodem cały czas się pogłębia.
Dobra, dobra, a dla Pana Boga nie ma rzeczy niemozliwych.
O!
I już.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 24, 2014, 00:07:33 am
Oczywiscie. Powrót innosławnych do prawosławnego chrześcijaństwa jest cały czas możliwy.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Lipiec 24, 2014, 00:13:39 am
Oczywiscie. Powrót innosławnych do prawosławnego chrześcijaństwa jest cały czas możliwy.
Myśli Pan czysto ludzkimi kategoriami...
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 24, 2014, 00:26:17 am
Oczywiscie. Powrót innosławnych do prawosławnego chrześcijaństwa jest cały czas możliwy.

Czytał Pan Panie Bogosłowie książkę Vladimira Volkoffa "Gość Papieża" ...? Polecam jak zresztą wszystkie książki tegoż ś.p. Autora, który również był prawosławnym..:)
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 24, 2014, 15:05:58 pm
Punkt pierwszy Regulaminu Forum:
Cytuj
1. Zabrania się promowania na Forum herezji, postaw wrogich Kościołowi i religii katolickiej, a także wszystkiego, co mogłoby stanowić pokusę do popełnienia jakiegokolwiek grzechu.
Nadto, ponieważ wzmiankowany schizmatyk wykazuje postawę silnie prowokatorską, stanowi pokusę do popełnienia grzechu (myślą). 
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Lipiec 24, 2014, 15:59:49 pm
... lub słowem ;)

Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Seb. Kozłowski w Lipiec 24, 2014, 18:56:13 pm
Punkt pierwszy Regulaminu Forum:
Cytuj
1. Zabrania się promowania na Forum herezji, postaw wrogich Kościołowi i religii katolickiej, a także wszystkiego, co mogłoby stanowić pokusę do popełnienia jakiegokolwiek grzechu.
Nadto, ponieważ wzmiankowany schizmatyk wykazuje postawę silnie prowokatorską, stanowi pokusę do popełnienia grzechu (myślą).
... postawa prowokatorska... obsesje... :D ... już jest zabawnie, aż strach pomyśleć, że może być jeszcze zabawniej :)

Oczywiscie. Powrót innosławnych do prawosławnego chrześcijaństwa jest cały czas możliwy.
Myśli Pan czysto ludzkimi kategoriami...
Zgadzam się z Przedmówcą :)
Myślę, że warto pamiętać, iż myśli Pańskie nie są myślami naszymi, a drogi Pańskie nie są drogami naszymi. Zamiast twardo obstawać przy swoim (czyli że: (a) prawosławie wyznaje ortodoksyjną wiarę przekazaną przez Apostołów, lub (b) rzymsko-katolicki kościół wyznaje ortodoksyjną wiarę przekazaną przez Apostołów), moim zdaniem lepiej ten osąd pozostawić Panu Bogu. - to zdanie jest bardzo niefortunnie ułożone (brzmi, jak brednie pijanego), przeto je przekreślam, aby nikt nie pomyślał, że podtrzymuję to, co tu napisałem


Dla mnie najdziwniejszą cechą prawosławia jest to, że patriarchowie szybko uwikłali się w podległość cesarzom. O tym dowiedziałem się z historii powszechnej. I muszę to z całą mocą zaznaczyć i podkreślić: już dawno uczęszczałbym do soboru św. Marii Magdaleny w Warszawie na niedzielną liturgię, gdyby nie to, czego dowiedziałem się z historii powszechnej: prawosławie popadło w pożałowania godną zależność od cesarstwa.
No cóż, jestem człowiekiem z Zachodu. Zachód ukształtował we mnie umiłowanie wolności, a Religia musi cieszyć się wolnością. Władza świecka ma w wolności służyć Władzy Duchownej w praktykowaniu Religii. A jak nie chce wykonywać tego obowiązku z wolnej miłości do Boga i Religii, to się poniża. Ma wówczas pamiętać, że w ten sposób sama siebie poniżyła do roli psa na łańcuchu. Po to psa się trzyma na łańcuchu, aby nie właził tam, gdzie nie jego miejsce. Papieże potrafili założyć obrożę na szyję cesarza i uwiązać go na łańcuchu, jak psa. Tak, to prawda, że papiestwo przeżywało słabości i wtedy to cesarz trzymał papieża na łańcuchu, ale nikt nigdy nie wyraził na to zgody i nigdy taki gwałt nie został zaakceptowany. W prawosławiu niestety taki gwałt zaakceptowano w którymś momencie. No i ja się na to zgodzić nie mogę. To mnie odstręczyło od myśli przejścia na prawosławie.

Podkreślam, że to, com napisał powyżej, to są moje własne przemyślenia i to jest moja własna historia poszukiwań nieskażonej wiary apostolskiej. To, com napisał, nie jest żadną próbą agitacji na niczyją rzecz, ani przeciwko komukolwiek. Jeśli więc komukolwiek przyjdzie do głowy dorabiać do tego jakieś teorie, to proszę bardzo, z zastrzeżeniem, że nie będzie mi nic imputowane. O.
Na opinie i polemiki odnośnie powyższego jestem otwarty.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: STS w Lipiec 24, 2014, 19:34:58 pm
Zamiast twardo obstawać przy swoim (czyli że: (a) prawosławie wyznaje ortodoksyjną wiarę przekazaną przez Apostołów, lub (b) rzymsko-katolicki kościół wyznaje ortodoksyjną wiarę przekazaną przez Apostołów), moim zdaniem lepiej ten osąd pozostawić Panu Bogu.
Co w takim razie ma Pan na myśli odmawiając: "unam, sanctam, catholicam et apostolicam Ecclesiam"? Czy może dodaje Pan w myślach: "a który to jest - Bóg sam jeden wie"?
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Seb. Kozłowski w Lipiec 24, 2014, 20:51:28 pm
Zamiast twardo obstawać przy swoim (czyli że: (a) prawosławie wyznaje ortodoksyjną wiarę przekazaną przez Apostołów, lub (b) rzymsko-katolicki kościół wyznaje ortodoksyjną wiarę przekazaną przez Apostołów), moim zdaniem lepiej ten osąd pozostawić Panu Bogu.
Co w takim razie ma Pan na myśli odmawiając: "unam, sanctam, catholicam et apostolicam Ecclesiam"? Czy może dodaje Pan w myślach: "a który to jest - Bóg sam jeden wie"?
Ani jedno, ani drugie. :) Odmawiając te słowa mam na myśli to: wierzę, że Jeden, Święty, Katolicki (czyli powszechny) Kościół to Ten, Którego Głową jest Pan Jezus, a namiestnikiem Pana Jezusa jest św. Piotr Apostoł, którego następcami są kolejni Papieże w Rzymie; każdy, kto nie jest w jedności wiary z papieżem w Rzymie, jest w poważnym niebezpieczeństwie wiecznego potępienia.
Pańskie pytanie bierze się stąd, jak się domyślam, że słowa, które napisałem niezbyt trafnie oddają moje myśli. Jeśli subtelność materii wymaga szczególnie starannego doboru słów, to jest mi zazwyczaj dość trudno znaleźć właściwe słowa. Myślę, że próby wyjaśnienia tego, co miałem na myśli, będą nadal bardzo marne, więc się powstrzymam.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Lipiec 28, 2014, 16:40:10 pm
Filioque mowi p. jp7

Ale dlaczego mam wierzyc w cos w co nawet innosławni katolicy nie wierzą?


Dogmat o Trójcy Świętej, prawosławie, ekumenizm

Poruszając problematykę wielkiego dogmatu o Trójcy Świętej dotykamy największych tajemnic wiary katolickiej, tajemnic wyrażonych przez Kościół pod natchnieniem Ducha Świętego już ponad tysiąc pięćset lat temu, zwłaszcza na dwóch soborach powszechnych – w Nicei (325) i w Konstantynopolu (381) – które były dwoma pierwszymi soborami Kościoła Katolickiego. Rozłam w Kościele, jaki stał się faktem w roku 1054 i utrwalił się od tego czasu, czyli schizma wschodnia, polegająca na zerwaniu jedności ze Stolicą Apostolską przez patriarchat w Konstantynopolu i podległe mu Kościoły lokalne, dokonała się również w związku z nową, błędną nauką odnośnie tajemnicy Trójcy Świętej, nauczaną przez ówczesnych Greków. Błąd ten koncentrował się wokół zagadnienia filioque, problemu pochodzenia Trzeciej Osoby Trójcy – Ducha Świętego. Za sprawą dwóch wpływowych teologów wschodnich, patriarchów Konstantynopola, najpierw Focjusza (858–867, 878–886), a następnie Cerulariusza (1043–1058), Grecy, a za nimi niemal cały chrześcijański Wschód popadli w heretycką naukę negującą treść prawdy wyrażonej w terminie filioque, prawdy wyrażającej jednomyślną naukę Ojców Kościoła ze Wschodu i Zachodu, a podkreślonej przez Zachód i słusznie wprowadzonej do katolickiego Credo przez papieży, w obronie wiary przez błędnymi interpretacjami.

Dzisiaj w imię dialogu ekumenicznego powiada się nam, że filioque nie jest artykułem wiary, ale fałszywym i dowolnym dodatkiem średniowiecznych łacińskich teologów, dodatkiem godnym rzekomo porzucenia i usunięcia z teologii katolickiej w imię pojednania z chrześcijańskim Wschodem prawosławnym. Nic bardziej mylnego! Formuła filioque jest prawdą wiary wyrażoną z całą jasnością przez powszechne sobory: drugi w Lyonie (1274) i we Florencji (1445), ma zatem rangę dogmatu, a w błędzie są właśnie wyznawcy schizmatyckiego prawosławia, bowiem odrzucają prawdę, którą sami ich ojcowie Grecy przez lata przyjmowali, chociaż posługiwali się nieco inną, ale równorzędną formułą teologiczną. Teraz, w imię wrogości do łacinników, do Kościoła Rzymskiego, prawosławni pragną zaś to wspólne dziedzictwo przysypać gruzem niepamięci.

W ostatnim czasie ukazały się trzy książki ojca Benedykta Huculaka OFM, podejmujące katolicką naukę o Duchu Świętym w świetle Tradycji rdzennie wschodniej i w porównaniu do teologii zachodniej.

(...)

http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/176
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 28, 2014, 17:36:08 pm
cos panu się pomieszało.

zupelnie woz poszedl przed koniem.
Prawosławni władcy byli opiekunami Cerkwi. Głową zawszy był i jest Chrystus.
A że teraz na świecie nie ma chrześcijańskich władców? Takie czasy.

katoliccy hierarchowie podlegali władzy swoich królów i możnowładców w całej Europie. Przecież duchowni byli urzędnikami państwowymi.
Bez zgody króla nie mianowano żadnego biskupa katolickiego. Bez zgody miejscowego magnata nie mianowano żadnego opata.

To państwo utrzymywało biskupów i duchownych. Bez tego niechybnie  by poumierali z głodu.

Tak jest do dzisiaj. Sprzeciw prezydenta L. Kaczyńskiego zablokował ingres bpa Wielgusa,a prezydenta B. Komorowskiego zmianę decyzji w sprawie ordynariusza polowego.

Zacytuję za Niedzielą: Na płaszczyźnie społeczno-politycznej i gospodarczej ukształtował się feudalizm - system hierarchicznej kilkustopniowej zależności ludzi między sobą - senior - wasal. Jednymi z wytworów ówczesnych stosunków były tzw. „kościoły prywatne” i wywodzące się z nich prawo patronatu. Pan zawiadujący większym obszarem ziemi - budował kościół, zapewniał mieszkanie i utrzymanie dla kapłana, albo fundował kanonię w kapitule, lub klasztor i kościół, wyznaczał ziemię na utrzymanie zakonników. On też przedstawiał biskupowi kandydata do wyświęcenia go na proboszcza danej parafii, kanonika, przełożonego w klasztorze. Takie same zasady obowiązywały w odniesieniu do biskupstw. Te zaś fundowali z reguły cesarze, królowie i udzielni książęta. Na tej podstawie przypisywali sobie, oraz ich potomkowie prawo powoływania biskupa dla ustanowionej przez siebie diecezji. Taka praktyka likwidowała zasadę wybierania biskupa. Na dworze cesarza Karola Wielkiego (+814) uważano np. że prawo mianowania biskupów przysługuje mu w ramach władzy nadanej cesarzowi przez Pana Boga. W tej sytuacji uległa zatarciu wyraźna początkowo różnica między duchowną władzą biskupa, a jego uwikłaniem w społeczno-gospodarcze stosunki feudalne panujące w średniowieczu. Zewnętrznym wyrazem tego pomieszania było np. mianowanie biskupem przez władcę poprzez wręczenie elektowi pastorału będącego symbolem władzy pasterskiej, a od cesarza rzymskiego narodu niemieckiego Henryka III (1046-56) także przez wręczenie pierścienia - symbolu zaślubin biskupa z diecezją. Mianowany składał wtedy władcy hołd. Akt taki zwał się inwesyturą. Zdarzały się wypadki świętokupstwa.
Papiestwo, długo pielęgnujące tradycje kultury rzymskiej musiało się pogodzić z ukształtowanymi stosunkami politycznymi, jak i społecznymi. Duchowna władza kościelna została uzależniona od władzy ludzi świeckich. Na przełomie IX/X w. papiestwo samo uległo wpływom zwalczających się w Italii i Rzymie potężnych rodów arystokratycznych.
Biskup katolicki występujący przeciwko władzy królewskiej był skracany o głowę.

Mówi pan o niezależnosci papieża. Ona była i jest bardzo iluzoryczna. Wybór papieża następował w wyniku walki politycznej pomiędzy różnymi dworami europejskimi.

http://www.niedziela.pl/wydruk/45638/nd
 
Oj jest Pan na bakier z historią Kościoła. Brzydzie się Pan czymś co jest tradcyją także Kościoła na Zachodzie. A podobno to forum tradycjonalistów:)
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 28, 2014, 17:44:37 pm
Cytuję dalej za Niedzielą:

W Polsce powoływanie biskupów odbywało się według tych samych zasad, jak i w innych krajach
. Reformy gregoriańskie, w tym wybór biskupów przez kapituły wprowadzono tu po wieloletnich wysiłkach w XIII w., ale wypadki ingerencji książąt, a potem królów polskich w XIV w. w wybory powtarzały się. Kazimierz Wielki (1333-70), jak i jego następca Ludwik Węgierski (1370-82) czynili to coraz częściej i skutecznie, mimo oporu kapituł, co stanowiło źródło konfliktów. Do najostrzejszego doszło za rządów Kazimierza Jagiellończyka w 1460 r., kiedy to o biskupstwo krakowskie ubiegało się 3 kandydatów, bo wybrany przez kapitułę, przedstawiony przez króla i nominat papieski. Zwyciężył jednak nominat królewski. Był to przełom w sprawie powoływania biskupów w Polsce. Odtąd, do rozbiorów Rzeczypospolitej to królowie polscy mianowali biskupów, co nie wykluczało wpływów (np. królowej Bony w 1. poł. XVI w.) najwyższych urzędników państwa, magnatów czy innych biskupów.

W 1589 r. Stolica Apostolska formalnie upoważniła królów polskich do mianowania biskupów
(Grzywacz, 133). Stolica Apostolska przed ogłoszeniem nominacji biskupa przeprowadzała, najczęściej przez nuncjusza, tzw. proces informacyjny mający na celu zdobycie możliwie obszernych informacji na temat kandydata. Po ustaleniu godnych zaufania świadków, pod obowiązkiem zachowania ścisłej tajemnicy proszono ich o ustną, lub pisemną odpowiedź na pytanie związane z pochodzeniem z legalnego małżeństwa kandydata, rodziców, wieku (30 lat), jego wykształcenia - wymagano doktoratu z teologii, lub prawa kanonicznego, albo przynajmniej dobrej znajomości tych dyscyplin, posiadania święceń kapłańskich. Pytano także o kwalifikacje moralne, oraz osobistą pobożność. W odniesieniu do kandydatów na biskupów ordynariuszy pytano także o charakterystykę katedry, stolicy biskupiej i samą diecezję, statystykę kościelną i sytuację religijną. W wypadku przeniesienia biskupa z jednej diecezji do drugiej - o jego rządy w dotychczasowej diecezji.

Król Polski mianował  biskupów katolickich,a także zatwierdzał wybór prawosławnego metropolity kijowskiego, który był zwierzchnikiem Cerkwi w Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Lvsaticvs w Lipiec 28, 2014, 23:42:39 pm
http://www.niedziela.pl/wydruk/45638/nd
[.......]
Oj jest Pan na bakier z historią Kościoła. Brzydzie się Pan czymś co jest tradcyją także Kościoła na Zachodzie. A podobno to forum tradycjonalistów:)

Zabrakło najmniej chlubnego zjawiska w rządach Kościołem na Zachodzie, a mianowicie o mianowaniu na ordynariuszy arystokratów, którzy nie przyjmowali święceń biskupich (a niekiedy nawet świeceń wyższych), co nie przeszkadzało (nawet sprawnie i obrotnie)zarządzać włościami i diecezją. A od posługi sakramentalnej mieli swoich sufraganów.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Seb. Kozłowski w Lipiec 29, 2014, 18:45:25 pm
(...)
Oj jest Pan na bakier z historią Kościoła. Brzydzie się Pan czymś co jest tradcyją także Kościoła na Zachodzie. A podobno to forum tradycjonalistów:)
Skoro Pan tak uważa... to niech Panu będzie.
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Bogosłow w Lipiec 29, 2014, 23:49:31 pm
takie są fakty
Tytuł: Odp: "Witamy"
Wiadomość wysłana przez: Seb. Kozłowski w Lipiec 30, 2014, 15:56:31 pm
takie są fakty
... skoro Pan tak uważa...